LadyBell Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 doszukałam się artykułu na temat psów z tego zdjęcia: [URL]http://www.to.com.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100611/TO_ARCHIWUM/211975327[/URL] sprawa co najmniej dziwna... :roll: ale miejsce zgadza się jak najbardziej... artykuł był dodany 11 czerwca a dziewczyny były w schronie bodajże 12 czerwca i ona już była tam parę dni .. czyli data się zgadza.. :-( A że miała guza to jej w pierwszej kolejności się pozbyli... Quote
karoluch Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 Dużo rzeczy pasuje do Kory - jeśli jest od tych ludzi, to może i psy nie chodzą głodne, ale koszmarnie zaniedbane i są nieleczone. Kora była cała skołtuniona, w najgorszym stanie były łapki, jeszcze pozbywamy się kołtunów. Latem na bank miałaby odparzenia. Ciekawa jestem, czy jest od tych ludzi, jeśli tak, to jak długo tam była, wyhodowanie tych wszystkich guzów nie trwało kilka dni.Wiadomo, czy był tam ktoś z dogo? A oto Korunia w kontenerku :) nie mogę wstawić zdjęcia, więc wrzucam link [url]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e4f34f9a1035f146.html[/url] zamówiłam jej już budkę, nie wiem, czemu wcisnęła się do kontenerka. [IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e4f34f9a1035f146.html[/IMG] [IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e4f34f9a1035f146.html[/IMG][IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e4f34f9a1035f146.html[/IMG][IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e4f34f9a1035f146.html[/IMG] Quote
LadyBell Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 dla spieszących się - zdjęcie w pomniejszeniu [IMG]http://images35.fotosik.pl/165/e4f34f9a1035f146med.jpg[/IMG] Quote
anetek100 Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 łooo Bozienku jaki misio pysio...kruszynka juz jest bezpieczna u Was...ślicznotka Quote
idusiek Posted July 2, 2010 Author Posted July 2, 2010 [URL]http://www.to.com.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100611/TO_ARCHIWUM/211975327[/URL] tak, to ona - na pewno ona. Przepraszam, ze dopiero teraz ,ale miałam dzisiaj urwanie głowy w pracy. Rozmawiałam z kierownikiem. Kora i 6 innych psów pochodzą własnie od tych ludzi i to ona jest na tej focie. Znalazłam to dzisiaj przypadkowo w necie, bo czasami sobie wpisuje Ostrów mazowiecka psy w google i patrze co w rejonach słychać... Kerowwnik nie chciał mówić, ale tam chyba syf bród smród i ubóstwo:( Podobno Kora została wyniesiona przez panią z jej domu.... Quote
idusiek Posted July 2, 2010 Author Posted July 2, 2010 karoluch nikt z dogo tam nie był, był kierownik schroniska i Straż Gminna z Małkini. Nie dowiem sie skąd Ci ludzie mieli Korę- pewnie jak twierdzą została im podrzucona. A propos- sprawdz czy ona reaguje na imię Misiek, podobno tam tak nazywali wszystkie swoje psy... Po tym jak wiem co przeszła jeszcze bardziej mi jej szkoda:( Sunia musiała wiele przejsc.. Quote
karoluch Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 nie da rady sprawdzić, bo jest głucha jak pień. biedna maleńka, to wszystko wyjaśnia jej stan.. Quote
idusiek Posted July 2, 2010 Author Posted July 2, 2010 doszła wpłata od madcat i renatalan - z bazarku ;) Quote
karoluch Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 czy Wasze psiska też mają gorszy apetyt w te upały? Korunia dziś od rana nie chciała nic zjeść, dopiero teraz skusiła się na suchą i zjadła garstkę. Gdy siedzi w domu oddech ma spokojniejszy niż gdy przyjechała, widać, że leki pomagają. Gorzej na spacerkach, mimo tego, iż spacerujemy tylko w cieniu Korunia drepcze sobie bardzo powoli i mocno dyszy, zastanawiam się nad przycięciem jej futra, żeby było jej chłodniej. z drugiej strony nie wiem, czy to dobry pomysł, bo chyba nie była nigdy strzyżona, nie chcę dokładać jej stresu. Wydaje mi się, że guz mógł się powiększyć, ale pewności nie mam, zacznę go dziś mierzyć. Na usg lekarz nie widział żadnych przerzutów, choć nie wyklucza, że mogą się już rozwijać. Niestety musimy skończyć leki i dopiero wtedy będzie można powtórzyć dopplera i rtg i ocenić co z zabiegiem, tj. za jakieś 1,5 tygodnia. Chłodząca się na kafelkach Kora pozdrawia wszystkie ciocie Quote
