Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Nieadopcyjny, kudłaty paszczur już w cudownym DS...
Było ciężko - płacz, zgrzytanie zębami, rzucanie sie na drzwi, niesamowite piski - na szczęście Szisza przeżyła to lepiej niż ja ... Przekupiona parówkami nawet nie zauważyła, że wyszlam...
Napiszę więcej jutro, ok? I zdjęcia z DS też wkleję... Ale dziś się użalam nad sobą;)

PS. A jutro przyjedzie do mnie kudłata Julka z Klembowa, ktorą mam zamiar opchnąć na pniu do jednego z domów chętnych na Sziszę :) Klin klinem...

  • Replies 281
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Śliczna Julcia, jakoś mi umknęła na wątku klembowskim.Zresztą tam ostatnio martwa cisza :(
Jakbyś miała hurtowe ilości potencjalnych domków, to pamiętaj o maleńkiej Sisi, subtelna, lubiąca dzieci i koty psinka :)

Posted

i takie Julkowe cudo siedzi w klembowskiej klatce juz kilka miesiecy!!!

Sziszka! powodzenia w DS. Na lepszy dom trafić nie mogłaś :) Jeżeli koś będzie chciał Sziszę na żywo obejrzec to pewnie za rok przyjedzie na cmentarz dla zwierzaków :)

Posted

a ja chcę więcej szczegółów, no zdradźcie coś... jak się taki super domek znalazł, gdzie mieszka teraz, itp..
ogłoszeń nigdy nie ściągam po adopcji do momentu,aż same wygasną :)

Posted

[quote name='Andzike']Było ciężko - płacz, zgrzytanie zębami, rzucanie sie na drzwi, niesamowite piski - na szczęście Szisza przeżyła to lepiej niż ja ...

Andzike... z tego rozumiem, że ten płacz, zgrzytanie, piski i rzucanie się na drzwi to nie Szisza? ... nie martw się, następnym razem będzie lepiej... ;)

a jeśli mogę to chętnie zaprosze Was na bazarki dla KUDŁACZY:

Leona z łańcucha - http://www.dogomania.pl/threads/193934-MINI-KSIĘGARENKA-dla-LEONA-kudłacza-z-łańcucha-DO-18.10-GODZ.-17.00?p=15486673#post15486673

i Igi z połamaną łapką - http://www.dogomania.pl/threads/193936-Spinki-amp-extra-bajer-na-szminkę-dla-igi-do-15.10-godz.16?p=15490165#post15490165

Posted

Akrum napisał(a):
a ja chcę więcej szczegółów, no zdradźcie coś... jak się taki super domek znalazł, gdzie mieszka teraz, itp..
ogłoszeń nigdy nie ściągam po adopcji do momentu,aż same wygasną :)


Nie sciągaj ogłoszeń bo na Sziszę mam zamiar opchnać jeszcze jakieś kudłaczki. Właśnie. Jeśli macie jakieś Sziszopodobne to zapraszam tutaj :)

Państwa spotkałyśmy na cmentarzu... nie dla ludzi, na jedynym cmentarzu w Polsce dla Zwierząt. Co roku w pierwszy weekend pazdziernika przyjezdzają tam ludzie, dla których zwierzęta znaczą bardzo wiele. Na cmentarzu miała swoje stanowisko Azylowa Fundejszon, więc się podczepiłyśmy razem z Aikowo ;) Szisza dostała chusteczkę "Szukam domu" i się "sprzedawała" ;) Bardzo dużo osób się nią interesowało, chcieli ją brać "już", ale tak dobrze to nie ma. W momencie gdy podeszło młode małżeństwo z dwójką dzieci - wiedziałam, że to to :D :D :D Państwo nie byli zbyt pewni, nadal nie mogli się pogodzić ze stratą swojego poprzedniego pieska, ale Szisza się wdzięczyła i preżyła - nie było przebacz... ;)
Poprosili o dzień do namysłu... I wczoraj zadzwonili jaką karmę je Szisza :D
Zawiozłam ją wieczorem i jestem pewna, że lepiej nie mogła trafić. Bo wiecie, że gdybym miała jakiekolwiek wątpliwości to by Sziszuni nie dostali?
Dziś rozmawiałam z Panią Agatą - po moim wyjściu Szisza była trochę smutna i zdezorientowana, ale spała w łóżku z córką (ciekawe, kto ją tego nauczył...:cool3:) a rano wkitowała się do łóżka Pan i jej męża i zaczęła w nim szaleć;) Pańciostwo zachwyceni, Szisza też. Mam zdjecia z wczoraj, wrzucę wieczorem, bo w fabryce poblokowane wszystko...
I tak. Trochę pusto w domu, ale dziś przyjedzie Julka. I mam nadzieje, ze szybciutko pojedzie do swojego DS, w spadku po Sziszy...

