Culineo Posted June 16, 2011 Posted June 16, 2011 Saththa napisał(a):Dałam mu kawadrack 5 mm x 5mm zjadła menda i oblizywał się przez 5 minut hehehe I tak na wymianę On mi coś oddaje a ja mu nagrodę :lol: ze dobry i oddał:) jaki kochany :loveu: ja mojemu daje wszystko, ale co nie jestem pewna to maluńkie kawałki :D z tego co wiem nie wolno, winogron, rodzynek, czegolady, kapusty i strączkowych :niewiem: Quote
taxelina Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 http://amstaffs.prv.pl/strony/zywienie/szkodliwe.htm Quote
omry Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 deer_1987, kasza jest szkodliwa? Przecież do gotowanego jedzenia psom dorzuca się zazwyczaj makaron ryż lub właśnie kaszę.. :-o Quote
Fides79 Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Napisał Fides79 ojj zderzenie z pędzącym dogiem to nic fajnego :roll: ja miałam wczoraj przytulanki z dozycą, też błękitną ;) a obok stała druga która postanowiła sie o mnie deczko poopierać :evil_lol: nie zrobiłaś się szczuplejsza :lol: no jakoś na szczęście nie :) sunie były pilowane, i sa powstrzymywane przed bardzo natarczywym zachowaniem, a nawet karcone a one koniecznie chciały sie "przymilić" bośmy sie nie widziały 2 tyg , no i liczyły na ciasteczka z kieszeni ;) co do doga na szkoleniu, to rzeczywiście dziwne, ze właścicielka nie złapała smyczy, choć z drugiej strony wiem ze nie jest łatwo utrzymac i zatrzymać biegnacego doga:shake: z tego co wiem nie wolno, winogron, rodzynek, czegolady, kapusty i strączkowych :niewiem: ooo o strączkowych nie wiedziałam, a o cebuli i cebulowych (czosnek, por) to juz tak, choc z tym czosnkiem to nie wiem jak jest, bo sa przeciez tabletki z czosnkiem dla psów, a dodanie od czasu do czasu do żarcia rozgniecionego ząbka czosnku, podobno działa profilaktycznie na robale w jelitach :roll: Quote
zerduszko Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 [quote name='Fides79']co do doga na szkoleniu, to rzeczywiście dziwne, ze właścicielka nie złapała smyczy, choć z drugiej strony wiem ze nie jest łatwo utrzymac i zatrzymać biegnacego doga:shake: Dziwne? Dziwne, ze ona jej nie trzymała w ręce. Pewnie jakby złapała, to i tak by poleciałaaaaa :lol: Ja mam 8 kilo psa, było kilka syt. gdzie udało jej się wyrwać mi smycz z ręki czy przewrócić mnie i polecieć :eviltong: Raz się rozpędziła na flexi za moja drugą suką, ale w międzyczasie namierzyła kury, ja byłam przygotowana, że zawróci, a ona jak jej się flexi skończyła szarpnęła z całej siły. Miałam wtedy najlepszy czas na 100 m :lol: Ale to nic, moja wina. Ale kiedyś odgięło jej się kółko w szelkach i zostałam ze smyczą w reku. Dobrze, że ją uczyłam po każdym szarpnięciu siad, bo by z kotecka futerko zostało :evil_lol: Podstawą jest szkolenie, bo fizycznie zapanować nad psem wariatem, to nad jorkiem można ;) Quote
Saththa Posted June 17, 2011 Author Posted June 17, 2011 [quote name='deer_1987']http://amstaffs.prv.pl/strony/zywienie/szkodliwe.htm Dziekuję. Moi wet mówią, ze ziemniaki można podawac ale w formie purre:) Fides, zerduszko. Taśma była trzymana w ręce przez właścicielke. Quote
Rumi. Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 [quote name='omry']deer_1987, kasza jest szkodliwa? Przecież do gotowanego jedzenia psom dorzuca się zazwyczaj makaron ryż lub właśnie kaszę.. :-o kasza i owszem ale chyba taką na maxa rozgotowaną ale tak to nie, ponieważ kasza nie jest trawiona przez psa a pęcznieje w brzuchu... Quote
