Szarotka Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Mysle, ze trzeba by tytul zmienic, bo straszy .......... Quote
wykrywka Posted October 23, 2010 Author Posted October 23, 2010 akrim napisał(a):Arktic pokaż się- nie taki diabeł ( Z Ciebie) straszny jak go malują Arktic pokaże się jutro :evil_lol:, mam nadzieję, że uda mi się zrobić kilka fotek. Szarotka napisał(a):Mysle, ze trzeba by tytul zmienic, bo straszy .......... Może jakaś propozycja :razz: Quote
Szarotka Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Arktic przezyl matamorfoze i juz nie gryzie!!! Najwspanialszy pies Arktic szuka domu !!! Lub cos podobnego :):) Quote
wykrywka Posted October 24, 2010 Author Posted October 24, 2010 Myślę nad nowym tytułem :PROXY5:, a w międzyczasie dzisiejszy Arktic. Długo czekał na spacerek, ale myślę, że było warto, dołączyła do nas Cromikowa :painting: , ale nie wyglądało to tak jak na emotioikonce. Oto dowód: Arktic przez moment stracił ten ładny kontakt, jaki potrafi już nawiązać, ale to była moja wina, tak myślę, bo zagadywałam Cromikową i rozproszyłam jej uwagę. Więcej się to nie powtórzy, obiecuję. Ania próbowała dzisiaj dotyku i potwierdza się (chyba), że nie jest mu niemiły :lol: Na filmiku to lepiej widać, później go wrzucę. Quote
wykrywka Posted October 24, 2010 Author Posted October 24, 2010 Obiecany filmik: http://www.youtube.com/watch?v=5bp2DbVaESA Quote
Cromikowa Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 oj Monika chyba będzie krzyczeć na mnie, bo na filmiku pięknie uchwycone jak stoję przodem do Arktica i jeszcze się pochylam, a powinnam stać bokiem i jak najbardziej wyprostowana :( Akrtiś dziś faktycznie był mocno rozproszony i niezbyt chętnie do nas przychodził, ale mógł mieć po prostu gorszy dzień albo był zły, że nie przyniosłam ciasteczek ;) w każdym razie tragedii nie było, dał się wygłaskać, pobiegał sobie na lince, a na koniec - już w klatce - Grażynka go trochę wyczesała i faktycznie chyba jest to dla niego przyjemne, bo z ochotą zadzierał głowę, kiedy był czesany pod brodą i ogólnie grzecznie stał wciąż martwi nas fakt, że Akrctic bardzo mocno linieje i zdecydowanie schudł - rozmawiałyśmy o możliwości zrobienia badań krwi i myślę, że uda się to w najbliższym czasie Quote
Szarotka Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 O to nie dobrze, ze chudnie .......... Quote
wykrywka Posted October 24, 2010 Author Posted October 24, 2010 Cromikowa napisał(a):oj Monika chyba będzie krzyczeć na mnie, bo .... To może skasować filmik, coby Monika nie krzyczała :evil_lol:, nagramy taki w prawidłowej pozycji? Oczywiście żartuję, uważam, że to dobrze, że zauważasz błędy ( ja ich nie widziałam :roll:) bo teraz postaram się ich nie popełnić. Quote
Monika&Joker Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Jeśli Arktikowi to nie przeszkadzało to tylko trzeba się cieszyć i to znaczy, że chłopak nam ufa:multi: Quote
wykrywka Posted October 27, 2010 Author Posted October 27, 2010 [quote name='akrim']może jest jakiś odzew na ogłoszenia? Myślę, że nie :shake: bo by dziewczyny napisały. A Arktic był dzisiaj wyjątkowy, niekonieczne pod względem szkoleniowym, ale takiego widziałam go po raz pierwszy. Odwiedziłam go dzisiaj w zastępstwie dziewczyn, spieszyłam się, bo tak szybko robi się ciemno, w schronisku byłam przed 17-tą, prosto do klatki Arktica a tam otwarty kojec, psa nie ma. Pierwsze co przyszło mi na myśl to, że Cromikowa z Moniką jednak przyszły i ... zapomniały mnie uprzedzić :mad: i wtedy zobaczyłam Arktica na wybiegu, biegał sam. Jak on się ucieszył, gdy mnie zobaczył, próbował otworzyć łapą wejście na wybieg tak jak otwiera drzwi klatki. Ktoś znający jego umiejętności przewidział to i dodatkowo zabezpieczył bramę zawiązując ją smyczą. Gdy wreszcie udało mi się do niego dostać, to podskakiwał, odbiegał, przybiegał i tak na zmianę :lol:. Odeszłam z nim dalej, obserwowałam jak radośnie biega, tak jak marzyłam, z rozwianymi uszami, przed siebie ... . Zawołany przychodził, przymilał się, utrzymywał kontakt wzrokowy, siadał naprowadzany ale częściej samoczynnie. Trudno było zrobić zdjęcie, bo gdy tylko przykucnęłam - już był przy mnie a takie w biegu wychodzą kiepskie, bo mam aparat bez stabilizacji obrazu. Wrzucam je jednak na forum, mimo iż nie widać jak Arktic pięknie wyglądał, żeby nie było, że zmyślam :p. Arktic podbiegał również do klatek, które sąsiadują z wybiegiem i nie zwracał żadnej uwagi na szczekające, rzucające się na siatkę psy, mijał je bez zatrzymywania. Byłam taka zadowolona z zachowania Arktica, że ... zapomniałam o szkoleniu :oops:, o prawidłowym przywoływaniu, chwaleniu i nagradzaniu w odpowiednim czasie. Arktic był taki naturalny, przybiegał gdy go wołałam a ja się cieszyłam. http://www.youtube.com/watch?v=cFIjgvaW92I Później poszliśmy jeszcze na spacer do lasu, przypomniałam sobie po co tam jestem i trochę ćwiczyliśmy :evil_lol:. Quote
