Reksiu21 Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 Te pieniadze od Kasi to odemnie, ona ma moje pieniadze, bo ja niemam jak z tad wysylac :) [quote name='majuska']Super dziewczyny , będziemy bardzo wdzięczne!! Tymczasem donoszę, że dotarła do mnie na konto kolejna wpłata 50 zł od Katarzyny W. ( niestety nie ma nicku podanego w tytule przelewu ) już wklejam do pierwszego postu. Serdecznie, gorąco dziękujemy w imieniu Azjatki:loveu::loveu:[/QUOTE] Quote
majuska Posted June 28, 2010 Author Posted June 28, 2010 [quote name='Reksiu21']Te pieniadze od Kasi to odemnie, ona ma moje pieniadze, bo ja niemam jak z tad wysylac :)[/QUOTE] To już poprawiam, dziękujemy Reksiu!!!:loveu: Quote
majuska Posted June 28, 2010 Author Posted June 28, 2010 [quote name='figa33']ojej ,nie wiedziałam,że taką biedę macie....[/QUOTE] ano wciąż się jakaś bidulka trafi....wet do którego wozimy nasze połamańce się śmieje, że mamy za dobry wzrok i za bardzo się rozglądamy dookoła :) Quote
araman Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 na koncie Fundacji Adopcje Malamutów są trzy wpłaty dla suczki: 1) Marta G. 30,00 2) Marzena J. 100,00 3) Katarzyna G. 40,00 RAZEM: 170,00 Mam nadzieję, że jutro dojdzie też moja wpłata (100 zł) Quote
majuska Posted June 29, 2010 Author Posted June 29, 2010 Bardzo dziękujemy w imieniu suńki za te wpłaty!!!:multi::loveu: Tymczasem wklejam nowe wieści... Azja trochę silniejsza, ale na kontroli okazało się , że łapka wymaga regularnej rehabilitacji, trzeba ją kilka razy dziennie gimnastykować, trzeba też pilnować opatrunku, który różnie się układa, nawet w jednym miejscu obtarł suni łapę, musi mieć na prdę solidną i profesjonalną opiekę......ale.......od początku nad Azją czuwa jakiś psi anioł stróż, pozwolił jej przeżyć zderzenie z pociągiem, zaalarmować o wypadku ludzi, którzy jej pomogli w cierpieniu, a teraz znowu działa :)...Azja znalazła nowego cudownego opiekuna , na czas rehabilitacji i intensywnej opieki postanowił suńkę wziąć do siebie p. Karol, młody człowiek, pracujący w lecznicy Azor, wraz z rodziną od lat mają w domu haszczaki, obecnie 6-cio letnia sunię, nie wiem czy nasza Azjatka mogła lepiej trafić, nad łapeczką musi ktoś teraz profesjonalnie czuwać i właśnie taką opiekę będzie na pewno mieć, zaprosiłam p. Karola na dogo, obiecał wejść na wątek Azji i zdawać nam relacje. Trzymajmy kciuki aby wszystko sie dobrze goiło i zrastało!!! Wklejam jeszcze kilka fotek z czekania na kontrolę : Trzymajmy więc mocno kciuki za zdrówko naszej kochanej dziewczynki!!! Dodam jeszcze , że bardzo grzeczna i posłuszna dziewczyna z niej, zapewne jeszcze bardzo osłabiona po tych wszystkich przejściach... Quote
sylwija Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 radosne wieści miło słyszeć :) Trzymam kciuki, żeby szybko zdrowiała Quote
Becia66 Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Ale ta łapina biedna i taka podkulona....dobrze że mała trafiła na czas leczenia w dobre ręce. Quote
kameralna Posted June 30, 2010 Posted June 30, 2010 Zdrowiej piękna Azjo. Dziś mogę dorzucić tylko 10 zł. Quote
Jazzy Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 Witam. Obiecałem, że napisze coś o suni więc piszę ;) Nazywam się Karol i tymczasowo przygarnąłem Azję. Jest Jej u mnie bardzo dobrze (przynajmniej tak sądzę). Jestem jednak zaniepokojony łokciem i bioderkami (coś przeskakuje i widoczne są objawy bólu przy dotykaniu). Dzisiaj zabieram Azję do lecznicy porobić zdjęcia RTG. W poniedziałek zmieniliśmy opatrunek stabilizujący na temblak, ale nie wiem czy nie wrócimy do usztywnienia łapki w kontretnej pozycji, ponieważ łokieć w temblaku jest zabardzo zrotowany do wewnątrz. A teraz o samej Azji :) Od poniedziałku prawie nie spałem po nocach bo jak nie piszczała żeby ją głaskać to obijała się kołnierzem po meblach :P. Ciągle chce wskakiwać mi na łóżko, doprasza się o pieszczoty i próbuje rozrywać opatrunki. Mimo tego wszystkiego wszyscy w domu opiekujemy się sunią tak, żeby wyszła na psy ;D Łapka napewno nie będzie nigdy do końca sparwa, ale mam nadzieję, że chociaż będzie mogła się nią podpierać. Niestety muszę prosić o wsparcie finansowe, ponieważ sam nie uzbieram tyle pieniędzy, żeby pomóc Azji. Serdecznie pozdrawiam, Karol. Quote
