Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 945
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

nescca napisał(a):
Tak droga Red.... dziś Waldek (mąż Lili) zabierał z Waszego schroniska Raję (Torpedę) również pogryziona przez towarzyszkę niedoli. W chwili kiedy były szykowane dokumenty Rai, wspomniał o tym ,iż Zulus juz ma się znacznie lepiej i jest już prawie zupełnie wyleczony. Na to Pani mu odburkneła..... cyt "tam nie było nic do leczenia..." Powiem szczerze..... nóż w kieszeni mi sie otworzył. Co za ludzie prowadzą to schronisko. Dzięki Bogu ,że są tam nasze kochane dziewczyny..... które ratują takie biedaczyska jak Zulus i Raja.


Czekajcie, Cioteczki, bo się ciut pogubiłam, a nie znam realiów. To pod formalną czyją opieką jest teraz Zulus? Wpłaty zbiera OTOZ, a schronisko do kogo należy? Wybaczcie, ale podobno nie ma głupich pytań, tylko odpowiedzi takie bywają.

http://www.dogomania.pl/threads/193089-Książki-dla-szczupłych-inaczej-na-hotelik-dla-Maksia-do-północy-18.-października?p=15405045#post15405045

Posted

wawer napisał(a):
Czekajcie, Cioteczki, bo się ciut pogubiłam, a nie znam realiów. To pod formalną czyją opieką jest teraz Zulus? Wpłaty zbiera OTOZ, a schronisko do kogo należy? Wybaczcie, ale podobno nie ma głupich pytań, tylko odpowiedzi takie bywają.


Zulus jest pod moja opieka - osoby prywatnej, w schronisku Waldek Go wyadoptowal na siebie, ale formalnie za psa odpowiadam ja
zbieramy na OTOZ bo razem z nesca tam nalezymy, wiec lepiej jest zbierac na konto Stowarzyszenia niz osoby prywatnej
schronisko niewiem do Kogo nalezy pewnie jest miejskie

Posted

Lu_Gosiak napisał(a):
kurcze Oni nawet sa w podobnym wieku, moze rzeczywiscie to rodzenstwo:)
Raja siedziala w schronie 7 lat - trafila jak miala 2
Zuylus siedzial rok trafil z ulicy ze zlamaniem lapy


To by było cudowne, jakby się "odnaleźli" po latach:loveu:

Posted

Cudne zdjęcia!!:loveu::loveu: a psiaki można by pomylić:lol: SZOK!!
Świetnie, że się dogadały (bo wiecie jak to czasami z rodziną bywa:evil_lol::evil_lol:) to im raźniej będzie też we dwójkę:lol::lol:

Posted

to na pewno rodzeństwo , taki sam kolor sierści , tak samo ciemna kufa , przednie łapy tak samo szeroko rozstawione , nawet takie same grubaski ,:) ...........i były w tym samym mieście .......

Posted

lilk_a napisał(a):
to na pewno rodzeństwo , taki sam kolor sierści , tak samo ciemna kufa , przednie łapy tak samo szeroko rozstawione , nawet takie same grubaski ,:) ...........i były w tym samym mieście .......


i na dodatek spotkał je podobny los:(.....ale teraz może być tylko lepiej

Posted

ale mnie dlugo nie było. jakoś straciłam link do Was i nie mogłam znaleźc.


Dziewczyny to co zrobiłyście ztym psem to jest nie do uwierzenia!! Gdzie ta jego rana na głowie?!? rano na łapkach? albo rany na uszach?!?

Cuda jakies!! Jesteście wspaniałe. Tyle cierpliowscie i miłosci do czworonogów! =) do tego również podłączam p. Walkda, męza ;) Super jesteście :))

Zulusek to zupełnie inny pies taki szczęsliwy i radosny ze swojego życia :) a jak biega na tych zdjęciach :)) oh i ah :) a Raja to chyba rzeczywiscie jego siostra!!! Identyczna!


Ta babka ze schroniska to jakaś typowa, której nic nie obchodzi. Pies wyglądal gorzej niz nie wiem co, a ona twierdziła, ze przy nim nic do roboty nie bylo?!? brak słow!!!


No nic, co do $$ ja chwilowo nie mogę pomoc więcej niz wysłałam w poprzednim miesiącu... niby po studiach a z pracą ciężko. ale jakos damy radę. Wspolnie i do celu!! Aby Zul mial co jeśc i gdzie spac :)))


Pozdrawiam gorąco wszystkie/wszystkich dogomaniaków :)))

Posted

Witaj nat.witk. Brakowało tu Ciebie :) Cieszę się ,że widzisz różnicę u Zula. To juz inny chłopak. Nawet podskakuje po zabawki. Mimo wieeelkiego brzuszyska I wcale nie mysli się odchudzać. Apety ma szalony. Zawsze szuka u Berty w boksie resztek w misce ,bo Berta nie zjada wszystkiego. A Raja....cudeńko jakich mało. Tak samo miła jak Zul. To chyba naprawdę rodzeństwo. Zapytam mojej wetki ile kosztuje badanie genów. Mam taka ochotę się przekonać czy to rodzina.....mówię Ci. Sa niemal identyczne. Raja ma ciut jaśniejze oczy....Zul ma ciemne -piwne a Raja takie bursztynowe. Zul ma większe źrenice....nawet zastanawiałam sie czy czegoś nie bierze....hehehe. U Lilli ogród wielki.... może rosną jakieś pięciopalczaste ziółka? A Zul lubi się paść.... jak krowa. I biega strasznie szybko. Najczęściej fotografuje mu....tyłek. Zawsze zdąży uciec z kadru. Te psy u Lilki to dla mnie temat rzeka.... mogę pisać o Nich godzinami. Nie wiem czy Ona ma jakieś szczęście,że trafiają do Niej same cudowne.... czy to to miejsce tak na Nie działa?..... nie wiem. Ale mogę wszystkich zapewnić!!!! Szczęście widać po Ich oczach ,ogonach ,uśmiechach. To cudowna zbieranina :)

Posted

Ale to jest naprawdę niesamowite że te dwa psiaki, niemal identyczne, z jednego schronu ale z całkiem innych boksów trafiły do Lilki zaraz po sobie i oba zostały zauważone dlatego że były dotkliwie pogryzione, to przeznaczenie i kropka:)
A co do tekstów pracownicy schroniska ( niestety nadal nie wiem której z dwóch) to nie omieszkałam o tym dzisiaj powiedzieć pani kierownik schroniska.

Posted

Dopytam Waldusia jutro dokladnie. Opiszę Ci ja. Powiedział ,że była drętwa, zimna i odpychająca.Nie nawiązała wogole rozmowy. Brrr..... skoro facet miał takie odczucia to ja jej wspolczuję. hehe

Posted

No naprawdę, aż mi się łezka w oczu kręci, jak pomyślę, że to rodzinka :D To pytaj ciotka, ile to badanie genów kosztuje, ja nawet nie wiedziała, że coś takiego u piesów robią:cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...