Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

czy pamiętają Państwo koszalinską Hossę, która zamieszkała z Dorothy i Tuxmanem?
...to zapraszam na powtórkę z rozrywki ;-)

Hossa mieszkała w sąsiednim boksie - od Hańczy dzieliły ją tylko kraty
ale Hossa była w schronisku niewiele dłuzej, niz dwa miesiące
Hańcza jest już pół roku

jest ciut mniejsza od Hossy
ciut bardziej kudłata
ma identyczne spojrzenie
tyle samo lat
i chyba podobny charakter

poza tym jest bardzo zdominowana przez małego skurczybyka który absolutnie nie pozwala jej wychodzić z chlewika i podchodzić do krat
choć ostatnio udało jej się galopem podlecieć do mnie po smakołyk i w popłochu uciec

tak samo jak Hossa odmówiła sesji zdjęciowej

raz przypłaciła to odgryzieniem kawałka ucha przez psa z sąsiedniego boksu
wczoraj rozpłaszczyła się w boksie jak naleśnik
więc ja poczułam się wreszcie jak pies w schronisku, gdy po psich g... wczołgałam się do środka aby zrobić jej zdjęcia

to właściwie Hańcza mogłaby być na miejscu Hossy
tulić się do Pani
zbierać zachwyty wszystkich
biegać za końmi

ale póki co siedzi w ciasnym, brudnym boksie
a mały skurczybyk nie pozwala jej nawet podbiec do krat

  • Replies 322
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='kinga']to właściwie Hańcza mogłaby być na miejscu Hossy
tulić się do Pani
zbierać zachwyty wszystkich
biegać za końmi

i kraść babki ze stołu :evil_lol: :loveu:

domku gdzie jesteś?

Posted

Ja się wpisuję na liste miłośników Hańczy.
I mocno będę jej kibicowac - jest piękna, sliczna, cudna... i faktycznie baaardzo do Hoski podobna (pamiętacie? "Hoska jest boska" - Hańcza też!), narmalnie jak siostra i siostra!

Komu Hańczę? Komu? Komu? Komu?

Posted

Camara napisał(a):
To ja znowu zaniemówię z podziwu!!!
Cudeńko :loveu:


och nie!!! :shake: :shake: :shake:
bo jak zaniemówisz, to kto bedzie robił taki piękny ruch w interesie? :-(

...a tak po cichutku to liczę jeszcze na Twój zachwyt Lordem... :oops:

Posted

no przecież zgodnie z tradycją Camara powinna zamilknąć...

i zniknąć na jakiś czas:cool1:

a potem pojawić się i wszystko będzie już dobrze:evil_lol:

no to hokus-pokus:razz:

Posted

swan napisał(a):
no przecież zgodnie z tradycją Camara powinna zamilknąć...

i zniknąć na jakiś czas:cool1:

a potem pojawić się i wszystko będzie już dobrze:evil_lol:

no to hokus-pokus:razz:


a swan w tzw. miedzyczasie podejmie stosowną decyzję:eviltong:

- jak nie odnośnie Hańczy to Lorda
:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

kinga napisał(a):
a swan w tzw. miedzyczasie podejmie stosowną decyzję:eviltong:

- jak nie odnośnie Hańczy to Lorda
:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:



...i Ty Brutusie?...

Posted

kinga napisał(a):
a swan w tzw. miedzyczasie podejmie stosowną decyzję:eviltong:

- jak nie odnośnie Hańczy to Lorda
:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


zostawiłaś jakoś dziwnie dużo miejsca między tymi linijkami:cool3: :evil_lol:


no nie, ja podbijam do góry to cudo

Posted

Kinga jestes pewna, ze one NIE SA siostrami??:crazyeye: :crazyeye:

Spotykaly sie w schronie czy nigdy??

Poza tym nie wiem czy wiecie ale moja siwa klacz Hania tak napawde papierach nazywa sie Hancza.

Posted

Dorothy napisał(a):
Kinga jestes pewna, ze one NIE SA siostrami??:crazyeye: :crazyeye:

Spotykaly sie w schronie czy nigdy??

Poza tym nie wiem czy wiecie ale moja siwa klacz Hania tak napawde papierach nazywa sie Hancza.


ooo, były bardzo bliskimi sąsiadkami :p boks w boks - zdaje sie, ze na czwartym zdjęciu, gdzie Hancza jest rozpłaszczona, mozesz w tle zobaczyć sobie były domek Twojej Hosi :mad:

Hańcza jest w schronie od listopada, choć nie jestem pewna, czy Hoska - awanturnica weszła z nią w większą zażyłość...:shake:

Hancza jest jednak trochę mniejsza od Hoski, ale też mam podejrzenia...

ona tez się gdzieś błąkała... :-(

Posted

Dorothy napisał(a):
zrzuccie mi sie w koncu na skonczenie chaty to zabieram oba, Lorda i Hancze od reki;)


eee tam , ja myślę, ze one nie muszą miec aż takich luksusów
:evil_lol:
na początek obejdą się bez firanek czy debowego parkietu
:evil_lol: :evil_lol:

Posted

kinga napisał(a):
eee tam , ja myślę, ze one nie muszą miec aż takich luksusów
:evil_lol:
na początek obejdą się bez firanek czy debowego parkietu
:evil_lol: :evil_lol:


no pewnie ze tak, ale przydalaby sie lazienka (kapanie psow) kuchnia (gotowanie psom) i dokupienie gruntu (by psy mialy gdzie w ogodzie duzym biegac).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...