malawaszka Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 Ptysiul ma dziś odwiedziny Quote
farmerka63 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Rzeczywiście, czekamy , czekamy... Jedzie do nas młoda rodzinka z Czerwonaka - ludki, którym rok temu zginął ukochany miniaturowy sznaucerek. Identyfikacja przez telefon mało skuteczna - państwo właśnie do nas zmierzają ... Quote
malawaszka Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 a ja jajo znoszę :mdleje: Quote
farmerka63 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Już sa niedaleczko - normalnie się zamojtali w Wieleniu - tam normalnie jakiś trójkąt bermudzki... Ale już są na dobrej drodze - jakieś 7 km... Farmer idzie otworzyć bramę... Quote
malawaszka Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 łiiiiiiiiiiiiiiiii :laola: Quote
farmerka63 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 No i pojechał.... BUUUUU........ Reakcja Ptycha była taka...nijaka . Nie było eksplozji radości...ale nie było tez normalnego obdziamalania. Jakiś taki był zakłopotany ? skonfudowany ? niepewny ? Państwo najwyraźniej bardzo chcieli w nim widzieć swojego Fibi i przez dobrą godzinę szukali znaków szczególnych - pani Sylwia stwierdziła wreszcie, że to Fibi na 99 % !!! Bo ma ogonek wyprostowany a nie zakręcony jak świnka, szarpie się ze smyczą , tarmosi Szlufkę za brodę i portki , świetnie jeździ samochodem , dużo je, jest wesoły i nastawiony zabawowo, śpi w łóżku , goni koty - rychtyk jak Fibi :) Fibi nie Fibi - pojechał ...wystrojony w swoje czerwone szelki , zaopatrzony w torebkę karmy i ulubione supełki do tarmoszenia ...synuś mój malutki...buuuu Umowę doślemy pocztą . Mamy dane teleadresowe . Państwo zgadzają się na wizytę poadopcyjną . P.S. Ptychol będzie miał za kumpele dwie szynszylki ;) Quote
malawaszka Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 oby przeżyły :kciuki: Mam nadzieję, że to jest Fibi bo oznaczałoby to, że nigdzie się prawdziwy Fibi nie błąka :kciuki: Quote
farmerka63 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Cała przyjemność po mojej stronie Malawaszko ...tylko teraz smuteczek się wkrada :( Quote
malawaszka Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 Smuteczek możemy załagodzić - powiedz tylko słowo :diabloti: ;) Quote
farmerka63 Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 He, he - Wasiu - dam może troszkę odetchnąć rodzinie ;) ...zanim zatęsknię do nowej bidy . Quote
AnkaG Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Joopi :) Farmerko buziak za kolejnego uratowanego sznupcia. :) Ciekawe czy dwie panny S. będą tęskniły za Ptysiem? Quote
jambi Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 a ja jak zwykle opóźniona :p ale teraz chyba tez mogę się ucieszyć prawda? :multi: aaa, farmerko... farmerka63 napisał(a):Ale już są na dobrej drodze - jakieś 7 km... Farmer idzie otworzyć bramę... nie wiem czy Wam zazdrościć czy współczuć :roll: ... macie 7 km do bramy ??? :evil_lol: Quote
malawaszka Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 jambi_ napisał(a): nie wiem czy Wam zazdrościć czy współczuć :roll: ... macie 7 km do bramy ??? :evil_lol: :roflt: hahahah Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.