malawaszka Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 aaaa u Pelusia zmiany zmiany zmiany :laugh2_2::ghost_2: No więc (wiem wiem nie zaczyna się od "no więc" :evil_lol: ) - Pele ma dom :bigcool::sweetCyb: Pele ma dom w Częstochowie - to jest dom, który zastanawiał się jakiś czas temu nad adopcją mojego Gustawa, ale Gucio okazał się być nieadopcyjny póki co więc dom czekał na innego psiaka - jest to studentka/uczennica Karoliny z rodzicami, dom z ogrodem czyli taki, w jakim Pele będzie się czuł najlepiej. Pele mieszka w domu, śpi z Agnieszką w pokoju, ale... ciągle te kupy w domu robi mały wieśniak! no i woli być większość dnia na dworze - być może czas spędzony w schronisku tak go przyzwyczaił, ale w każdej chwili jak chce to wchodzi do domu. Myślę, ze mając możliwość swobodnego wychodzenia na dwór szybko się nauczy, że lepiej się tam załatwiać. Umowę wyślemy pocztą, plus Karolina ma jakąś fakturę za leki Pelego. W najbliższym czasie wybiorę się na wizytę poadopcyjną i porobię zdjęcia bo Karolina nie ma aparatu i nie porobiła mu nic :mad: Quote
Asia_Rawicz Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Ale fajnie, że Pele ma dom. Kurcze pojechał do DT i od razu DS się pojawił. Powodzenia psiaku i przestań te koopy w domu robić:) Quote
supergoga Posted March 19, 2011 Author Posted March 19, 2011 Malawaszka - to super wieść - ja nie wierzę naprawdę. Peluś ma dom. To cud, że pojechał i znalazł. Siedziałby biedak nie wiaodmo ile czasu. Nie wiem, jak Wam dziękować - nie wiem... TYlko kupole w domu mnie martwią, ale może się nauczy. teraz będzie mógł coraz więcej na dworze siedzieć, wiosna idzie. Nauczy się burak wiejski - musi!!! Przypomni sobie. Dzwonie do Pawła żeby informować. Przyslijcie z umową tą fakturę tylko bardzo proszę żeby ją z tyłu opisać - potwierdzamy pokrycie kosztów leków przez Fundację Animalia - podpis i pesel potwierdzającej osoby. I osobno namiary do wpłaty - zaraz przelejemy na konto należność. Ufff, teraz możemy się zabrać za małego Puszczyka. Quote
malawaszka Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 na adres fundacji to wysłać? Ja też się bardzo cieszę, że tak się szybko udało :loveu: Karolina miała od początku plan żeby Pelusia pokazać tam w tym domu :lol: i się udało :loveu: z kupami to się chłopak na pewno ogarnie teraz jak może swobodnie wychodzić - to pewnie też stres bo druga zmiana miejsca w krótkim czasie przecież - będzie dobrze! Quote
supergoga Posted March 19, 2011 Author Posted March 19, 2011 Najlepiej na mój, ja robie wypłaty więc będzie szybciej. Podam na PW Quote
Ajula Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 ale wiadomość !! :B-fly:ile to? dwa tygodnie temu go wieźlismy do Częstochowy a on już ma dom!! to jakiś cud - chyba musimy Wam wysłać kolejne psy, skoro tak szybko to idzie :D weźcie teraz Lenina - on też chyba sznaucer :evil_lol: Karolina dzięki!! Malawaszka dzięki!! Quote
supergoga Posted March 19, 2011 Author Posted March 19, 2011 ja jednak optuję za Puszczykiem - bo Santiago - Lenin (a swoją drogą ta ksywka nie jest dla niego chyba atrakcyjna) jest w hotelu. Póki co w miarę bezpieczny Quote
malawaszka Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 a kto to jest Lenin???? Karolina teraz chce wziąć suczkę z Łodzi - jak mówiłam, ona sama wybiera psiaki, które weźmie do siebie, a coś Puszczyk nie ma szczęścia i tu :( ale ja o nim pamiętam - szukałam ostatnio info ile on ma lat - wiadomo coś? Quote
