elmira Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 A nie można Ciebie kasiucz sklonować? :evil_lol: Quote
kasiacz Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 zależy w jakich celach,ale raczej byłoby to nierozsądne;) Quote
kasiacz Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Elmira,ile właściwie masz piesków?zaczynam czytać wątek Fifka... Quote
nika28 Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Ojej jak wspaniale że Lusia będzie miała domek :loveu: Quote
jostel5 Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Elmira na razie gdzieś sobie poszła...:) Mieszkają u niej cztery psiaki-wszystkie "po przejściach" : Morela,Pepa,Nodi (jej osobiste),no i Fifol na dożywotnim tymczasie. O kotach rezydentach napisze sama :) Quote
kinga_kinga7 Posted September 20, 2010 Author Posted September 20, 2010 kasiacz napisał(a):Cześć Paulina!Lusia zaczęła wiecej jesc czy nadal sie odchudza?:) Witaj:) chętnie je wątróbkę i serduszka,wczoraj zjadła b.ładnie zupę z ryżem,ale była siostra ze spanielką,i Lusia jadła ze złości,Klara zresztą też,opędzlowały dwie miski zupy:loveu: Quote
kasiacz Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 cześć Paulina, cześć Jostel,Nika i Haniabor!!!! Przeczytałam historię Barneya i zadziwia mnie powtarzalność niektórych zachowań zwierząt ,które jakiś czas spędziły w schronisku- niechęć do jedzenia,strach przed rękami i nogami ( fobia mojej Drakusi),nagłe reminiscencje z przeszłości... macie moze namiar na jakąś "kociarę",specjalistkę od zachowań i oswajania kotów po przejsciach? Quote
kasiacz Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 to super,że już nie trzeba jej wkłądac jedzenia do pyszczka:)Paulina, a suchą karmę Lusia zna?lubi ja?a mokrą?czy na razie tylko zupa i surowe mięsko? Quote
elmira Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 jostel5 napisał(a):Elmira na razie gdzieś sobie poszła...:) Mieszkają u niej cztery psiaki-wszystkie "po przejściach" : Morela,Pepa,Nodi (jej osobiste),no i Fifol na dożywotnim tymczasie. O kotach rezydentach napisze sama :) Dokładnie. Jeszcze mam koty, rocznego Kazia i Pigi-starą, zwariowaną kocicę. A, i jeszcze ślimaka mam. A wątku Fifka nie radzę czytać-wyjątkowo paskudny. Quote
kinga_kinga7 Posted September 20, 2010 Author Posted September 20, 2010 kasiacz napisał(a):to super,że już nie trzeba jej wkłądac jedzenia do pyszczka:)Paulina, a suchą karmę Lusia zna?lubi ja?a mokrą?czy na razie tylko zupa i surowe mięsko? karmę suchą je (dla kotów:evil_lol:),mokrą też,ale małe kawałki muszą być..zupę dopiero uczy się jeść:lol: Quote
kasiacz Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Elmira,mimo wszystko przeczytam!szkoda,że nie znałam wcześniej dogomanii i traciłam czas na jakieś bzdury...ale miałam ukochanego kota, z którym przeżyłam 15 lat i na nim skupiałam swą uwagę,czasem nachodziła mnie myśl,by wziąć jeszcze jedno zwierzę, ale bałam się reakcji Tigerki-wielkiej zazdrośnicy, bo czułam,że nie zaakceptowałaby nowego domownika. Nie wiedziałam,że jest tyle bezdomnych zwierząt i tyle psich i kocich tragedii - teraz je poznaje, w ludzkie okrucieństwo ciężko uwierzyć...chce pomóc tym istnieniom! A ślimak nie ma imienia?:) a na Twoim avatarku kto się znajduje?Pepa,Morela czy Nodi? Quote
kasiacz Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 kinga_kinga7 napisał(a):karmę suchą je (dla kotów:evil_lol:),mokrą też,ale małe kawałki muszą być..zupę dopiero uczy się jeść:lol: Hmmm, czyli muszę sie zaopatrzyć w większą ilośc kociej suchej i mokrej karmy?? Quote
elmira Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 :) Ślimek nazywa się Henio. Na/w avatarku jest mój nieżyjący Chaplin z Orzechowców. Chapuś zmarł 7.03.br w śnie-biedna i schorowana była z niego istotka. Fajnie poznać kolejnego miłośnika zwierząt:) Quote
