Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

WATACHA napisał(a):
Najpierw go zamordowała, a potem zakopała by pozbyć się dowodów ;)




Tekla64 napisał(a):
cialo przewaznie po mordzie laduje w ziemi wiec nic niezwyklego nie zrobila

ino ze ta ofiara ma szanse i to spore by zyc i dalej bablowac hihihi



jeeeeee! aż mi dech zaparło! .... mordujecie tu?! kurde, na wszelki wypadek uciekam...

Posted

jambi napisał(a):
jeeeeee! aż mi dech zaparło! .... mordujecie tu?! kurde, na wszelki wypadek uciekam...


:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

[quote name='Fides79']podusia dla ogonka to dla mnie mega hicior :lol::lol:[/QUOTE]

Ja go kopne kiedys normalnie :lol:


Ale ale

Słuchajcie mam pytanie do Was "Kocich"

Bo widzicie mam problem. Tj nie tylko ja Bo "moja praca"

Z Kocica mamy problem.

Biuro miescie się w podwórku na starym miescie. Kotów mamy od nie powiemc zego, sa dokarmiane, wszedzie stoją miski... nie istotne.

Cały pic polega na tym, ze ejst edna najprawdopodobniej stara kocica. I nikomu by nie przeszkadza z tym , że do piorunka s r a!! nam pod oknem.... smierdzi to niesamowicie jak kupa wymieszana z kitiketem tragedia jakas... codziennie nowa kupa pod oknem to taka bardziej witryna ehh, drzwiami... zeby jedna ehhh ja w ogóle nie wiem... zawsze jakos tak w glowie mialam ze koty to tylko w piachu sie załatwią... a nie na betonie ;/

i co zrobic z ta kocina? jakies preparaty działaja naprawde?? macie jakies doswiadczenie? Dzis jak sie tam schyliłam to prawie umarłam ehhh smierdzi sikulcem. Błagam o pomoc. Wiecie moze cos jaki preparat działający? tym bardziej ze to na dworzu jest, mury i chodnik;/ tragedia...

jeszcze pal szesc jak normalna ta kupe zrobi... ale czasem ma rozwolnienie ehhhhhhhhhh tj często je ma.

HELP :mdleje:

Posted

Tazz jest miszczem :D

A co do kota, to ja mam jedno niezmienne zdanie na ten temat, sesese :P A co tak naprawdę chcesz osiągnąć, żeby tam nie srała :lol: czy żeby coś neutralizowało zapachy ;)

Edit - no to chyba nic nie zrobisz jak lubi pod oknem :lol:

Posted

Ja mogę taki pomysł tylko rzucić ale nie wiem czy będzie skuteczny...
Gdybyś widziała ją w momencie kiedy się załatwia to można użyć spryskiwacza z wodą takiego do kwiatów.
Na mojego kota i niechciane zachowania bądź włażenie gdzie nie trzeba skutkowało.
Można też spsikać to miejsce rozcieńczonym octem. To naturalny odstraszacz, ale nie na każde zwierzę działa.
Jest jeszcze coś takiego, że ustawia się taki (nawet zużyty) odświeżacz powietrza wiesz taki co to na ruch działa.
On wydaje taki dźwięk który też koty odstrasza. Jak nie to to nie wiem co by tu jeszcze poradzić;)

Posted

Wygodnicki ogonek nie ma co ;)
Preparatów odstraszaczy jest mnóstwo ale czy to działa to nie wiem. Z octem zawsze można spróbować, przynajmniej będzie to niedrogi eksperyment nawet jak się nie uda ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...