Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 804
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

akrim napisał(a):
Arktic pokaż się- nie taki diabeł ( Z Ciebie) straszny jak go malują


Arktic pokaże się jutro :evil_lol:, mam nadzieję, że uda mi się zrobić kilka fotek.

Szarotka napisał(a):
Mysle, ze trzeba by tytul zmienic, bo straszy ..........


Może jakaś propozycja :razz:

Posted

Myślę nad nowym tytułem :PROXY5:, a w międzyczasie dzisiejszy Arktic. Długo czekał na spacerek, ale myślę, że było warto, dołączyła do nas Cromikowa :painting: , ale nie wyglądało to tak jak na emotioikonce. Oto dowód:





















Arktic przez moment stracił ten ładny kontakt, jaki potrafi już nawiązać, ale to była moja wina, tak myślę, bo zagadywałam Cromikową i rozproszyłam jej uwagę. Więcej się to nie powtórzy, obiecuję.
Ania próbowała dzisiaj dotyku i potwierdza się (chyba), że nie jest mu niemiły :lol: Na filmiku to lepiej widać, później go wrzucę.

Posted

oj Monika chyba będzie krzyczeć na mnie, bo na filmiku pięknie uchwycone jak stoję przodem do Arktica i jeszcze się pochylam, a powinnam stać bokiem i jak najbardziej wyprostowana :( Akrtiś dziś faktycznie był mocno rozproszony i niezbyt chętnie do nas przychodził, ale mógł mieć po prostu gorszy dzień albo był zły, że nie przyniosłam ciasteczek ;) w każdym razie tragedii nie było, dał się wygłaskać, pobiegał sobie na lince, a na koniec - już w klatce - Grażynka go trochę wyczesała i faktycznie chyba jest to dla niego przyjemne, bo z ochotą zadzierał głowę, kiedy był czesany pod brodą i ogólnie grzecznie stał
wciąż martwi nas fakt, że Akrctic bardzo mocno linieje i zdecydowanie schudł - rozmawiałyśmy o możliwości zrobienia badań krwi i myślę, że uda się to w najbliższym czasie

Posted

Cromikowa napisał(a):
oj Monika chyba będzie krzyczeć na mnie, bo ....


To może skasować filmik, coby Monika nie krzyczała :evil_lol:, nagramy taki w prawidłowej pozycji? Oczywiście żartuję, uważam, że to dobrze, że zauważasz błędy ( ja ich nie widziałam :roll:) bo teraz postaram się ich nie popełnić.

Posted

[quote name='akrim']może jest jakiś odzew na ogłoszenia?

Myślę, że nie :shake: bo by dziewczyny napisały.

A Arktic był dzisiaj wyjątkowy, niekonieczne pod względem szkoleniowym, ale takiego widziałam go po raz pierwszy. Odwiedziłam go dzisiaj w zastępstwie dziewczyn, spieszyłam się, bo tak szybko robi się ciemno, w schronisku byłam przed 17-tą, prosto do klatki Arktica a tam otwarty kojec, psa nie ma. Pierwsze co przyszło mi na myśl to, że Cromikowa z Moniką jednak przyszły i ... zapomniały mnie uprzedzić :mad: i wtedy zobaczyłam Arktica na wybiegu, biegał sam. Jak on się ucieszył, gdy mnie zobaczył, próbował otworzyć łapą wejście na wybieg tak jak otwiera drzwi klatki. Ktoś znający jego umiejętności przewidział to i dodatkowo zabezpieczył bramę zawiązując ją smyczą. Gdy wreszcie udało mi się do niego dostać, to podskakiwał, odbiegał, przybiegał i tak na zmianę :lol:. Odeszłam z nim dalej, obserwowałam jak radośnie biega, tak jak marzyłam, z rozwianymi uszami, przed siebie ... . Zawołany przychodził, przymilał się, utrzymywał kontakt wzrokowy, siadał naprowadzany ale częściej samoczynnie. Trudno było zrobić zdjęcie, bo gdy tylko przykucnęłam - już był przy mnie a takie w biegu wychodzą kiepskie, bo mam aparat bez stabilizacji obrazu.
Wrzucam je jednak na forum, mimo iż nie widać jak Arktic pięknie wyglądał, żeby nie było, że zmyślam :p.














