Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Czarnuszek śpi ;) Wczoraj biegał i spał;)

I mnie zaskoczył strasznie na wybiegu bo sam z siebie ruszył na przeszkody i zaczął je pokonywac :) Niesttey za ciemno było i Tazz za szybki na zdjęcia heh

Posted

westie_justa napisał(a):
O szkoda.. bo dawno fotek nie było..
Za to u nas są:D


No niestety zazwyczaj jak jestesmy na wybiegu/szkoleniu to ciemno juz i zdjęcia nie wychodzą... A teraz nie zapowiada się aby miało sie to zmienic wręcz przeciwnie- się rozchorowałam :(


Tekla64 napisał(a):
a to znaczy ze Tazz by chcial popracowac hihihi juz mu sie zatesknilo pewnie przez te mrozy nie pracowaliscie za wiele a jemu sie za malo zrobilo jak deczko mrozy odpuscily


Nawet na mrozach na wybiegu był:) Szkolenie zorganizowane w grupie odpusciłam bo nie byłam w stanie przez godzine na mrozie bez rekawiczki wystać. A Tazz zawsze jeszcze mi ta rekę oslinił masakra. Na wybiegu pewne elementy były ale raczej posłuszenstwo a nie agility :) A i prawa rekę mam odmrożona zdeczka :(

Posted

co do strzelania - Aron jak był młody wcale strzałów się nie bał, zwłaszcza pojedynczych, natomiast kiedyś miał niestety pecha znaleźc się w nieodpowiednim momencie w nieodpowiednim miejscu - tzn w samym środku fajerwerkowego szaleństwa; mieszkam obok Telewizji, kiedyś u nas odbywał się co roku Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i o 20.00 odbywało się tzw. "światełko do nieba" - to "światełko" jak dobrze wiecie to nic innego tylko szalopny pokaz fajerwerków. Któregoś roku - Aron był wtedy dość młodym psem, mój tata wrócił do domu i postawnowił wziąć psa na spacer - pech chciał, że był to dzień Wielkiego Finału właśnie i dochodziła już 20.00 ... mój tata zapomniał albo nie skojarzył że to właśnie teraz, mnie w domu nie było, bo poszłam pod Telewizje oglądac to pieprzone "światełko"... gdy wróciłam do domu radosna i uśmiechnięta ujrzałam grobową minę mojej mamy, żałosną minę ojca i psa skulonego na posłaniu... spytałam o co biega i się dowiedziałam - Ojciec wyszedł z psem na spacer, zaczęli strzelać, pies wyrwał się z obroży i zwiał!!! mój ojciec poleciał za nim, na szczęście znalazł go kilka ulic dalej, na szczęście jacyć ludzie złapali psa - on do nich podleciał, a oni zdaje sie widzieli że pies jest skrajnie przerażony - na szczęście trafiło na ludzi lubiących psy, juz juz mieli go zabierać do domu gdy nadleciał mój ojciec ze smyczą i obrożą w ręku ... i zdążyli wrócić do domu przede mną... na szczęście mój pies sie znalazł bo chybabym oskalpowała własnego ojca... a moja mama miała taka minę bo zdaje się miała podobny zamiar... Tata się później skarżył że mama mówiła "czekaj jak tylko Kasia wróci! Ty Bogu dziękuj, żes Ty tego psa znalazł" ...
Od tamtej pory Aron na fajerwerki reaguje paniką, zwłaszcza gdy jest to kanonada... ale - na szkoleniu, pojedyncze strzały wogóle go nie obchodziły - gdy odbywały się zajęcia na których instruktor strzelał w powietrze, był jednym z niewielu psów, które nie reagowały. A to było juz po "przygodzie" z fajerwerkami; gdy "to " się zdarzyło miał zaledwie 8 miesięcy; szkolony był w wieku 1,5 roku

Posted

no czasem wystarczy maly blad i nawet dobrze wyszkolony pies dostaje po psychice.
a potem troche czasu trwa by nprawic to , mnie sie kiedys zdarzylo z Hamletem tez malo ciekawe zdarzenie bo spadl na niego stojacy wieszak z ciuchami , zreszta pierwszego wieczoru na Mistrzostwach Polski juz po posluszenstwie i obronie a przed praca wechowa ale udalo sie to z czasem i praca zniwelowac ale to byl w ogole bardzo mocny psychicznie pies.
Mysle ze i z Tazem moze byc podobnie , moze nie calkiem polubi strzaly ale juz nie bedzie wpadal w dzika panike a to juz duzo zwlaszcza by wlasnie nie stalo sie to co z Aronem by nie uciekal a dal sie opanowac i spokojnie wyprowadzic poza teren zagrozenia.
nie wszystko mozna do perfekcji doprowadzic ale czasem starcza juz to zeby pies dal soba pokierowac w takich sytuacjach

Posted

"czekaj jak tylko Kasia wróci! Ty Bogu dziękuj, żes Ty tego psa znalazł" ...

