Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Stan Majki bardzo się pogorszył. nie udało się już pomóc :(
_______________________________________________________

Majka opuściła schronisko, ma szansę na godne życie aż do końca.
Niestety okazało się, że ma poważne zmiany zwyrodnieniowe oraz przewlekły straszny stan zapalny. Każdy ruch to ból, każda chwila to ból.
Zebrane deklaracje starczą na jej utrzymanie, ale bez leczenia przy jej cierpieniu najlepiej byłoby ją uśpić :-(
Majka błaga o wsparcie na leki!
________________________________________________________

Do niedawna bezimienna, była jedynie numerem w ewidencji i "szorstkowłosą wilczastą" dla opiekunek. W schronisku jest prawdopodobnie od młodości, na pewno ponad 6 lat, a może i 10? Nie wiem. Boi się ludzi, gdy wchodzi się do boksu, suka sie nie rusza w nadziei, że pozostanie niezauważona. Boi się ręki, boi się smyczy... za to nie boi się parówek ;) więc jest szansa, że da się ją chociaż częściowo zresocjalizować.
Boi się spacerów, ale da się ją wyprowadzić na trawę, choć w tym momencie nie jest to jeszcze dla niej przyjemność - trzeba założyć jej pętlę ze smyczy i siłą wyciągnąć z boksu.
Pierwszy spacer to było prawie samo ciągnięcie, a potem odpoczynek przerażonego psa w kąciku między samochodami. Ale suka jest bystra, już za drugim podejściem była wyraźna poprawa - wprawdzie nadal się co chwila zacinała, ale spore kawałki szła grzecznie mimo strachu.
W tym tempie przy naszych możliwościach za parę lat będzie już normalnym psem. Ale ona nie ma tyle czasu, nie jest już młoda, a życie w ciągłym stresie nie sprzyja długowieczności.

Jednak jest dla niej szansa!
Może pojechać do Jaagi i Jej Mamy.
Czego potrzeba?
Wsparcia na utrzymanie suni, na wstępną diagnostykę i w razie potrzeby na leczenie. Być może też na transport, w zależności od dostępnych opcji.

Na razie sunia dostała od Jaagi imię: Majka :)

Zbieramy deklaracje na koszty utrzymania i ew. leczenia Majki!

***

Deklaracje stałe:
20 zł - Savahna
20 zł - kmurdz
20 zł - mama kmurdz

Oto nasza bohaterka:




ma paskudną stara bliznę na grzbiecie:


Na codzień - schowana w najdalszym kącie boksu:




Rozliczenie:

Wpłaty:
200 zł - Malibo57 (wrzesień)
80 zł - kmurdz z mamą za 2 miesiące (08.X)
70 zł - spoza dogo za bazarek (26.X)
100 zł - spoza dogo (28.X)

na konto Jaagi:
20 zł - Savahna (11.10)
30 zł - agusiazet 28 10
+ 170 - przelew ode mnie (28 10)
60 zł - skarpeta im Talcott (120 minus oddane już 60)
+ 44 - przelew ode mnie (5 11)



Wydatki:
Warszawskie:
60 zł - usg (02.X)
55 zł - krew (04.X)
24 zł - szampon p.łojotokowy (04.X)
25 zł - metacam na 10 dni (06.X i 07.X)
suplement na sierść - gratis od sponsora
Silimarol - Apsa
worek rc intestinal - Malibo57
Ew=164 zł
katowickie:

25 zł - synegral (13.10) - 5 zł do zwrotu Jaadze
150 zł - wizyta i leki 21.10 - do zwrotu Jaadze
6,84 - ranigast 22.10 - do zwrotu Jaadze
30,80 zł - leki 25.10 - do zwrotu Jaadze
? - enarenal - do zwrotu Jaadze
107 zł - eutanazja z zostawieniem zwłok - 5.11 - do zwrotu Jaadze
Ek=319,64

E = 483,64 zł

Stan:
po rozliczeniu zostało +74 zł - przekazane na transport Tofiego do DT

  • Replies 217
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Krecik był pierwszym psiakiem zabieranym stamtąd, a akurat wątek "koszyczka" kwitł. Zawsze na początku zainteresowanie wątkiem smutniejszym czy tragiczniejszym niż inne jest spore, potem pozostają ci najbardziej zaangażowani.

