Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Państwo dojechali szczęsliwie na miejsce. Diego był bardzo grzeczny podczas całej podroży, a w domu przychylnie został przywitany przez kumpla Budrysa i koty, ktore nie wydawały się być zestresowane jego obecnością. Teraz pierwsza nocka w nowym domku i nowe życie......:loveu::loveu::loveu:

  • Replies 242
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Super Beciu, pozdrawiamy serdecznie całą nowa rodzinkę Diego i bardzo dziękujemy za ten domek dla niego, należał sie chłopakowi :) Spokojnej nocy, wyśpijcie sie , bo od rana piłkę trzeba rzucać przecież :)

Posted

Diego wczoraj wykąpany , wyczesany - ponoć 2 reklamówki tego było. Wcale się nie dziwię bo tej sierści miał faktycznie ogrom.
Bardzo grzeczny, usłuchliwy i bezproblemowy. Jak dzwoniłam - spał właśnie z kotami na tarasie....:lol:
W nocy też bezproblemowo, bałam sie jak to będzie w domu bo nie znamy jego przeszłości ale widać mieszkał chyba w domu bo świetnie sie w nim odnajduje. Za parę dni dostaniemy zdjęcia więc zobaczymy jak nasz pupil po kosmetyce wygląda.
Majuska - myślę że pora zmienić tytuł wątku....:loveu:

Posted

Super ! i z kotami tez się zgadza !!
On powinien jakoś tak Renaldo czy David się nazywać , bo to prawdziwy przystojniak będzie !!!
Ale się cieszę !!:loveu:

Posted

figa33 napisał(a):

On powinien jakoś tak Renaldo czy David się nazywać , bo to prawdziwy przystojniak będzie !!!


Masz rację bo Maradona jakiś pokraczny był.....:evil_lol:

Posted

o mama mia ! ale cudne zdjęcia !:loveu:
bardzo się cieszę , Diego wygląda tak tak by tam mieszkał od dawna , fajnie ,ze trawka jest , piłeczka w ruchu jak widzę:cool3:

pozdrowienia dla całej Rodziny Diego , kochanych ludzi , którzy nie wahali się przyjechać tyle kilometrów po psa !:Rose:

Posted

Boże, wreszcie jakoś wygląda, ... serce się już krajało na widok tej jego sierści skołtunionej. A nie dość, że Diego czysty to piłka też wreszcie wyszorowana :) No i oczywiście w przejściu trzeba leżakować :)

Posted

Znowu świeżutkie wiadomości z Diegowego domku. Uwielbiam taki przepływ informacji, szczególnie w początkowych dniach adopcji kiedy martwimy sie czy wszystko u psiaka w porządku. Przekleję częśc maila od p.Joanny :

"
[FONT=Arial]A teraz parę słów o Diego.[/FONT]
[FONT=Arial]On jest kochany i jest dla nas ogromną radością. Do dzisiaj nie odstępował nas właściwie na krok. Dzisiaj nagrodził nas już donośnym szczekiem na tarasie, oznajmiając wszystkim, że Diego jest nareszcie u siebie. Również dzisiaj już samodzielnie spaceruje po ogrodzie.[/FONT]

[FONT=Arial]Zdecydowanie dał nam do zrozumienia,że sucha karma go absolutnie nie interesuje, życzy sobie wyłącznie domowe jedzenie z dużą ilością świeżego mięsa, najlepiej wołowego. Jest także z zamiłowania kucharzem, ponieważ towarzyszy mi niezmordowanie w kuchni, zachwycając się zapachami bazyli, lubczyku, a nawet czosnku, chętnie próbuje potrawy wyrażając swoje zadowolenie lub dezaprobatę, bardzo mu smakuje żółty serek oraz twarożek.[/FONT]

[FONT=Arial]Byliśmy także wczoraj u weterynarza ale nie usłyszeliśmy nic nowego, zalecił odrobaczanie go co 3-4 miesiące.
[/FONT]
[FONT=Arial]Diego jest psem całkowicie bezkonfliktowym, bardzo posłusznym, o ogromnej kulturze osobistej, chce byc cały czas przy człowieku. Śpi bardzo spokojnie w domu, rano każe się wypuścić na ogród, wita nas bardzo radośnie. Niedowidzenie nie przeszkadza mu absolutnie w normalnym funkcjonowaniu przy rodzinie. Koty go wręcz uwielbiają, on odpłaca im też sporą dawką czułości.[/FONT]

[FONT=Arial]Pani Beatko pozdrawiamy panią bardzo serdecznie, dziękujemy, że uratowała pani tak wspaniałego psa i trzymała go pani właśnie dla nas. Nagrodą za pani poświęcenie będzie spokojny dom i bezpieczeństwo również tego psa. Proszę podziekować od nas również swoim koleżankom. Bedę się systematycznie odzywać i przesyłać aktualne zdjęcia.[/FONT]

[FONT=Arial]Wszystkiego dobrego !!![/FONT]
[FONT=Arial]Joanna N....... z rodziną. "

To, że Diego ma szczęsliwy domek jest zasługą wielu osób, począwszy od dziewczyn z Boguchwały które o psiaki dbają na codzień, majuskę która wątek założyła, Figę33 i Karolcię które robiły ogłoszenia. Dla takiego domku warto było dziewczyny zrobić wszystko, nieprawdaż ?








