Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

:-( :-( :-(
...historii tego psa nie da się inaczej zacząć niż łzami.:-(
Przedstawiam Wam Śliniaczka.


Zaczęlo się jak zwykle - niepotrzebny nikomu pies trafia do schroniska. Pech chciał, że do schroniska w Ostrowi Mazowieckiej. Jest tam fatalnie, bo prócz opłakanych warunków teraz przyplątała się nosówka.:-(
Śliniak jakoś szczęśliwym trafem nie zachorował, w porę został zaszczepiony (na koszt wolontariuszy niestety, właściciele schroniska nie poczuwają się do szczepienia zwierząt:angryy: ). Niestety przyplątało mu się coś innego, coś tak paskudnego, że nie potrafię nawet pomyśleć, jak ten pies to znosi.:-( Śliniak ma rozległe, ropiejąco-krwawiące nadżerki w pysku, na górnych i dolnych dziąsłach. Jego imię wzięlo się z tąd, że bezustannie toczy z pyszczka ślinę wymieszaną z krwią i ropą.:-( Brzmi okropnie, prawda? Pomyślcie więc, jak on się z tym czuje...:cry:
W schronisku Śliniaka obejrzała dokładnie wspaniała wetka. Niestety warunki nie pozwoliły na pobranie krwi ani oczyszczenie ran. Wetka przepisała leki, zostawiła recepty które wykupiła wkrótce Fela. Ale czy pracownik zastosuje się do zaleceń? :roll: :shake: Mało tego, antybiotyk i leczenie miejscowe mogą nie wystarczyć. Takie nadżerki powstają przy niewydolności nerek, przy cukrzycy, przy innych poważnych chorobach.Śliniakowi trzeba zbadać krew i mocz. Dalsze leczenie zależy od wyników badań...





Jutro po Śliniaka jedzie do schroniska Lara. Jedzie by zabrać go z tamtąd, przebadać i leczyć. Ale jak wysokie będą koszty hospitalizacji i leczenia...nie wiemy.:oops: A już nie wyrabiamy na zakrętach. Kochani, pomóżcie nam leczyć Śliniaka!!!:placz:

  • Replies 247
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ooo mój faworyt :loveu: Czy Wy widzicie jakie to piękne psisko ???? :loveu: Taki przystojniak szybko powinien znaleźć domek - tylko najpierw musimy go wyleczyć :shake: Już jutro psineczko będziesz pod dobrą opieką...

Posted

Biedaczysko :-( , ależ jego to musi boleć :placz:
dzięki Wam , dziewczyny :lol: , że od jutra już Śliniakowi będzie tylko lepiej !!!!
proszę , podajcie nr konta , gdzie można będzie wplacić choć trochę na psiaka !!!

Posted

Lara przed chwila skonczylam rozmawiac z p. doktor z Gagarina - czekaja jutro na Śliniaczka :lol: Możesz podać moje dane - będą wiedzieli o co chodzi... Jutro będziemy się zdzwaniac jeszcze w tej sprawie :) W kazdym razie miejscoweczka czeka na naszego przystojniaka :loveu:

Posted

malagos napisał(a):
Cieszę sie, ze to już jutro.
Ciekawe, czy to sunia, czy piesek?


Malagos to jest piesio ;) chociaz gdyby jakims cudem okazalo sie, ze jednak sunia... to najwyzej pozmieniam testy z "przystojniaka" na "ślicznotkę'... :evil_lol:

Posted

Nie, nie, zmieniać nie trzeba będzie, to na pewno "Pan pies".:p
W związku z licznymi protestami na wątku ostrowskim;) , proponuję zmianę imienia dla psiaka na "Kiri", czyli fonetycznie po francusku "uśmiech". Maćka i Lara - jesteście od tej chwili mamami chrzestnymi!:lol:

Jak dobrze że jutro już będzie bezpieczny...Laro, poproś pracownika o tą notatkę, którą zostawiła wetka, wypytaj jakie leki mu podawali (powinien był dostawać antybiotyk w tabletkach), to moze mieć znaczenie dla badań. W sobotę dostał zmniejszoną dawkę sterydu, który mógł trochę pomóc jeśli to niewydolność nerek. Niestety zastrzyk może też zmienić wynik badania krwi, trzeba o tym powiedzieć na Gagarina.