kinga_kinga7 Posted September 20, 2010 Author Posted September 20, 2010 kasiacz napisał(a):Hmmm, czyli muszę sie zaopatrzyć w większą ilośc kociej suchej i mokrej karmy?? myślę,że tak:evil_lol::evil_lol: Lusia może bardziej woli kocią,bo ma ona więcej białka:roll:? Quote
elmira Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Kochane, nie dawajcie psu kociej karmy. Podobno nie jest dobra dla psów, choć im smakuje. Quote
kinga_kinga7 Posted September 20, 2010 Author Posted September 20, 2010 elmira napisał(a):Kochane, nie dawajcie psu kociej karmy. Podobno nie jest dobra dla psów, choć im smakuje. tak myślisz Elmirko? Quote
elmira Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Tak słyszałam. Moje psy mają niesamowitą radochę, kiedy dopadną w kuchni kocie żarełko. Smakuje im. Poczekaj, jak to szło, chyba tak. Kot ma krótszy przewód pokarmowy, niż pies/ W związku z tym potrzebuje (kot) bardziej treściwej karmy. Karma kocia bardzo obciąża organy psa. Od razu mówię/piszę, że zasłyszałam, nie pogłębiałam wiedzy. Gonię psy od kociego, czasami moim kotom rzucę po chrupce Trovetu od Fifka (tak, jedna na tydzień). Quote
kinga_kinga7 Posted September 20, 2010 Author Posted September 20, 2010 elmira napisał(a):Tak słyszałam. Moje psy mają niesamowitą radochę, kiedy dopadną w kuchni kocie żarełko. Smakuje im. Poczekaj, jak to szło, chyba tak. Kot ma krótszy przewód pokarmowy, niż pies/ W związku z tym potrzebuje (kot) bardziej treściwej karmy. Karma kocia bardzo obciąża organy psa. Od razu mówię/piszę, że zasłyszałam, nie pogłębiałam wiedzy. Gonię psy od kociego, czasami moim kotom rzucę po chrupce Trovetu od Fifka (tak, jedna na tydzień). Lusia ma kupywaną psią,ale za żadne skarby nie chce zjeść! A kocią.. Quote
kasiacz Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 ok!czyli kupię Lusi psią , mozę dla juniorów, bo mniejsze kawałeczki?Elmira, za to psia karma kotom zupełnie nie pasi-kiedyś kupiłam przez przypadek-i zobaczyłam bardziej zdziwioną niż obrażoną minę Tigera -a to co?co tyżeś mi tu dała???:)i nie tknęła jej. a Chaplin - był śliczną psiną!!! Quote
kinga_kinga7 Posted September 20, 2010 Author Posted September 20, 2010 kasiacz napisał(a):ok!czyli kupię Lusi psią , mozę dla juniorów, bo mniejsze kawałeczki? dobry pomysł:) Quote
elmira Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 kasiacz napisał(a):ok!czyli kupię Lusi psią , mozę dla juniorów, bo mniejsze kawałeczki?Elmira, za to psia karma kotom zupełnie nie pasi-kiedyś kupiłam przez przypadek-i zobaczyłam bardziej zdziwioną niż obrażoną minę Tigera -a to co?co tyżeś mi tu dała???:)i nie tknęła jej. a Chaplin - był śliczną psiną!!! Ja jestem brutalna, jeśli chodzi o jedzenie. Zdrowe, dorosłe psy dostają bytówkę+gotowane. Moje koty najbardziej lubią Purinę-kupuję na wagę taką dla sterilcatów;) Niestety koty i psy wyżerają sobie z misek. I wszystko im smakuje. Takie psy i koty ogrodnika.;) Najlepsze to, co w cudzej miseczce. Fifek ma najbardziej restrykcyjną dietę. Dostaje Trovet+gotowane mięso. Ale on już tak się nachorował, że nie ryzykuję. Quote
kasiacz Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 śliczna Lusieńka w łożeczku!dzięki Paulina za te fotki!!!!a bvrzuszek po strerylce wyglada naprawde ładnie! Quote
jostel5 Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Dziewczynki,kocia karma jest bardziej białkowa,ciężka.Koty są -w przeciwieństwie do psów-mięsożerne,dlatego psy nie mogą mieć takiego samego menu jak kociambry. Elmiruś,wątek Fifola jest znakomity i POUCZAJĄCY!:) A że coś tam... coś tam...-nie szkodzi.:eviltong:Takie jest życie.Na dogomanii-też!;) Kingnia,znowu Ci zdjęcia "urosły"!!!:) Quote
kinga_kinga7 Posted September 20, 2010 Author Posted September 20, 2010 a brzuszek po strerylce wyglada naprawde ładnie! brzuszek obrasta już sierścią:multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.