danka4u1 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Piękne te zdjęcia, piękny cały zwierzyniec- czy masz kawałek podłogi do chodzenia bezproblemowego między zwierzyną? - pobuszowałam po Twoim domu - tez chciałabym tak mieszkać, tyle przestrzeni- widzę, że psiaki juz śpią karnie na swoich miejscach, więc mogę zakończyć gospodarski obchód Twojego raju. Quote
mestudio Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Trochę tego miejsca mamy, może nie bardzo dużo, ale zawsze więcej niż w standardowym mieszkaniu w bloku. Najczęściej potykam się o koty bo one pojawiają się nagle w różnych miejscach:-) szczególnie jak robi się coś w kuchni. Quote
koosiek Posted December 13, 2010 Author Posted December 13, 2010 mestudio napisał(a):W związku z tym, że już mamy wprawę w gonieniu psów po całej wsi - czy Bumi jest z tych pilnujących się, czy też raczej z tych szukających wrażeń?? Wydaje mi się, że tak, bo to jest taki przydupasek ;) Ale pewności niestety nie mam, on nie wychodził u tej kobiety poza posesję :( A czemu Lisio mu podpadł? :( Quote
paulinken Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Niezła parówa z Bumisia ;) Jest też wątek parówek. Quote
Olena84 Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Dobrze, ze Bumi juz bezpieczny. Zdjecia super. Koosiek, ile utej kobiety jest jeszcze psow? Ostatnio cos znowu przygarnela? Quote
koosiek Posted December 13, 2010 Author Posted December 13, 2010 Nie, nic nowego, dlatego nic już nie chce oddać - bo wszystkie to staruszki, które są u niej od dawna. Chociaż chciałabym wziąć jeszcze chociaż wilczycę, myślę, że ona odnalazłaby się w nowym domu... Chyba jeszcze 6 zostało, a to stanowczo za dużo na ten mały dom i tą kobietę :( Quote
mestudio Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Mój TZ jest pod wrażeniem tego miejsca, nawet za dużo nie chciał mówić jak to wygląda. A Lisio z zazdrości o głaskanie podbiegł do Bumiego i go dziabnął więc Bumi teraz nie pozwala mu podejść na krok i warczy na dziadka zazdrosnego:-). Quote
mestudio Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Bumi dziś miał premierę zostawania w domu. Był z trzema staruszkami i koteczkami sam w domciu przez kilka godzin. Dom nienaruszony. Wszystko w normie. Quote
danka4u1 Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Bumi zdał egzamin z pilnowania porządku w domu, ale Lisiaczka dziadka niech omija z daleka.....bo Krówka mu pokaże, co znaczy go atakować Quote
danka4u1 Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Pełen błogostan...powinnam iśc w jego slady, żeby jutro " być w pionie". Quote
koosiek Posted December 14, 2010 Author Posted December 14, 2010 mestudio napisał(a):Bumi dziś miał premierę zostawania w domu. Był z trzema staruszkami i koteczkami sam w domciu przez kilka godzin. Dom nienaruszony. Wszystko w normie. Bardzo się cieszę i mam nadzieję, że tak mu zostanie :) A próbowaliście już chodzić z nim na smyczy? Zauważyliście, jaką Bumi ma uroczą, nakrapianą łatkę na piersi? :loveu: Quote
mestudio Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 Bumi cały czas chodzi na spacerki na smyczy i dla niego nie jest to żaden problem. Bardzo ładnie spaceruje, jednak popiskuje bo bardzo by chciał żeby go odpiąć, chce pobiegać z innymi psiakami. Quote
danka1234 Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 jak u Bumiego z zachowaniem czystosci,zmieniło sie coś? poszło od Jamniczej Skarpety 100zł dla Bumiego. Quote
