Dorothy Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 jestescie w stanie zabrac ze schronu tego malucha? a poza tym jak tam z chorobami w schronie? Zakaznymi? Quote
zalewscy Posted June 4, 2006 Author Posted June 4, 2006 Tych maluszków juz niema tych co teraz wrzuciłaś . Zostały tylko te dwa czarne te w opłkanym stanie sa maleńkie wielkości dłoni , brzuszki zapadniete wymiotują i mają biegunke. Te silniejsze już mają domki. Oprócz tych dwóch czrnych mleństw jest taki rudzielec jek coli mały wyglada długa mardka , ale on tez nie da rady w schronie już nawet nie podchodzi bo nie ma siły. Pytałam kilka razy czy nie ma szans na adopcje , ale oni każa sie dowiadywać w poniedziałek. Nie wiem co robić bo przecież sie nie włamie do schroniska , dziś nie czynne , nawet jak sie zgodzą na adopcje to nie mam kasy zeby zapłacić 120 zł za cztery szczeniaki , bo jak wiecie robią problem nawet z 15 groszami :-( , co mam robić ????????:placz: Quote
Iza i Fidel Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 Ela,odbierz koniecznie PW !!!Nie mam innych namiarow do Ciebie Quote
zalewscy Posted June 4, 2006 Author Posted June 4, 2006 Jutro o 11,30 jedziemy do schronu , musza nam wydać szczeniaki. Quote
madziara1983 Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 Bose ,jakie to maleństwa. Aż się łezka w oku kręci!!!!!Dziewczyny piszcie jakie nowe wiadomośc!!!!!:-( :-( :-( Quote
Dabrowka Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 zalewscy napisał(a):Tych maluszków juz niema tych co teraz wrzuciłaś Bardzo Was proszę, zróbcie nowe zdjęcia, żeby można było wstawić te maluchy, które jeszcze są w schronisku. Iza może mi je wysłać na maila, wtedy wieczorem w poniedziałek je wrzucę na dogo. Quote
Dorothy Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 Dziewczyny jada jutro po szczeniaki, szanowna obsluga schro w Legnicy ma w niedziele free.:angryy: Quote
madziara1983 Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 No to oczywiste ,przecież nie mogą się za bardzo przemęczyć pracą!!!!!!!Czekamy na świeże info ze schronu!!!! Quote
Iza i Fidel Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 Dorothy napisał(a):Dziewczyny jada jutro po szczeniaki, szanowna obsluga schro w Legnicy ma w niedziele free.:angryy: tak,niestety maja wolne :2gunfire: Az sie boje jutro tam jechac. Umowilysmy sie z Ela tam niestety dopiero ok.11.00-11.30,bo wtedy moge sie zerwac z pracy.Pogadamy z kierownikiem i pojedziemy do moich wetow ze szczeniakami.Potem zawieziemy je do Eli.Kochana Ela :iloveyou: Trzymajcie kciuki,aby pieski byly jeszcze i mozna je bylo zabrac. Ja po drodze ze Zlotoryi mam to schronisko i jak czas pozwoli to wejde na 2 min.zajrzec czy sa pieski.Juz i tak one i Felek zaprzataja mi glowe cala niedziele,tym bardziej,ze nie mozna bylo tam dzis pojechac. Quote
Iza i Fidel Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 madziara1983 napisał(a):No to oczywiste ,przecież nie mogą się za bardzo przemęczyć pracą!!!!!!!Czekamy na świeże info ze schronu!!!! Jak to powiedzieli "kazdy chce miec w niedziele wolne" :angryy: Byli zdziwieni,ze ja i w sobote pracuje !! Quote
madziara1983 Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 No to od rana trzymamy kciuki!!!! Mam nadzieje ,że pieski nie są ażtak chore i uda wam sięje sprawnie i przedewszystkim bez problemowo zabrać. Schron pewnie się teraz zastanawia z kąd od kilku dnich takie wilelkie zainteresowanie nimi.Może dacie im do myslenia i zaczną sumiennie wykonywać swoją prace!!!!!! Quote
Iza i Fidel Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 madziara1983 napisał(a): Schron pewnie się teraz zastanawia z kąd od kilku dnich takie wilelkie zainteresowanie nimi.Może dacie im do myslenia i zaczną sumiennie wykonywać swoją prace!!!!!! Najpierw mysleli,ze nasze slowa sa puste.Potem jak Magda przyslala kolezanke po amstafke,to zaczeli nam troche wierzyc.Kiedys zapomnialam misek(kupilam pare) i powiedzialam o tym.Facet do mniez glupawym usmiechem :"nooo,ja tez zapomnialem" .Co z Magda tam wchodzimy to pytaja sie czy mamy rodzine dla Felka.Zaczeli nas troche powazniej traktowac.Nawet powiedzieli ,ze nie tylko Felek jest tu biedny,ze inne psiaki tez i zebysmy i im domu poszukaly. No i temat z ta strona.Spytalam czy mozemy zalozyc strone schroniska,zrobic wirtualne adopcje np.Facet(z-ca kierownika)do mnie:"w moich czasach (czy stronach?) to sie inaczej mowilo,ze sie idzie na strone".:boom: Quote
