Iza i Fidel Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 zalewscy napisał(a):Po pierwsze to jeżeli chodzi o ortografie to sie obronie dysgrafia :evil_lol: , fotki bedą jutro, a na dogo sama moge je wstawić tylko trzeba by jakoś posegregować onki i inne raso podobne, na małe i duze . Nie mam narazie koncepcji jak to zrobic. Dysgrafia?? A co ma piernik do wiatraka? Dysgrafia nie ma nic wspolnego z ortgrafia :) No,ale do rzeczy.Jesli trzeba to moge pomoc w obrobce czy wstawianiu zdjec. Moj adres: [email protected] Quote
zalewscy Posted June 18, 2006 Author Posted June 18, 2006 [quote name='Iza i Fidel']Dysgrafia?? A co ma piernik do wiatraka? Dysgrafia nie ma nic wspolnego z ortgrafia :) Nie wiem jak sie to nazywa ale wiem jak sie jakiś wyraz pisze a jak pisze coś z marszu to robie błędy:shake: . No ale nic. Quote
madziara1983 Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Cześc dziewczyny.Jakieś nowe wiadomości. Jak wkońcu z tą stroną co chciałyście zrobić dla schronu????? Quote
Iza i Fidel Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Nie pamietam kto oferowal zrobienie strony...Pamietacie moze? Kierownik sie zgodzil.Moze byc jednak tak,ze teraz zmieni zdanie.... 30 czerwca znow zaczynam prace i bede jezdzila do Legnicy.Wtedy moge zajezdzac do schronu i robic np.zdjecia.Gdy nie pracuje to do Legnicy nie jezdze-nie stac mnie na to.Moja 7-letnia corka jezdzi na treningi do Legnicy,ale busem.Jest to jednorazowo koszt 5zl,a samochodem prawie 20zl... Ja strony nie umiem zrobic :( Quote
Medorowa Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Jak ja wtedy rozmawiałam z zastępcą kierownika i powiedziałam, że kilka osób z dogomani deklaruje swoją pomoc w zrobieniu strony, to on powiedział, ze rozmawiał z kierownikiem i on wyraził zgodę, ale że już <cytuję> "jakiś fachowiec ma ją zrobić":roll: Quote
madziara1983 Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 To trzeba napisać list do pana dyrektora z zapytaniem kogo uważa za fachowca. Ja nie mam wątpliwości,że deklarujący się w jej zrobieniu są fachowcami. Quote
Iza i Fidel Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 madzia i medor napisał(a):Jak ja wtedy rozmawiałam z zastępcą kierownika i powiedziałam, że kilka osób z dogomani deklaruje swoją pomoc w zrobieniu strony, to on powiedział, ze rozmawiał z kierownikiem i on wyraził zgodę, ale że już <cytuję> "jakiś fachowiec ma ją zrobić":roll: Dokladnie !! tak bylo ! Jednak jak bylam wtedy sama w schronie to kierownik zgodzil sie na ta strone(nic nie mowil o zadnym swoim fachowcu-pewnie go nie ma). Quote
Medorowa Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Co do tego, to ja też nie mam wątpliwości:eviltong: , ale spróbuj to jemu wytłumaczyć:roll: Quote
KAŚKA Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Czy to ma związek z tym schroniskiem? : http://wiadomosci.onet.pl/1341924,11,item.html Quote
Dabrowka Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 http://wiadomosci.onet.pl/1341924,11,item.html Zacytuję, żeby leniwi też mogli przeczytać ;) Legnica: W schronisku masowo uśmiercano psy W schronisku dla bezdomnych zwierząt w Legnicy na Dolnym Śląsku masowo uśmiercano psy. Prokuratura rejonowa skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko byłemu kierownikowi i weterynarzowi. Ustalono, że przez trzy lata uśpiono połowę spośród trzech tysięcy przyjętych psów. Zwierzęta trafiały tam z firm zajmujących się wyłapywaniem bezdomnych czworonogów. Przytulisko współpracowało z 42 takimi placówkami - to prawdziwy rekord. Szybko doprowadziło to do przepełniania, psy nie miały czego jeść. Jak ustaliła prokuratura, za tę sytuację odpowiada były kierownik schroniska, Stanisław C. Nieuzasadnionych egzekucji dokonywała lekarz weterynarii, Danuta P. Oboje nie przyznają się do winy i odmawiają składania wyjaśnień. Jeśli zarzuty się potwierdzą, Stanisławowi C. grozi kara do 5 lat więzienia, a Danucie P. - do roku. Quote