Cromikowa Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 cisza :( muszę odnowić allegro i sprawdzić czy pozostałe ogłoszenia nie wygasły, ale ostatnio ciężko u mnie z czasem :( nie byłam dziś u Arkitca, ale Grażynka mówiła że go odwiedzi, postaram się jeszcze go w tym tygodniu odwiedzić - jeśli wszystko dobrze pójdzie to w piątek Arktic będzie miał pobieraną krew do badania, w związku z tym, że wydaje nam się, że schudł i bardzo mocno wychodzi mu sierść Quote
Szarotka Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 Arctica to trzeba koniecznie rozreklamowac bo jest cudowny :):) Quote
Cromikowa Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 cudowne wieści Grażynko! już się bałam, po ostatnim spacerze, że Arktic gorzej się czuje i dlatego nie był chętny do współpracy, a on po prostu tamtego dnia miał gorszy dzień, świetnie że można z nim wychodzić na wybieg, będziemy mogły ćwiczyć przywołanie bez linki Quote
wykrywka Posted October 28, 2010 Author Posted October 28, 2010 Aniu już wcześniej mówiłam, że psy na wybiegu zachowują sie inaczej. Mogą biegać, wąchać bez ograniczeń a one trzymają się tak blisko człowieka, nie korzystają z chwilowej wolności. Arktic podobnie, oddalał się w przeciwległy koniec wybiegu by po chwili, nie wołany, przybiec. Szybko dawałam kawałek fileta z kurczaka, widać było, że mu smakuje, bo najwyraźniej czekał na więcej :evil_lol:. Dodatkowo nastrój poprawiła mi adopcja Gibona, przy mnie poszedł do domu, było już ciemno, gdy nowa opiekunka zadecydowała, że zbliżającą się zimną noc, a on taki wystrzyżony:razz:, spędzi w cieple :multi:. Quote
Szarotka Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Same dobre wiadomosci:):) Wybaczcie malego offa: Bazarek dla karme dla koni: http://www.dogomania.pl/threads/194483-fundacyjne-notesy-na-rzecz-podopiecznych-Biafry-do-12.11.2010 Quote
Cromikowa Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Estera mi dziś powiedziała o Gibonie, bardzo się cieszę! Pamiętasz co mówiłam w niedzielę? Dawałam mu dwa tygodnie ;) Quote
wykrywka Posted October 29, 2010 Author Posted October 29, 2010 Cromikowa czy aktualne jest dzisiejsze pobieranie krwi Arktica? W razie zmian proszę o telefon, będę poza domem, jadę porządkować groby, kupować kwiaty ... . Miedzy 16 a 17 będę w schronisku. Quote
Cromikowa Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Arktiś byłeś dziś na spacerku?? Mam nadzieję, że w tym tygodniu uda mi się Cię odwiedzić! Quote
Szarotka Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Cromikowa napisał(a):Arktiś byłeś dziś na spacerku?? Mam nadzieję, że w tym tygodniu uda mi się Cię odwiedzić! Mysle, ze Arktic tez ma taka nadzieje. Quote
wykrywka Posted October 31, 2010 Author Posted October 31, 2010 Był Arktic na spacerku. Poszłam na łatwiznę i zabrałam go na wybieg, jest taki cudowny, gdy tak biega z rozwianymi uszami :roflt:a mnie się dusza śmieje. I ta radość na powitanie, po wejściu do kojca idę w stronę budy a on przybiega, podskakuje, naskakuje przednimi łapami na budę i tak mu przypinam smycz. Jeżeli to niewychowawcze to przyjmę naganę ze skruchą. Na wybiegu, na początku obchód terenu, załatwienie swoich potrzeb i ... dopiero po jakimś czasie przypomina sobie :evil_lol:, że nie jest sam. Ładnie wtedy przybiega lub przychodzi na zawołanie, nawet udaje mu się iść przy nodze, łasi się i ... czeka na smakołyk. Ale chyba najbardziej lubi bieganie samopas :Dog_run: i wtedy trochę głuchnie :shiny: na komendy. Oczywiście było też głaskanie a po powrocie do kojca, czesanie. Quote
Szarotka Posted October 31, 2010 Posted October 31, 2010 Przydalby sie Arcticowi domek z ogrodem ........... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.