Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

zerduszko Ograniczam się. Tj łaże w spodniach 3/4 :lol: Ja się dopiero zaczne ograniczac od wtorku... Bo miałam wrócić do jazdy konnej ale z tym siniakiem nie dam rady, bo każdy nacisk mnie boli :( Szalg :( I to mnie troche dołuje :(

Ale jak się znwou zrobia upały to pewnie machę ręką:) na kolory łydki :lol:


Justa nie zakleje plastrem :lol: bo musiałabym połowe łydki wewnetrznej zakleić:lol:

Posted

zerduszko napisał(a):
Nie ograniczaj się, piękna jesteś, to nikt na siniaka nie zwróci uwagi. Ja jestem ciepłolubna i nie mam potrzeby chodzić w krótkich spodenkach ;)


No jak napisałam jak się ukrop zrobi to pewnie sie nie bede ograniczac;)
Ale tych koni mi żal :( Tak się cieszyłam jak dziecko wrecz... może mi przejdzie heh

Posted

zerduszko napisał(a):
Koników zazdroszczę, zawsze chciałam mieć. A ze względu na moja poglądowe odchyły nie potrafiłabym jeździć u kogoś ;)


No ja nawet o posiadaniu nie marzę nie stać mnie na to heh

a co do pogrubionego to mnie zaintrygowałaś :lol:

Posted

zerduszko napisał(a):
U mnie najdrożej wychodził królik w utrzymaniu, potem koty i psy,... koń może by wyszedł nieco drozej, jakbym miała swoja łąkę i siano :lol: O pogróbione nie pytaj :P


Królik?

I ok nie pytam;)

Posted

U mnie też najdrożej wychodzi utrzymanie szczurów. Nie dość, że same w sobie są wymagające (wszystko muszą mieć najlepsze, bo to cholernie wrażliwe na wszystko szkodniki) to do tego są gryzoniami, a w związku z tym.. niszczą :)

Posted

Saththa napisał(a):
Królik?

Tak! Króliki są właśnie bardzo wrażliwe, muszą mieć różnorodną, wysokobłonnikowa dietę i dużo ruchu, do tego bywają chorowite. A to wszytko jest takie drogie, paczuksza 150g jakiegoś suszu kosztuje ok. 5 zł. One w zasadzie nic nie robią tylko jedzą, wydalają i tępią ząbki :] Mam dwa koty obecnie i one zużywają z 5 razy mniej żwirku niż królik ;) A już latem, jak dostają świeżą zieleninę, to nadążyć nad opróżnianiem kuwety nie można ;) Ząbki wiadomo, najlepiej się ściera na domowych sprzętach :D a zamknąć królika nie można na stałe, bo musi się ruszać, żeby trawienie było ok :razz:

Posted

Przegapiłam jakieś urodziny? :D

To zależy jakiego ma się królika, mój niszczył wszytko, a jak zaczął chorować to zaczął załatwiać się poza kuwetę. I całe życie nie tykał siana - musiał dostawać suszki w zawrotnych ilościach i najlepszy granulat, bo zaraz chorował.

Posted

zerduszko napisał(a):
Przegapiłam jakieś urodziny? :D

To zależy jakiego ma się królika, mój niszczył wszytko, a jak zaczął chorować to zaczął załatwiać się poza kuwetę. I całe życie nie tykał siana - musiał dostawać suszki w zawrotnych ilościach i najlepszy granulat, bo zaraz chorował.

:)

No to ja moze mam maskotke a nie krolika, siano kocha, granulatu nie dostaje i zyje :)

Posted

W dniu urodzin życzę Ci aby każdy dzień
był nie zapomnianą przygodą i powodem do zadowolenia.
Aby nigdy nie zabrakło Ci ciepła i miłości najważniejszych osób w Twoim życiu - tych którzy są teraz i którzy beda...

Spełnienia najskrytszych marzeń

Posted

omry napisał(a):
U mnie też najdrożej wychodzi utrzymanie szczurów. Nie dość, że same w sobie są wymagające (wszystko muszą mieć najlepsze, bo to cholernie wrażliwe na wszystko szkodniki) to do tego są gryzoniami, a w związku z tym.. niszczą :)


Kurcze ;) a takie to małe :lol:

deer_1987 napisał(a):
Wy tu gadu gadu a foty gdzie?


