Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Andzike napisał(a):
Generalnie jest sporo zdjęć z wypraw z Czapim - Pieniny, Białowieża, morze, działki i działeczki... ;)



Tiaaaa, podziwiamy, podziwiamy ...

  • Replies 281
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

leni356 napisał(a):
zdjęcia są na pierwszej


Rewlacyjne :D Jak ktoś zobaczy te idealne do ogłoszeń zdjęcia z 1 postu - to od razu z miejsca się zakocha w Sziszy i da dom ! A tekst do ogłoszeń jaki rewelacyjny, ho, ho, cóż za lekkość pióra :D
Lista ogłoszeń - doprawdy, imponująca :D
Allegro full wypas.
Andzike dwoi i się troi, żeby "znaleźć domek" tymczasce co widać, słychać i czuć :D :D :D

Posted

E-S napisał(a):
Rewlacyjne :D Jak ktoś zobaczy te idealne do ogłoszeń zdjęcia z 1 postu - to od razu z miejsca się zakocha w Sziszy i da dom ! A tekst do ogłoszeń jaki rewelacyjny, ho, ho, cóż za lekkość pióra :D
Lista ogłoszeń - doprawdy, imponująca :D
Allegro full wypas.
Andzike dwoi i się troi, żeby "znaleźć domek" tymczasce co widać, słychać i czuć :D :D :D


Nie było pytania o jakość tylko czy są - są ;)

Posted

Dom ma pokochac Sziszę bez względu na jakość i rodzaj zdjęć, ok? ;)

A tekst będzie ordynarnie zerżnięty z ogłoszeń Romki/Miłki/Brie - bo to ten sam typ psa kochającego cały świat.

Nie mam serca do szukania jej domu, nie będę ściemniać, że mam.

Posted

leni356 napisał(a):
Nie było pytania o jakość tylko czy są - są ;)


No są, są ... ale jakby ich nie było :D

Weź je wstaw do allegro np ....

Posted

leni356 napisał(a):
Trzeba koniecznie zrobić, bo to magnes na domki.. Ja mojej zrobiłam ogłoszenia i 12 kudłaczy do domu poszło


No proszę :) to super się udało :)

Zerżnięty z Miłki tekst do ogłoszeń już w trzecim poście - zdjęcia będą wieczorem - jak nie będzie mi image działał to wyślę do którejś z Was, żebyście wrzuciły.

Posted

Andzike napisał(a):

(...) zdjęcia będą wieczorem - jak nie będzie mi image działał to wyślę do którejś z Was, żebyście wrzuciły.


No coś podobnego ... :D
Pażywiom, uwidim :D

Posted

Andzike napisał(a):
Ciotki, ja pracuje... siedzę w fabryce teraz.


He, he, he :D
Wieczorem kolacja, prysznic, spacer dłuuugi, film jakiś, "objęcia Orfeusza" jak chyba Matrioszka teraz eufemistycznie określa przewracanki z TeZetem a potem "siły już nie mam" ... oj image rzęzi ... oj nie działa, zdjęcia przez serwer pocztowy nie przechodzą :D :D :D Znamy to, znamy ;)

Posted

E-S napisał(a):
He, he, he :D
Wieczorem kolacja, prysznic, spacer dłuuugi, film jakiś, "objęcia Orfeusza" jak chyba Matrioszka teraz eufemistycznie określa przewracanki z TeZetem a potem "siły już nie mam" ... oj image rzęzi ... oj nie działa, zdjęcia przez serwer pocztowy nie przechodzą :D :D :D Znamy to, znamy ;)


A Bugi jak miał iść do adopcji to się rozchorował :evil_lol:

Posted

Malwi napisał(a):
chyba raczej sie obijasz a nie pracujesz :P:P :diabloti:


Przez Was się obijam, bo się żeście przyczepiły ;)

E-S napisał(a):
He, he, he :D
Wieczorem kolacja, prysznic, spacer dłuuugi, film jakiś, "objęcia Orfeusza" jak chyba Matrioszka teraz eufemistycznie określa przewracanki z TeZetem a potem "siły już nie mam" ... oj image rzęzi ... oj nie działa, zdjęcia przez serwer pocztowy nie przechodzą :D :D :D Znamy to, znamy ;)


Tia... wizyta u weta na zmianę opatrunku i zatrzyk dla Nelki, szybki obiad,spacer, może jakaś szybka przewracanka ;)
Gdzieś między jedną a drugą czynnością powalczę z imagem... ;) znaczy się postaram się ;)

leni356 napisał(a):
A Bugi jak miał iść do adopcji to się rozchorował :evil_lol:

Ha!!!! Przyganiał kociol garnkowi !!! ;)

Posted

leni356 napisał(a):
A Bugi jak miał iść do adopcji to się rozchorował :evil_lol:


Ale on się NAPRAWDĘ rozchorował ... potem musiałam odczekać do szczepień, potem do szczepienia donosowego przeciw kaszlowi kenelowemu, potem do kastracji, potem już nie pamiętam, ale też musiałam i tak się zeszło. O. Będę się bronić. I Bugisia :D

Posted

Malwi napisał(a):
a bo Bugi to od razu ze schroniska szedł do DS ! ;p i ja to wiedziałam od razu :P

Z uwagi na mojego męża poprawnie politycznie jest mówienie, że Bugi jest w domu tymczasowym .... wiecznym :D
Sziszy też się taki zapowiada :D

Posted

E-S napisał(a):
Ale on się NAPRAWDĘ rozchorował ... potem musiałam odczekać do szczepień, potem do szczepienia donosowego przeciw kaszlowi kenelowemu, potem do kastracji, potem już nie pamiętam, ale też musiałam i tak się zeszło. O. Będę się bronić. I Bugisia :D


No wiemy, długo chorował, obłożnie. Trzeba było go pielęgnować, odczekać długo, no wiadomo. I tak wszyscy wiedzieli że zostanie :mdrmed:

Posted

leni356 napisał(a):
No wiemy, długo chorował, obłożnie. Trzeba było go pielęgnować, odczekać długo, no wiadomo. I tak wszyscy wiedzieli że zostanie :mdrmed:


O przepraszam, mój mąż nie wiedział :D :D :D a w związku z jego nastawieniem - ja też pewności nijakiej nie miałam i w efekcie okazało się, że różne i różniste choroby Bugiego uniemożliwiły jego ogłaszanie i adopcję :D

Posted

E-S napisał(a):
To na jedno wychodzi :D :D :D


Nie no, dam jej szanse na dom lepszy niż u mnie ;) ale oddam ją dopiero do takiego do którego sama bym się chciała wyadoptować :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...