malawaszka Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 no wreeeszcieee :laola: dzięki!!!! już ślę dalej!!! cudny chłopak! i średniak :) Quote
zerduszko Posted February 11, 2011 Posted February 11, 2011 Pięknotek :) Może jakiś domek w spadku po Fuksie mu się trafi? Quote
supergoga Posted February 15, 2011 Author Posted February 15, 2011 Ano śliczny, ale nikt o Pelusia nie pyta, niestety Quote
malawaszka Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 supergoga napisał(a):Ano śliczny, ale nikt o Pelusia nie pyta, niestety myślicie że on mógł mieszkać kiedyś w mieszkaniu? Quote
malawaszka Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 halo halo - mam tymczas dla Pele - u mojej sznupkowej znajomej w Częstochowie, w mieszkaniu, odpicujemy go, wykastrujemy jeśli jeszcze nie jest i znajdziemy dom - co Wy na to? Potrzebna byłaby pomoc w transporcie. Quote
zerduszko Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Aaaaaaaaale jej zazdroszczę :) Chłopak nareszcie miałby szansę na domek. Quote
supergoga Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 Byłoby super. TYlko kto wie, jak Pelus zachowa się w domu. Dopytam Pawła. Ale on jest fajnym psem, więc myślę, że byłoby dobrze. A czy tam sa jeszcze inne zwierzaki - jeśli tak jakie? Pele chodzi z wszystkimi psiakami u nas, ale też moge sie u Pawła upewnić. Quote
malawaszka Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 supergoga napisał(a):Byłoby super. TYlko kto wie, jak Pelus zachowa się w domu. Dopytam Pawła. Ale on jest fajnym psem, więc myślę, że byłoby dobrze. A czy tam sa jeszcze inne zwierzaki - jeśli tak jakie? Pele chodzi z wszystkimi psiakami u nas, ale też moge sie u Pawła upewnić. jest sunia sznaucerka mini - na początku się obraża na tymczasy i trochę pyskuje, a potem ostentacyjnie ignoruje :D ale po pewnym czasie śpią razem w łóżku ;) początkowe sikanie w domu Karoliny nie przeraża - zaprawiona w bojach z sikami :D dopytaj Supergoga wszystko co się da! być może udałoby się szybko go wyadoptować bo jest zainteresowany pan profesor, ale ludzie wolą z DT psy - sprawdzone on kastrowany już czy nie? aaa i jeszcze pytanie - czy bokser Ali nadal jest w schronisku? Quote
supergoga Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 Ali już w domu jakiś czas. A Peluś nie kastrowany, nie ma jak go trzymać po zabiegu w kojcu zewnetrznym a kontener zajęty przez Iwę z Inką i Misia (do wczoraj). Możemy go ciachnąć i po zabiegu zawieźć - muszę tylko uzgodnic kiedy. Jeśli będzie mógł tam pojechać - to w tym tygodniu chyba rady nie damy - od czwartku do niedzieli mamy stoisko na targach ogrodniczych - i wolontariusze musza pomóc. Nie ma kto pojechać. Ale w przyszłym - to prędzej. Jutro dopytam o wszystko. Quote
malawaszka Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 dobra to czekam na wieści :) oby dobre, a DT czeka od soboty Quote
Ajula Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 ale super :) wreszcie zmieni się coś w jego życiu :) my go zawieziemy, co Ty na to matko przełożona? Quote
supergoga Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 Ile razy mam powtarzać - wielokrotnie przełożona - a nie tak zwyczajnie. Pod warunkiem że pójdziecie podumac na Jasną Górę. Jutro dzwonie do Pawła, dzisiaj i On i my mieliśmy urwanie głowy. Malawaszka wielkie dzięki. Quote
Ajula Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 supergoga napisał(a): Pod warunkiem że pójdziecie podumac na Jasną Górę. Tak jest! wykonamy! Quote
