Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='danyww']Ja też bym gryzła bo nie cierpię zastrzyków.:cool3:
Duuużo zdrówka dla chłopaków.:kiss_2:[/QUOTE]

ehhhhh wrazliwi wszyscy jakoś;)
[quote name='AnkaG']Teraz będę mało na dogo - TZ wrócił :)
Moja Nusia tez ze schronu to przywlokła. To nie jest groźne. Tazz szczepiony to lekko przejdzie :)
Zdrówka dla chłopaków :)[/QUOTE]

Nos zczepion yszczepiony na szczeście ze szczepiłam na co tylko mozna było:evil_lol:

Posted

[quote name='Saththa'] Bronić? To panikarz jakich mało. On po prostu gryzł a nie się bronił bo gryzł i piszczał jeszcze jakiś czas po tym jak dostał zastrzyki. Panikarz i to do tego durny panikarz nie dający sie uspokoić.[/QUOTE]


Kurdupel też taki panikarz był ale nie gryzł tak :)
Na pierwszej wizycie nie chciał stać na wadze,tylko z niej uciekał ale podczas trzeciej wizyty już było całkiem nieźle.

Trzeba go przyzwyczajać do różnych zabiegów. Nikt nic przy nim pewnie nie robił i jest to dla niego obce.

Fajnie przybiera na wadze.

Posted

Różnica jest ogromna, ale gryzienie jest czasem elementem paniki, pies w panice się nie kontroluje i kłapie w coś co sprawia mu ból lub stanowi zagrożenie. Mały jest jeszcze gnojek, dasz rade mu to z głowy wybić. Ryjec był taki panikarz, do kastracji go podobno we 3 osoby usypiali :shake: Do zastrzyku musiał mieć kaganiec. A ja mu sama szwy ściągnęłam, po dobroci, teraz podobno mu to przeszło. Mi to szkoda takich psów, ze tak przezywają. Ale ludiz też oczywista ;)

Posted

Jak pisałaś, że mały podziębiony i kicha to mi przeleciała taka myśl czy to nie kaszel kenelowy. Ale jak byłam u ciebie to nie zauważyłam nic.
Gapa ze mnie.
Sister jak zabrała Kofika - miała byc DT i został :) to tez mi przez tel opisywała objawy. I po objawach podejrzewałam kaszel kenelowy i kazałam iść do weta i potwierdził.

Posted

[quote name='AnkaG']Teraz będę mało na dogo - TZ wrócił :)
Moja Nusia tez ze schronu to przywlokła. To nie jest groźne. Tazz szczepiony to lekko przejdzie :)
Zdrówka dla chłopaków :)[/QUOTE]
Aniu, daj mi na PW link do swojej galerii, bo mi gdzieś zniknął i nie mogę Cię znaleźć:sad:


A psiakom szybkiego powrotu do zdrowia życzę;-)


Po mojemu to gryzienie Fixa wynika z paniki - nowe, to trzeba się bronić, bo moze być niebezpiecznie:evil_lol:
Musisz zacząć go przyzwyczajać do badania;-) Najlepiej stawiaj go na stół i dotykaj różne partie ciała, tak jakby to lekarz robił. Po jakimś czasie poproś kogoś innego, żeby robił to samo, na koniec poproś kogoś, kogo Fix często nie widzi, żeby też go "zbadał" ;-) Nie zapominaj przy tym o nagradzaniu. Ja mówiłam słowo "badanie i nagradzałam jak moje psy grzecznie stały, szczególnie jak ich obcy macali;-) - każdy w szczenięcych latach. Powinno pomóc takie nauczanie;-)

Posted

Dzis przy pierwszym bylo źle ale nie dałam się ugryźć zresztą odpuścił po 1 nieudanym wgryzieniu się ale piszczał. Za to drugi ja złapalam inaczej zagadałam, Pan Doktor stanał za mną i nawet nie zauważył ze dostał w dupke zastrzyk :evil_lol: Potem poćwiczylismy siad i leżec na stoliku do badania :)

Za to mamy już wymioty te taki charakterystyczne spienione białe :mdleje:

Posted

Młody przyzwyczai się. On taki odważny i rezolutny psiak :) :)
Pamiętam jak Keysi miała kopiowane uszy - Pan doktor doskakiwał, wyciągal nitkę i szybko ręke zabieral... coby ja jeszcze mieć :) A teraz po latach to zero reakcji na zastrzyki itp.
Młody na antybiotyku szybko dojdzie do siebie :)

Posted

[quote name='Saththa']Bardzo źle znosze ten jego kaszel :shake:[/QUOTE]

:calus:
będzie coraz lepiej

coraz lepiej u weta :)
skoro przy drugim się nie darł bo nie widział weta,to klasyczny panikarz

Posted

[quote name='Tekla64']zarazilas sie ?

Bo mnie go żal bardzo :(

[quote name='zerduszko']Bidulko, tulim :calus:

dzieki :)
[quote name='wilczy zew']:calus:
będzie coraz lepiej

coraz lepiej u weta :)
skoro przy drugim się nie darł bo nie widział weta,to klasyczny panikarz

Dzieki. :)


A Młody już nie poprzestaje na 100g ani na kosci 200g... dziś Tazzia piłkę z lanej gumy ma taką jedną wielką podniódł i przeniosł... w paszcze wziął 500g :mdleje:


Zmęczony pudzian



I Tazzio w Nowej obróżce ;)









Kocha jest Numero UNO!! na kazdym zdjeciu jest:)

Albo u Tazzia albo u Fixa.

Aaaa a w nocy Tazzman spi u Idefixa :mdleje:

Posted






I Spiący Tazzio;)










I Na ten zcas koniec;)

A;e w przygotowaniu zeby Fixa mam:) To taka Cholera jest :loveu::)

A w domu mam masakre Bo Fix ma sie nie męczyć... a ze się dobrze czuje to się chce bawic... heh :lol:

Posted

Cudni są obaj.:loveu: Napatrzeć się nie mogę.
Zrobiłaś ogromną przyjemność Tazzmanowi przywożąc braciszka.

A Tazzio nie drętwieje w nocy taki zwinięty w małym posłanku?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...