E-S Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Andzike napisał(a):Generalnie jest sporo zdjęć z wypraw z Czapim - Pieniny, Białowieża, morze, działki i działeczki... ;) Tiaaaa, podziwiamy, podziwiamy ... Quote
Malwi Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 a wiecie ze Szisza to terrier tybetański ? niech jej tylko kłaczki podrosną ;p Quote
E-S Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 leni356 napisał(a):zdjęcia są na pierwszej Rewlacyjne :D Jak ktoś zobaczy te idealne do ogłoszeń zdjęcia z 1 postu - to od razu z miejsca się zakocha w Sziszy i da dom ! A tekst do ogłoszeń jaki rewelacyjny, ho, ho, cóż za lekkość pióra :D Lista ogłoszeń - doprawdy, imponująca :D Allegro full wypas. Andzike dwoi i się troi, żeby "znaleźć domek" tymczasce co widać, słychać i czuć :D :D :D Quote
leni356 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 E-S napisał(a):Rewlacyjne :D Jak ktoś zobaczy te idealne do ogłoszeń zdjęcia z 1 postu - to od razu z miejsca się zakocha w Sziszy i da dom ! A tekst do ogłoszeń jaki rewelacyjny, ho, ho, cóż za lekkość pióra :D Lista ogłoszeń - doprawdy, imponująca :D Allegro full wypas. Andzike dwoi i się troi, żeby "znaleźć domek" tymczasce co widać, słychać i czuć :D :D :D Nie było pytania o jakość tylko czy są - są ;) Quote
Andzike Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Dom ma pokochac Sziszę bez względu na jakość i rodzaj zdjęć, ok? ;) A tekst będzie ordynarnie zerżnięty z ogłoszeń Romki/Miłki/Brie - bo to ten sam typ psa kochającego cały świat. Nie mam serca do szukania jej domu, nie będę ściemniać, że mam. Quote
E-S Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 leni356 napisał(a):Nie było pytania o jakość tylko czy są - są ;) No są, są ... ale jakby ich nie było :D Weź je wstaw do allegro np .... Quote
leni356 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Trzeba koniecznie zrobić, bo to magnes na domki.. Ja mojej zrobiłam ogłoszenia i 12 kudłaczy do domu poszło Quote
Andzike Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 leni356 napisał(a):Trzeba koniecznie zrobić, bo to magnes na domki.. Ja mojej zrobiłam ogłoszenia i 12 kudłaczy do domu poszło No proszę :) to super się udało :) Zerżnięty z Miłki tekst do ogłoszeń już w trzecim poście - zdjęcia będą wieczorem - jak nie będzie mi image działał to wyślę do którejś z Was, żebyście wrzuciły. Quote
Malwi Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 hehe to może wyślij mi na maila już teraz ? za 15 minut będą :P Quote
E-S Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Andzike napisał(a): (...) zdjęcia będą wieczorem - jak nie będzie mi image działał to wyślę do którejś z Was, żebyście wrzuciły. No coś podobnego ... :D Pażywiom, uwidim :D Quote
Andzike Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Malwi napisał(a):hehe to może wyślij mi na maila już teraz ? za 15 minut będą :P Ciotki, ja pracuje... siedzę w fabryce teraz. Quote
Malwi Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 chyba raczej sie obijasz a nie pracujesz :P:P :diabloti: Quote
E-S Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Andzike napisał(a):Ciotki, ja pracuje... siedzę w fabryce teraz. He, he, he :D Wieczorem kolacja, prysznic, spacer dłuuugi, film jakiś, "objęcia Orfeusza" jak chyba Matrioszka teraz eufemistycznie określa przewracanki z TeZetem a potem "siły już nie mam" ... oj image rzęzi ... oj nie działa, zdjęcia przez serwer pocztowy nie przechodzą :D :D :D Znamy to, znamy ;) Quote
leni356 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 E-S napisał(a):He, he, he :D Wieczorem kolacja, prysznic, spacer dłuuugi, film jakiś, "objęcia Orfeusza" jak chyba Matrioszka teraz eufemistycznie określa przewracanki z TeZetem a potem "siły już nie mam" ... oj image rzęzi ... oj nie działa, zdjęcia przez serwer pocztowy nie przechodzą :D :D :D Znamy to, znamy ;) A Bugi jak miał iść do adopcji to się rozchorował :evil_lol: Quote