wilczy zew Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Całkowicie zgadzam się z zerduszkiem to wina szkoleniowca i nie ważne gdzie jest w danej chwili,gdyby właścicielka umiała panować nad psem to pewnie nie byłaby na szkoleniu; mnie osobiście śmieszy wymiana z psem,inteligentne specjalnie znajdują śmieci aby coś dostać, to ja jestem szefem i decyduję co wolno a co nie; moje psy były chowane na kaszy i swietnie się mialy,tylko kasza musi być dobrze rozgotowana,ona nie pęcznieje ale jest wydalana przez psy w postaci w jakiej ją zjadły Quote
Saththa Posted June 17, 2011 Author Posted June 17, 2011 [quote name='wilczy zew']Całkowicie zgadzam się z zerduszkiem to wina szkoleniowca i nie ważne gdzie jest w danej chwili,gdyby właścicielka umiała panować nad psem to pewnie nie byłaby na szkoleniu; mnie osobiście śmieszy wymiana z psem,inteligentne specjalnie znajdują śmieci aby coś dostać, to ja jestem szefem i decyduję co wolno a co nie; moje psy były chowane na kaszy i swietnie się mialy,tylko kasza musi być dobrze rozgotowana,ona nie pęcznieje ale jest wydalana przez psy w postaci w jakiej ją zjadły No tak tylko co ma zrobić szkoleniowiec w momencie kiedy właścicielka nie chce sięzastosowac się do pewnych zmian? A co do wymiany wiem ;) Zazwyczaj wymianiam piłkę na wybiegu na smaka. albo jak ukradnie zabawke i odda to pada pare komend i jest nagroda ;) Tutaj sam sobie wczoraj wymyślił;) Quote
Rumi. Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 wilczy zew napisał(a):moje psy były chowane na kaszy i swietnie się mialy,tylko kasza musi być dobrze rozgotowana,ona nie pęcznieje ale jest wydalana przez psy w postaci w jakiej ją zjadły jesli nie jest dobrze rozgotowana to pęcznieje.... To po co psy żywiłaś kaszą skoro ona nic nie daje im? Quote
wilczy zew Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 [quote name='Saththa']No tak tylko co ma zrobić szkoleniowiec w momencie kiedy właścicielka nie chce sięzastosowac się do pewnych zmian? A co do wymiany wiem ;) Zazwyczaj wymianiam piłkę na wybiegu na smaka. albo jak ukradnie zabawke i odda to pada pare komend i jest nagroda ;) Tutaj sam sobie wczoraj wymyślił;) zwrócić włścicielce pieniądze za kurs,bo powinien czuć się odpowiedzialny za resztę kursantów,ja osobiście zrezygnowałabym z takiego szkoleni,gdzie ja lub mój pies możemy zostać kalekami; to świadczy o inteligencji piesia,to przecież sznauc, po co się z nim wymieniasz,nagrodą jest Twoja pochwała,nagrodki stosuj nieregularnie aż przestań wcale Quote
Saththa Posted June 17, 2011 Author Posted June 17, 2011 wilczy zew napisał(a):zwrócić włścicielce pieniądze za kurs,bo powinien czuć się odpowiedzialny za resztę kursantów,ja osobiście zrezygnowałabym z takiego szkoleni,gdzie ja lub mój pies możemy zostać kalekami; to świadczy o inteligencji piesia,to przecież sznauc, po co się z nim wymieniasz,nagrodą jest Twoja pochwała,nagrodki stosuj nieregularnie aż przestań wcale Heheh nie zawsze dostaje smaka;) zawsze jest pochwała słowna i albo smak alboglaski czy tak poklepanie;) I ja wiem, że on jest inteligentny... zcasem wrecz mam wrazenie ze za bardzo :evil_lol: Quote
wilczy zew Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 [quote name='Saththa']Heheh nie zawsze dostaje smaka;) zawsze jest pochwała słowna i albo smak alboglaski czy tak poklepanie;) I ja wiem, że on jest inteligentny... zcasem wrecz mam wrazenie ze za bardzo :evil_lol: to tylko trudniej ułożyć takiego psiaka,nie pozwól przejąć mu wladzy,jeżeli pokażesz,że to ty zasługujesz na jego posłuszeństwo to zrobi dla Ciebie wszystko Quote
Saththa Posted June 17, 2011 Author Posted June 17, 2011 [quote name='wilczy zew']to tylko trudniej ułożyć takiego psiaka,nie pozwól przejąć mu wladzy,jeżeli pokażesz,że to ty zasługujesz na jego posłuszeństwo to zrobi dla Ciebie wszystko NIe Zamierzam po stokroć nie zamierzam :lol: Quote
