Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

kinga_kinga7 napisał(a):
to specjalnie dla Ciebie jeszcze jedno zdjęcie rudzielca:)


Jesteś cudowna, że nie przechodzisz obojętnie obok potrzebującego zwierzaczka - tylko od razu pomagasz i niejednorazowo ale poświęcasz codziennie czas i pieniądze w ratowaniu kolejnego nieszczęśnika!
Paulinko jak go oswoisz to trzeba może do weterynarza albo do niego poprosić veta a my wspólnie finansowo pomożemy... chociaż Ty nigdy nie oczekujesz pomocy finansowej a z Rodziną dzielnie finansujesz Lusię i Obiego i in...
oraz szukajmy wspólnie DS dla niego - oby zdążyć przed zimą :( - może wątek...?

Posted

Ewixon napisał(a):
Jesteś cudowna, że nie przechodzisz obojętnie obok potrzebującego zwierzaczka - tylko od razu pomagasz i niejednorazowo ale poświęcasz codziennie czas i pieniądze w ratowaniu kolejnego nieszczęśnika!
Paulinko jak go oswoisz to trzeba może do weterynarza albo do niego poprosić veta a my wspólnie finansowo pomożemy... chociaż Ty nigdy nie oczekujesz pomocy finansowej a z Rodziną dzielnie finansujesz Lusię i Obiego i in...
oraz szukajmy wspólnie DS dla niego - oby zdążyć przed zimą :( - może wątek...?


pomyślę nad tym,na razie jest jeszcze nieufny,ale do mnie już zaczyna podchodzić i się przytulać:) Dlatego założyłam mu obróżkę,bo chciała zrobić to sąsiadka,ale nie podchodzi do niej

Posted

kinga_kinga7 napisał(a):
bardzo Jostel podobała jej się wycieczka:) bo świetnie wybawiła się z siostrami!! Zaraz wstawię zdjęcia


to cudownie, że Lusi się podobało - cały dzień dobrych przeżyć!!!

a teraz dobrej nocki bo pewnie wszyscy jesteście padnięci :)

Posted

jostel5 napisał(a):
A jak się czuje Rudzielec? Staje na łapkę?


jak idzie,to łapka jest cały czas w górze,a jak stoi i daje mu jeść,to delikatnie opiera się na niej..tak bardzo chciałby do mnie wejść:(

Posted

jostel5 napisał(a):
Serce Ci krwawi,prawda? Mnie też...:( ...i co teraz? Może rzeczywiście załóż mu wątek...


bardzo..taki deszczyk padał,a bidulek nie wiadomo gdzie się podziewał:placz:

Dostał ode mnie na imię Maks;)

Posted

cześć Wszystkim!Paulina nic nie wspomina o niedzielnej wizycie, ale wydaje mi sie,że było super!~!!!Lusia od razu poczuła sie jak u siebie!!!( o to chodziło),miczego sie nie bała, była spokojna i rozluźniona,obwąchiwała kąty i grzała kanapę, na której ostatecznie-po dentasach-usnęła,a ja ją głaskałam!!!:)jestem pod wrażeniem,że mi na to pozwoliła!!!!
a Drakusia wyżarłą już prawie wszytsko z Lusiowej miski, która została przez zapomnienie.
co to za pyszna karma tak samuje memu kotu?????:)
smakuje miało być:)

Posted

dodam ponadto, że prowadziłąm ją na smyczy;)ciągnęła i niuszkała na dworze, co się dało,po czym grzecznie wskoczyła do samochodu.super pies!szkoda tylko,że wizyta trwała tak krótko...niedługo podpisujemy umowę adopcyjną!

Posted

kinga_kinga7 napisał(a):
bardzo..taki deszczyk padał,a bidulek nie wiadomo gdzie się podziewał:placz:

Dostał ode mnie na imię Maks;)

Maks... slicznie!! Mi rowniez bardzo szkoda tego pieska. Nie dosc ze ma cos z lapka to to teraz jeszcze brzydka pogoda:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...