Cromikowa Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Dziś był odebrałam telefon w sprawie adopcji Arktica - chyba ogłoszenia już "działają" ;) Dzwonił Pan, któremu niedawno skradziono psa, ma się odezwać po świętach. W domu są dzieci w wieku szkolnym, więc powiedziałam, żeby Pan przemyślał sprawę, bo Arktic nie jest przytulanką i zdarzyło mu się ugryźć. Zobaczymy czy jeszcze zadzwoni, ale szczerze mówiąc obawiałabym się oddać Arkitisia do domu z dziećmi... Quote
wykrywka Posted December 21, 2010 Author Posted December 21, 2010 Cieszy każdy odzew, bo dowodzi, że ogłoszenia Arktica są widoczne :lol: i żeby było tego jak najwięcej. Aniu, Twoja w tym głowa, aby dobry domek wybrać, ... tego Ci nie zazdroszczę :shake:. Quote
Szarotka Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Ale przeciez Arktic juz teraz nie gryzie?? Jezeli trafi do odpowiedniej rodziny to napewno nie bedzie gryzl. Wydaje mi sie, ze on tak jak wiekszosc innych psow robil to bo czul sie zagrozony. Quote
wykrywka Posted December 27, 2010 Author Posted December 27, 2010 Wczoraj Arktic zaskoczył mnie kompletnie, wzruszył, nie byłam w stanie powstrzymać ... łez :-(, ale po kolei. Na początek, gdy weszłam do klatki, tradycyjna radość, niestety podskoki kończyły się ślizganiem na oblodzonej powierzchni i upadkiem. Kilkakrotnie Arktisiowi rozjechały się łapy i kończył w pozycji żaby, podnosił się błyskawicznie by za chwilę znowu wylądować na pupie. Może i było to śmieszne, ale mnie zmartwiło to lodowisko i zwróciłam się z prośbą do pracowników o posypanie piaskiem, trocinami lub przykrycie słomą. My poszliśmy na spacer, tym razem, ze względu na zaśnieżony las, w stronę osiedla domków jednorodzinnych, bo zauważyłam, że Arktic woli spacerować po wydeptanych ścieżkach :evil_lol:. Przed wyjściem ze schroniska zorientowałam się, że kojec Arktica nie został zabezpieczony, pracownik akurat zajmował się czymś innym, obawiałam się, że może zapomnieć, więc napakowałam słomy w olbrzymi karton i wgramoliłam się do klatki. Rozkładałam słomę a Arktiś ponownie się cieszył, ślizgając się tym razem na słomie, liczył chyba na kolejne wyjście a nie dostał nawet smaczka :shake:, nie miałam już ich przy sobie. Czując, że go zawiodłam, ukucnęłam przy nim i w tym momencie ... Arktiś delikatnie musnął mnie językiem po policzku. Nie wiem kto bardziej był tym zdziwiony - ja czy on - spojrzałam na niego nie mogąc ukryć wzruszenia i wtedy już centralnie, całą powierzchnia swojego wielkiego jęzora ... Arktic przejechał mi po twarzy. Coś we mnie pękło, poczułam kluchę w gardle, łzy napłynęły mi do oczu, nie powstrzymałam ich, popłynęły ... :-(. Przytuliłam się do tego wielkiego, smutnego psa, przeprosiłam i cichutko, na ucho obiecałam, że to jego ostatnie święta w schronisku. Quote
Cromikowa Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Arktisiu, ja też Ci obiecuję że to ostanie święta w schronisku. Po ostatnich ogłoszeniach było kilka telefonów, nie będę pisać w szczegółach, bo nie chcę zapeszać, ale jedyne co powiem to że coś drgnęło i różne osoby (mniej lub bardziej odpowiednie) zaczęły dzwonić. Ja od początku wierzyłam, że nie taki diabeł straszny jak go malują! Quote
Szarotka Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Ja absolutnie od poczatku wierze w Arktica i mam nadzieje, ze trafi do super domu z ktorym bedzimy miec kontakt na biezaco !!!!!!!!!!!!! Quote
toyota Posted December 27, 2010 Posted December 27, 2010 Robicie kawał dobrej roboty dla Arktica , nie jest łatwo wyadoptować psa prosto ze schroniska. Quote
wykrywka Posted December 27, 2010 Author Posted December 27, 2010 Szarotka napisał(a):Ciotki napewno dzadza rady :):) Nie ma innej opcji, wiara w to, że znajdzie się odpowiedni dom dla Arktica mobilizuje mnie do wizyt w schronisku, do wspólnych spacerów, pozwala patrzeć bez wstydu w oczy Arkticowi. Quote
wykrywka Posted January 1, 2011 Author Posted January 1, 2011 Witam wszystkich na wątku Arktica w Nowym Roku :BIG:, wierzę, że wyjątkowym i szczęśliwym dla Arktisia. Quote
faith35 Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 jak czytałam to, że cię polizał po twarzy to i ja się popłakałam. Arktiś znjdzie domek, może Wielkanoc spędzi w nowym domku? Napewno! :) Quote
