Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A już mi się przypomniało.Mentor próbuje czasami sobie zdejmować kaganiec i zdarzało mu się włożyć palca między pręty i nie mógł wyjąć.Raz prawie by sobie palca złamał.

Posted

klaudusia0219 napisał(a):
tosz to barbażyństwo !!!!!!! taki wielki i groźny pies ! pewnie ma czarne podniebienie ! :roflt:


Ano ma czarne pewnie ;) Tj ma ;) Mój Tamiś tez miał czarne a w życiu koło kagańca nawet nie leżał ;) Tazzman nie jest wielki;) Ano groźny ;) On tylko lubi oszczekiwac Panów na wybiegu zapraszając do zabawy :lol:

A opowiadałam Wam jak mi na wybiegu,juz smuszczony był i zataczając koła zaczął szczekać na policjanta :evil_lol: ;)?

Posted

klaudusia0219 napisał(a):
tosz to barbażyństwo !!!!!!! taki wielki i groźny pies ! pewnie ma czarne podniebienie ! :roflt:



I je surowe mięso :lol:

Posted

Saththa napisał(a):
Ano ma czarne pewnie ;) Tj ma ;) Mój Tamiś tez miał czarne a w życiu koło kagańca nawet nie leżał ;) Tazzman nie jest wielki;) Ano groźny ;) On tylko lubi oszczekiwac Panów na wybiegu zapraszając do zabawy :lol:

A opowiadałam Wam jak mi na wybiegu,juz smuszczony był i zataczając koła zaczął szczekać na policjanta :evil_lol: ;)?




To ja kiedyś byłam na wieczornym spacerze z Mentorem (było ciemno) i on podbiegł do 2 panów na ławce.Okazało się, że to policja.Ale nic nie powiedzieli.To było ze 3-4 lata temu.

Posted

Saththa napisał(a):
Ano ma czarne pewnie ;) Tj ma ;) Mój Tamiś tez miał czarne a w życiu koło kagańca nawet nie leżał ;) Tazzman nie jest wielki;) Ano groźny ;) On tylko lubi oszczekiwac Panów na wybiegu zapraszając do zabawy :lol:

A opowiadałam Wam jak mi na wybiegu,juz smuszczony był i zataczając koła zaczął szczekać na policjanta :evil_lol: ;)?


chyba nie opowiadałaś - i co pan policjant na to?

Posted

WATACHA napisał(a):
I je surowe mięso :lol:


No czasem :oops::)
WATACHA napisał(a):
To ja kiedyś byłam na wieczornym spacerze z Mentorem (było ciemno) i on podbiegł do 2 panów na ławce.Okazało się, że to policja.Ale nic nie powiedzieli.To było ze 3-4 lata temu.


Ooooo to na fajnych trafiłaś;)
malawaszka napisał(a):
chyba nie opowiadałaś - i co pan policjant na to?


to ogólnie dłuższa historia;)

Ogólnie nalezy dodac, że Tazz ma nawyk po zabawach z TZ szczekania aby do zabawy zachęcić... "wali ukłony" szczeka jak ię idzie w jego stronę to odskakuje od wyciągnietej reki tez odskakuje ogólnie jedna wielka zabawa w wykonaniu Tazza :shake: a ja się wiecznie tłumaczyć muszę coby Panowie w zawał nie wpadli heh. Ci "bardziej ogarnieci" mówią, że oni widza, ze pies się chce bawić, że w jego zachowaniu nie ma ani kszty agresji... ale ja i tak zawsze przepraszam i się tłumaczę;)

Historyjka właściwa:

Dochodze sobie do wybiegu. Radiowóz 2 policjantów straz miejska, myślę sobie, coś się działo. Okazało się, że jakiś chłopak został pogryziony przez psa powyżej nadgarstka, opatrzony juz był...
Jego historyjka ogfólnie sie nie kleiła szłam za nimi to słyszałam. Ponoć na drzewie siedział... (?) tu policjant się zdziwił i ten pies to go ponoć na tym drzewie dorwał... nie ważne bo odbiegam;)

Wchodze na wybieg za tym pogryzionym kolesiem i policjantem w czapce z daszkiem!

Nie myśląc za długo puszczam Tazza...

A Tazzio w radosnych podskokach do tych dwóch idących przeda i dawaj ujadać :mdleje: do tego jeszcze usilnie obwąchiwał rekę tą obandarzowaną.

Zaczał szczekać i kręgi wokół nich zataczać... :shake:

Ni się zrobiło trochę słabo bo skoro kolesia przed chwilą pies ugryzł... to jeszcze może nerwowo nie wyrobić...

w każdym razie ja zachowując zimną krew zawołałam tylko, ze on (Tazz) nic nie zrobi, ze do zabawy zachęca...

