kopra Posted September 20, 2012 Posted September 20, 2012 mnie nie przeszkadza mokra broda u Doksy :D jak mi nie pasuje to idę i jej myję, z resztą po każdym spacerze ma mytą bo przynosi syfy do domu, a dla mojego męża każda broda sznaucera śmierdzi nawet gdy tak naprawdę nie śmierdzi hehe i nie tylko sznaucerów, ale też wszystkich kudłatych na mordce psów :D Quote
#Etna# Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 Jak octu nie kupiłaś i nie spróbowałaś to nie narzekaj:eviltong: A broda to całkiem śmieszna jest czasami... u mnie zostawia takie ślady na podłodze bo się wyciera hehe I jak już się naje i napije to idzie do sypialni i robi przejazd przez cały bok sofy:diabloti: a bo taki fajny ręczniczek. No to wtedy jest mniej śmiesznie. Po za tym chyba nawet moi rodzice się przyzwyczaili, że robi nieraz atak z zaskoczenia mokrą, zimną brodą po stopach heheh a co tam:evil_lol: Quote
malawaszka Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 ale broda miniatury nie śmierdzi :lol: przynajmniej moich - no oprócz Dżordżowej ... z racji upodobań kulinarnych :evil_lol: Quote
wilczy zew Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 średniaka też nie śmierdzi a po piciu trzeba ją wytrzeć Quote
Saththa Posted September 21, 2012 Author Posted September 21, 2012 Tazzman kapię zawsze[po piciu tak, ze ię już nie raz wywróciłam.. bo zawsze nakapie na zakręcie ze schodów :razz: Quote
#Etna# Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 Ha ha a może on to robi specjalnie? Są psy które robią psikusy swoim właścicielom;) Może Tazzio bada prawa fizyki i sprawdza czy Pańcia spadnie ze schodów jak wpadnie w poślizg;) Serio broda mini nie śmierdzi?:razz: z resztą ja i tak nie czuje więc mi wszystko jedno. Quote
Saththa Posted September 21, 2012 Author Posted September 21, 2012 to jest na zakrecie juz po zejsciu ze schodów. w sumie 1 krok po zejsciu ze schodów... z rozpędu juz wpadałam w poslizg... wybije zeby kiedys :roll: Quote
Fides79 Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 I jak już się naje i napije to idzie do sypialni i robi przejazd przez cały bok sofy:diabloti: a bo taki fajny ręczniczek. ha ha ha Felek też tak robi :evil_lol: a co do zapachu brody, to akurat F czasem zalatuje ścierą, ale to zależy co zje i jaką długą ma brodę, jak dłuższa to bardziej czuć :roll: Quote
eria Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 Ja mam wrażenie ,że u Dumy broda już teraz śmierdzi bardziej niż u Kreosia kiedykolwiek :) pewnie to też jakieś kwestie osobnicze Quote
Saththa Posted September 30, 2012 Author Posted September 30, 2012 Kurde mója tj Tazza własna galeria mi się zagubiła :lol: Ja wczoraj Tazzowi pół miasta z brody wyciagnełam :( Znowu dostane zjebke na odfutrzaniu :mdleje: ewidentnie nie nadaję się na właściciela długowłosego psa :( A a propo tego długiego... to ześwirował mi totalnie na punkcie gruszek... :stupid: Jak mu daje z ręki to sie rzuca jakby sie bał ze sie rozmysle heheh :) A teraz bawi sie jabłkiem.... dziwny ten mój piesek... niewybiegany od tygodnia biedak :( Quote
wilczy zew Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 to dlaczego nie czeszesz regularnie tej brody???!!! ja robię to rano i wieczorem Mordziasta poznała słonecznik i bardzo go lubi,jabłek i śliwek nie chce zaczęło lać a chciałam iść na dłuższy spacer :placz: Quote
wilczy zew Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 przeczytałam u Magdy,żeś chora,zdrowiej szybko :razz: Quote
Saththa Posted October 1, 2012 Author Posted October 1, 2012 [quote name='wilczy zew']to dlaczego nie czeszesz regularnie tej brody???!!! ja robię to rano i wieczorem Mordziasta poznała słonecznik i bardzo go lubi,jabłek i śliwek nie chce zaczęło lać a chciałam iść na dłuższy spacer :placz: Ale wez na mnie nie krzycz :) Czesze mu brodę czesze, tylk onie zawsze m iwychodzi tak jak ja bym chciała. Poza tym Tazzio ma niestety cudowny zwyczaj zaraz po rozczesaniu przeoranie broda po wsztskim co się da i znowu jest a piac to samo. Quote
