akadiana Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Zapomniałam jeszcze napisać i czarnuszku. On poszedł do młodej studentki. Dla niej to pierwszy własny piesek ale jej koleżanka ma duze doświadczenie i zaoferowała sie mieć pieczę nad nim :) Ma doświadczenie ze straszkami bo też miała takiego pieska więc dadzą sobie radę :) A Morusek- czarnulek , coraz bardziej odważny :) Jestem dobrej myśli :) Quote
BIANKA1 Posted November 13, 2010 Author Posted November 13, 2010 Super . Bardzo się cieszę , ze maluchy znajdują domki . Ta łaciata Małpa tak Ci sie podoba ?:evil_lol: To ta bida , co miała takie problemy z koopką .A ja dostałam ochrzan od wetki za robienie lewatywy rurką od wenflona ;) Akadiano , mam prośbę . Możesz przy okazji rozejrzeć się za domkiem koty z mojego podpisu ? To kot wybitnie bystry . Może godzinami siedzieć na krześle patrząc na ptaki w klatce :evil_lol: Jeszcze nie jest całkiem zdrowa , ale gdyby ktoś był z dobrym , kocim domkiem ............................. Quote
AMIGA Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Chwilę tu nie wchodzIłam, a tu takie wspaniałe wieści :multi: Akadiano - chyba Ci będę też podrzucać moje tymczasiki, bo od Ciebie idą jak bułeczki z masłem ;) Quote
Pysioo Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Bardzo się cieszę – kawał dobrej roboty Akadiano! Ciekawe kiedy ostatnia kluska pojedzie do nowego domku :) Quote
Polla Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 wspaniale! świetna akcja od początku :) dzięki dziewczyny za taką walkę o szczęście maluszków :) jeszcze jedna kluska i będzie można zmienić tytuł ;) jestem wzruszona, że ta spora gromadka prawie całkowicie rozeszła się do nowych domków :) Quote
akadiana Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Sunia siedzi w jeszcze u mnie bo ją słabo ogłaszam :D Łazi za mną krok w krok( nie tylko teraz ale jak były inne też tak robiła) i aż nie mam serca jej oddać ale w końcu muszę sie za to zabrać :D Bianko. Będę miała na uwadze Twojego koteczka. Wiecznie mamy jakieś koty też i ludzie dzwonią po nie. Moze ktoś będzie wolał twojego. :) Ja za to mam problem z trzema pieskami które są na naszej stronie. Foksia Remi i Porzucona sunia ze strony www.ekostraz.pl Jeśli ktoś mógłby mi pomóc w znalezieniu domków dla nich bym była bardzo wdzięczna. Quote
Polla Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 ja ogłoszenia poodnawiałam wczoraj. ale chyba muszę je pozmieniać całkowicie, bo z 6 została 1 szt ;) Quote
go-ja Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Pogadałyśmy dzisiaj z Akadianą przez telefona, ale napiszę chociaż ciut :). CIESZĘ SIĘ, BARDZo, BARDZO, że została tylko jedna Kluseczka :D. Fajnie! Czekamy teraz na domek dla niej :). Quote
BIANKA1 Posted November 16, 2010 Author Posted November 16, 2010 Skąd Ekostraż ma tyle myszy do adopcji :crazyeye::evil_lol:, Gdyby wiosną był potrzebny tymczas dla małych kaczątek , to mogą sie odchować z moimi kaczkami , a potem sobie polecieć w Dolinę Baryczy . Tu jest pełno dzikiego ptactwa , a ja i tak mam stado piżmówek , to mi żadna różnica . Moje piżmówki też latają :cool3::lol: . Quote
go-ja Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Myszy to pewnie z jakiejś interwencji... Ekostraż ma różne fajne zwierzyle :) np. jeże :) Quote