Będziemy rozsyłać wątek i na bieżąco informować, co u suni, jakie robi postępy.

Posted

To super wiadomości.
APSA, napisz może w tytule, ze potrzebne deklaracje. Każde 5 zł dla Majki jest cenne. Krecik musi mieć wyczyszczone zęby, więc na jego pieniadze nie ma co liczyć.
Jeszcze jedno, o co nie zapytałam, czy Majka jest wysterylizowana?

Posted

To samo pytanie zadałam sobie w sobotę ;) Upewnimy się w weekend.
Wydaje nam się oczywiste, że skoro Maja przebywa w schronisku od tak wielu lat - i cały czas w klatkach z samcami - to musi być wykastrowana.
Ale nie takie cuda i dziwy zdarzały się w schronisku, więc sprawdzimy to.

Chciałam dodać, że jestem pełna dobrych myśli, co do zachowania Mai. Co prawda wciąż niechętnie opuszcza boks, trzeba ją ciągnąć, ale już poza klatką idzie grzecznie. Gdy się trochę wyprostuje, widać, że jest dwa razy większa od Krecika, tylko bardzo chudziutka. Ma odrobinę powykręcane, szczupłe łapki.
Leżała na kocyku jakieś 40 minut, odrobinę się odprężyła, zaciekawienie i radość walczyły w niej z niepokojem i gotowością do ucieczki.
Przyglądała się uważnie, co robię.
Później zaplątała się w smycz, kiedy chciałam ją uwolnić, skuliła się i opuściła głowę, ale nie warczała i nie gryzła. Podobnie po odprowadzeniu do boksu - bez problemu pozwoliła sobie ściągnąć pętlę.

Cieszę się, że to właśnie ona ma szansę na DT - musiała przejść bardzo wiele w swych życiu, ale widać, że to pies w którym wciąż tli się iskierka wiary w człowieka.

Posted

Pięknie dziekuję :lol:.

Majka może przyjechać, tylko musi mieć deklaracje na karmę. Niestety, nie jestem w stanie utrzymać następnego psa. Mam stałe problemy zdrowotne z Sarą, która spedziła w schronie 9 lat, ma cos w nerce. Znowu chudnie i znowu zacznie się pielgrzymowanie po lekarzach. Zdarza się miesiąc, kiedy brakuje pieniędzy na utrzymanie i wtedy trzeba główkować, skąd wziąć jedzenie dla tylu psów.

Pieniądze chyba APSA zbiera?

Wczoraj przyjechała do nas SM, bo chcą wycinac stare drzewa koło nas. Byli już drugi raz ci sami. Jeden z nich zapytał mamę, dlaczego ma same kalekie psy, bo co przyjedzie to widzi inne, ale wszyskie niepełnosprawne. Wtedy dopiero zauważyłam, że rzeczywiście, mamy tylko jedną całkowicie sprawna, adopcyjną tymczasowiczkę, a nie widzieli jeszcze Kali bez oka, Oskara na trzech nogach i rozjeżdżającego się na tylnych łapach Krecika. Ciekawe, co wtedy powiedzieliby :evil_lol:?

Posted

Witam, jestem tu nowa, ale bardzo bym chciała pomóc.
Ile pieniędzy jest potrzebnych dla Mai? I jak właściwie wygląda cała procedura deklaracji, wpłacania pieniędzy a następnie pomocy psince?

