Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Imbir1 napisał(a):
co to znaczy bezfotkowe?:mad: :mad: :mad: :cool3: :evil_lol:
kto tu się dopuścił takiego zaniedbania???????????:mad:

no wlasnie... i na dodatek sie cieszy z tego:shake: boszeeee... no poprostu karygodne zachowanie:razz: :mad: :evil_lol:
czesc i czołem:)

Posted

Czesc dziewczynki i pieseczki :)
Co u nas? Do lekarza ide jutro.Trzymajcie kciuki !!
Z Madzia mialysmy spotkanko-Fidel byl w siodmym niebie !!!
Tak jak Madzia pisze bylo ciemno i zdjecia by nie wyszly.Poza tym Fidel tak szalal,ze chyba trawe bym tylko porobila.
Wczoraj za to mielismy hryje !! (to sie pisze przez "ch" czy samo "h"??)
Poszlismy z Fidziem na spacer w pola (Madzia ,w strone stawu,od strony uli).Fidziu sobie biegal az milo.Ludzi nie bylo ,bo wialo.Ekstraaa !
Nagle jedzie jakis maluch.Ok,zapielam psa,zeby glupol pod kola nie wlazl.
Pojechal i stanal na gorce jakies 100m od nas.Doszlismy na gorke i zdecydowalismy ,ze wracamy,bo za bardzo wieje.Ten maluch ruszyl w naszym kierunku.Jak byl kolo nas to otworzyly sie drzwi i jakas baba zaczela do mnie,zebym psa zapiela na smycz na terenie zalesionym.Trzymalam Fidzia za obroze,ale wymsknal sie ,bo czul rozrube.Zaczal na babe szczekac,ale ta wcale sie nie przestraszyla!! Ja za to zaczelam sie o nia bac :P.Powiedzialam jej,ze to nie jest teren zalesiony tylko szczere pola,a ona kto?-lesniczy?!! Na to wychylil sie kierowca-facet i mowi,ze to teren prywatny.Ja na to ,ze nie jestem jasnowidzem,nie ma tabliczki i kazdy sobie moze mowic,ze to jego teren.Oni na to,ze dzwonia na policje.A ja im powiedzialam zeby sie palowali i mam ich gdzies !! Baba sie oburzyla,ze tak przy dzieciach mowie ! Nie bede z burakami gadac - zabralam sie i poszlam.Wiecie,oni sie Fidzia nie bali !!! A on na nich tak szczekal....
Wiem,ze jak pies biega luzem w lesie,to lesniczy moze go odszczelic,ale q...gdzie ten biedny pies moze pobiegac???? W lesie nie,w parku nie,na polu nie !!! Boje sie troche jak sama pojde w pole,bo te buraki jeszcze cos Fidziowi moga zrobic !! Wczoraj mialam ochrone-meza i syna (180cm wzrostu) ,ale na codzien to ew.z Madzia moge polazic.Ona na ochroniarza nie wyglada :(
No i co ja mam zrobic? Jak to jest z tym prawem i bieganiem psa po polu?
A sarenki to moga,co?

Posted

Cześć Izuś :)
No to ładną miałaś Izu przygodę... Coraz więcej problemów się napatocza. U nas dziki, u Ciebie jakieś oszołomy....
Ja już też się boje Gastka puszczać, bo wszędzie źle... Jak nie inne psy, to ludzie do których biegnie i musi obwąchać, a niektórzy się denerwują, bo boksio dla niektórych to przecież też pies morderca...ITD ITP...
Mimo wszystko pozdrowionka.

Posted

ja mam pseudo park przed blokiem i tam chodzimy, psów tłumy ale Tygra ładnie się bawi wiec ok, tylko na straż i polcję trzeba uważać bo mandaty wlepiają - ale odpukać w taką pogodę nie chce im się łąpać ludków z psami

Posted

kurczę, niemiła historia!!! i głupie babsko!!! nie przejmuj się, chyba wszyscy miewamy takie historie :shake:. Haker miał pół roku, jak mi babsko wykrzyczało, że mam mu kaganiec na PYSK założyć :shake: i krótko trzymać :shake:

Posted

ja słyszaąłm że takie psy jak Tygra są niebezpieczne i że powinnam ją przy nodze na krótkiej smyczy prowadzić (byłą na 1,5m smyczy) i w kagańcu gdy Tygra miała też coś koło 6 mies. I że źle jej z oczu patrzy

Posted

tygra napisał(a):
I że źle jej z oczu patrzy


tia, ewidentnie ma qurwiki ;) :evil_lol: mnie też sie czepiają, że mam groźnego amstaffa, który się na wszystkich rzuca i już kilka psów na osiedlu pogryzł ;)

Posted

Iza i Fidel napisał(a):
to ew.z Madzia moge polazic.Ona na ochroniarza nie wyglada :(

No wiesz co Iza:mad: :mad: Jak to nie:razz: :evil_lol:
Ja już się do takich kretyńskich uwag przyzwyczaiłam, najlepsza metoda to olać buraka/ów, choć wiem, że niestety to czasami nie możliwe:angryy: :angryy: A że się nie bali Fidela, hmmmm, to świadczy tylko o ich głupocie;) :evil_lol: To fakt, dzisiaj naprawdę nie ma gdzie pójść, żeby psisko się wybiegało, bo zaraz tysiące głupich komentarzy od jeszcze głupszych "ludziów":shake: :shake:
Izuś dzięki za przepis, ja i moja pamięć:shake: :lol: :lol:
Jak wrócisz od lek., to napisz mi co i jak, mam nadzieję, żę będzie wszystko oki.

Posted

Kate I Luka napisał(a):
:roflt: :roflt: :roflt: :roflt:

Witaj Isuś, napisz co tam w doktora Ci powiedzieli :)


Kasiu,ja dopiero tam ide na 17.30.Pije wlasnie kawe i wychodze.Oczywiscie dam znac co wyszlo,ale koniecznie TRZYMAJCIE KCIUKI !!!

Posted

Ano troche zalamka :( Wczoraj bylam przybita i nie napisalam wam.
Doktorka ma dobry sprzet.Poprzednie badanie robilam na gorszym.
Nie przyznalam sie,ze badanie juz robilam.Wyszly jednak ubytki w polu widzenia :( Jednakze doktorka nie ma porownania,bo nigdy nie robilam u niej tego badania.Przez to nie wie czy jest np.gorzej.Na 9 marca umowilysmy sie na ponowne badanie,teraz juz w ramach NFZ.Nie mam poki co zadnych lekow czy specjalnych zalecen.Zreszta sama zapomnialam spytac czy np.moge chodzic na gimnastyke jakas.W szoku bylam...

Ide sie z psem w pola,a potem trza popracowac troche.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...