Arktic podbiegał również do klatek, które sąsiadują z wybiegiem i nie zwracał żadnej uwagi na szczekające, rzucające się na siatkę psy, mijał je bez zatrzymywania.
Byłam taka zadowolona z zachowania Arktica, że ... zapomniałam o szkoleniu :oops:, o prawidłowym przywoływaniu, chwaleniu i nagradzaniu w odpowiednim czasie.
Arktic był taki naturalny, przybiegał gdy go wołałam a ja się cieszyłam.

http://www.youtube.com/watch?v=cFIjgvaW92I

Później poszliśmy jeszcze na spacer do lasu, przypomniałam sobie po co tam jestem i trochę ćwiczyliśmy :evil_lol:.

Posted

cisza :( muszę odnowić allegro i sprawdzić czy pozostałe ogłoszenia nie wygasły, ale ostatnio ciężko u mnie z czasem :( nie byłam dziś u Arkitca, ale Grażynka mówiła że go odwiedzi, postaram się jeszcze go w tym tygodniu odwiedzić - jeśli wszystko dobrze pójdzie to w piątek Arktic będzie miał pobieraną krew do badania, w związku z tym, że wydaje nam się, że schudł i bardzo mocno wychodzi mu sierść

Posted

cudowne wieści Grażynko! już się bałam, po ostatnim spacerze, że Arktic gorzej się czuje i dlatego nie był chętny do współpracy, a on po prostu tamtego dnia miał gorszy dzień, świetnie że można z nim wychodzić na wybieg, będziemy mogły ćwiczyć przywołanie bez linki

Posted

Aniu już wcześniej mówiłam, że psy na wybiegu zachowują sie inaczej. Mogą biegać, wąchać bez ograniczeń a one trzymają się tak blisko człowieka, nie korzystają z chwilowej wolności. Arktic podobnie, oddalał się w przeciwległy koniec wybiegu by po chwili, nie wołany, przybiec. Szybko dawałam kawałek fileta z kurczaka, widać było, że mu smakuje, bo najwyraźniej czekał na więcej :evil_lol:.

Dodatkowo nastrój poprawiła mi adopcja Gibona, przy mnie poszedł do domu, było już ciemno, gdy nowa opiekunka zadecydowała, że zbliżającą się zimną noc, a on taki wystrzyżony:razz:, spędzi w cieple :multi:.

Posted

Cromikowa czy aktualne jest dzisiejsze pobieranie krwi Arktica? W razie zmian proszę o telefon, będę poza domem, jadę porządkować groby, kupować kwiaty ... . Miedzy 16 a 17 będę w schronisku.

Posted

Był Arktic na spacerku. Poszłam na łatwiznę i zabrałam go na wybieg, jest taki cudowny, gdy tak biega z rozwianymi uszami :roflt:a mnie się dusza śmieje. I ta radość na powitanie, po wejściu do kojca idę w stronę budy a on przybiega, podskakuje, naskakuje przednimi łapami na budę i tak mu przypinam smycz. Jeżeli to niewychowawcze to przyjmę naganę ze skruchą. Na wybiegu, na początku obchód terenu, załatwienie swoich potrzeb i ... dopiero po jakimś czasie przypomina sobie :evil_lol:, że nie jest sam. Ładnie wtedy przybiega lub przychodzi na zawołanie, nawet udaje mu się iść przy nodze, łasi się i ... czeka na smakołyk. Ale chyba najbardziej lubi bieganie samopas :Dog_run: i wtedy trochę głuchnie :shiny: na komendy. Oczywiście było też głaskanie a po powrocie do kojca, czesanie.
















Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...