Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Moja znajoma przedwczoraj jadąc do Makowa na wakacje znalazła przy drodze w lesie, w okolicach Muszaków tego zagłodzonego biedaka. Prawdopodobnie ktoś wyrzucił go z samochodu; sądząc po jego stanie przypuszczam, że sterczal tam kilka dni.

Pies jest duży, prawdopodobnie nie ma jeszcze roku, nie podnosi nogi do sikania i jest potwornie chudy. Spokojny, wymęczony, leżał wczoraj caly dzień koło samochodu. Jadl z apetytem, był u weta, został odrobaczony. Ładnie zgadza się z kotami i innymi psami. Wiecznie jednak tam zostać nie może, bo znajoma nie mieszka tam na stałe i mieszkająca tam suczka go nie akceptuje.
Potrzebuje domu stałego, ogłoszeń (jest na razie na morusku, adopcje.org, nk, facebooku, gronie); i jeśli w niedługim czasie nie znajdzie domu, to jakiegoś tymczasu, bo znajoma będzie musiała wyjechac, nie wiem dokładnie kiedy, i psa raczej nie może zabrać ze sobą.

Niestety jak się okazało miał kleszcze; dziś przestał jeść, jest osowiały - właśnie pojechali do weterynarza. Jeśli ma babeszjozę, to przy jego stanie wygląda to bardzo marnie :-(

Telefon do Kasi, pod której opieką się znajduje: 507-727-440

Zdjęcia:








Posted

straszne...
ale to jest właśnie mentalność ludzi.
nie wysterylizuje suki, bo to "zło" i "wbrew jej naturze" a potem szczeniaki wywali gdzie byle, bo to, że cała odpowiedzialność za ich los spoczywa w rękach właściciela suki już takie naturalne nie jest.
zresztą...co tu o odpowiedzialności...ktoś wypieprzył psa na zbity ryj, byle dalej od domu( co by nie trafił ;] ), bo przecież wakacje, urlop itp ;]

Posted

Tak, to była babeszjoza, ale ma się już o wiele lepiej :)
Nadal jest u Kasi. Nistey nikt o niego nie pyta. Ma już ogloszenia papierowe w okolicy, ale ani jednego telefonu...

  • 2 weeks later...
Posted

W necie ma tylko kilka, może ktoś zrobiłby mu Allegro?
W okolicy ma dużo ogłoszeń papierowych, ma także w lokalnej gazecie, ale na razie nie zadzwonił dosłownie nikt :(

  • 2 weeks later...
Posted

Piesek przedwczoraj pojechał do nowego domku :) Jacyś państwo z okolic Makowa zobaczyli ogłoszenie w sklepie zoologicznym, wzruszyli się psiakiem i postanowili się nim zaopiekować :)

Posted

Jak fajnie - są jeszcze Ludzie na tym świecie.
Czego nie można powiedzieć o "właścicielach" dwóch znalezisk spod mojego płotu :(
Zajrzyjcie proszę, Ciotki, i pomóżcie rozgłaszać, że domek potrzebny!
Sytuacja niby superowa, bo kasa nie jest potrzebna - TYLKO DOM! Właśnie, tylko... ale Krecik jest niewidomy, a Niteczka już nie taka młodziutka. Ale nie poddajemy się, nie tak łatwo! :)
Krecik:
http://www.dogomania.pl/threads/191249-Z-muchami-wygra%C5%82em-%E2%80%93-teraz-walcz%C4%99-o-dom!#top
Niteczka
http://www.dogomania.pl/threads/191250-Gryz%C5%82am-%C5%82a%C5%84cuch-%E2%80%93-teraz-chc%C4%99-%C5%BCy%C4%87-tak-jak-na-to-zas%C5%82uguj%C4%99!?p=15226236#post15226236

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...