Posted

malibo57 napisał(a):
Niech maja przyjeżdża - przecież damy radę ją nakarmić.


malibo57, Maja oczywiście może przyjechac, ale potrzebuję na nią deklaracji. To stary, małoadopcyjny pies z problemami, więc na szybkie znalezienie DS raczej nie ma co liczyć :shake:. Po kilku miesiącach jest tak, ze nikogo pies już nie interesuje, a jeść musi. Dlatego tak cenne są niewielkie, ale stałe deklaracje.

monika22, myślę że na miesiąc, w zależności od wielkości Majki, potrzeba by 80-100 zł na jedzenie. Niestety, nie dam rady gotować, więc karmię psy suchym z dodatkiem mięsa na smak, a to więcej kosztuje.

Z deklaracjami jest tak, ze mozna zadeklarować na wątku jakaś kwotę jednorazowo lub stałą - wplacaną co miesiąc, do czasu, aż pies nie znajdzie domu. Wystarczy przeanalizowac swoje mozliwości i podać kwotę ;). Później wplaca się pieniądze na konto osoby, która prowadzi rozliczenie.
Oczywiscie wszystkie wplaty wykazywane są na wątku i wpisywane w rozliczeniu.

Posted

APSA, jakiej ona jest wielkości, bo na tych zdjęciach jest bardzo onkowata? Czy jest wielkości onka? Wydaje się, że jest bardzo chuda.
Z wyglądu biedaczka stara, jak świat :shake:. Tyle lat bez domu.

Posted

wrzucilam watek na facebooka i mam juz kolejnego chetnego na dorzucenie sie do Maji :) nie wiem czy deklaracja stala, czy wrzuci cos jednorazowo, ale zawsze cos :) wyslijcie mi pilnie numer konta. moja Mama tez dorzuca jako deklaracje stala, 20 pln, ja tez 20 pln. a jak sie miewa krecik??

Posted

kmurdz, pieknie dziekuję za cenne deklaracje. Nie chcę zapeszyć, ale mam zainteresowane moimi dwoma tymczasowiczkami dwie rodziny. Gdyby któraś z nich pojechała do DS, to Majka może od razu przyjechać. Jedna rodzina jest na jutro umówiona. Jakby adopcja wypaliła, to zaraz dam znać.

Krecik ma sie dobrze. Jesli chodzi o wagę, to on waży już z 10 kg, wiec Majka pewnie bedzie ważyć docelowo o wiele wiecej.

Dzis Krecik moją mamę pierwszy raz polizał, jak go niosła na rękach ze spaceru, tak bardzo ją pokochał.

Posted

Dziękuję ślicznie malibo57 i kmurdz za deklaracje dla Majki :)

Maja jest teraz dość chuda. Ma długie nogi, więc wydaje się być wysoka, i chyba zresztą jest najwyższa ze wszystkich psiaków z boksu "małych staruszków".
Ale jest drobnej budowy, teraz waży pewnie ok. 10-11 kg, docelowo pewnie z 2 kg więcej.

Posted

Początek października jako data zabrania Majki to niestety konieczność, a nie kwestia wyboru.
APSA wyjeżdża służbowo za granicę, my jesteśmy w trakcie przeprowadzki (póki co na jak najbardziej dosłowne "betony" ;)), a trzeba znaleźć jakąś myślącą osobę, by adoptowała Maję na siebie, wiadomo, że przy adopcji staruszki mogą pojawić się problemy.
Malibo57 - może Ty ? :) Chyba masz "czyste konto" w tym schronisku ?

Myślę, że doczeka, teraz, gdy odrobinę polubiła spacery, motywacja i chęć życia zapewne trzymają ją w miarę dobrym stanie.
Choć wiadomo, że to loteria ... nigdy nie wiadomo, którego psa zabraknie za tydzień.

Jaaga - udało się z wyadoptować którąś z Twoich tymczasowiczek ?

Posted

Malibo, widzę, dobra na wszystko?;-)
Też wyjeżdżąm na tydzień, ale nie pojadę, jak nie załatwię paru napiętych psich spraw i nie pozbede sie wirusa - dam znać. Jak zostanę, to podejmę się tej adopcji.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...