Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bidusia..... Kto wie czy nie trzeba bedzie główke kości udowej usunąć....?
Zeby tyko teraz nie cierpiała....?

Zapowiada sie długie leczenie i rehabilitacja...... Tylko tak można jej pomóc !

  • Replies 422
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Na tego lekarza mozna złożyć skargę do okręgowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej. Wpradzie niewiele mu zrobią, ale zawsze to obciach dla lekarza stanąć przed sadem kolegów (mój mąż jest takim rzecznikiem i rozpatruje podobne sprawy, niektóre takie niedopatrzenia, ze wierzyć sie nie chce!)

Posted

Chryste, to w jakim celu on trzymał tą psinę? Po to by umarła w boleściach sama? By gniła za życia?
Jakiś chory ten człowiek. To już humanitarnie by postąpił, dając jej zastrzyk na wieczny sen.
To sadysta a nie lekarz.
Pod koniec czerwca grosik przeleję

Posted

malagos napisał(a):
Na tego lekarza mozna złożyć skargę do okręgowej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej. Wpradzie niewiele mu zrobią, ale zawsze to obciach dla lekarza stanąć przed sadem kolegów (mój mąż jest takim rzecznikiem i rozpatruje podobne sprawy, niektóre takie niedopatrzenia, ze wierzyć sie nie chce!)


No można można... Ale to tylko zaszkodzę psiakom..
Teraz je mogę ratować, jak podskoczę to wylecę na zbity pysk...
Nikogo poza mną tam nie wpuszczają [odnośnie pomocy...]

Boże maleńka tyle wytrzymałaś - walcz dalej...
Byłam dzisiaj u tego weta - niestety cały dzień niedostępny...
Wydaje mi się,że nie chciał do mnie wyjść...
Pewnie Go poinformowali,że Ją zabrałam, a On mnie trochę zna...

Posted

wiesz Klaudus, ja nie wiem czy milczenie jest dobrą metodą.Jest to przyzwolenie na jego działanie ,a właściwie brak.To jest znęcanie sie nad zwierzętami.
Jest ważne ,że możesz tam wchodzić,ale ile jeszcze zwierząt zginie w męczarniach? O ilu nawet nie wiesz? Może przypadek suni jest dobrym momentem ,by go udu...
Są zdjęcia , masz dowód ,że zabrałaś ją ze schronu. Izba weterynaryjna nie może udać ,że nie ma problemu.Jest jeszcze wyższa instancja. Dlaczego on ma być niby taki nie do ruszenia? Może w końcu dobiorą mu się do d... .

Posted

_bubu_ napisał(a):
Mamy wyniki RTG . Pain - bo tak została ochrzczona w lecznicy, ma złamaną miednicę w 4 miejscach . W prawej łapce jest zwichnięta główka kości udowej. Druga łapka na szczęście jest cała. Na przyszły tydzień planowana jest operacja.
W wynikach badań krwi - leukocytoza i nieco podwyższone parametry wątrobowe. Dzisiaj było dużo kroplówek . Niestety Pain nie ma apetytu, jest bardzo smutna :( Po operacji będzie bardzo potrzebny troskliwy dom tymczasowy.


Trzymam kciuki z całej siły.
Przypomnę może konto do wpłat na sunieczkę:

Stowarzyszenie humanitarno-ekologiczne Dla Braci Mniejszych
[FONT=Times New Roman]nr konta: 46 1140 2017 0000 4202 1012 0220[/FONT]
[FONT=Times New Roman]tytułem : Pomoc dla Pain

KAŻDA ZŁOTÓWKA BARDZO POTRZEBNA !!!
najpiękniejsza sunia dogomanii - potrzebuje pieniędzy aby żyć !

[/FONT]

Posted

Poker napisał(a):
wiesz Klaudus, ja nie wiem czy milczenie jest dobrą metodą.Jest to przyzwolenie na jego działanie ,a właściwie brak.To jest znęcanie sie nad zwierzętami.
Jest ważne ,że możesz tam wchodzić,ale ile jeszcze zwierząt zginie w męczarniach? O ilu nawet nie wiesz? Może przypadek suni jest dobrym momentem ,by go udu...
Są zdjęcia , masz dowód ,że zabrałaś ją ze schronu. Izba weterynaryjna nie może udać ,że nie ma problemu.Jest jeszcze wyższa instancja. Dlaczego on ma być niby taki nie do ruszenia? Może w końcu dobiorą mu się do d... .


Ja tak uwazalam od poczatku...Poker ma racje..Problem tylko w tym ,zeby nie zaszkodzic tym Klaudus,ktora ma tam teraz dostep do tych psiakow,a po donosie moze nie miec..BLEDNE KOLO..!!!!

Posted

Pain zaczęła w nocy jeść :) Apetyt wraca , to dobry znak. Rany na łapce dopiero po wyczyszczeniu pokazały jakie są głębokie. Malutka siusia normalnie, tzn na leżąco bo obolała i nie chodzi. Kupki jeszcze nie było, czekamy. Długo nie jadła więc pewnie wcześniej nie miała z czego.
Istnieje ryzyko , że przez połamaną miednicą mogą być jakieś problemy z defekacją ale to czas pokaże. Ja mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze :)

Posted

Ale czemu akurat Pain? :shake:
Dobrze, że zaczęła jeśc :) Trzymam za nią kciuki.
Na bazarku dla Freyi ( bazarek )
dołączyłam informację, że nadwyżki z niego ( oby były) zostaną przeznaczone na jednego z pszczyńskich psiaków. Myślę, że na Pain właśnie byłoby najlepiej.

Nie wiem czemu tak dziwnie się sformatowało...

ETA: Zapomniałam napisac ( ah, ta starośc ;))
W ciągu weekendu postaram się zrobic osobny bazarek dla Pain.

Posted

Zdrapeczko ! Witaj...

Przyznaję że małej jeszcze nie widziałam...:oops:To Klaudusek ją wynalazł....
Ale będę wspierać, w każdy możliwy sposób...

A Klaudus to dopiero ma szczęście do wszelakich psich bied....W domu istny psi oddział
geriatryczno-opiekuńczo-lecznicczy....

Klaudusku przyznaj sie, ile aktualnie masz na stanie...?;)

Posted

Klaudusek tak sobie dogodziła bidami ? jezusmaryja, Klaudusek, co i ile masz ?

Słuchajcie, a co z jej imieniem ?
Pain jest ładnie, mimo że oznacza ból.
Hope też ładnie.
Ale może coś po polsku jednak jeśli Pain nie może zostać ?

Posted

togaa napisał(a):
Zdrapeczko
Klaudusku przyznaj sie, ile aktualnie masz na stanie...?;)


10 staruchów, 1 szczeniak który musi mieć na wczoraj tymczas [z mojego podpisu] i dwa koty :P

Posted

Klaudus__ napisał(a):
10 staruchów, 1 szczeniak który musi mieć na wczoraj tymczas [z mojego podpisu] i dwa koty :P


O matkojedyna ... jak Ty wyrabiasz ??? :(
jeszcze Pain w lecznicy ...
A właśnie - a jaka koncepcja co będzie PO wypisaniu suni ze szpitalika ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...