Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='ladySwallow']Atos się popisał.. Pierwszego dnia zwiał pod bramą przez dziurę, przez którą nie było rzeczywistej możliwosci, żeby się zmieścił - Państwo nie mogli go złapać, wrócił sam - brama jest już zabita dechami ;) Potem został sam w domu i... zeżarł drzwi ;) Poza tym - jeździ z Państwem często samochodem, "tak mądrze patrzy, jak się do niego mówi" :evil_lol: i rozwala się na kanapie w salonie, radośnie ją również obdrapując ;) Nieznane stosunki z królikiem. Poza tym - wszyscy są w nim zakochani ;)[/QUOTE]
Byle mu tylko te drzwi na brzuszek nie zaszkodziły:evil_lol:

  • Replies 288
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Jak dzisiaj dostałam telefon od Pani Moniki i jak mi to wszystko powiedziała to nie mogłam uwierzyć, że on się tak zachowuje...drzwi gryzie, rozwala się na kanapie i ją drapie, ucieka. U nas tego nie było, ale może dlatego tak jest że Państwo nie mają doświadczenia z psami i dopiero się uczą, my wiemy na co stać psy i staramy się różnym zachowaniom zapobiegać. Generalnie pani zachwycona ogólna grzecznością psa :D pomimo kilku wybryków. A jeździ wszędzie samochodem, bo się go boją zostawić samego w domu :D

Posted

Bardzo proszę o usunięcie allegro Atosa, ponieważ piszą do mnie osoby (dwie), które chcą licytować pieska, bo uważają że nie chce im go oddać bo w grę wchodzą pieniądze i dlatego nie usuwam allegro, a przecież Atos ma już DS :D

Posted

Na razie nie mam żadnych nowych wiadomości o Atosie, pani Monika ma do mnie zadzwonić przed szczepieniem więc niedługo już. Zdjęć też nie mam.

Posted

[quote name='becia66']Ja to mam zwyczaj dzwonić po adopcji i pytać o psa.[/QUOTE]
To bardzo dobry zwyczaj. Nic nowego w przypadku Atosa nie oznacza braku kontaktu z opiekunami, ale to,że nie zjadł kolejnych drzwi i takie tam;)

Posted

Rozmawiałam dzisiaj z panem Adamem (właścicielem Atosa), wprawdzie krótko bo złapałam go w pracy, ale wiem sporo :) U Atoska wszystko ok, on się już przyzwyczaił do nowej sytuacji a domownicy przyzwyczaili się do niego ;) Nie ma z nim żadnych kłopotów :multi: już nawet jak brama jest otwarta to on nie ucieka, z królikiem dogaduje się dobrze tzn. omijają się wzajemnie, królik już po 2 dniach się do niego przyzwyczaił i nie ma żadnych strać między nimi nawet jak zostają obydwoje sami w domu. Córka Państwa w Atosie zakochana i z wzajemnością. Trochę marudzi przy jedzeniu, pewnie go rozpieścili i nie bardzo chce jeść suche chrupki. :evil_lol: Pan Adam mówi że nie dzwonią bo nie mają po co, nic się nie dzieje, a jak mają jakieś pytania to rozmawiają ze znajomą która ma labradory i im pomaga. :razz:
Myślę ze niedługo dostanę jakieś zdjęcia :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...