LadyBell Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 mój z apetytem problemów nie ma ale w te upały przesypia 3/4 dnia i wcale nie ma ochoty się bawić. My również pozdrawiamy Korunie i jej opiekunkę :) Quote
idusiek Posted July 4, 2010 Author Posted July 4, 2010 moja Tina chłodzi sie w kuchni albo idzie do otwartej piwnicy i uwala się tam na psiej kanapie. Pata wchodzi pod krzesła, stoły. Roman idzie w buty lub pod stól. Wszystkie jedzą gorzej ( oprócz Tiny - odkurzacza) - właśnie przez upały. Myślę, ze o Korę nie ma się co martwić, Roman też dyszy a problemów z serduchem nie ma. Sapie i ciężko oddycha na spacerach- TO TEN WIEK karoluch ;) Quote
anetek100 Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 u mnie piski też albo sie chłodzą "wzdłuż" ściany leżąc, albo na kafelkach lub ciągle na balkonie hehe o dziwo;)apetyt różnie, mają tak że nie jedza cały dzień i pod wieczór sobie skubnął..także te upały nawet gdy przebywa sie w cieniu są dośc kłopotliwe...buziakidla Kory i opiekunki:)chętnie zobaczyłabym nowa fotkę, ale to jesli karoluch będziesz robiła:):):)pzdr Quote
idusiek Posted July 5, 2010 Author Posted July 5, 2010 wpłyneło 10 zł od gosia121 z BAZARKU DLA kORY :) a WŁASNIE JAK TAM NASZA NIUNIA? Quote
karoluch Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 Na spacerach dokazuje, podskakuje, ciągnie mi smycz i tarza się w sianie :) wychodzimy cztery razy dziennie na półgodzinne spacery, chodzimy wolno, tylko w zacienionych miejscach, żeby mała się nie przegrzała. Kupy bardzo się poprawiły, jeszcze są plastyczne, ale nie ma biegunki, są już uformowane i jeszcze wyłażą z małej robale, widziałam larwy tasiemca. Apetyt w miarę, zależy na co. Jej karma ujdzie, ale jak zwącha karmę kotów, oczywiście próbuje ją zjeść - mamy kilka kotów na różnych karmach leczniczych, kilka na bytowej, nie ważne która, pachnie tak smakowicie, że Kora jest gotowa staranować drzwi, żeby chapnąć chociaż ziarenko. Wieczorem oddech trochę gorszy, przedwczoraj zaczęła brać lek rozszerzający oskrzela, będę jutro konsultowała się z wetem, czy nie zwiększyć dawki. Kora zaczęła wygryzać sobie futerko między opuszkami jednej z łap, nie rozgryzła skóry, nie ma rany, choć naskórek był zaczerwieniony, bo gryzła dość intensywnie. Sprawdzałam, czy nie złapała pcheł - nie ma. Może miała tam kołtun? Czy takie gryzienie pojawia się u psów tylko na tle nerwowym? Wchodzenie do kontenerka powtórzyło się, jutro powinna dotrzeć budka dla Koruni. Zamówiłam jej największą, jaką znalazłam, mam nadzieję, że spodoba jej się. Quote
idusiek Posted July 5, 2010 Author Posted July 5, 2010 a różowa chociaż? Bo jak nie to sie nie spodoba ;) Quote
karoluch Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 no niestety różowych nie było, szukałam takich z napisem Doda lub czymś w tym rodzaju :cool3: Quote
idusiek Posted July 5, 2010 Author Posted July 5, 2010 i przyjedzie w koncu z napisem NEGRAL :) Quote
karoluch Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 :evil_lol: odnośnie tego tematu, widziałam gdzieś w internecie hasło, że doda i nergal łamią prawa natury - metal przyciąga plastik. Quote
karoluch Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 Budka nr 9, http://allegro.pl/item1100423610_legowisko_budka_jamnik_58x39_nr2.html foty pewnie że będą, jak tylko panna zaakceptuje nową miejscówkę, może w weekend uda nam się zrobić zdjęcia ze spaceru, zobaczycie, jakie iskierki Kora ma w oczach, gdy jest na spacerze Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.