Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kora ma tak co dwa dni szalone napady radości - przez chwilę skacze, biega po mieszkaniu i cieszy się do nas :-o zupełnie jak młody pies chcący się bawić, trwa to może z minutę. Nie jest nauczona zabawy żadnymi zabawkami, więc głównie podskakuje na nas, robi psi "ukłon" i cała się cieszy. mam tylko nadzieję, że nie jest to takie chorobowe ADHD, tylko takie normalne zdrowe. Próbowałam jej zrobić zdjęcie podczas tych napadów radości, ale Korunia wtedy staje albo odchodzi od aparatu. Udało nam się uchwycić tylko końcówkę.



Ostatnimi dniami oddycha w ciągu dnia spokojniej, zdarza się nawet zupełnie normalnie, za to w nocy jest jej ciężko, bywa niespokojna, czasem nie może spać, dwukrotnie musiała dostać już relanium, bo była mocno pobudzona i zdenerwowana oddechem.

  • Replies 496
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mimo rozwijającego się raka, Kora, w ocenie doc, odżyła fizycznie i psychicznie :) napady radosnego ADHD to najwyraźniej jej prawdziwy charakter. W oskrzelach słychać szmery, dostała antybiotyk.

Posted

karoluch napisał(a):
Mimo rozwijającego się raka, Kora, w ocenie doc, odżyła fizycznie i psychicznie :) napady radosnego ADHD to najwyraźniej jej prawdziwy charakter. W oskrzelach słychać szmery, dostała antybiotyk.


Korunia wraca do zdrowia? :) suuper! oby jak najdłużej było dobrze!

Posted

karoluch napisał(a):
czuje się lepiej, choć chwilami oddycha jej się bardzo ciężko. Sądzę, że pomagają jej leki przeciwbólowe i ogromna chęć życia :)

Oby pomogły ci jak najdłuzej malenka:multi:

  • 2 weeks later...
Posted

ja tez wspominam Korę - tym bardziej, że mój wiekowy Romek zasłabł w sobotę na spacerze i omal nie zeszliśmy oboje... :(
Na szczęście wszystko dobrze się skończyło

Posted

idusiek napisał(a):
ja tez wspominam Korę - tym bardziej, że mój wiekowy Romek zasłabł w sobotę na spacerze i omal nie zeszliśmy oboje... :(
Na szczęście wszystko dobrze się skończyło



Jejku to dobrze :lol:. Wyobrażam sobie ile Cię to zdrowia musiało kosztowac...

Posted

kilka siwych włosów pewnie z tego wyjdzie ;)

Na szczęście zimna posadzka plus woda plus wnoszenie na rękach i chłodzenie - pomogły mu sie jakoś ogarnąć...
ale moja wizja wygladała tak: zawał, wylew, udar ..o kur........... :(

Posted

wcale nie przychodzą mi powiadomienia.. Kora niestety dostała cieczkę :( nie możemy jej przerwać, a przyspiesza rozwój guzów :( po niedzieli będziemy jechali na usg; reszta bez zmian, apetyt w miarę jest, przeważnie śpi, a jak nie śpi dokazuje :)

Posted

hormony mogą jej zaszkodzić, tak źle, tak niedobrze... Na razie nie widzę znacznego przyspieszenia, jednak guzy stale rosną, z cieczką, czy bez, tego nie da się ukryć.
Kora ma w domu nowego kolegę od 3 dni, kolega nazywa się Gluś i urodził się 13. sierpnia w piątek. Podejrzewam, że Kora kiedyś miała szczeniaki, bo siedzi przy klatce Glusia i pilnuje go, zdążyła też już polizać go po łebku, niestety mały jest za delikatny, żebym ryzykowała opiekę tej naszej ciamajdy nad nim ;) zresztą myślę, że i Kora miałaby dość bycia budzoną przez całą dobę co 2 godziny na karmienie.

Posted

Tak, to wbrew pozorom kociak, choć teraz najbardziej przypomina chomika. Gluś został podrzucony najprawdopodobniej przez dzieci pod drzwi nieczynnej lecznicy, z pępowiną i łożyskiem, podejrzewam, że kotka nie przeżyła (nie zdążyła odgryźć pępowiny), dzieci go znalazły i próbowały pomóc. Niestety jako że po porodzie był cały mokry, a piątek był gorący, od razu obsiadł go rój końskich much; gdy go zabraliśmy, był cały w larwach i ich jajach, futro całe się wiło, myliśmy go kwadrans, a niestety i tak zdążyły wejść do odbytu i jelit, skąd pozbywaliśmy się ich 2 dni. Teraz z larwami jest spokój, niestety Gluś dziwnie wydala, on też potrzebuje kciuków, ma 50% szans na przeżycie.

Posted

madcat1981 napisał(a):
Glusiu, miałeś wielkie szczęście w piątek trzynastego. Oby jak najdłużej ci towarzyszyło :kciuki:

dołączam sie..tak tak wielkie szczęście w ten piątek,kciuki zaciśnięte za Ciebie i Twoją koleżankę Korunię

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...