Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zdrapka napisał(a):
A ja coś wiem :)
Atos z Negrą dokonali napadu na talerz z obiadem As-ko :evil_lol:
Psi rozbój w biały dzień zakończył się wynikiem 1-0 dla piesków. As-ko obeszła się smakiem.:roll:

:placz: A takie miałam dobre krokiety na obiad :mad: A te dwa łakomczuchy nie dość, że dopadły moje jedzenie to się jeszcze potem o nie pokłóciły. Musiałam się do sklepu pofatygować. Są o siebie strasznie zazdrośni, szczególnie jak tylko ja jestem z nimi. Dzisiaj Atos na wieczornym spacerze obszczekał labradora, aż się zdziwiłam bo pierwszy raz słyszałam jak szczeka, ale to chyba pod wpływem emocji było.

  • Replies 288
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

as_ko napisał(a):
Dzisiaj Atos na wieczornym spacerze obszczekał labradora, aż się zdziwiłam bo pierwszy raz słyszałam jak szczeka, ale to chyba pod wpływem emocji było.


as_ko, o nie, Atosek nie będzie obszczekiwał innych psów:evil_lol::D bo później da popalić w nowym domu, jak się pewniej poczuje:razz:

Jak tylko znowu coś takiego się powtórzy, to od razu ściągasz go na smyczy do siebie, głośne stanowcze "Nie!" i idziecie w inną stronę. Nie chce się mądrzyć, ale wolę dmuchać na zimne, żeby później nie było kłopotów w nowym domu;)

dobre z tymi krokiecikami:evil_lol::cool3::D

pytałam wcześniej czy męczyć dalej zuzlikową o to allegro czy się wstrzymać jak z gazetą???

Posted

Spokojnie, wiem co w takich sytuacjach robić, ale myślę że nie powinno być z tym problemów, to była taka sytuacja nietypowa po prostu, on był za mocno rozentuzjazmowany bo akurat zobaczył mnie z TZem, a był na spacerze z moją siostrą, zaczął się mocno cieszyć, skakać i nas podlizywać i nagle wyskoczył mu ten pies. Oczywiście od razu został za to skarcony głośnych i wyraźnym "fe". ;)
Cwaniak pakuje mi się w domu na wszystkie kanapy i łóżka, jak tylko nikt nie widzi to uwielbia wleźć w pościel :mad: albo zakopać się w poduszkach na kanapie. Mój TZ tego nie toleruje i mamy awantury, a Atos się tym wcale nie przejmuje.
Poradźcie mi jeszcze w jednej kwestii...bo Atos czasami tak szybko "pochłania" suchą karmę, że jej nawet nie gryzie a za chwilę to wszystko wymiotuje :( często jje normalnie, od czego to zależy? A i nie zdaża się to przy Negrze, bo to by było jakieś wytłumaczenie, psy jedzą oddzielnie.

Co do allegro to też dajmy na razie spokój, mam nadzieję że Ci znajomi się zdecydują. A i jak na razie nikt po niego nie dzwonił, a miały być takie tłumy :evil_lol:

Posted

Mój pies też tak wciąga sucha karmę, możesz kupić piłkę którą wkłada się do miski aby utrudniała łapczywe jedzenie, ale nie wiem czy działa. U nas sprawdziły się większe chrupki, podobno można też troszkę namaczać karmę aby była papkowata, tylko po co wtedy karmić "suchą"?

Posted

Może on tak wsuwa, bo długo był głodny? U Zuzanki się ta łapczywość zmniejszyła, ale po długim czasie, chyba po 2 miesiącach, kiedy coś tam w psim móżdżku zatrybiło, że nikt jej nie zabierze ;)

Posted

Purina to dość duże chrupki, a jak bym mu namoczyła woda to on by nie zjadł.

Ewelinko on był dokarmiany i chyba nie był nigdy długo głodny, po za tym on raz je wolno, normalnie a raz połyka jak głupi. Jest strasznie wybredny, bo w sumie tylko chrupki je, no i jakieś serki i twarożki, mięsa z puszki nie chce, flaków też nie, dałam psom też dzisiaj trochę takiego mięsa, bo robiłam w sosie to on nie ruszyła a Negra zjadła 2 porcje.

Posted

as_ko napisał(a):

Co do allegro to też dajmy na razie spokój, mam nadzieję że Ci znajomi się zdecydują. A i jak na razie nikt po niego nie dzwonił, a miały być takie tłumy :evil_lol:


ladySwallow, na razie chyba z allegro się wstrzymujemy;)

Posted

Nie wiem co jest ale Atos dzisiaj wymiotował makaron który zjadł z rana, oprócz tego nic więcej nie jadł bo mu nie dawałam, bo się bałam, że znowu zwymiotuje. Mało z niego wyłazi. Myślałam że będzie wymiotował tylko chrupki a tu widać nie tylko. Nie wiem co to może być i jak go teraz karmić? Może jak mu nie przejdzie i będzie z Ewą w poniedziałek u weta w sprawie kastracji to go zbada przy okazji.