mestudio Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 Dziękujemy za pieniążki, wykorzystamy je na szczepienia Bumiego. Czy mambrać faktury na szczepienia czy tylko jakieś zaświadczenie z pieczątką i ceną? Bumi sika mniej w domku, myślę, że to był taki pierwszy odruch w nowym miejscu aby pozaznaczać wszystko, posikuje ciągle, ale w mniejszych ilościach, a dziadek przy nim jeszcze bardziej posikuje niestety. Ale nic to, poradzimy sobie jakoś. Bumi jest bardzo wdzięczny i przemiły. Grzeczny i właściwie bezproblemowy. W nocy ładnie śpi z nami w łóżku, rano wychodzi na spacerek, a potem wraca do mnie jeszcze na godzinkę podrzemać. Uwielbia spać na pleckach. W domu zostaje bardzo ładnie, nic nie psoci. Nienawidzi Lisia za ten zgrzyt z zazdrością, normalnie warczy na niego z daleka jak Lisio idzie w jego stronę. Podpadł mu dziadek bardzo. Sesja zdjęciowa wykonana przez TZ. Quote
danka1234 Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 faktury nie sa potzrebne ,wystarczy rozliczenie wydatków na wątku. Bumi ślicznie wygląda na tych fotkach,ułozcie jakis tekst do ogłoszeń i zaczniemy chyba pomału go ogłaszac. Quote
koosiek Posted December 15, 2010 Author Posted December 15, 2010 A nie lepiej z ogłoszeniami jeszcze troszkę poczekać, aż ustabilizuje mu się z sikaniem w domu? Quote
mestudio Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Dotarły pieniążki z jamniczej skarpetki postaram się szybko podjechać do weta, ale jeszcze nie mam pomysłu jak z tej naszej wsi się tam dostać, wrócić i potem jeszcze dojechać do pracy. Bez samochodu u nas jest koszmarnie z transportem do miasta. Quote
mestudio Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Bumi to taki słodki kluseczek. Piesek idealny do domku, jeszcze odrobinkę posikuje, ale coraz mniej. W nocy śpi jak aniołek, w dzień grzecznie zostaje w domku, nawet bawi się z koteczkami w chowanego. Jest wspaniałym pieskiem i bardzo daje się lubić. TZ widzę go sobie przysposobił z wzajemnością zresztą co uważam za zdradę bo to ja ciągle coś wypatruję i każę sobie do domu przywieźć... Quote
danka1234 Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 koosiek napisał(a):A nie lepiej z ogłoszeniami jeszcze troszkę poczekać, aż ustabilizuje mu się z sikaniem w domu? zatem jak uznacie ze juz czas na ogłaszanie to dajcie znac,pomoge w ogłoszeniach. Quote
mestudio Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Moim zdaniem nie ma co zwlekać z ogłoszeniami. Sikanie szczególnie sporadyczne nie jest żadną przeszkodą, szczególnie że szukanie domku trochę trwa. Zwyczajnie szkoda czasu. Bumi jest bezproblemowy a jego wadą jest... namolność. Ale to jest akurat dla mnie zrozumiałe. Jak wracamy do domu to mu śmiesznie ogon lata. Śmiejemy się że to najszybszy ogon świata. Ale to samemu trzeba zobaczyć. TŻmestudio Quote
mestudio Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Śliczny chłopaczek był dziś u weterynarza. Przegląd ogólny zrobiony, pewne rzeczy ustalone. Bumi ma schudnąć 2 - 3 kg aby nie wysiadły mu kolanka bo waży ponad 10 kg. Dziś Bumi dostał swoją książeczkę i został zaszczepiony przeciw wściekliźnie. Za 2 tygodnie pierwsza wirusówka i chwilę po niej kastracja. Bumi od dziś będzie dostawał Royal Canin dietetyczną aby nabrać pięknej linii:-). Na dwórku Bumi pięknie biega z pieskami, szczególnie panna Fąfel mu przypadła do gustu i gania się z nią jak szalony. Lisia nienawidzi, na sam jego widok zaczyna się warczenie. Pani weterynarz wybrała szczepienie na wściekliznę gdyż uznała, że Bumi jest u nas za krótko, a oprócz tego wścieklizna jest bardzo ważna (chociażby z powodu wysokich kar pieniężnych za niezaszczepione psy). Quote
mestudio Posted December 18, 2010 Posted December 18, 2010 Post rozliczeniowy wpływy i wydatki na Bumiego. Wpływy 100 zł - skarpetka jamnicza - dziękujemy bardzo Wydatki 1. 18.XII.2010 - szczepienie przeciw wściekliźnie - 15 zł 2. wirusówki 35 zł 3. 29 styczeń - zwrot 50 zł do skarpety jamniczej Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.