Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 671
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No i co nikt nie trzymał kciuków?

ehhhh. Okazało się, ze ta pani jednak może jechac i z nami pojechała. Bardzo chciała Korka, ale mogła sobie z nim nie poradzić, bo jest troche starszą osobą. A Korek na dodatek cały czas się wiercił:roll:
Ale przynajmniej pani wzieła biedaka, który miał jeszcze mniejsze szanse na adopcje od Korka:p


Później przyszła jakaś pani zobaczyc Korka:-o
Ja nawet nie wiedziałam, że ma ktoś przyjść:mad:
Pani chyba siedziała z Korkiem 2h, patrzyliśmy nawet czy Korek wejdzie jej do auta. Wiecie co on zrobił? Jak sie otworzyło dzwi to od razu wskoczył:-o
Ale pani otatecznie go nie wzieła, bo do niej przychodzi różna rodzina z psami i jest ryzyko, że Korek się pogryzie z psami.


No i czekamy dalej.

Posted

szkoda ze go nie wzieła... :( do nas tez wiele osob chcialo przychodzic z swoimi psami, ale na wstepie zakazujemy... dom jest dla naszego psa.. a w odwiedziny idzie sie bez czworonoga :eviltong:

Posted

Żaba, właśnie tak to powinno wyglądać. Dom jest dla psa rezydenta, a nie dla gości z czworonogami. Ta pani - choć na początku opowieści b. mi się spodobała - jednak nie była do końca w porządku. :mad:

Pianka, ale masz fajną siostrę! Niezła laska! :)

Posted

Oh, Pianka nie jesteś samotna w tych marzeniach o domu dla Korka. My wszyscy tutaj o tym domku marzymy. ALe co dalej... Czas leci, zbliża się zima. Może chociaz jakiś domek tymczasowy by się znalazł tam u ciebie. Napisz parę słów o Korku, jak się teraz czuje, jak zachowuje. To schronisko to dla niego pewnie katorga i im szybciej stamtąd pójdzie tym lepiej, dla niego i dla nas.

Posted

"bunia50" napisał(a):
Czas leci, zbliża się zima.


Właśnie zima. Jak ja sobie przypomne jego ostatnią zime to mnie ciarki przechodzą. Boje się, że on jej nie przeżyje:-(

"bunia50" napisał(a):
Może chociaz jakiś domek tymczasowy by się znalazł tam u ciebie.

Jakby to ode mnie zależało to by już dawno był u mnie. Rodzice w życiu się nie zgodzą:shake:

"bunia50" napisał(a):
Napisz parę słów o Korku, jak się teraz czuje, jak zachowuje.

Po kastracji jest trcohe spokojniejszy, ale minimalnie, tak, ze osoby które go nie znają tak dobrze jak ja nic nie widzą.
Już tak nie warczy na inne psy, ale zdarza mu się. Szczególnie z zazdrości.

Posted

Pianka, a może ty go weźmiesz na tymczas. Może rodzice się zgodzą. My możemy dołożyć sie do jego utrzymania, żebyście nie mieli kosztów i będziemy dalej szukać. Napisz coś o jego charakterze, czy lubi małe dzieci, jak reaguje na koty i inne psy.

Posted

"ewatr" napisał(a):
a jakby tak w nazwie wątku napisac ze tymczas potrzebny

Myślicie, że to pomoże?

"ewatr" napisał(a):
i gdzie on przebywa - miasto

Miejscowości nie będe podawać. Bo potem ludzie zamiast kontaktowac sie ze mną dzwonią albo jadą do schronu. Tak jak ta pani co przyjechała oglądac Korka. Jakby mnie nie było w schronie to mogliby jej powiedzieć, ze takiego psa nie ma.

"bunia50" napisał(a):
Pianka, a może ty go weźmiesz na tymczas.

A moze ty go weźmiesz?:razz:

"bunia50" napisał(a):
Może rodzice się zgodzą.

Nie zgodzą sie. Kiedyś znalazłam szczeniaka wyrzuconego z samochodu. Nie mogłam go tak zostawić, zabrałam do domu. To rodzice ryczeli po mnie żebym go odniosła z powrotem. W końcu pozwolili zostawić go jeden dzień a potem do schronu oddać:-(

"bunia50" napisał(a):

My możemy dołożyć sie do jego utrzymania, żebyście nie mieli kosztów i będziemy dalej szukać.

Ale to chyba nie o to chodzi.

"bunia50" napisał(a):
Napisz coś o jego charakterze, czy lubi małe dzieci, jak reaguje na koty i inne psy.

Wszystko jest na pierwszej stronie. Dom bez kotów i psów. Dzieci lubi, nawet bardzo. Ale wiadomo, ze nie będzie tolerował jak dziecko będzie traktowało go jak zabawke.
Nie nawidzi jak sie go podnosi. Ostatnio chcieliśmy mu obejrzeć te szwy po kastracji, to za nic nie dał sie podnieść. Chyba musze go nauczyc, że przy podnoszeniu nic mu sie nie stanie.

Posted

Wszytsko wiem, zrobię sobie ulotkę z Korkiem i adresem strony dogomanii i będe wszystkim rozdawać. Nie mam lepszego pomysłu w tej chwili. Nie ukrywam, że bardzo bym chciała pomóc Korkowi w znalezieniu domu. A im więcej osób o nim się dowie, tm lepiej

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...