wykrywka Posted January 2, 2011 Author Posted January 2, 2011 Arktic miał dzisiaj gościa, odwiedziła go Cromikowa :lol: i do tego z jego ulubionymi ciasteczkami. Olał moją osobę w kojcu robiąc słodkie minki do Ani za siatką :mad:. Wklejam zdjęcia, większość z Anią, nie wszystkie niestety udane, ale ... tak rzadko mogę oglądać Arktisia w towarzystwie. Jak już mowa o towarzystwie to napiszę jeszcze, że Arktic miał dzisiaj okazję zobaczyć Goykę Cromikowej. Celowo napisałam zobaczyć bo do bliższego poznania nie doszło. Raz - że Goya nie była szczególnie chętna do zawierania znajomości, dwa - nie do końca byłyśmy pewne zamiarów Arktica. Jedno jest pewne, Goya jest cudowna i wg mnie Arktiś był pod wrażeniem :evil_lol:. Quote
Szarotka Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Trzeba by zrobic Arctikowi akcje na f.b. i naszej klasie i go porozsylac po krewnych i znajomych krolika :):) Quote
wykrywka Posted January 3, 2011 Author Posted January 3, 2011 [quote name='Szarotka']Trzeba by zrobic Arctikowi akcje na f.b. i naszej klasie i go porozsylac po krewnych i znajomych krolika :):) Pomysł wart uwagi, niestety nie posiadam konta na żadnym z podanych portali :shake:. Niżej kolejne zdjęcia z niedzielnej wizyty. Przykro mi, że nie zdążyłam pożegnać się z Cromikową i Goyą. Po odprowadzeniu Arktica do kojca (trochę to trwało, bo Arktis zawsze w klatce domaga się pieszczot:evil_lol:) Ani już nie było, dowiedziałam się, że odjechała, by ustąpić miejsca do zaparkowania. Dziękuję Aniu za wspólny spacer:Rose:. Quote
Szarotka Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 To ja zobacze co mozna zrobic dla Arctica na nk i fb. Quote
Szarotka Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Hm teraz po akcji Henia, mysle, ze jednak trzeba stworzyc na f.b. klub bialego psa:):) Quote
Cromikowa Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Grażynko, właśnie miałam Ciebie przeprosić, że tak uciekłam bez pożegnania! :oops: Pod schroniskiem jest dosłownie 5 miejsc parkingowych, podjechało auto i wydawało mi się, że w środku są jacyś chętni na psiaka, więc pędem zapakowałam Gojkę i odjechałam, żeby mieli gdzie zaparkować :cool3: W kwestii Gojeczki to jeśli miałabym pewność, że Arktic będzie dla niej grzeczny to pozwoliłabym na bliższy kontakt, ale młoda jeszcze trochę się boi dużych psów i nie chciałam żeby się zraziła... Co do ogłoszeń Arktica, dzwoniła kolejna osoba, ale znów z gospodarstwa gdzie są kury, więc w przedbiegach odpadło. W ogóle mam wrażenie, że interesują się nim głównie osoby, które chcą mieć przy domu psa (może nawet przy budzie) żeby w dzień siedział zamknięty, a w nocy pilnował posesji. Teoretycznie nie jest to złe rozwiązanie dla Arktica, ale zgłaszają się osoby, które o wychowaniu trudnego psa moim zdaniem nie mają zielonego pojęcia... o ile w ogóle zdają sobie sprawę, że pies potrzebuje czegoś więcej niż dachu nad głową i pełnej miski... Quote
Szarotka Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Arctic mogl by pilnowac, ale oczywiscie musial by miec dobrych wlascicieli :):) Quote
wykrywka Posted January 6, 2011 Author Posted January 6, 2011 Nie podlaga wątpliwościom, że Arktic powinien iść do domu, gdzie mają już doświadczenie w prowadzeniu psa z problemami. Dodatkowy znak zapytania to czy Arktiś zechce pilnować :evil_lol:. Myślę też o tych kurach. W notatce przy przyjmowaniu psa ponad pięć lat temu, jest zapisane, że zagryza kury, ale czy to rzeczywiście prawda :niewiem:? Szkoda, że nie mamy możliwości tego sprawdzić. Quote
Szarotka Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 No wlasnie, bo w sumie Arctic nie okazal sie wcale takim agresorem jak wszyscy mysleli....... Quote
Cromikowa Posted January 6, 2011 Posted January 6, 2011 Agresorem to on nie jest, ale nie ulega wątpliwości że ma silny charakter i jak coś mu się nie podoba to potrafi to zasygnalizować, dlatego dom należy dobrać ostrożnie. Quote
Szarotka Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 plina napisał(a):Mogę porobić jeszcze ogłoszeń... To zrob jak mozesz :):) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.