Ajula Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 a Puszczyk to też sznaucer? :D w sumie ja we wszystkich jestem skłonna ujrzeć sznaucery, byle tylko Malawaszka je chciała wyadoptować :megagrin: ale się cieszę - od kiedy śmierdzący, ozdobiony kłosami zboża Pelaszek jechał na moich kolanach do Częstochowy zakochałam się w nim na amen :loveu: Quote
malawaszka Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Ajula napisał(a):a Puszczyk to też sznaucer? :D w sumie ja we wszystkich jestem skłonna ujrzeć sznaucery, byle tylko Malawaszka je chciała wyadoptować :megagrin: :lol: ja Puszczyka już od dawna próbuję reklamować, ale ludzie są ślepi :( a czy on jest sznaucerem - na niektórych zdjęciach wydaje mi się, ze w 100%, na innych że tak z 70% :D ale to nie zmienia faktu, ze jest śliczny i bardzo chcę mu znaleźć dom! Quote
supergoga Posted March 19, 2011 Author Posted March 19, 2011 Pewnie po fryzjerze byłby ten % wyższy, ale... Quote
malawaszka Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 supergoga napisał(a):Pewnie po fryzjerze byłby ten % wyższy, ale... no dokładnie - mnie to strasznie denerwuje - było tak teraz z olbrzymką Rosą z Olkusza - jest w DT i jak wstawiałam na www jej zdjęcia zarośniętej - ZERO telefonów - a młoda i fajna suka! jak tylko wstawiłam zdjęcia obciętej to od razu telefon się rozdzwonił i wszyscy zakochani i chcą ją uratować - smutne to jest strasznie :( i mnie bardzo zniechęca do ludzi, ale co zrobić... ludzie są próżni, nie mają wyobraźni, lubią mieć podane na tacy... ble Quote
supergoga Posted March 19, 2011 Author Posted March 19, 2011 Niestety i u mnie to od razu budzi taką awersję. Przecież pies jest taki sam...no cóż... Może gdyby sie udało Sandiego wyadoptować, można by zabrać Puszczyka do hotelu i ostrzyc. Quote
zerduszko Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 supergoga napisał(a):TYlko kupole w domu mnie martwią, ale może się nauczy. A co do kupoli, znacie ta historyjkę jak facte próbował psa oduczyć robienia kup w domu poprzez wytarzanie psa w nich i wyrzucanie za okno? :evil_lol: Ale się cieszę :multi: O Puszczyku myślę i ja, ale cholinder mam zajęte :-( A kiedy dałoby radę go do fryzjera posłać? Quote
malawaszka Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 zerduszko napisał(a):A kiedy dałoby radę go do fryzjera posłać? no to pewnie dopiero na wiosnę jak się ociepli Quote
zerduszko Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Znaczy, że od poniedziałku można strzyc? ;) Quote
supergoga Posted March 19, 2011 Author Posted March 19, 2011 Niestety dopóki jest w schroniskowej budzie nie będziemy strzygli. Nie ma sensu i strach. Kasia o tym pisała na jego wątku. Quote
malawaszka Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 supergoga napisał(a):Niestety dopóki jest w schroniskowej budzie nie będziemy strzygli. Nie ma sensu i strach. Kasia o tym pisała na jego wątku. aaa kurde zapomniałam Quote
Asia_Rawicz Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Może dwupak, który jechał z Pele do DT zabierze z niego przykład i również szybko znajdzie domki. Quote
malawaszka Posted March 27, 2011 Posted March 27, 2011 u Pelaszka w porządku - zdecydowanie woli być na podwórku - do domu na noc to prawie siłą - on jest królowcem na posesji i tam mu się najbardziej podoba :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.