supergoga Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 Pele może jechac do tymczasu. Paweł stwierdził, że ma chyba uczulenie na słome albo warunki schroniskowe - ma brzydką sierść, dredy trochę mu się porobiły. On był prawdopodobnie keidyś domowym psem. Potrafi chodzic na smyczy. DT dla niego jest wybawieniem. jedynie to musimy poddac go kastracji. Na początku tygodnia zostanie wyciachany - i moze jechać. Czy domek zaczeka te parę dni jeszcze? Bardzo prosimy!! Quote
malawaszka Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 supergoga napisał(a):Pele może jechac do tymczasu. Paweł stwierdził, że ma chyba uczulenie na słome albo warunki schroniskowe - ma brzydką sierść, dredy trochę mu się porobiły. On był prawdopodobnie keidyś domowym psem. Potrafi chodzic na smyczy. DT dla niego jest wybawieniem. jedynie to musimy poddac go kastracji. Na początku tygodnia zostanie wyciachany - i moze jechać. Czy domek zaczeka te parę dni jeszcze? Bardzo prosimy!! no jasne, że DT poczeka :loveu: DZIĘKI!!!!!! ależ się cieszę, że poznam Peluszka :loveu: tylko go nie obcinajcie byle jak :) Karolina go super obetnie :) Quote
Ajula Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 najpierw kastracja, a potem ustalimy dokładnie, kiedy go przywieziemy czy może to być jakiś dzień roboczy? bo następne 4 weekendy kmk ma zajęte w pracy, ale w tygodniu może się urwać Quote
Asia_Rawicz Posted February 24, 2011 Posted February 24, 2011 W takim razie jak Pele będzie już ślicznie obcięty i będą nowe fotki z DT to zrobię mu nowe ogłoszenia, tak jak zawsze robię czyli na ok 70stronach:) Ciekawe jak będzie przebiegała jego podróż wraz z Meggii i Peggi:) Quote
malawaszka Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 Pelaszku to prawda że jutro kastracja? :kciuki: Quote
Ajula Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 tak :) własnie miałam napisać na tym wątku, że możemy się już umawiać na piątek w Częstochowie :) Quote
malawaszka Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 czadowo!!!!! o której????? też chcę przyjechać :loveu: Quote
Ajula Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 przyjedź koniecznie :) tak dokładniej co do godziny to będziemy się umawiać bliżej piątku, ok? my rano musimy najpierw jeszcze odebrać z Obornik te dwie panienki, potem jedziemy zapakować do Buku Pelego - i w drogę będziemy jechać co najmniej 4 godz., bo trzeba się będzie zatrzymać na jakieś siki po drodze i rozprostowanie nóg oraz łap ;) to może być nawet jakaś 15, jak dojedziemy podaj mi adres na pw, dokąd mamy dowieźć Pelego, bo jeszcze trzeba skoordynować to z odebraniem od nas suniek Quote
malawaszka Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 podam adres jutro bo muszę do Karoliny zadzwonić a już za późno :) kurde własnei sobie przypomniałam, że w piątek chciałam się umawiac na montowani kojca, ale może jakoś to poukładam sensownie :/ aaa i znowu nici z pracy hihihih aaa a jak ja przyjadę w piątek to mogę suczki zabrać do Ulki - chyba że to Wy macie je tam zawieźć? ale jak coś to ja mam prawie po drodze do Uli jak będę jechać z Cz-wy do domu Quote
Ajula Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 malawaszka napisał(a): aaa a jak ja przyjadę w piątek to mogę suczki zabrać do Ulki - chyba że to Wy macie je tam zawieźć? ale jak coś to ja mam prawie po drodze do Uli jak będę jechać z Cz-wy do domu zrozumiałam, że Ula odbierze je w Częstochowie, nam to raczej nie po drodze pewnie to jest dobra opcja, żebyś je zabrała do Uli :) no i jeszcze się jutro powymieniamy telefonami Quote
malawaszka Posted February 28, 2011 Posted February 28, 2011 mój tel i tak wszędzie jest więc 608 464 683 - w razie jakby tfu tfu jakieś awarie dogo były znowu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.