Andzike Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Malwi napisał(a):chyba raczej sie obijasz a nie pracujesz :P:P :diabloti: Przez Was się obijam, bo się żeście przyczepiły ;) E-S napisał(a):He, he, he :D Wieczorem kolacja, prysznic, spacer dłuuugi, film jakiś, "objęcia Orfeusza" jak chyba Matrioszka teraz eufemistycznie określa przewracanki z TeZetem a potem "siły już nie mam" ... oj image rzęzi ... oj nie działa, zdjęcia przez serwer pocztowy nie przechodzą :D :D :D Znamy to, znamy ;) Tia... wizyta u weta na zmianę opatrunku i zatrzyk dla Nelki, szybki obiad,spacer, może jakaś szybka przewracanka ;) Gdzieś między jedną a drugą czynnością powalczę z imagem... ;) znaczy się postaram się ;) leni356 napisał(a):A Bugi jak miał iść do adopcji to się rozchorował :evil_lol: Ha!!!! Przyganiał kociol garnkowi !!! ;) Quote
E-S Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 leni356 napisał(a):A Bugi jak miał iść do adopcji to się rozchorował :evil_lol: Ale on się NAPRAWDĘ rozchorował ... potem musiałam odczekać do szczepień, potem do szczepienia donosowego przeciw kaszlowi kenelowemu, potem do kastracji, potem już nie pamiętam, ale też musiałam i tak się zeszło. O. Będę się bronić. I Bugisia :D Quote
Malwi Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 a bo Bugi to od razu ze schroniska szedł do DS ! ;p i ja to wiedziałam od razu :P Quote
E-S Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Malwi napisał(a):a bo Bugi to od razu ze schroniska szedł do DS ! ;p i ja to wiedziałam od razu :P Z uwagi na mojego męża poprawnie politycznie jest mówienie, że Bugi jest w domu tymczasowym .... wiecznym :D Sziszy też się taki zapowiada :D Quote
leni356 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 E-S napisał(a):Ale on się NAPRAWDĘ rozchorował ... potem musiałam odczekać do szczepień, potem do szczepienia donosowego przeciw kaszlowi kenelowemu, potem do kastracji, potem już nie pamiętam, ale też musiałam i tak się zeszło. O. Będę się bronić. I Bugisia :D No wiemy, długo chorował, obłożnie. Trzeba było go pielęgnować, odczekać długo, no wiadomo. I tak wszyscy wiedzieli że zostanie :mdrmed: Quote
E-S Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 leni356 napisał(a):No wiemy, długo chorował, obłożnie. Trzeba było go pielęgnować, odczekać długo, no wiadomo. I tak wszyscy wiedzieli że zostanie :mdrmed: O przepraszam, mój mąż nie wiedział :D :D :D a w związku z jego nastawieniem - ja też pewności nijakiej nie miałam i w efekcie okazało się, że różne i różniste choroby Bugiego uniemożliwiły jego ogłaszanie i adopcję :D Quote
Andzike Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 E-S napisał(a):O przepraszam, mój mąż nie wiedział :D :D :D Jako jedyny ;) U mnie rodzina wiedziała jeszcze przede mną ;) Quote
E-S Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Andzike napisał(a):Jako jedyny ;) U mnie rodzina wiedziała jeszcze przede mną ;) Że co? Że Szisza zostaje ? :D Quote
Andzike Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 e-s napisał(a):że co? że szisza zostaje ? :d że się nie nadaję na dt !!!! Quote
E-S Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Andzike napisał(a):że się nie nadaję na dt !!!! To na jedno wychodzi :D :D :D Quote
Andzike Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 E-S napisał(a):To na jedno wychodzi :D :D :D Nie no, dam jej szanse na dom lepszy niż u mnie ;) ale oddam ją dopiero do takiego do którego sama bym się chciała wyadoptować :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.