Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W Kadynach i okolicach Fuksio miał generalnie pracowite dni.

Dowiedział się w końcu na czym polega aportowanie (no prawie, bo po zabawkę biegał, ale rzadko z nią wracał tam gdzie trzeba) :evil_lol:









Poznawał nowe lądy :)




Brykał na plaży z panią :lol:



panem :cool3:



a jak oboje padli to też sam :eviltong:



Taplał się w wodzie pomimo fal :multi:



Oraz wylegiwał się na piasku słuchając szumu morza :p napraszając się na dużą porcję pieszot

Posted

A wieczorami korzystał skwapliwie z hotelowych wygód i odsypiał dzień

albo na sofie :)



albo na łóżku :eviltong:





I tak właśnie upłynął Fuksiowi pierwszy tydzień urlopu. Fotoreportaż z drugiego tygodnia, spędzanego w Gdyni i okolicach niebawem :)

Posted

Na tym jednym z łóżka widać pięknie pokieraszowany po walce z wiewiórą nos! Zapomniałam dodać, że jak pojechaliśmy do weta do Elbląga, żeby ocenił czy z noskiem wszystko OK czy może czymś smarować, to Fuks tak ładnie leżał, że wet doszedł do wniosku że to modelowy pacjent żeby mu EKG zrobić :)

I nie oparł się tej pokusie i zrobił :) Gratis oczywiście :) Powiedział, że zakłada Fuksiowi kartę i jak przyjedziemy za rok to zrobi jeszcze raz i będziemy sobie mogli w komputerze wszystko porównywać :)

Posted

Ambra napisał(a):
ocho widać że Fuks to pies polujący i zadnemu futrzakowi nie popuści! hehe iby tylko do tragedii nie doszło bo Robcio słodziutki jak nie wiem co!:loveu:

Urlopu z psem Wam pozazdroszcze! moje na wsi siedziały i przyjemności morskich niestety nie zaznaly! a co do Fuksa, to ja nie wiem co mam powiedzic, sorry ale poprostu nie wiem!
jak juz Lena wspomniała to nie jest ten sam pies - chcecie nas oszukac i tyle!!:mad:
jest piekny, zadbany, a siersc i patrzac na zdjęcia czuje się ze mięciutka i przytulaśna - przestał juz linieć??
ze zdjęć widac tez że pozostał taka kochana łajzunią, dawniej chybotał sie i koslawo chodził - a wlasciwie to mało co chodził! z choroby i niedozywienia - a teraz hmm taki styl mu pozostał - takiego pociesznego dzieciaczka! :Cool!:
ehh uroczy jest i nie wyobrazam sobie żeby przejawil kiedykolwiek jakas agresję !!( nie mówie o futrzakach hahah)
Elu, Krzysiu cudownie patrzeć na jego metamorfoze - kto go wczesniej nie widzial nigdy by nie powiedzial że ten szczęsliwy usmiechnięty pies ma taka przeszłość. Dziękujemy, że na stale do nas dołączyliście i to z takim zaangazowaniem i poświeceniem! :buzi:

ps. zdjęcia the best! słonik jombo z tymi uszami - czy jak tam mu było :evil_lol:hehe!

z konmi też ahhh - czy on tak bardzo przyjaxnie do nich podchodził? nie obszczekiwał? i z przyjaciólka przy kości :eviltong:


Juz nie linieje prawie, ale taka słodka fajtłapka z niego została :) Choć chorobę zdradzają już chyba tylko ticki nerwowe, które niestety zostaną mu już na zawsze (ale chyba mu nie przeszkadzają). I straszny śliniak z niego :loveu: przez to kłapanie pycholkiem :)

Cioteczki drogie, musimy się kiedyś umówić i zobaczycie Waszego podopiecznego na żywo :) Gentleman się z niego zrobił - na dziewczynki już raczej nie warczy, to może polubią się w końcu z Twoją damą :)

A koników chyba się trochę bał bo nie szczekał. Ale ciągnęło go do nich strasznie!

Posted

Piękny i szczęśliwy ten Fuksio, wreszcie moze, jak to na psa przystalo, biegac po plazy, kąpać w morzu, pływać tratwą, wylegiwać się na łożku, czy nie widać czasem na jego pyszczku refleksji "Jak mogłem do tej pory bez tego życ" ;)?