Saththa Posted October 1, 2012 Author Posted October 1, 2012 [quote name='wilczy zew']przeczytałam u Magdy,żeś chora,zdrowiej szybko :razz:[/QUOTE] dzieki :lol: Quote
wilczy zew Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 krzyczę bo Tazzik znowu bez brody będzie wyglądał jak kretyn... Quote
Saththa Posted October 1, 2012 Author Posted October 1, 2012 [quote name='wilczy zew']krzyczę bo Tazzik znowu bez brody będzie wyglądał jak kretyn...[/QUOTE] To nie krzycz. Bo broda nie będzie zgolona bo AZ TAK źle nie jest. Zreszta nawet jak będzie to... sory ale to ja z nim wychodze a nie Ty :) Ty golisz swoim łapy... ja moge mojego ogolić całkowicie :lol: A Tak btw to gustaw tak ogolony był i mi sie bardzo podobało;) Quote
Culineo Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 mój też owocowy strasznie jest, ale i tak najcudowniejsza rzecz na świecie to chleb :D ale jak jadł sliwki które pospadały to jadł wszystko więc pestki wychodziły na drugi dzień pyskiem ;/ a ja mojemu brode czesze ... średnio dwa,trzy razy w miesiącu i nie ma kołtunów..dziwny jakiś, za to pomiedzy przednimi łapami.. o matko ...:lol: Quote
WATACHA Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 Ja też nie czeszę codziennie, nawet co parę dni ;).Najgorzej mu się kołtuni w pachwinach i pod paszkami. Quote
Saththa Posted October 1, 2012 Author Posted October 1, 2012 On sie strasznie kołtuni... ja mam wrazenie ze sie kołtuni od razu po tym jaksie odwróce od niego. ehhh tak się tylko pozalic chciałam :) Quote
weszka Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 [quote name='Culineo']mój też owocowy strasznie jest, ale i tak najcudowniejsza rzecz na świecie to chleb :D [/QUOTE] A to tak jak moje! Za chleb by się pochlastały ;) Niestety współczuję pielęgnacji Tazza bo znam ten ból od kiedy jest Furla. Szkoda że wcześniej tego nie wiedziałam że jest aż taka różnica między czarnymi a pieprzakami bo szczerze mówiąc to byśmy się chyba nie zdecydowali. Quote
Saththa Posted October 1, 2012 Author Posted October 1, 2012 [quote name='weszka'] Niestety współczuję pielęgnacji Tazza bo znam ten ból od kiedy jest Furla. Szkoda że wcześniej tego nie wiedziałam że jest aż taka różnica między czarnymi a pieprzakami bo szczerze mówiąc to byśmy się chyba nie zdecydowali.[/QUOTE] No jest to dośc dokuczliwe zwłaszcza jak się kołtuni w takim stopniu... Jeszcze zeby ten włos ja nie wiem... był jaki s taki może inny a tak to sie koltuni jak nie powiem co... Ja to powinnam isc chyba na jakies przygotowanie gromerskie najpierw;) Ja już mu cuda neiwidy w ta brode wcieram zeby sie nie koltunila tak ale nie chce skubana. I to naprawde mile jest ze mnie rozumiesz, a nie krzyczysz na mnie. Bo krzycze to ja sama na siebie i sie wsciekam i juz od innych nie potrzebuje ;) Moze ejszcze powinnam ograncizyc Tazziowi różne takie cudne rpzekąski co on lubi a co m ubrodzie zostają ale... jakoś serca nie mam heh. A brode i tak czyszsze pozniej, ehhhh może jak Tazzio mi spoczciwieje i sie zestarzeje to sie ogarnę z Ta brodą ;) Quote
weszka Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 Krzyczę na swoją siostrę o to samo to na Ciebie już nie muszę ;) Niestety tu potrzebna jest regularność i jak nie codziennie to choć co 2-3 dni wyczesać. A jak zjada mokre rzeczy to brodę od razu by trzeba wymyć bo później jest kit i glut i męka dla psa i człowieka żeby to rozczesać. Rozumiem że to upierdliwe no ale jak się już ma takiego fafluniaka to co poradzisz... :roll: Samej mi się nie chce jak u mnie jest na przechowaniu ale wolę regularnie po trochę nawet niż później się mordować razem z nią przez parę godzin. Quote
wilczy zew Posted October 1, 2012 Posted October 1, 2012 pranie brody jest dobre,no już nie będę krzyczała :glaszcze: Quote
Saththa Posted October 1, 2012 Author Posted October 1, 2012 Ale przecież napisałam ze czyszcze ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.