Monia70 Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Właśnie miałam wkleić tą wiadomość !!:diabloti: A ja właśnie jestem tą , która czyta ten wątek ale:oops: tak nic nie pisze:oops: Quote
Agnieszka P Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 http://wiadomosci.onet.pl/1341924,11,item.html czy to o to schronisko chodzi Quote
Tweety Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 nie będę się powtarzać ale też właśnie znalazłam tego linka :angryy: :angryy: :angryy: I co teraz, faktycznie tyle jest adopcji, że schronisko świeci pustkami?! :mad: :mad: :mad: . Chyba, że nie dotyczy tego schroniska, to wtedy zwracam honor Quote
Medorowa Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 Tweety napisał(a)::mad: :mad: :mad: . Chyba, że nie dotyczy tego schroniska, to wtedy zwracam honor Tak, to dotyczy tego schroniska - tej rzeźni... Quote
Iza i Fidel Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 [quote name='Tweety']nie będę się powtarzać ale też właśnie znalazłam tego linka :angryy: :angryy: :angryy: I co teraz, faktycznie tyle jest adopcji, że schronisko świeci pustkami?! :mad: :mad: :mad: . Chyba, że nie dotyczy tego schroniska, to wtedy zwracam honor Czy Wy umiecie czytac??? Chodzi o BYLEGO kierownika schroniska i BYLA weterynarz!! Nie wiem ile jest adopcji,ale na wlasne oczy widzialam ludzi tam przychodzacych i wychodzacych z psem !! Nie jestem osoba wladna,aby przejrzec dokumentacje.Mam nadzieje,ze po tej aferze z zabijaniem psow wladze maja "oko" na to schronisko. Czytalyscie komentarze pod tym artykulem? Przykre,ale tak sadzi duza liczba ludzi,legniczan....Prezydent Legnicy tez ma to chyba gdzies,bo nawet nie raczyl odpisac na moje @.A moze ma adres netowy dla szpanu... Quote
Tweety Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 [quote name='Iza i Fidel']Czy Wy umiecie czytac??? Chodzi o BYLEGO kierownika schroniska i BYLA weterynarz!! Nie wiem ile jest adopcji,ale na wlasne oczy widzialam ludzi tam przychodzacych i wychodzacych z psem !! Nie jestem osoba wladna,aby przejrzec dokumentacje.Mam nadzieje,ze po tej aferze z zabijaniem psow wladze maja "oko" na to schronisko. Czytalyscie komentarze pod tym artykulem? Przykre,ale tak sadzi duza liczba ludzi,legniczan....Prezydent Legnicy tez ma to chyba gdzies,bo nawet nie raczyl odpisac na moje @.A moze ma adres netowy dla szpanu... a ci nowi tacy idealni, to dlaczego w podpisie masz taki baner? tamci zabijali a ci nie leczą, efekt jak widać na Twoim banerze jednakowy. Szlag człowieka trafia. Dla tych zwierzaków to chyba lepiej jak się wałęsają, maja większe szanse na przeżycie niż w jakimkolwiek schronie (niech wybaczą mi prawdziwe schroniska dla zwierząt działające z powołania i z miłości dla zwierząt, bo to oczywiście nie ich dotyczy) Quote
zalewscy Posted June 19, 2006 Author Posted June 19, 2006 Pamietam schronisko z "tamtych czasów" naprawde jest lepiej. nie jest super ale naprawde widać ruznice. Jest tam jeszcze wiele zeczy do zrobienia, i pomału zaczynamy tych pracowników przekonywać ze my nie chcemy weszyc a pomagać. Zaczynaja nam ufać, mozna juz z nimi normalnie porozmawiać. Derektor zgodził sie na strone internetowa. Gdy tamten pan sprawował władze nad schroniskiem , to jak by nikt Cie nie widział to by wypchna za brame a nie skorzystał z pomocy. I co nie ma róznicy ??? Quote