Posted

Tak, przy okazji wizyty u weta trzeba go zbadać np. zrobić morfologię czy także biochemię.
Choć mój labek też wymiotuje makaronem, bo nie jest do niego przyzwyczajony i wet mówił, że makaron ogólnie nie jest łatwo dla psów przyswajalny i jak jakiś psiak go wcześniej nie jadł, to może go zwracać:roll:

Posted

Nie będzie czasu na robienie biochemii czy badań krwi jak z nim pojadę w poniedziałek - wyjeżdżam po pracy koło 17, a o 19 ma być zabieg. Więc jutro trzeba by go na Stefczyka podrzucić na badania, żeby wyniki były przed planowanym zabiegiem.
Samo badanie zewnętrzne nie da natomiast odpowiedzi na przyczynę wymiotów.
As-ko, masz czym podjechac i pieniadze ?

Posted

Mnie nie ma w Lublinie do jutra wieczór, musiałam wyjechać do Puław, a psy są z moim TZem, który nie da rady z nim nigdzie podjechać, bo jest zajęty :( z pieniędzmi też krucho bardzo :(
Do wieczora nie będę też miała dostępu do neta, bo jadę do babci.

Posted

Kochane musimy się jednak wziąć za ogłoszenia Atoska :( Znajomi coś mi zaczynają się zastanawiać i do tej pory nie mam odpowiedzi, boję się że nic z tego nie wyjdzie.

W jego sprawie był tylko 1 telefon z anonsów i dzwoniła osoba, której podobny pies uciekł i nie zamierzała brać drugiego ale tu taka okazja (tak się wyraziła) się trafiła i ona go chce, ale nie zgodziła się żebym przyjechała do niej a mieszka 25 km od Puław na wsi i że ona koniecznie do mnie do Lublina przyjedzie. Ani słowem nie zapytała o charakter psa, przyzwyczajenia itd. Nie mam doświadczenia w wyadoptowywaniu psów żadnego, ale jej psa nie dam. Ma do mnie dzwonić a ja muszę jej to tylko jakoś powiedzieć.

Mój TZ dzwonił i mówił że ani wczoraj wieczorem ani dzisiaj przez cały dzień Atos nie wymiotował, więc wydaje mi się że to wszystko wina tego urozmaiconego jedzenia i zbyt szybkiego jedzenia. Je dużo i jest żywy i wygląda na zdrowego. :)

Posted

as_ko napisał(a):
Kochane musimy się jednak wziąć za ogłoszenia Atoska :( Znajomi coś mi zaczynają się zastanawiać i do tej pory nie mam odpowiedzi, boję się że nic z tego nie wyjdzie.

no to "nieźle"!:placz::placz:
as_ko napisał(a):

W jego sprawie był tylko 1 telefon z anonsów i dzwoniła osoba, której podobny pies uciekł i nie zamierzała brać drugiego ale tu taka okazja (tak się wyraziła) się trafiła i ona go chce, ale nie zgodziła się żebym przyjechała do niej a mieszka 25 km od Puław na wsi i że ona koniecznie do mnie do Lublina przyjedzie. Ani słowem nie zapytała o charakter psa, przyzwyczajenia itd. Nie mam doświadczenia w wyadoptowywaniu psów żadnego, ale jej psa nie dam. Ma do mnie dzwonić a ja muszę jej to tylko jakoś powiedzieć.

no pewnie, że żadnego psa psa nikomu nie damy bez porządnie przeprowadzonej wizyty:shake: pies to nie "okazja" - co za ludzie!:mad:
spław ją i się nie tłumacz...poczucia winy z tego powodu też się pozbądź:evil_lol:
as_ko napisał(a):

Mój TZ dzwonił i mówił że ani wczoraj wieczorem ani dzisiaj przez cały dzień Atos nie wymiotował, więc wydaje mi się że to wszystko wina tego urozmaiconego jedzenia i zbyt szybkiego jedzenia. Je dużo i jest żywy i wygląda na zdrowego. :)

dobrze, że Atos nie jest chory:multi:

Potrzebuję fajnego tekstu do ogłoszeń, to wykupię Atosowi pakiet ogłoszeniowy na bazarku:cool3: Kto coś skleci dla Atosa??

Posted

Zdrapka napisał(a):


i tutaj właśnie zamierzam go zgłosić, tylko proszę o tekst, dla Atosa, bo foto już są.


magenka1 napisał(a):
Dobrze, ze Atoś jest bezpieczny temu pieskowi się nie udało :(
http://zwierzeta.wm.pl/Bil-psa-lopata--bo-ten-zniszczyl-uprawy-na-dzialce,98162


ja zamieram, gdy czytam coś takiego:placz::placz::placz:

tutaj także:
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Wyrzucil-psa-przez-okno-bo-przeszkadzal-w-libacji,wid,12337533,wiadomosc.html?ticaid=1a4b1&_ticrsn=3

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...