PS. W niedzielę wyadopotowałyśmy też Barrego-mix sznaucera olbrzyma Aikowo, który "zalegał" u niej od dwóch miesięcy na tymczasie i maleńką koteczkę znalezioną przez Aikowo dzień wcześniej na stacji benzynowej i rzutem na taśmę zabraną na cmentarz. Do obydwu domów Ajka zawiozła zwierzaki i są naprawdę super :) Zresztą to bylo pewne - ludzie, którzy przyjezdzają na grób swoich zwierzaków ze zniczami i kwiatami i którzy ze łzami w oczach opowiadają o swoim kudłatym przyjacielu nie mogą być zli ;)

Wczoraj był Dzień Zwierząt - z tej okazji Szisza dostała ode mnie najlepszy prezent SWÓJ WŁASNY CUDOWNY DOM :)

jambi_ napisał(a):
Andzike... z tego rozumiem, że ten płacz, zgrzytanie, piski i rzucanie się na drzwi to nie Szisza? ... nie martw się, następnym razem będzie lepiej... ;)


No ja, ja ... ;) mam nadzieje, ze będzie lepiej, bo to oddawanie jest chyba najgorsze w tymczasowaniu ... ;)

Posted

super wieści! super domek! to się Sziszce poszczęściło :laola:

Andzike napisał(a):
PS. W niedzielę wyadopotowałyśmy też Barrego-mix sznaucera olbrzyma Aikowo, który "zalegał" u niej od dwóch miesięcy na tymczasie i


to Baryy tez już w soim domu??? jjjjuppiiiii!!!!!!!!!!!

Posted

mamanabank napisał(a):
Świetnie, świetnie, świetnie!

A co ze sterylizacją? Państwo się zgodzili? :-)


Oczywiście. Państwo mieli wcześniej psy i były wysterylizowane / wykastrowane. Umowa adopcyjna jest podpisana warunkowo, mają czas do końca pazdziernika, żeby Sziszę wysterylizować - na 100% to sprawdzę. Nie bardzo miałam inne wyjście - do sterylki Sziszy dołożyła się tylko skarpeta kudłaczy, a na operację Nelki wydawałam ponad 600zł, więc nie miałam nawet pieniedzy, żeby wyłożyc i potem liczyć, że jakoś uzbieram... :( Ale Państwo odpowiedzialni i jestem pewna, że sterylizacja będzie dokonana w terminie a nawet wcześniej ;)

majuska napisał(a):
Gratuluję Andzike, super robota!!! ( i dobrze wiem ile to człowieka kosztuje emocji:roll: )

Bardzo dużo... :(
Najważniejsze, że Szisza jest szczęśliwa :)

Posted

super pomysł miałyście z zabraniem psiaków na cmentarz - tyle tam było dobrych ludzi kochających zwierzaki... dzięki temu kilka zwierzaków wczoraj dostało najlepsze prezenty na swój dzień :)

Super akcja - gratuluje :)

Posted

to cudownie, że Szisza w domku ;)
i nowa tymczasowiczka czeka na domek :)
a ja się spytam gdzie jest to jedyne schronisko? bo pamiętam, że kiedyś widziałam ale nie mogę sobie przypomnieć gdzie.

Posted

[quote name='Andzike']

A oto Julka :)



Dzięki Sziszy, wszechobecnej Madallenie, Adze35 i Kasi Julka jest właśnie w drodze do DS :)
Państwo byli u mnie, poznali Julkę i zakochali się od pierwszego wejrzenia, chociaż Julka niespecjalnie to ułatwiała :)
Hmm.... Julkę tymczasowalam całą godzinę - zdecydowanie lepiej tak niż przyzwyczaić się tak jak do Sziszy po dwóch tygodniach ;)

Posted

mamanabank napisał(a):
o ho ho! a zdjęć się narobiłaś Julce, że hej! :-D

Kto następny będzie tymczasowany? :-)


Aga35 robila jej zdjęcia u mnie w domu - jak będą na wątku klembowskim to wrzucę linka ;)

A masz jakieś propozycje?? ;) Madallena ma mi przywieźć coś z Białej Podlaskiej w weekend...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...