Cromikowa Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 Wciąż trzymam kciuki za wymarzony domek dla Alberta! Quote
anetek100 Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 dzisiaj Albercik przejechał się moim mini autkiem dzielny był:)fajniutki on jest:) Quote
yokosky Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 to była niezapomniana podróż.. cztery dorosłe osoby i Albert w matizie.. a co najlepsze nawet nie było ciasno :D Pies zachwycony co jakiś czas wystawiał przez okno ten wielki pychol i naweszał zapach centrum Olsztyna. Usadowił się idealnie między mną a Anią i normalnie siedział całą droge z głowa pod sufitem.. bez problemu wsiadł do samochodu nawet nie trzeba było go prosić :D niestety wypadek tora na drodzę uniemozliwił nam dojazd do ośrodka ale przewieźliśmy go do Ani do polikliniki i dzięki temu nie będziemy musieli wozić go przez schroniskowy las.. teraz to chwila moment i będziemy na miejscu. Po południu wyruszamy po raz kolejny zaopatrzone w aparaty więc zdjęcia muszą być. Jest też kilka genialnych fotek z podróży mini autkiem Anety :D w życiu nie pomyślałabym, że ten samochód jest tak pojemny :D Quote
Jagoda1 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Dzisiaj pierwszy dzień rehabilitacji Alberta:). Quote
magenka1 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 fotki poprosimy :) a sunia nie tęskni za Albertem? Quote
yokosky Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 będą fotki ja mam kilka ale poczekam ze wstawianiem bo Ania ma ciekawsze :) było super dzisiaj.. Albi na początku zamiast chodzić po bieżni to łapy brał do góry i pływał na powierzchni :D ale był bardzo dzielny na samym początku bał się trochę ale Ania mówi, że jak na pierwszy raz to był rewelacyjny :] a później myślałam, że go zabiłam suszarką.. na początku suszyłyśmy go na stojąco ale później położyłam go i leżał spokojnie.. na tyle spokojnie, że naprawdę myślałam, że nie żyje :( zawał czy coś pomyślałam.. złapałam go za fafle a on nic.. później zaczełam trząść jego wielką głową a On biedny zerwał się przerażony.. spał sobie biedaczek w tym ciepełku :) a ja durna już chciałam lecieć po pomoc i dobrze, że nie zdążyłam bo bym wystraszyła nie tylko Alberta :) ale naprawdę był dzielny.. dzisiaj to była taka krótka darmowa sesja, żeby oswoił się z 'akwarium' a w piątek popłyniemy już po całości ;) jestem tak szczęśliwa, że przedsięwzięcie doszło do skutku.. że Ania to wszystko nakręciła.. a Wy dobre ludki pomogliscie finansowo.. nie do opisania, więc nie będę nawet próbowała ;) :):):) Quote
Ania_i_Kropka Posted December 15, 2010 Author Posted December 15, 2010 Albercik dzisiaj był bardzo dzielny. Za trzecim podejściem już załapał o co chodzi i zaczął maszerować. Albercik to kochany, ufny misiek, który wie, że jeśli ciocie mówią, że nic mu nie będzie to znaczy, że będzie ok i trzeba być dzielnym, nawet jeśli stoi się zanurzonym po pysk w wodzie i nagle grunt pod łapkami zaczyna się przesuwać. W Piątek kolejna wizyta. Na początek fotki z wczorajszej przejażdżki: Quote
Ania_i_Kropka Posted December 15, 2010 Author Posted December 15, 2010 I nasz dzielny pacjent w lecznicy: Na podnośniku przed wstawieniem do bieżni: W bieżni: Na reszcie mnie uwolniły:lol: Quote
anetek100 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 że też ja tego nie zobaczyłam:(:(:(:(:(:(:(Alberciniu cudny jesteś przedzielny:) Quote
yokosky Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 anetek100 napisał(a):że też ja tego nie zobaczyłam:(:(:(:(:(:(:(Alberciniu cudny jesteś przedzielny:) musisz z nami koniecznie kiedys pojechać w roli fotografa :) mogło być mase fajnych fot ale nie miałyśmy jak robić bo obie miałyśmy zajęte ręce.. poza tym jesteś fachowiec :) Quote
yokosky Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 magenka1 napisał(a): a sunia nie tęskni za Albertem? trochę pewnie tak ale musi wytrzymać.. trzeba je uczyć funkcjonowania oddzielnie bo adopcja podwójna nie oszukujmy się ale graniczy z cudem.. na szczęście nie jest sama ma dwóch kolegów w kojcu więc ma kogo ustawiać.. tym bardziej, że znają się już czas jakiś ;) Quote