madziara1983 Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Wiecie co , ja się uczyłam jeszce do nied awna w Legnicy i mam tam kilku znajomych i o schronie też cuda różne słyszałam.Miałam kolege ,któremu skradziono psa z podwórka, szukał go kilka dni, po shcronach ulicach wsiach itp.Pies był w schronisku ,powiedziano mu ,ze go tam nie ma,przyjeżdżał codziennie ,nadal słyszał że go tam nie ma,nie chcieli wpuścić go nawet zobaczyć psy.Mało tego jak się okazało ,ze pies tam jest to 3 tygodnie walczył o niego bo nie chciano mu go wydać nawet.To nie było wcale tak dawno.Moge zrozumieć adopcje ale jak sami wsyzscy z forum wiemy to wcale nie często ludzi adoptują psy ze schronów.Dla mnie są nadal podeżani.Ale wy wiecie osobiście jacy są tam ludzie, ja niestety nie. Quote
Iza i Fidel Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Tweety napisał(a):a ci nowi tacy idealni, to dlaczego w podpisie masz taki baner? tamci zabijali a ci nie leczą, efekt jak widać na Twoim banerze jednakowy. A gdzie Ty widzisz abym ja napisala,ze sa idealni??!!Napewno sa inni,lepsi od ich poprzednikow. Na banerze jest napisane "schronisko czy umieralnia",a nie "schronisko czy mordownia".Jak mi powiedziano zwierzeta tam umieraja,bo nie ma kasy na leki,badania...Nie moge udowodnic,ze np.klamia. Widzisz moj baner,a zrobilas cos oprocz krytyki albo klotni zeby pomoc? Czy wyslalas np list do prezydenta legnicy,ktory zamiescilam? Jesli tak,to przepraszam. Ty po prostu znasz to schronisko z afery w roku 2003 i patrzysz na nie przez jej pryzmat.Ja nie twierdze,ze teraz jest super,ale jest lepiej niz bylo.Co moge zrobic,gdy na moje pytania w schronie dlaczego jest tak a nie inaczej slysze odpowiedz "brak pieniedzy"... Quote
Iza i Fidel Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 madziara1983 napisał(a):.Mało tego jak się okazało ,ze pies tam jest to 3 tygodnie walczył o niego bo nie chciano mu go wydać nawet.To nie było wcale tak dawno.Moge zrozumieć adopcje ale jak sami wsyzscy z forum wiemy to wcale nie często ludzi adoptują psy ze schronów.Dla mnie są nadal podeżani.Ale wy wiecie osobiście jacy są tam ludzie, ja niestety nie. Ty o tym slyszalas.My natomiast bylysmy swiadkami,jak facet zabieral za schroniska swojego psa.Pracownik byl wsciekly,bo pies siedzial tam juz dosc dlugo i mowil rowniez,ze ten facet puszcza psa luzem,ten zwiewa,a wlasciciel nie przyjezdza po niego dosc dlugo.Dlaczego mam mu nie wierzyc? Czy dlatego ,ze kiedys w tym schronisku byli zli ludzie? Czy na zlodzieja zawsze patrzy sie przez pryzmat jego czynow,chocby on sie zmienil,poprawil? Na banerze mam napisane "parwo i nosowka".Podejrzenie parwo u tych szczeniakow bylo owszem.Nie bylo kasy ,aby zrobic badania,aby sie upewnic.Lekarz podal leki i na wlasne oczy widzialam,ze na drugi dzien szczeniaki brykaly i tryskaly zdrowiem. A moze Madziara wybierzesz sie do schronu i sama zobaczysz? Quote
madziara1983 Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Ja tą histrorie słayszałam tuż przed wyjazdem do warszawy od mojego kolegi z grupy nie była to jedyna osoba ,która mówiła dziwne rzeczy na ten temat .NIe wiem kiedy kierownik się zmienił ale on tego psa szukał jakieś 3 miesiące temu więc to chyba nie dawno. A gdybym mogła to bym się wybrała, napewno.............................Poza tym nie mówie Ci ,ze masz im nie wierzyć czy pracowniką ,tylkko była mordownia w schronie a teraz widze ,że kierownik się zmienił ,a z Twojej strony już bez graniczne zaufanie, w takich sprawach niestety na każdym kroku trzeba być ostrożnym.Pozatym nie powiedziałam również ,ze należy ich wrzucic do jednej beczki jak złodzieje ,ktory już nim nie jest. Może nigdy nie widziałaś jak ludzie potrafią dobrze grać to chyba oczywiste ,ze skoro się schronem ktoś zainteresował to trzeba by coś po robić skoro jest sie kierownikiem żeby wszystko wyglądało ok, chyba każdy człowiek by tak postąpiła żeby było ładnie i pięknie.Ja już napisałą,że była bym ostrożna.Tak samo z adopcjami ,jeszce ngdy sie nie spotkałam z taką iloscią adopcji w tak krótkim czasie. Schronisko było be i była afera, a nagle shcron jest najlepszy bo tyle psów znalazło domy,Sprawdż w innych schronach ile psów znajduje domy w takim samym czasie i to jeszce schron ,który nie jest zbyt znany z dobrego, mało reklamowany, bez strony internetowej itp.Znany jedynie ze złego do tej pory. Quote
