Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 114
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='malawaszka']Pan Ptyś kanapowiec - zafilcowany był straszliwie - Farmerka pewnie opisze :shake: biedaczysko :loveu:

Jakby inny sznupcio :)

Posted

Już w domu ! Wiecie - ja mam jeszcze małe doświadczenie w oddredzaniu zapuszczonych sznupków,ale ten biedny Ptyś był jak dla mnie ekstremalnie skołtuniony... :(

Cały proces trwał 3 i pół godziny - z przerwami, żeby pies się choć troszkę wyluzował. Nawet go wypuściłyśmy na ogrodzone podwórko Justyny na siusiu. Ptys jest kochanym, cierpliwym psiakiem - z anielską cierpliwością znosił strzyżenie . Nawet trzymałam go za dwie przednie łapki ,a w tym czasie Justyna obcinała dredy z brzuszka. Najgorszy był pyszczek - dwie koszmarne kluchy na faflach i trzecia kosssmiczna na brodzie - maszynka stawała, a nożyczek nie dało się w to świństwo wbić. W efekcie Justyna podcinała kołtun po ułamku milimetra maszynką a Ptysia juz musiałyśmy spacyfikować bandażem założonym na mordkę. To była naprawdę mordercza robota - JUSTYNKO ! JEŚLI TO CZYTASZ TO WIELKIE DZIĘKI!:buzi:

Posted

No miały, miały... Ale szelek nie dostałam, to nie ufocę Ptycha w błękitnych nylonach ze schronu ;)
Poza tym wpadłam w matnię domowego przetwórstwa - pichciłyśmy z młodszą latoroślą mega-porcję lecza na zimę ( w kotle !) - wyszły 24 słoje , a krojeniu końca nie było... Żurawiny czekają w kolejce i na mnie łypią znacząco... Ja się w życiu nie obrobię :(

Mimo jednak, że zdjęć nie ma , to Wam powiem, że Ptyś to bardzo fajny sznupeczek. Jedyna wada to wariactwo przy wychodzeniu na dwór - chyba nas słychać w całej wsi - eksplozja radości, wizgulenie i szczekanie - nastrój udziela się rezydentkom, więc cała operacja ( wypuszczanie sfory ) powinna chyba przebiegać ze stoperami w uszach :D :D :D

Spał dzisiaj z nami w łóżku ( matko jedyna - już pomału nam miejsca brakuje...) . Stosunek do suczek wzorowy - ani cienia agresji, życzliwe zainteresowanie, nie stwierdzono też molestowania na tle seksualnym. Bawimy się piłeczką i sznurkiem z supłami . Przyszedł w odwiedziny sąsiad zza płota ( sznupkopodobny kawaler z przodozgryzem ) - no i też było fajnie i po przyjacielsku :)

Psiak jest młody - ząbeczki w stanie idealnym, białe, bez cienia kamienia . Nie jestem fachowcem, ale chyba nie ma nawet 2 lat ???

No i pomalutku dochodzi do niego świadomość, że koty są OK i pani BARDZO NIE LUBI , JAK WGANIAMY JE NA KREDENS :diabloti:

To tyle na razie doniesień z frontu - lecimy na grzybki :)

Posted

Przepraszam, przepraszam.... Ale ciężkie walki na froncie "farmowym " ... Majster nas goni , żebyśmy dokonali wreszcie zakupu kafelków... roztryniła się pompa do szamba i w żadnym z pobliskich sklepów nie ma takiej, która by zadowoliła marudnego mojego farmera :/ ...lecę zaraz do pracy ...i klienci dzwonią.... aaaaa.... Dosztukujcie mi jeszcze cztery ręce !

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...