taxelina Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Ja tylko dalam akurat jakis link, tam bylo wiecej mozna wpisac czego nie wolno podawac psu w google :) Quote
Saththa Posted June 17, 2011 Author Posted June 17, 2011 deer_1987 napisał(a):Ja tylko dalam akurat jakis link, tam bylo wiecej mozna wpisac czego nie wolno podawac psu w google :) wujek wie najlepiej :lol: Quote
taxelina Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 google to tylko daje linki a co ludzie pisza to tez trzeba umiec kontrolowac bo nie zawsze prawde pisza Quote
zerduszko Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 [quote name='wilczy zew']mnie osobiście śmieszy wymiana z psem,inteligentne specjalnie znajdują śmieci aby coś dostać, to ja jestem szefem i decyduję co wolno a co nie; To trzeba być mądrzejszym i przechytrzyć psa :D Jak uczysz psa oddawania? My tu gadu, gadu.... a kiedy będą fotaski? Quote
Saththa Posted June 17, 2011 Author Posted June 17, 2011 zerduszko napisał(a):To trzeba być mądrzejszym i przechytrzyć psa :D Jak uczysz psa oddawania? My tu gadu, gadu.... a kiedy będą fotaski? Fotki beda w weekend chyba. Zrezta przecież dwa dni temu były :) a co do oddawania. to najpierw na zabawkach było. jak puscił pochwała i nagroda. teraz na piłkach kościach (jego kosciach) itd. Quote
wilczy zew Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 [quote name='zerduszko']To trzeba być mądrzejszym i przechytrzyć psa :D Jak uczysz psa oddawania? takie pisanie teoretyczne mi nie wychodzi,bo w konkretnej sytuacji czasami zupełnie inaczej się reaguje :roll: inaczej jest ze szczeniakiem,tu się uczy od małego,z dorosłym też inaczej jest zakaz zbierania z ziemi,podłogi,jeśli to zrobi to ma burę i wyciagam z pyska przez okres szkolenia pies ma obrożę a ja zawsze szkoleniową smycz(karabińczyk i taśma z pętlą),więc najpierw jest brany na smycz aby nie czmychnął,jeśli opiera się z oddaniem to naciskam gorne fafle za kłami,czasami podciagam obrożę bliżej szczęk-jeśli nie macie doświadczenia nie stosujcie,bo pies może was ugryź zabawa oddaje dostaje słowną nagrodę i dalej się bawimy,żadnej nagródki,nigdy na siłe nie ciągnę z pyska bo wtedy pies zaciska zęby,wydaję polecenie na początku nawet parę razy,czasami łaskoczę tuż za górnymi zębami Quote
zerduszko Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 Moja Sadie by Ci odgryzła rękę jakbyś tylko ją wyciągnęła do niej :evil_lol: Mnie osobiście nie śmieszą żadne metody, jeśli tylko działają i nie wymagają znęcania się and psem ;) Metodę dobieram do psa i akurat uwazam, że szablonowe traktowanie wszystkich psów jest śmieszne :eviltong: Saththa - ja tak robiłam z Sadie i teraz pięknie oddaje wszytko bez nagrody, nawet kości swoje. Quote
wilczy zew Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 zerduszko napisał(a):Moja Sadie by Ci odgryzła rękę jakbyś tylko ją wyciągnęła do niej a kto ci powiedział,że do obcego psa wyciągam rękę,byłoby to glupie;nigdy nie znęcam się nad psem,moje psy mnie kochaly a psy mojej mamy bardzo są przywiązane do mnie a co wtedy gdy pies uważa,że jego zdobycz jest atrakcyjniejsza niż twoja nagródka? Quote
zerduszko Posted June 17, 2011 Posted June 17, 2011 wilczy zew napisał(a):a kto ci powiedział,że do obcego psa wyciągam rękę,byłoby to glupie; Jak przygarniasz psa, to on Cie uważa za obca osobę. Co więcej zdarzają się psy, które i swoich właścicieli by użarły, bo mają tak złe skojarzenia. Tak jak moja Sadie, ona w swojej obronie by użarła znajome jej osoby. wilczy zew napisał(a):a co wtedy gdy pies uważa,że jego zdobycz jest atrakcyjniejsza niż twoja nagródka? Jeśli dobrze przeprowadzimy ćwiczenia, to pies odda kawał mięcha za darmo. Trzeba mieć wyczucie, co i kiedy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.