BIANKA1 Posted November 17, 2010 Author Posted November 17, 2010 go-ja napisał(a):Myszy to pewnie z jakiejś interwencji... Ekostraż ma różne fajne zwierzyle :) np. jeże :) Jeża też mam . Takiego podwórkowego . Przypałętał sie i podbiera mi jajka z kurnika :cool3: Kiedyś wyniosłam go daleko do sadu , ale zaraz skubaniec wrócił na podwórko :roll: Ma szczęście , bo moje psy nic mu nie robią . Teraz pewnie śpi gdzieś w zakamarku , ale kilka razy napędził mi strachu , kiedy rozrabiał w pomieszczeniach gospodarczych :evil_lol: Uploaded with ImageShack.us I jak tam Malutka ? Właściwie to już raczej chyba Duża :lol: Quote
go-ja Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Przedwczoraj rozmawiałam z Akadianą. Sunia OK. Jakiś chłopak się nią interesował. Akadiana miała do niego jechać na wizytę. Generalnie sunia to jej ulubienica, wszędzie za nią chodzi i w ogóle cudo :). Sama pewnie wpadnie i opowie. Quote
go-ja Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Przed chwilą rozmawiałam z Akadianą przez telefon. Niestety nie dobre wieści są. Jeden szczeniaczek, ten biszkopcik miał parwo i nie przeżył. Z tego, co mówi Akadiane ludzie szybko zareagowali, leczyli go, ale było za późno. Powiadomieni zostaną pozostali, którzy adoptowali pieski, żeby je przebadać szybko. Sunia łaciata jeszcze jest, są na nią chętni, ale też najpierw będzie miała badania. Szkoda biszkopcika, ale co zrobić :( :( Quote
BIANKA1 Posted November 17, 2010 Author Posted November 17, 2010 Nie wiem co powiedzieć :-(. Mój ulubieniec .Nie mogli mu dać surowicy ? Jestem rozgoryczona :-( Quote
Edi100 Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 BIANKA1 napisał(a):Nie wiem co powiedzieć :-(. Mój ulubieniec .Nie mogli mu dać surowicy ? Jestem rozgoryczona :-( Jejku, jaki smutek. On tak walczył o życie:(:(:( Quote
Gosiara Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Trzeba przed wydaniem zrobić 2 tygodnie kwarantanny...Reszcie podać surowice! Quote
go-ja Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Akadiana pewnie opowie więcej. Wiem, że gdy tylko piesek zaczął źle się czuć, pojechali do weta. Dostawał kroplówki czy coś tam, także reakcja była szybka. Rozłożyło go to paskudztwo w 2 dni :(. Trzeba się modlić, żeby z resztą było OK! Tak o nie walczyliśmy, muszą zdrowo rosnąć! Quote
go-ja Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Wrocławianie! Mały piesek do adopcji! Jeśli ktoś da mu dom, nie będzie musiał wracać do schroniska w Józefowie! http://www.facebook.com/album.php?aid=43203&id=1818367657&fbid=1328972643896 Quote
diuna_wro Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 ja niedawno szukałam surowicy i we Wro nie ma:-( Quote
diuna_wro Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 wygląda na to, że zaraził się w nowym domu. Tak mi się wydaje, skoro umarł teraz, a tylko dwa dni miał objawy... Oby reszta była zdrowa. Jakby któreś chorowalo trzeba powiedzieć ludziom, że kroplówka raz dziennie to za mało. Dwa razy co najmniej. I na zmianię, mało dożylnie, dużo podskórnie. I ogrzewać ciało poduszką elektryczną. Quote
Poker Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 Jaka szkoda, tyle przeżył , dał radę , a teraz klapa. Quote
go-ja Posted November 19, 2010 Posted November 19, 2010 Rozmawiałam dzisiaj z Akadianą. Ostatnia sunia była u weterynarza. Akadiana mówi, że sunia nie miała robionego testu, bo to i tak mało wiarygodne, ale pani wet dokładnie ją obejrzała i powiedziała, że nie ma się czym niepokoić. Została tylko odrobaczona jeszcze. Sunia jest w nowym domku :) :) :) i mają na nią uważać, obserwować itd. Pozostałe szczeniaki też OK. Nic złego się nie dzieje, ale wszyscy mają być czujni. Oby wszystkie pieski były już tylko zdrowe i szczęśliwe :). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.