Iza i Fidel Posted January 4, 2007 Author Posted January 4, 2007 Julcia,tak wlasnie czekalam,az ktos poprosi o przepis :) Prosty jak budowa cepa:) Boksiowe pierozki: (jakby nie bylo do forum psie) pol litra kefiru,sol,lyzeczka sody i maki "ile zabierze".Wyrobic ciasto ,a na koniec dodac 2 lyzki oleju.Wyrobic,rozwalkowac i jako farsz dawac wedle pomyslunku.Ja dalam pieczarki z kapusta.Zrobilam tez z jablkiem,ale lepsze byly na slono.Smazyc w glebokim tluszczu.Ja smazylam we frytownicy.Mowie Wam prostota i pychota ! Wiecie,wczoraj wieczorem poszlam z Fidziem na obrozy.Na poczatku tak charczal(bo ciagnal),ze juz mialam wrocic po szelki.Jednakze za chwile zakumal,ze jak nie ciagnie to nie charczy i nie kaszle.Wow,mialam luksus isc z ulozonym psem !! Moje marzenie ! Taki spacer to przyjemnosc ! Czy wasze psy tez nienawidza listonoszy? Napisze Wam kiedy indziej,jak to Fidel chcial policzyc sie z jednym.Kurka wodna chyba bede musiala mu kaganiec zakladac.Nie listonoszowi,lecz Fidziowi :) Zmykam do pracy ....:( Quote
Kate I Luka Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Iza, piszę tutaj, bo na stronie Felka już mi głupio wyzywac tego Mateusza... Ale to jest wprost śmiechu warte jaki z niego człowiek. Pytasz go, czy widział się z siostrą, co dla mnie jest równoznaczne z tym, że pytasz na czym stanęło, co będzie dalej z Felakiem... A on na to: widziałem sie z siostrą, odbierałem ją z dworca... NIC WIĘCEJ.... Ręce się załamują... Chyba Felek zostaje u nich, chyba będzie trzymany w domu a nie w altanie... ALe to wszystko chyba... Quote
Iza i Fidel Posted January 4, 2007 Author Posted January 4, 2007 Kasiu napisze Ci zaraz PW,bo tu za bardzo nie chce... Quote
tygra Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 witajcie my z listonoszem nie mamy kłopotu. Tygra kocha wszystkich, a Brenda lubi wszystkich z jednym wyjątkiem - nie cierpi księdza (nie chce do domu wpuścić) Quote
Kate I Luka Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 [quote name='tygra']witajcie my z listonoszem nie mamy kłopotu. Tygra kocha wszystkich, a Brenda lubi wszystkich z jednym wyjątkiem - nie cierpi księdza (nie chce do domu wpuścić) hehe, to u mnie tak reague Łukasz :D A Gastek wpuścił by wszystkich, a co najwyżej w przedpokoju zaskakał i zalizał na śmierć.... Quote
DORRAG Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 A Fiona to nikogo do domu nie wpuści, nie ważne kto by przyszedł (a do listonosza pała szczegółną nienawiścią:roll: ) Quote
Imbirka Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 tygra napisał(a):witajcie my z listonoszem nie mamy kłopotu. Tygra kocha wszystkich, a Brenda lubi wszystkich z jednym wyjątkiem - nie cierpi księdza (nie chce do domu wpuścić) hehehe, właśnie wczoraj na klatce Imbir pogonił księdza:evil_lol:, wychodziliśmy na spacerek, a on chodził po kolędzie i sie spotkaliśmy na ciemnych schodzach, szczerze powiedziawszy to je się go też wystraszyłam, bo mi niespodziewanie wyszedł z bocznego korytazyka:cool3:, a Imbir się rozszekał na całą klatkę:evil_lol: Quote
Kate I Luka Posted January 5, 2007 Posted January 5, 2007 Imbir1 napisał(a):hehehe, właśnie wczoraj na klatce Imbir pogonił księdza:evil_lol:, wychodziliśmy na spacerek, a on chodził po kolędzie i sie spotkaliśmy na ciemnych schodzach, szczerze powiedziawszy to je się go też wystraszyłam, bo mi niespodziewanie wyszedł z bocznego korytazyka:cool3:, a Imbir się rozszekał na całą klatkę:evil_lol: Julia...co Ty nieprzygotowana na odwiedziny duszpasterza byłaś :cool3: :cool3: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Iza i Fidel Posted January 6, 2007 Author Posted January 6, 2007 Dziewczyny,u nas tez niedlugo koleda... Nie wiem czy ksiadz bedzie mial odwage wejsc do nas :evil_lol: Listonosz zas mowil,aby skrzynke dac na zewnatrz ogrodzenia(teraz trzeba reke przelozyc),bo on sie boi.No ok,przelozymy,tylko kiedy skoro moj maz wiecznie w pracy?Niedawno listy u nas nosil moj dawny kolega z pracy (tez pracowalam na poczcie) i on sie nie bal,bynajmniej nie pokazywal ,ze sie boi :) No,ale tu sie listonosze dosc czesto zmieniaja. Ide z Fidelem,bo cos jeczy.W nocy tez wychodzil siku. Nie wiem-moze znow ma problemy z drogami moczowymi? W poniedzialek chyba zawieziemy mocz do badania. Quote