Posted

loozerka napisał(a):
Piękny i szczęśliwy ten Fuksio, wreszcie moze, jak to na psa przystalo, biegac po plazy, kąpać w morzu, pływać tratwą, wylegiwać się na łożku, czy nie widać czasem na jego pyszczku refleksji "Jak mogłem do tej pory bez tego życ" ;)?


On na szczescie juz chyba nie pamieta tamtych czasow. Tylko w czasie snu miewa jakies koszmary chyba (moze cienie przeszlosci) bo czasem placze, czasem warczy, czasem wyje i rzuca nim mocno. Bidulek nasz kochany. Ciociu Loozerko, doszły fotki?

Posted

doszły :), dziekuję. Dopiero teraz zajrzałam na pocztę, bo dzisiaj miałam cięzki dzien, dość wcześnie poszlam spac, no ale moj psiak dopomniał się o swoj wieczorny spacer- jakąs godzinę temu :razz: To i mam czas na dogo ;) i wreszcie nie muli, jak to za dnia bywa.

Posted

o matko!! Chyba zgadzam się z Ambrą, gdzie jest prawdziwy Fuks?? Ten psiak w niczym nie przypomina tej bidy z Orzesza! Piękna sierść, śmiejący się pychol i oczyska, no i ciałka powoli nabiera! :multi: :multi: :multi:

Posted

Z tym ciałkiem to mocno powoli, ale chyba nadrabia zaległości chłopak. Apetyt ma niesłychany, tylko gusta mocno dziwne, Eukanuba nie, psie ciasteczka nie, ludzikie słodycze nie, ale bułka albo chleb bez dodatków nawet to już MEGA przysmak. Ktoś go chyba musiał chlebem karmić...

A dziś mijają dokładnie 3 miesiące odkąd Fuksik jest z nami. A my już dawno nie wyobrażamy sobie, że mogłoby go nie być :)

Posted

Ela_and_Krzys napisał(a):
Apetyt ma niesłychany, tylko gusta mocno dziwne, Eukanuba nie, psie ciasteczka nie, ludzikie słodycze nie, ale bułka albo chleb bez dodatków nawet to już MEGA przysmak. Ktoś go chyba musiał chlebem karmić...



Elu, nasza Leksa podobnie - one chyba wszystkie tak mają te schroniskowce:lol: Żadnych smakołyków (zreszta niestety nie moze - jest strasznym alergikiem:-( ), ale buła albo chlebuś - o raju, lepszej rzeczy nie ma. Przyobserwowalismy ją kiedys - z michy to najpierw bułeczkę odcedza (dajemy jej w bułce leki - bo wtedy jest gwarancja, ze zje:lol: ), potem kurczaczek, a na końcu zbędna reszta w postaci ryzu:lol:

A Wasz psiulek cudny!! Do metamorfoz go!!:loveu:

Posted

Dzięki Aniu :) Fuksik był już kiedyś w metamorfozach, ale po pierwszym miesiącu u nas - teraz dużo większe zmiany widać. Damy chłopakowi jeszcze troszkę czasu, niech sierść zmieni przed zimą i troszkę przytyje :) to dopiero będzie piękniś.

A Leksa jest w Twoim avatarku? Ślicznista :)

Posted

No widze właśnie ze jamnisie to jakieś znajome mi są z wygladu :lol:

A Fuksio jaki grzeczny i smiejacy na zdjeciach! Szczęśliwa psina:loveu: :loveu: :loveu: od razu widać!

Posted

Tak sobie myśle, czy nie mozna byloby zmienic tytułu tego wątku? Za każdym razem, gdy tu wchodzę ten dysonans pomiedzy zawartością :loveu: a tytułem mi się rzuca w oczy. Przeciez golden juz nie jest anonimowy, ma imię i o umieralni na szczęscie juz zapomniał ....
Elu- dopiero dzisiaj odebralam e-maila, dzieki za odpowiedz :)

Posted

Fuksik z brudnymi łapami to szczęśliwy Fuksik. A to bajoro to fontanna w parku AWF jakby ktoś nie wiedział :) Dość wysoka, ale co to dla Fuksa.

Te łapy to zdecydowanie za długie ma - jak na labka / goldena :) Bo on jest taki wyyyysooooki dość i chudziutki :)

A tytuł wątku zdecydowanie można by zmienić. Pisałam już nawet kiedyś do Muro - ale chyba rzadko tu bywa ostatnio...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...