Iza i Fidel Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 madziara1983 napisał(a):.............................Pozatym nie mówie Ci ,ze mas zim nie wierzyć czy pracowniką ,tylkko była mordownia w schronie a teraz widze ,że kierownik się zmienił ,a z Twojej strony już bez graniczne zaufanie, w takich sprawach niestety na każdym kroku tzreba być ostrożnym. Tak juz jestem,ze ufam ludziom(jedni to nazwa naiwnoscia).Moze nie nadaje sie do robienia czegokolwiek w tym schronie.Robie co moge,a mam mnostwo obowiazkow,to jeszcze jestem krytykowana.Czesto ufam ludziom,a potem dostaje po d..ie. madziara1983 napisał(a): Tak samo z adopcjami ,jeszce ngdy sie nie spotkałam z taką iloscią adopcji w tak krótkim czasie. Schronisko było be i była afera, a nagle shcron jest najlepszy bo tyle psów znalazło domy,Sprawdż w innych schronach ile psów znajduje domy w takim samym czasie i to jeszce schron ,który nie jest zbyt znany z dobrego, mało reklamowany, bez strony internetowej itp.Znany jedynie ze złego do tej pory. Moze i bym nie wierzyla,gdybym nie widziala.To akurat byla sobota,wiec zgadalysmy sie z Magda,ze w ten czwartek pojedziemy do TOZu i pogadamy-moze otworzyliby schron na 2 godz w niedziele? Schron nie jest "reklamowany",ale wiekszosc legniczan wie gdzie sie znajduje i tam nawet bylo.Wiem,ze jak schronem rzadzil Celoch to mieli podpisanych wiecej umow z gminami.Teraz jest ich mniej(nie pamietam ile). Madziara,ja nie powiedzialam,ze schron jest najlepszy.Widzialam duzo lepszych (w necie).Mysle,ze teraz bynajmniej w schronie jest wszystko cacy,bo sprawa jest naglasniana.Wczoraj bylo o nim w "Faktach" wroclawskich. Ela,bylas z mezem na tym spotkaniu z prezydentem? Quote
Medorowa Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Po pierwsze przestańcie się nas czepiać, bo naprawdę robimy, co w naszej mocy:angryy: . Nie wiem, jak Waszym zdaniem mamy sprawdzić, czy naprawdę tyle psów zostało wydane:roll: "Raczej" do kartotek nam nie dadzą zajżeć:angryy: To prawda, że jak byłyśmy z Izą, nie pamiętam jaki to był dzień, to na naszych oczach kilka piesków znalazło dom:p Nie wiem, czego wy od nas oczekujecie, że wejdziemy tam i siła wszystko załatwimy, i wszystkiego się dowiemy. Naprawdę staramy się tam pomóc, jak tylko możemy ... Ela byłaś???? Quote
madziara1983 Posted June 20, 2006 Posted June 20, 2006 Po pierwsze to niegdzie nie jest napisane ,ze się kogoś czepaiam tylko ,ze tzreba być ostrożnym w takich sprawach bo to nie kilo zepsutych pomidorów tylko żywe zwierzęta.Poza tym nigdzie nie napisałam ,ze nie robicie tego co możecie.I nie widze żadnych słów krytyki w moim poście tylko ostrzeżenie bo wielokrotnie się juz pzrekonałam jak ludzie dobzre grać potrafią.I nie wiem czy ktoś czytał w pierwszym poscie moim ostatnie zdanie,że ja nie wiem jacy są tam ludzie bo nie widziłam ich osobiści.NO ale skoro zdanie o ostrożności uważacie z akrytyke to sprawa interpretacji własnej już.NIe chciałam poza tym nikogo urazić bo kazdy robi to co może i jak najlepiej potrafi. MNie tylko dziwi taka liczba adopcji w krótkim czasie.Ja bym była ostrożna na każdym kroku.....Zresztą jak wróce już do domu po rekonwalescencji mojego Grubasa i będe załatwiać sprawy ze szkołą to chętnie się z wami tam wybiore. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.