Pan Policjant na to:

Jak mnie ugryzie to go zastrzelę :lol:

Moja odpowiedź:

Eee to spoko;) Może być :evil_lol:

Się zdzwiwił trochę;)

Zawołałam Tazza i poszlismy na ławkę ;)

Zawołąłam go z opóźnieniem, bo musiałam byc pewna, ze "mnie usłyszy" menda :)

Posted

jaki jest fizjologiczny?
jak mój musial nosić to miał metalowy,na upały metalowy z wyłamanym spodem a na zimę skórzany

mamy nie muszą więc mają taką tubę gdy jadą miejskim środkiem lokomocji



o tym pogryzionym też możesz opwiedzieć

Posted

WATACHA napisał(a):
Pewnie poszła spać i przetrzyma nas do jutra złośliwa :).




No wiecie co???????????

:obrazic::obrazic::obrazic::obrazic::obrazic::obrazic::obrazic::obrazic::obrazic:


O!

Posted

Saththa napisał(a):
No wiecie co???????????

:obrazic::obrazic::obrazic::obrazic::obrazic::obrazic::obrazic::obrazic::obrazic:


O!



Nie dość, że złośliwa to i obrażalska ;)

Posted

wilczy zew napisał(a):
jaki jest fizjologiczny?
jak mój musial nosić to miał metalowy,na upały metalowy z wyłamanym spodem a na zimę skórzany

mamy nie muszą więc mają taką tubę gdy jadą miejskim środkiem lokomocji



o tym pogryzionym też możesz opwiedzieć


Juz ;)
WATACHA napisał(a):
Nie dość, że złośliwa to i obrażalska ;)


A gdzie ja złośliwa byłam? Bo nie pamiętam :lol:

Ja już ledwo na oczodoły widzę stąd tak długo pisałam;)

Posted

[quote name='Saththa']No czasem :oops::)


Ooooo to na fajnych trafiłaś;)


to ogólnie dłuższa historia;)

Ogólnie nalezy dodac, że Tazz ma nawyk po zabawach z TZ szczekania aby do zabawy zachęcić... "wali ukłony" szczeka jak ię idzie w jego stronę to odskakuje od wyciągnietej reki tez odskakuje ogólnie jedna wielka zabawa w wykonaniu Tazza :shake: a ja się wiecznie tłumaczyć muszę coby Panowie w zawał nie wpadli heh. Ci "bardziej ogarnieci" mówią, że oni widza, ze pies się chce bawić, że w jego zachowaniu nie ma ani kszty agresji... ale ja i tak zawsze przepraszam i się tłumaczę;)

Historyjka właściwa:

Dochodze sobie do wybiegu. Radiowóz 2 policjantów straz miejska, myślę sobie, coś się działo. Okazało się, że jakiś chłopak został pogryziony przez psa powyżej nadgarstka, opatrzony juz był...
Jego historyjka ogfólnie sie nie kleiła szłam za nimi to słyszałam. Ponoć na drzewie siedział... (?) tu policjant się zdziwił i ten pies to go ponoć na tym drzewie dorwał... nie ważne bo odbiegam;)

Wchodze na wybieg za tym pogryzionym kolesiem i policjantem w czapce z daszkiem!

Nie myśląc za długo puszczam Tazza...

A Tazzio w radosnych podskokach do tych dwóch idących przeda i dawaj ujadać :mdleje: do tego jeszcze usilnie obwąchiwał rekę tą obandarzowaną.

Zaczał szczekać i kręgi wokół nich zataczać... :shake:

Ni się zrobiło trochę słabo bo skoro kolesia przed chwilą pies ugryzł... to jeszcze może nerwowo nie wyrobić...

w każdym razie ja zachowując zimną krew zawołałam tylko, ze on (Tazz) nic nie zrobi, ze do zabawy zachęca...

Pan Policjant na to:

Jak mnie ugryzie to go zastrzelę :lol:

Moja odpowiedź:

Eee to spoko;) Może być :evil_lol:

Się zdzwiwił trochę;)

Zawołałam Tazza i poszlismy na ławkę ;)

Zawołąłam go z opóźnieniem, bo musiałam byc pewna, ze "mnie usłyszy" menda :)



Dobre :)...

Posted

[quote name='Saththa']Juz ;)


A gdzie ja złośliwa byłam? Bo nie pamiętam :lol:

Ja już ledwo na oczodoły widzę stąd tak długo pisałam;)



Oj tam, oj tam pomylić się nie można, zresztą nic takiego nie pisałam.To Leoś , jak wyszłam do łazienki.

Posted

WATACHA napisał(a):
Dobre :)...


Że tak powiem byłam na 100% pewna, ze przy zachowaniu jakie wykazywali do tej pory Tazz nic nie zrobi.
WATACHA napisał(a):
Oj tam, oj tam pomylić się nie można, zresztą nic takiego nie pisałam.To Leoś , jak wyszłam do łazienki.


:roflt::D Na Leosia zgania nie dobra :lol:

Posted

klaudusia0219 napisał(a):
taki wielki i groźny pies ! pewnie ma czarne podniebienie ! :roflt:


A my mamy rottka z czarnym podniebieniem :flaming:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...