madziara1983 Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 To trzeba było mu wytłumaczyć co w tych czasach znaczy ,,strona,, K**** głupawe teksty.Nie ch się lepiej praca zajmie żeby się nikt nim zabardzo nie zainteresował. Ja to już bym go ustawiłaza taki tekst głupawy. Nie lubie takich ludzi.To schron a nie kabaret do żartów.Mam nadzieje ,że do nich dotzre ,żemają swoją parce po to aby pomagać zwierzętom ,a nie dla jaj. Życze wam dziewczyny powodzenia jutro i czekam z niecierpliwościa na nowe wiadomości.Trzymamy kciuki!!!!!!!!!!:loveu: Quote
Iza i Fidel Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 madziara1983 napisał(a):To trzeba było mu wytłumaczyć co w tych czasach znaczy ,,strona,, K**** głupawe teksty.Nie ch się lepiej praca zajmie żeby się nikt nim zabardzo nie zainteresował. Ja to już bym go ustawiłaza taki tekst głupawy. Nie lubie takich ludzi.To schron a nie kabaret do żartów.Mam nadzieje ,że do nich dotzre ,żemają swoją parce po to aby pomagać zwierzętom ,a nie dla jaj. Życze wam dziewczyny powodzenia jutro i czekam z niecierpliwościa na nowe wiadomości.Trzymamy kciuki!!!!!!!!!!:loveu: Nie moge za bardzo podskakiwac,bo guzik zdzialam,a nawet psa mi nie dadza na wybieg.Teraz potrzebuje,zeby ktos mi otworzyl i wydal psa po zamknieciu.Jak bede do nich warczec,to nici by z tego byly,a tak mam cien szansy.Ja z burakami gadam po buraczemu,a za ich plecami robie swoje,spox.Niech Wam Magda napisze jak sie gada z tym z-ca kierownika. Q..jak ja go "lubie" !! Az mi ciarki przechodza na jego widok,na widok jego geby z bliznami ,bleee Quote
zalewscy Posted June 4, 2006 Author Posted June 4, 2006 Jest jeszcze jeden problem kasa . Dabrowka zaproponowała żebym pożyczyła od kogoś kase, a potem zrobimy zbiórke i oddam pożyczoną kase, niestety nikt z moich znajomych mi nie pomoze kazdy ma jakieś wazne wydatki , bzdura tak sie poznaje znajomych. Wiec nie wiem czy ktoś nam wyda psy bez kasy skoro z powodu 15 groszy robili problem. Jej nie wiem co robić . Quote
zalewscy Posted June 4, 2006 Author Posted June 4, 2006 Teraz ide spac , zajrze tu jutro koło 6,00 rano. Miłej nocy i naprawde mocno trzymajcie kciuki Quote
Dorothy Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 Jeeezu nie dojdzie przelew tak szybko, a potem naprawde moze byc za pozno. Kurde naprawde nie ma od kogo pozyczyc?? Dziewczyny nie mozecie sie zlozyc, Wy tam w Legnicy??? Przeciez nie mozemy zmarnowac szansy na ocalenie szczenietom zycia przez pieprzony brak kasy....:placz: :placz: Quote
Dorothy Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 i to Dorothy pisala o zrzutce :roll: Dorothy agitowala jak zwykle....:evil_lol: nie Dabrowka..... , sama kasy wysle ale czasu malo.....:placz: Quote
Dabrowka Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 Dorothy napisał(a):i to Dorothy pisala o zrzutce :roll: Ufff ;) A już myślałam, że nie pamiętam co piszę ;) Ja naprawdę w tej chwili nie mogę finansowo pomóc. Może pod koniec tygodnia coś się uda wyskrobać. Quote
Iza i Fidel Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 zalewscy napisał(a):Jest jeszcze jeden problem kasa . Dabrowka zaproponowała żebym pożyczyła od kogoś kase, a potem zrobimy zbiórke i oddam pożyczoną kase, niestety nikt z moich znajomych mi nie pomoze kazdy ma jakieś wazne wydatki , bzdura tak sie poznaje znajomych. Wiec nie wiem czy ktoś nam wyda psy bez kasy skoro z powodu 15 groszy robili problem. Jej nie wiem co robić . Ela,ja dam jutro do schronu za psy.Z wetem pogadam,to moze da sie odroczyc splate leczenia.Mam na koncie jeszcze brata kase.Spytam sie czy mi pozyczy troche. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.