Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ida, zapodziałam gdzieś Twój adres mailowy - teraz pędzę do pracy, ale jak wrócę wieczorem podesłałabym Ci dzisiejsze zdjęcia Koreczka do wrzucenia :) sama Korunia nie wie jeszcze co ją czeka, leży właśnie na posłaniu i dziamie sobie pierś z kurczaka w całości

  • Replies 496
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

idusiek napisał(a):
rozmawiałam dzisiaj z Karoliną, operacja będzie kosztowac ok 250-300 zł.
Teraz mocno będziemy trzymac kciuki za Korunię, jej operację i późnijeszą rehabilitację.

Na szczescie sa jeszcze pieniadze.....Kciuki trzymamy!

Posted

Idusiek, bardzo dziękuję, w piątek na kontroli wezmę od Buni potwierdzenie kosztów operacji (250zł) i prześlę Ci skan FV za ostatnie usg (50zł), żeby wszystko było jasne.
Operacja się udała :) Kora przeżyła narkozę, straciła jedynie sporo krwi, ale na razie wszystko jest ok. Bunia wycięła wielki guz, 2 mniejsze i bardzo powiększony węzeł chłonny z pachwiny. Najważniejsze, że Kora dobrze zniosła narkozę i szybko się wybudziła :D teraz mamy nadzieję, że raczysko nie rzuci się na wątrobę. Przez trzy najbliższe dni Kora będzie jeszcze obolała, ale potem będzie już lepiej. Jeśli wątroba nie siądzie i Korunia przeżyje, to za 3 miesiące będziemy myśleli o wycięciu pozostałych guzów na listwie mlecznej :)

Posted

ja też mocno trzymam !
dzisiaj z taki mstrachem odebrałam telefon, że aż mi kamień spadł z serca jak usłyszłam, że wszystko się udało !

Koruniu- zdrowiej nam szybciutko!:kciuki:
Karoluch ja nie wiem jak ja ci się odwdzięczę za opiekę nad tą niunią ...:Rose::Rose::Rose:

Posted

Idusiek, to nie mnie trzeba się odwdzięczać, to Wam wszystkim trzeba raz jeszcze podziękować za pomoc :) Kora czuje się bardzo dobrze, mimo że jest wyraźnie obolała. Wyszła już dziś na spacer, już znów dokazuje i jest radosna mimo bólu, ma apetyt. Jutro kontrola

Posted

Koreczkowi bardzo ulżyło, mimo bolesności brzucha jest bardzo radosna :) Bunia stwierdziła, że szwy wyglądają jakby założone dla ozdoby, rany pięknie się goją, nie ma żadnych krwiaków ani infekcji. Mały cwaniak wyjął sobie z zabandażowanej łapy wenflon, gdy nie było mnie w domu, widać, że już jej lepiej ;) po niedzieli zrobię Koruni zdjęcia, bez tego guza wydaje się taka szczuplutka, zobaczycie, jakie ma chochliki w oczkach. Miałam dziś pewne perypetie drogowe i przez nie nie wzięłam od Buni potwierdzenia kosztów zabiegu, obiecuję nie zapomnieć wziąć go na zdjęciu szwów, a jestem pewna, że gdyby ktoś chciał się upewnić, że nie dochodzi tu do żadnych malwersacji, to może skontaktować się bezpośrednio z Bunią i dopytać :)

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...