Posted

[quote name='esperanza']Kiri nie jest sunią, zaręczam :lol: nie wiem, skąd to przekonanie, że to panna.
Może dlatego że jest tak uroczy :loveu:
..i to spojżenie ...:cool3:

Czy ktoś mu już założył aukcję na allegro ??
moze warto byłoby zbierać na niego kase przez aukcję
dajcie znać !!
Bo ja mogę go wstawić ( a jeśli już jest na allegro to prosze o linka)

Posted

No jestem juz po rozmowie z p. doktor:
morfologia Kiriego jest super :multi: nie ma zadnych stanow zapalnych - leukocyty w normie :lol: Zaraz bedzie mial zrobiony test na nosowke nnno bo p. doktor........ nawet nie bede nic pisac na ten temat - na pocieszenie dodam, ze nic na to nie wskazuje, ale lepiej dmuchac na zimne ! I takie podejscie bardzo mi sie podoba. Jutro po poludniu mam sie dowiadywac o wyniki - wtedy bedzie wiadomo wiecej. Poza tym dostaje wzmacniajace kroplowy i mase innych wzmacniaczo-odzywczych rzeczy... Bedzie dobrze :lol:

PS Jak powiedzialam o naszej Jasminusi, to p. doktor sie poplakala :placz:

Posted

Nnno przeciez mowilam, ze od razu napisze ;)
Kirus ma 41 stopni goraczki :shake: i brzydko kaszle... niedobrze... jestem caly czas pod telefonem i jakby co to pedze z surowica... mam jednak nadziej, ze nie bedzie potrzebna !!!! :mad:

Posted

O jak dobrze!!!:multi: Czyli co, na 100% już wiadomo, że to nie nerki???

Laro, oj, spłatał Ci figla Kiruś z tym faflem koło nosa:shocked!: :evil_lol: . A to Ty może kochana dzwoniłaś do mnie ok.15? Nie odzyskałam jeszcze niektórych numerów i nie wiem kto dzwonił.:oops:

A zębulce - zgniłki niech sobie rwą! Byleby już psiaczka nie bolało.:-( A jak znajdzie już wspaniały domek, to w Krakowie jest taka lecznica, gdzie piękne implanty wstawiają...jakby co!;)

Posted

Dziewczyny, jak w przyszłym tygodniu podjadę na Gagarina w odwiedziny do Kiri, to będę mogła zostawić dla niego parę groszy bezpośrednio w lecznicy?

Posted

Lara - ja od przyszlej soboty - na tydzien bede mogla wziac niunka do siebie :lol: potem musze wyjechac na chwilke i wtedy bedziemy sie martwic co z nim dalej - poki co trzymamy kciuki za TEST !!!!! MUSI byc wszystko dobrze !!!

Posted

Dlaczego nie je normalnie, nie może , czy celowo nie podają , by oszczędzić chore dziąsła? Boziulko, to jak on w schronisku miał przeżyć?.......:shake:

Posted

malagos napisał(a):
Dlaczego nie je normalnie, nie może , czy celowo nie podają , by oszczędzić chore dziąsła? Boziulko, to jak on w schronisku miał przeżyć?.......:shake:


Malagos - on ma potwornie owrzodzony pycholek :shake: Takie cos strasznie boli samo w sobie, a co dopiero jakby mial jeszcze cos międlić i przelykac... :shake: Najpierw musi to sie chociaz troszke cofnac.

Posted

Słodki, kochany lisek.:loveu:

Czy są jakieś wieści, jak on się dzisiaj czuje? Jest już wynik testu...?:oops: Ja dopiero teraz przeczytałam, że gorączka mu wczoraj podskoczyła i że z płucami słabo. A jak dzisiaj?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...