W toku robienia się;)

zerduszko napisał(a):
Tak! Króliki są właśnie bardzo wrażliwe, muszą mieć różnorodną, wysokobłonnikowa dietę i dużo ruchu, do tego bywają chorowite. A to wszytko jest takie drogie, paczuksza 150g jakiegoś suszu kosztuje ok. 5 zł. One w zasadzie nic nie robią tylko jedzą, wydalają i tępią ząbki :] Mam dwa koty obecnie i one zużywają z 5 razy mniej żwirku niż królik ;) A już latem, jak dostają świeżą zieleninę, to nadążyć nad opróżnianiem kuwety nie można ;) Ząbki wiadomo, najlepiej się ściera na domowych sprzętach :D a zamknąć królika nie można na stałe, bo musi się ruszać, żeby trawienie było ok :razz:


Matko boska :lol:

deer_1987 napisał(a):
Sto lat!! Sto lat!!


Dziękuję :razz::razz:
zerduszko napisał(a):
Przegapiłam jakieś urodziny? :D


Jeszcze nie przegapiłaś :lol:
Fides79 napisał(a):
W dniu urodzin życzę Ci aby każdy dzień
był nie zapomnianą przygodą i powodem do zadowolenia.
Aby nigdy nie zabrakło Ci ciepła i miłości najważniejszych osób w Twoim życiu - tych którzy są teraz i którzy beda...
Spełnienia najskrytszych marzeń




Bardzo dziękuję :loveu::loveu:

ahedok napisał(a):
domyślam się, że to Sandry urodzinki ;)

wszystkiego NAJ!!! ;*


Ano moje ;) Tazz październikowy;)
I dziekuję :loveu::loveu:

heheh

Posted

ooo.... :new-bday: Sto Lat sto lat i wszystkiego naj naj najlepszego! :BIG:

a co do krótkich spodni to nie przejmuj się ja mam ręce całe podrapane od psów i chodzę w krótkim rękawie, a nie wygląda to ciekawie, no chyba że będą skojarzenia dziwne z tym siniakiem :lol:

Posted

greatmadwomen napisał(a):
ooo.... :new-bday: Sto Lat sto lat i wszystkiego naj naj najlepszego! :BIG:

a co do krótkich spodni to nie przejmuj się ja mam ręce całe podrapane od psów i chodzę w krótkim rękawie, a nie wygląda to ciekawie, no chyba że będą skojarzenia dziwne z tym siniakiem :lol:


klaudusia0219 napisał(a):
Sto lat ; ****** !!!!!!! Dużo zdrowia i szczęścia :D i zakupu filetowego rogza :evil_lol:
a jak tam na wystawie było ? :D


westie_justa napisał(a):
100lat!! życzymy Justa i biała kudłata;)
:BIG::BIG::new-bday::BIG::BIG:



Dziękuję :oops::)

Na wystawie było dobrze ;) Tazzmankowy młodszy braciszek zrobił czempiona;) Wiec wywiązał się ze swojego prezentu dla mnie :lol:
Znajomy Florek Dog Biszkoptowy 2lok dostał i ocene doskonałą :loveu:
Za to dwa znajome kaukazy (rodzenstwo zresztą) dostały dyskwalifikację :roll:
A wczoraj znajomy owczarek austryjacki linia amerykańśka (:roflt:) ocena doskonała i lok2 ;) Wiec dla znajomych się dobrze poukładało;)

A ja się zagadałam z właścicielką Pokera i nie zrobiłam nawet pół zdjęcia olbrzymkom ani wogule żadnemu sznaucerowi :lol:

A i no dziękuję za życzenia odnośnie fioletowego rogza :evil_lol:

Przesliczne te obroże mają :mdleje: ale drogie w cholerę... a adresówki jakie mają :iloveyou: Ale 36 zł... :mdleje: to mnie nie stać heh

Posted

Saththa napisał(a):

A ja się zagadałam z właścicielką Pokera i nie zrobiłam nawet pół zdjęcia olbrzymkom ani wogule żadnemu sznaucerowi :lol:

:angryy::angryy: zginiesz :evil_lol:

A i no dziękuję za życzenia odnośnie fioletowego rogza :evil_lol:

nie ma za co :diabloti:

Przesliczne te obroże mają :mdleje: ale drogie w cholerę... a adresówki jakie mają :iloveyou: Ale 36 zł... :mdleje: to mnie nie stać heh


tyle to ja dałam za obroże u Marty Aresowej, a są identyczne[SIZE="1"]prawie jak rogzy :D ale 36 zł za adresówke ? ! :crazyeye:

Posted

klaudusia0219 napisał(a):
tyle to ja dałam za obroże u Marty Aresowej, a są identyczne[SIZE="1"]prawie jak rogzy :D ale 36 zł za adresówke ? ! :crazyeye:


Ile tyl e w sensie?:)

No jak jak zobaczyłam adresówki to sobie pomyslałam, że kupie chociaz adresówkę :lol: ale jak usłyszałm cene to hmmm sobie poszłam :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...