zerduszko Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Co tu dużo pisać, pewna pani "pomaga" kotom. Znosi je do domu, karmi pomyjami, nie wypuszcza (oprócz jednego psa), nie leczy, nie sterylizuje, nie oddaje..... a to wszystko na 8m2. kotów jest ok 28, psy dwa. Jeden z psów jest w strasznym stanie, nie wiem czy psychicznym czy fizycznym. A jutro eksmisja... kobieta po dobroci nie wyjdzie, zrobi szopkę i nie wiadomo gdzie trafi. A zwierzęta na ulicę.... nawet jak przyjedzie schronisko, to co zrobią z taką masą zwierząt... jak sobie da radę ten biedak..... :-( Błagam o ratunek dla tego sponiewieranego psiaka. Nie wiemy o nim nic poza tym, ze jest maleńki..... podobno stary, ale ile w tym prawdy?. Ma wyłysienia, ale skóra jest czysta. On tak cały czas leży... nie podnosi głowy, nie rusza się, nie radzi sobie... Quote
ewexoxo Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Cos więcej wiadomo o tej bidzie? Była ta eksmisja? Quote
mshume Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Napisz koniecznie do Izy (nick chyba izabela1234) z Gliwic, jest w kontakcie z Panią, która chce adoptować starszego, potrzebującego psiaka. Moze ją ten biedak za serce chwyci :( Quote
Agucha Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 O ludzie!... a gdzie on ma głowę a gdzie zadek? :( Quote
zerduszko Posted June 9, 2010 Author Posted June 9, 2010 [quote name='Kana']Zaznaczam. Jaka pleć? A co z drugim psem? Najprawdopodobniej samiec. Drugiego psa już nigdzie nie upchniemy, ale on jest zdrowy i fajny, wiec może coś prosto ze schronu mu znajdziemy. Na pierwszym zdjęciu jest ten drugi pies biało-czarny http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=111775&start=0 To jest nic, bo oprócz tej prawie 30 w pokoiku, jest jeszcze 10 chorych dorosłych kotów i było 10 kociaków - już wyciągnięte. http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=112290&start=0 Miała tez kota, który miała 2 lata nieleczone złamanie łapky, zabrała go Formica http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=111954&p=6019949&hilit=wielkie+nieszcze%C5%9Bcie#p6019949 Eksmisja jutro o 8.30. Quote
Sankja Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 ja nie widzę gdzie on ma główkę? :( Pomoc potrzebna na JUŻ! Quote
zerduszko Posted June 10, 2010 Author Posted June 10, 2010 Niebawem wybywamy na tą nieszczęsna eksmisję pomóc zwierzakom, gdyby "posiadaczka" owego "mienia" nie chciała współpracować, a na to sie zanosi..... gdyby jednak ktos zechciał dać kąt .... 519 186 694 :( a podobno nadzieja umiera ostatnia. Quote
izabela1234 Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Zerduszko dzisiaj napisze do tej mojej babki ale potrzebuje zdjęcie psiaka i pewność ze psinka to starszy piesek :( :( okrutny los Quote
malawaszka Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 w górę maleńki!!!!!! w schronisku zupełnie bez szans :( Quote
Akrum Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 też jestem... smutna historia... po prostu ręce opadają... boje się już wchodzić na nowe wątki, bo co rusz to coraz to gorsze przypadki... Quote
malagos Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Boże kochany, zerduszko, zrób jak najwiecej zdjeć, i tego bidaka, i tego drugiego... A ta kobieta co, na bruk? Quote
Niebieska713 Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 Chyba nie wywala jej na ulice,musz dac jakis lokal zastepczy socjalny..A co ze zwierzaczkami? Pojda do schroniska..? Quote
malawaszka Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 psy zabrała ze sobą - tego staruszka i innego psa - ten psiak jest chudziusieńki i wg tej pani nie ma po co brać go i leczyć bo on już umiera :( dramat teraz mają dziewczyny z kotami - bo 11 kotów nie ma gdzie się podziać - było ich ok 28, część znalazł opiekę w fundacjach, ale 11 jest bez opcji i jesli trafią do schroniska to koniec... :shake: Quote
Akrum Posted June 10, 2010 Posted June 10, 2010 masakra, biedny psinek... płakać się chce z bezradności... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.