Oj dobrze, że się Aronek znalazł.
I dobrze ze na dobrych ludzi na te parę chwil trafił heh.

Tazzo tej 00:00 w sylwestra jakoś się za mocno nie przejął tymi wystrzałami ale był ogólnie pobudzony bo uznajomych bylismy 4 ludzi 3 psy i tchórzofretka. Problem się zrobił od 1 jak cały dzien strzelali heh

Posted

a ja sie coraz bardziej ciesz z Borysa!!!!
u nas czesto mysliwi strzelaja i to wcale nie strasznie daleko i wiecie ze on czasem juz potrafi sam dac sobie z tym rade, nie zawse wali do domu jak w dym nie wazne czy drzwi-okan sa otwarte czy nie, czasem juz sam zaczyna ignorowac i calkiem , no moze prawie calkiem spokojnie to przyjmuje, ale ino czasem niestety choc coraz czesciej i juz az w taka panike nie wpada i burze tez juz jakos latwiej znosi , nie wciska sie pod lozka i kanapy hihihi ino w nasze nogi ale zawsze to jakas poprawa no nie?

Posted

deer_1987 napisał(a):
Myslisz ze w weekend dasz rade porobic foty? jestem ciekawa jak czarnuszek wyglada :)


Ogólnie ejstem chora :( W weekend mam wesele i ślub i wogule abstrakcja :( Tazz zarośnięty już niemożebnie zaczał bardzo włos gubić;)

Tekla64 napisał(a):
a z ta budowa to nie z Krakowem bylo ??? a z drogami to do Rzymu???? juz mnie sie miesza hihihi


Hmmm U mnie z drogami to "wszytskie drogi prowadzą do Hormona" to taki pub w szczecinie :D
A z krakowem szczerze nie znałam tylko z Rzymem ale jak jest naprawde to ja nie wiem :)

Posted

Saththa napisał(a):
No lepszego mementu wybrac nie mogła :) Będę się prezentować wybitnie pijano z tym czerwonym nochalem :D


nic sie nie przejmuj, troszke przypudrujesz i będzie git, a po godzinie wesela i tak nie będziesz się pewnie odóżniać od innych :megagrin:

serio w Szczecinie jest taki pub "Hormon" ?

Posted

jambi napisał(a):
nic sie nie przejmuj, troszke przypudrujesz i będzie git, a po godzinie wesela i tak nie będziesz się pewnie odóżniać od innych :megagrin:


:D:D
jambi napisał(a):


serio w Szczecinie jest taki pub "Hormon" ?


Ano jest :) Taki mały w piwniczce wiecznie zadymiony ale z fajnym klimatem :)

Posted

Ahh ostatnio jak dodałam zdjęcia to się rozwineła rozmowa na temat terierów i Czarnych i Rosyjskich :) A zdjęcia przeszły bez echa :D

A ja właśnie wygrzebałam z komputra stare zdjęcia.

Bardzo proszę:)

jakis październik myslę roku 2010 :)


Tazzman, Shadow, Rasta no i Ja :)




I cofamy sie jeszcze bardziej
MAJ 2010 :)





Moje maluszki :loveu:



Miłości moja :loveu::loveu:


Posted

oj jaki on byl fajowy i jak piknie zrobiony hihihihi!!!
a malusienki taki ze na kolankach sie miescil!!!

Dona do dzis caly czas probuje sie wladowac na kolanka i nie tylko hihihi
maupy czarne kudlate

Posted

achhhh zdjęciaaaa :loveu:

[quote name='Saththa']Ahh ostatnio jak dodałam zdjęcia to się rozwineła rozmowa na temat terierów i Czarnych i Rosyjskich :) A zdjęcia przeszły bez echa :D

solennie obiecuję tą razą żadnych dyskusji nie wszczynać ;)


A ja właśnie wygrzebałam z komputra stare zdjęcia.

uwielbiam stare zdjęcia :p

Bardzo proszę:)

jakis październik myslę roku 2010 :)

Tazzman, Shadow, Rasta no i Ja :)

http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/DSC00607.jpg

przyznaj się - coś tam miała smacznego w zanadrzu? :cool3: bardzo ładne zdjęcie!


I cofamy sie jeszcze bardziej

MAJ 2010 :)
http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/IMG_0338.jpg http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/IMG_0339.jpg


On jest po prostu piękny! :loveu:


Moje maluszki :loveu:

http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/IMG_0366.jpg

maluszki, maluszki ... ja ostatni raz Arona podniosłam jak miał pół roku, ale do tej pory potrafi sie uwalić na moich kolanach :evil_lol:


Miłości moja :loveu::loveu:

http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/IMG_0371.jpg

a tutaj to już nieziemsko boski!

:hmmmm: czemu mi sie wydawało że Ty masz długie włosy?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...