Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

PAKO zabrany został z ulicy, gdzie dogorywał w samotności.
Znalazłam go leżącego nieopodal przystanku autobusowego, ludzie przechodzili a on leżał w bezruchu, bez nadziei..
Ma tymczasowe schronienie, ale tylko na dwa tygodnie. Co go czeka potem?
PAKO to ok 2-3 letni pies, niezwykle towarzyski i przyjaźnie nastawiony zarówno do ludzi jak i innych zwierząt, lubi spacery i czułości, pięknie się prowadzi na smyczy, jest cichy i spokojny, ale równocześnie zainteresowany otaczającym go światem.
Wszyscy, którzy go poznali twierdzą, że taki właśnie powinien być ułożony pies.
I ja się pod tym podpisuję.
W imieniu Pako i swoim proszę o pomoc w znalezieniu mu domu, w którym poczuje się jak prawdziwy członek rodziny.
Pilnie poszukiwany jest również dom tymczasowy, który zapewni mu schronienie i odrobinę czułości do czasu znalezienia domku stałego.

















kontakt w sprawie psa :

530-725-021
Marzena

  • Replies 154
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dziękuję za szybkie przybycie. :)
też zaczęłam go ogłaszać, na razie na portalu mój pupil i jakimś drugim "utracone" czy coś takiego..
jeżeli chodzi o wujka, wstępnie ustaliliśmy, że dwa tygodnie, ale jeśli będzie potrzeba uproszę go o jeszcze trochę czasu.. dopóki nie straci cierpliwości..
plan mam taki:
najpierw próbujemy odnaleźć właściciela, potem ruszamy z ogłoszeniami..
chyba że jednocześnie, żeby nie tracić czasu robimy jedno i drugie?

Posted

NIE PATRZYLAS CZY MA CZIPA?????????????????????????????
Uda Wam sie go do jakiegos weta podrzucic??? Ja ostatnio oglaszalam w cholere czasu psa, bo kolezanka nie mogla dotrzec do weta :(, po czym sie okazalo, ze cala moja praca na nic, bo jak SM przyjechala w koncu to sprawdzili i mial czipa :)
Oglosze go na Paluchu - kiedy Go znalazlas? Mozna oglaszac w sumie, ze szukamy pana a jak nie to wlasciciela nowego, ale wtedy moze byc mniejsze zainteresowanie... :(

Posted

czy ma czipa będę mogła sprawdzić dopiero w poniedziałek, wtedy go do weta zabiorę.
Niestety aż do tego momentu będę miała sporadyczny dostęp do netu, więc jakby co kontakt pozostaje jedynie telefoniczny.
Też tak myślałam, że może go na Paluchu będą szukać, ogłoszenie u weta na pewno zostawię, dodatkowo porozklejam po okolicy..

Posted

Dalam ogl. na Paluch - pewnie jutro wsadza, albo pojutrze...
Jakby ktos sie odezwal przypadkiem na mojego maila - to zadzwonie do Ciebie :)
Do jakiej rasy w sumie on jest podobny? On jest duzy? Do kolana???

Posted

Zapisuję sobie, może u wetów w Tarczynie jakieś ulotki powiesić, no i może w Prażmowie, choć nie sądzę, żeby z Prażmowa do Tarczyna dał radę przywędrować. Będę śledzić wszystkie ogłoszenia o zaginionych psiakach w naszej okolicy.

Posted

Paulina78 napisał(a):
Dalam ogl. na Paluch - pewnie jutro wsadza, albo pojutrze...
Jakby ktos sie odezwal przypadkiem na mojego maila - to zadzwonie do Ciebie :)
Do jakiej rasy w sumie on jest podobny? On jest duzy? Do kolana???


ok, dziękuję.
on mi jakąś rasę przypomina, tylko teraz nie mogę skojarzyć..
w rzeczywistości patrząc na niego wygląda jakby domieszkę jakiegoś pitbulla miał w sobie, albo czegoś takiego..
choć agresji w nim zero.. ja już sama nie wiem..
jest spory, sięga do kolana.

Posted

donacja napisał(a):
Zapisuję sobie, może u wetów w Tarczynie jakieś ulotki powiesić, no i może w Prażmowie, choć nie sądzę, żeby z Prażmowa do Tarczyna dał radę przywędrować. Będę śledzić wszystkie ogłoszenia o zaginionych psiakach w naszej okolicy.


zrobiłam takie ogłoszenie:


gdybyś mogła umieścić ogłoszenie u swojego weta byłabym ci ogromnie wdzięczna, ja w poniedziałek zostawię swoje u weta w Tarczynie.

Posted

marzenawtf napisał(a):
zrobiłam takie ogłoszenie:


gdybyś mogła umieścić ogłoszenie u swojego weta byłabym ci ogromnie wdzięczna, ja w poniedziałek zostawię swoje u weta w tarczynie.

przeszukalam neta< ale nie szuka go nikt jeszcze :(

Posted

kurcze, skąd on się urwał?
mam nadzieję, że właściciel się odnajdzie, bo naprawdę szkoda, żeby taki fajny piesio się zmarnował.. :-(
ja też bym bardzo chciała, żeby wujek go zostawił, ale z tego co mówił jasno dało się odczuć, że psa nie potrzebuje.. :shake:
gdyby jednak zmienił zdanie byłabym najszczęśliwszą osobą na świecie. :lol:

Posted

marzenawtf napisał(a):
zrobiłam takie ogłoszenie:


gdybyś mogła umieścić ogłoszenie u swojego weta byłabym ci ogromnie wdzięczna, ja w poniedziałek zostawię swoje u weta w Tarczynie.

ogłoszenie super, ale nie mam możliwości wydrukowania :(
do którego weta w Tarczynie jeździsz? Nie chcę się dublować, mogę u swojego takie odręczne na kartce powiesić.

Posted

donacja napisał(a):
ogłoszenie super, ale nie mam możliwości wydrukowania :(
do którego weta w Tarczynie jeździsz? Nie chcę się dublować, mogę u swojego takie odręczne na kartce powiesić.


do tar-wetu na 1-go Maja a Ty? :)

Posted

no to się dublować nie będziemy. :)
a teraz muszę się zrywać do pracy, maraton czas zacząć..
będę zaglądać w miarę możliwości, w razie czego mój nr tel jest na pierwszej stronie.

Posted

do weta pojedziemy po 16.
byłam u psiaka, ucieszył się, poszliśmy razem z moim na spacer..
rozmawiałam też z wujkiem, niestety powiedział, że może zostać maksymalnie dwa tygodnie, potem będzie trzeba go zabrać..
ale gdzie? do schroniska?
nie ma czasu do stracenia, biorę się za ogłoszenia.
tylko pstryknę mu kilka nowych zdjęć, takich ładnych portretowych.. :)

Posted

już jestem z powrotem.
niestety nie ma czipa, porozklejałam ogłoszenia, na razie w Tarczynie,
postaram się jeszcze po okolicy rozwiesić..
rodowitym amstaffem to on na pewno nie jest, ale coś w nim jest..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...