Kate I Luka Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Oby było wszytsko ok z Fidziem.. Może się tylko opił za dużo wody i go przycisło? Nasz Gastek tez tak często ma... Witajcie Fidelkowie Quote
Imbirka Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 cześć Fidelki:multi: ja nigdy nie wiem kiedy ksiądz chodzi, bo ja do kościoła też nie chodzę Quote
Bodziulka Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 hehe Box tak naszczekał w zeszłym roku na księdza, że ten nawet progu nie przekroczył :evil_lol: a tak to tylko na działce sczeka :cool3: a propos księży ;) http://www.maxior.pl/?p=index&id=31814&0 długo się ładuje :roll: Quote
Medorowa Posted January 7, 2007 Posted January 7, 2007 Cześć Iza:lol: :lol: :lol: I jak Fidel:cool3: Quote
Iza i Fidel Posted January 7, 2007 Author Posted January 7, 2007 Dziewczynki u nas troche problemow ,rzec mozna rodzinnych.Nie wiem kiedy tu zajrze.Poki mam mozliwosc to pokaze Wam fotki. Z serii "Krol Fidel I" Pieknosci moje :loveu: Juz spadaj od mojej miski ! a zreszta jedz sobie... pobawimy sie? Halooo,jest tu kto? Znalazlem cos !! Mmmm,ale pachnie !! buuu,to do schroniska.... Do nastepnego razu,kiedykolwiek by on nie byl ...! Quote
Imbirka Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Iza, ja sobię nie życzę takich postów wogóle:razz: kobieto ja mam wyobraźnię i oczyma duszy odrazu widzę jakąć tragedię:cool3: Nie strasz nas.... Trzymaj się i wracaj do nas szybciutko, a Fidzio jest cuuuuuuuuudny:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Kate I Luka Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 :loveu: :loveu: Król piękny jest :loveu: :loveu: i smutasek... buuuu..... Kicia mu wszytsko wjadła, a znalezione też nie dla niego :shake: :shake: :shake: Quote
e.v.a Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Iza i Fidel napisał(a): Fidel pomaga kici wejsc do miseczki:evil_lol: Quote
Iza i Fidel Posted January 8, 2007 Author Posted January 8, 2007 Imbir1 napisał(a):Iza, ja sobię nie życzę takich postów wogóle:razz: kobieto ja mam wyobraźnię i oczyma duszy odrazu widzę jakąć tragedię:cool3: Nie strasz nas.... Nie no tragicznie nie jest i mam nadzieje,ze to przejsciowe problemy. Najwazniejsze jest to,ze musze zadbac o swoj wzrok.Mam ograniczyc kompa i tv.Dzis znow zrobilam pole widzenia i nie wyszlo dobrze....Mam podejrzenie jaskry...Zrobie wynik jeszcze za jakis czas.Mojego lekarza na dodatek nie ma. Badanie robila dzis pielegniarka. Z tego wszystkiego zapomnialam o Fidziowym moczu do badania :( Za to nie zapomnialam o karmie do schronu,bo w sobote sobie zapakowalam. Zawiozlam do schronu 33 kg karmy dla psow przede wszystkim.Za lwia czesc tej karmy zaplacila szkola mojego syna.No,ale ja tez sie dorzucilam:) No i sliczna miseczke zawiozlam.Dyrektor ja tak ogladal z kazdej strony...Ciekawa jestem czy ona trafi do jakiegos biedaka w schronie... Jak kiedys przywiozlam nowe miski to do tej pory w zadnym boksie ich nie widzialam.Gnojstwo i tyle !! A ile tam biedakow...Jak zwykle wyjechalam stamtad z placzem.... Sorki,ale nie moge wpadac do was na blogi :(( Jak mi sie polepszy to nadrobie mam nadzieje. Quote
Medorowa Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Cześć Izuś:lol: Ja też nie mogę przesiadywać przed kompem i tv zbyt długo, a jak już, to w okularach, których nie wykupiłam:roll: Dzisiaj albo jutro do Ciebie zadzwonię, bo musimy się dogadać, wiesz z czym;) :razz: Quote
Kate I Luka Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Oj Izuś, Izuś... Ale pocieszę Cię... Ja już odkąd pracuje 8 godzin przy komputerze też zmieniłam okulary na mocniejsze. I czuję, że stale mi się pogarsza. Jakieś 5 lat temu mogłam już chodzić na codzień bez okularów,bo wzrok od małego miałam słaby, ale stale się polepszał a teraz to kiepsko widze bez... Na tv jak oglądamy film z napisami, a siedzę nie w polowie pokoju na fotelu, tylko np na końcu na kanapie - to napisów już nie widzę :shake: :shake: :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.