MaDi Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 [quote name='ladySwallow']Atos się popisał.. Pierwszego dnia zwiał pod bramą przez dziurę, przez którą nie było rzeczywistej możliwosci, żeby się zmieścił - Państwo nie mogli go złapać, wrócił sam - brama jest już zabita dechami ;) Potem został sam w domu i... zeżarł drzwi ;) Poza tym - jeździ z Państwem często samochodem, "tak mądrze patrzy, jak się do niego mówi" :evil_lol: i rozwala się na kanapie w salonie, radośnie ją również obdrapując ;) Nieznane stosunki z królikiem. Poza tym - wszyscy są w nim zakochani ;)[/QUOTE] Byle mu tylko te drzwi na brzuszek nie zaszkodziły:evil_lol: Quote
as_ko Posted June 26, 2010 Author Posted June 26, 2010 Jak dzisiaj dostałam telefon od Pani Moniki i jak mi to wszystko powiedziała to nie mogłam uwierzyć, że on się tak zachowuje...drzwi gryzie, rozwala się na kanapie i ją drapie, ucieka. U nas tego nie było, ale może dlatego tak jest że Państwo nie mają doświadczenia z psami i dopiero się uczą, my wiemy na co stać psy i staramy się różnym zachowaniom zapobiegać. Generalnie pani zachwycona ogólna grzecznością psa :D pomimo kilku wybryków. A jeździ wszędzie samochodem, bo się go boją zostawić samego w domu :D Quote
malawaszka Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 o rany ale agent :mdleje: mam nadzieję, że to jednorazowe ekscesy i się uspokoi ;) Quote
as_ko Posted June 26, 2010 Author Posted June 26, 2010 Bardzo proszę o usunięcie allegro Atosa, ponieważ piszą do mnie osoby (dwie), które chcą licytować pieska, bo uważają że nie chce im go oddać bo w grę wchodzą pieniądze i dlatego nie usuwam allegro, a przecież Atos ma już DS :D Quote
as_ko Posted July 2, 2010 Author Posted July 2, 2010 Na razie nie mam żadnych nowych wiadomości o Atosie, pani Monika ma do mnie zadzwonić przed szczepieniem więc niedługo już. Zdjęć też nie mam. Quote
MaDi Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 Szkoda,ale przecież gdyby coś było nie tak to by się pewnie odezwali. Quote
Becia66 Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 Ja to mam zwyczaj dzwonić po adopcji i pytać o psa. Quote
MaDi Posted July 3, 2010 Posted July 3, 2010 [quote name='becia66']Ja to mam zwyczaj dzwonić po adopcji i pytać o psa.[/QUOTE] To bardzo dobry zwyczaj. Nic nowego w przypadku Atosa nie oznacza braku kontaktu z opiekunami, ale to,że nie zjadł kolejnych drzwi i takie tam;) Quote
as_ko Posted July 7, 2010 Author Posted July 7, 2010 Rozmawiałam dzisiaj z panem Adamem (właścicielem Atosa), wprawdzie krótko bo złapałam go w pracy, ale wiem sporo :) U Atoska wszystko ok, on się już przyzwyczaił do nowej sytuacji a domownicy przyzwyczaili się do niego ;) Nie ma z nim żadnych kłopotów :multi: już nawet jak brama jest otwarta to on nie ucieka, z królikiem dogaduje się dobrze tzn. omijają się wzajemnie, królik już po 2 dniach się do niego przyzwyczaił i nie ma żadnych strać między nimi nawet jak zostają obydwoje sami w domu. Córka Państwa w Atosie zakochana i z wzajemnością. Trochę marudzi przy jedzeniu, pewnie go rozpieścili i nie bardzo chce jeść suche chrupki. :evil_lol: Pan Adam mówi że nie dzwonią bo nie mają po co, nic się nie dzieje, a jak mają jakieś pytania to rozmawiają ze znajomą która ma labradory i im pomaga. :razz: Myślę ze niedługo dostanę jakieś zdjęcia :) Quote
Becia66 Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 uffff, dobre wieści i tylko nam czekać na fotki z nowego domku.. Kamień z serca. Quote
evel Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 Kochani, Atos znalazł już swój domek - teraz chcemy pomóc jego koleżance z Nowodworu - małej przestraszonej Szczotce. Wszelka pomoc jest naprawdę bezcenna, zapraszam na wątek: http://www.dogomania.pl/threads/188747 Quote
MaDi Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 Dobrze,że dogaduje się z królikiem bo o to najbardziej się bałam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.