Jagoda1 Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Na dzień17.12.2010r. Na rehabilitację Alberta na konto "Zwierzyniec św. Franciszka" Stowarzyszenie w Olsztynie [FONT=Arial]BANK PKO SA Oddział w Olsztynie, [/FONT] [FONT=Arial]nr konta 76 1240 5598 1111 0010 3338 5393 [/FONT] wpłynęły pieniądze od: Agnieszka Sz. 150,00 zł 25.11.2010r. JOANNALIND 50,00 zł 30.11.2010r. Razem na rehabilitację Alberta - 200,00 zł Wielkie dzięki:loveu::loveu: Z dwóch bazarków na rehabilitację Alberta i Hesi http://www.dogomania.pl/threads/197485-SREBRNA-BIŻU-ŁYŻECZKI-WIDELCZYKI-KOSMETYKI-PIERNIKI-dla-Alberta-i-Hesi?p=15853171#post15853171 http://www.dogomania.pl/threads/197507-DLA-WSZYSTKICH-FAJNE-SŁOWNIKI-PORADNIKI-do-11.XII-na-Hesię-i-Alberta?p=15854646#post15854646 wpłaciłam 328,00 zł wpłaty na rehabilitację Alberta i Hesi Ania_i_Kropka 30,00 zł yokosky 108,00 zł Jagoda1 50,00 Razem na rehabilitację Alberta i Hesi - 516,00 zł :loveu: Quote
JOHANNALIND Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 Jaki on śliczny :) Mam nadzieję, że po tej rehabilitacji będzie mu lepiej. Jak dostanę pensję to jeszcze przed świętami prześlę kolejne 50 zł- będzie na jeden zabieg, bo chyba wcześniej coś było napisane o takim koszcie? Quote
Ania_i_Kropka Posted December 17, 2010 Author Posted December 17, 2010 JOHANNALIND napisał(a):Jaki on śliczny :) Mam nadzieję, że po tej rehabilitacji będzie mu lepiej. Jak dostanę pensję to jeszcze przed świętami prześlę kolejne 50 zł- będzie na jeden zabieg, bo chyba wcześniej coś było napisane o takim koszcie? Tak jeden zabieg kosztuje 50 zł. Quote
anetek100 Posted December 17, 2010 Posted December 17, 2010 ja chcę jechać, ja chce jechać:):):):):):)hihihihihi dajcie znac keidy to może się zabiorę:)lub pojedziemy tak jak wtedy na wyprawe krajoznawczą..oby nie, no ale może razem:) Quote
yokosky Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Dzisiaj kolejny dzień pływania :) Anetek nas zawozi więc bedzie dużo dobrych zdjęć ;) ide pakować sprzęt: szczotki, zgrzebła.. tyle czesania a on nadal połowę siebie zostawia z akwarium :/ ma tego futra multum :) Quote
magenka1 Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Już nie mogę się doczekać fotorelacji ucałujcie ode mnie Alberta w nochalka Quote
Jagoda1 Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 yokosky napisał(a):Dzisiaj kolejny dzień pływania :) Anetek nas zawozi więc bedzie dużo dobrych zdjęć ;) ide pakować sprzęt: szczotki, zgrzebła.. tyle czesania a on nadal połowę siebie zostawia z akwarium :/ ma tego futra multum :) ...niedługo będziesz musiała załozyc mu kubraczek... Quote
magenka1 Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/198650-SKANDAL!!!-%C5%81atanie-dziury-bud%C5%BCetowej-kosztem-OPP-1-dla-Skarbu-Pa%C5%84stwa. dziewczyny spójrzcie nie wiem czy to nie dotyczy stowrzyszenia Quote
yokosky Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Jagoda1 napisał(a):...niedługo będziesz musiała załozyc mu kubraczek... :D:D:D jemu kubraczek już nie grozi.. ale jego stara derka leży w domu więc jak ktoś ze schronu będzie potrzebujący to ja służe pomocą :) dzisiaj Gandi pływał za to w pomarańczowym kapoku hahaha. Dziasiaj sesja była już półgodzinna a Duży maszerował dzielnie.. i bardzo się z tego cieszę bo już dostałam propozycję od Pani Doktor, żebym następnym razem z nim weszła do akwarium :D upiekło się na szczęście uffff! Anetka nagrała filmiki i narobiła mnóstwo zdjęć jak tylko będzie miała odrobinę czasu to wrzuci nam na pewno :) Quote
anetek100 Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 tak tak nawet jutro postaram sie wrzucic, dzisiaj od rana głowa mnie tak pęka że życ nie daje..zatem chwilusię cierpliwości:) Quote
yokosky Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 powaznie? :( a my Cię wykorzystałyśmy do transportu :( Quote
anetek100 Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 hehe Kochana to że mnie boli głwa jak nie wiem co nie znaczy że nie pojade,ja patrząc na Alberta zapomniałam o bolu taki był kochany....potem w domku to już ból nie dał o sobie zpaomnięc także strasnzie się ciesze ze moglam go zobaczyc pluskającego sie w wodzie tzn chodzącego hehehe i ten jego faflunisty pycholek słodziak z neigo superasny Quote
yokosky Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 i dzielny!!! nawet się nie obejrzymy a dorówna niemieckim pływaczkom.. gabarytowo już mało mu brakuje :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.