Florentynka Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 Trzymam kciuki za Azję. Karolu - dobrze, że sunia trafiła na odpowiedzialnego opiekuna! A ja proszę o wsparcie moralne, bo mi ręce opadły: [url]http://www.dogomania.pl/threads/188479-Ja-to-mam-szcz%C4%99%C5%9Bcie[/url]... Quote
Jazzy Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 Niestety mam złe wieści. Zrobiliśmy dzisiaj zdjęcia i dodatkowo zwichnięta jest kość krzyżowa w miednicy, ale to nie jest problem bo to się samo zaleje. Problem jest z łokciem, ponieważ śruby nie utrzymały odłamów i łokieć rozszczepił się na kilka części. Jutro sunia przejdzie reoperację. Ponownie spróbujemy ustabilizować odłamy (nie wiadomo czy się jeszcze da)... miejmy nadzieję, że tym razem na stałe. Pozdrawiam. Quote
Florentynka Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 Biedna suczka. Mam nadzieję, że ponowna operacja pomoże. Trzymamy kciuki. Quote
majuska Posted July 1, 2010 Author Posted July 1, 2010 [quote name='Jazzy']Niestety mam złe wieści. Zrobiliśmy dzisiaj zdjęcia i dodatkowo zwichnięta jest kość krzyżowa w miednicy, ale to nie jest problem bo to się samo zaleje. Problem jest z łokciem, ponieważ śruby nie utrzymały odłamów i łokieć rozszczepił się na kilka części. Jutro sunia przejdzie reoperację. Ponownie spróbujemy ustabilizować odłamy (nie wiadomo czy się jeszcze da)... miejmy nadzieję, że tym razem na stałe. Pozdrawiam.[/QUOTE] O kurczę, trzymam kciuki, wiem, że tam kiepsko było w tym łokciu......jutro będziemy się zdzwaniać...no przecież to pociąg w nią uderzył:shake: Quote
Becia66 Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 widać że będzie potrzebna kasa, dużo kasy.......co tu zrobić ? Może aukcję cegiełkową na allegro ? Quote
Dzika_Figa Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 jeśli aukcję cegiełkową - to tylko przez fundację - inaczej mnóstwo kasy na prowizję pójdzie Quote
Jazzy Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 Jutro, góra pojutrze postaram się powysyłać zdjęcia RTG z dzisiaj i z jutra po operacji. Proszę o wysłanie mi instrukcji jak wkleić zdjęcia... nie mam zbytniego doświadczenia jeśli chodzi o fora ;) Mój adres E-mail: [email][email protected][/email] Quote
Becia66 Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 dzisiaj reoperacja - trzymamy maleńka kciuki za ciebie, żeby wszystko dało się poskładać.....bo jak nie, to co ? No właśnie, co ? Quote
Becia66 Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 Zaglądam tu co chwilę i czekam z niecierpliwością na informacje. I trzymam kciuki za udaną operację... Maluszku trzymaj się.... Quote
majuska Posted July 2, 2010 Author Posted July 2, 2010 Czekamy na wieści.. Tymczasem zaproszę do naszej Boguchwalskiej Emilki : [url]http://www.dogomania.pl/threads/188528-Emilka-filigranowa-czarnulka-sparaliżowana-strachem.-Boguchwała[/url]. Quote
Jazzy Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 Operacja zakończona pomyślnie ;) nie robiliśmy zdjęć po operacji, ale ma dodatkowe 2 gwoździe i kilka pętli... nie ma szans sie obruszyć :P Jutro porobie suni pare zdjęć i wrzuce na forum. Teraz sobie spokojnie śpi pod moim krzesłem ;] Pozdrawiam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.