Na drugim zdjęciu przy Diego leży w trawie biały kociak, widać ze czuje sie przy nim bezpieczny....
[/FONT]

Posted

Beciu nie wiem co napisać...łezki sie kręca w oczach.....już wiem dlaczego tyle czekał ;) A te opisy zamiłowań kulinarnych mnie powaliły....a to ci Neruś-Dieguś, czemu takich domków tak mało jest??:placz:
Serdeczne pozdrowienia dla całej rodzinki!!

Posted

no to się poryczałam ....
to nagroda za pracę ,zaciśnięte kciukasy , wespól-zespól najlepiej się udaje
dziewczyny z Wami sama przyjemność dzielić pracę , radości , a i smutki też łatwiej znieść:iloveyou:
DZIĘKUJĘ WAM BARDZO !!!:Rose:
POZDROWIENIA DLA CAŁEGO DOMKU NERUSIOWEGO , PROSZĘ GO W ŁAPKĘ UCAŁOWAĆ !!:B-fly::bigcool::iloveyou:

  • 2 weeks later...
Posted

Mamy nowe wieści z domku Diego :


[FONT=Arial]
[/FONT]
[FONT=Arial]Przesyłamy aktualne zdjęcia Diego, w tym również dwa ze spaceru - oczywiście wspólnego z Budrysem i jak to widać na zdjęciu, spacery te odbywają w absolutnej przyjaźni. Pierwsze zdjecie to przyjaźn Diego ze stworzeniami kocimi.[/FONT]
[FONT=Arial]Pani Beatko, ostatnio nawiedzają nas prawie codziennie burze, pogoda jest ciężka, w ciągu dnia jest parno. Ale mimo to Diego czuje się bardzo dobrze. Zaskakuje nas swoją całkowitą obojętnością na wyładowania atmosferyczne - w czasie silnej burzy on po prostu sobie najspokojniej w świecie przy nas śpi.[/FONT]
[FONT=Arial]Codziennie wieczorem mąż i ja bierzemy Diega i Budrysa na spacer. Psy są szczęśliwe a my też mamy wspaniały relaks.[/FONT]
[FONT=Arial]Diego z każdym dniem staje się coraz bardziej czujny i zaczyna zachowywać się jak prawdziwy gospodarz na swojej posesji.[/FONT]
[FONT=Arial]Pani Beatko, pozdrawiamy bardzo, bardzo serdecznie a za parę dni napiszę więcej i przyślę kolejne zdjęcia.[/FONT]
[FONT=Arial]Joasia N.......






[/FONT]

  • 4 weeks later...
Posted

Otrzymałam nowe wiadomości z domku Diego. Strasznie to mile i wzruszające kiedy nowi właściciele podtrzymują kontakt z własnej i nieprzymuszonej woli i zdają na bieżąco relację co u psiaka słychać. Przekopiuję większą część maila...

Kochana Pani Beatko,
Diego wita nas ogromną radością, skokami, poszczekiwaniem, rządzi kotami, żyje w przyjaźni z Budrysem i zachowuje się w stosunku do niego bardzo dyplomatycznie.
Szalenie lubi długie spacery po lesie, radzi sobie w lesie naprawdę zdumiewająco dobrze, buszuje z Budrysem po krzakach, bawi się gałązkami, tarza na mchu, razem z nami zbiera grzyby i dlatego zyskał przydomek Pan Gajowy.
Jest bardzo inteligentnym psem, spokojnym. Nasz syn Paweł bierze go chętnie na spacery po promenadzie nad jeziorem. Nie ma dziewczyny, która nie obejrzy się za Diego z okrzykiem: "Jaka piękna Lessi" "Jaka piękna cola"
"Mamo, ja też chcę takiego pieska" A nasz Paweł pręży się dumnie. A my śmiejemy się potem z tych okrzyków, szczególnie z "pieknej coli".
W październiku planujemy wyjazd na parę dni w Tatry całą rodziną, oczywiście Diego pojedzie z nami. Budrys i koty zostaną pod opieką sąsiada.
Diego dumnie i posłusznie chodzi przy nodze na smyczy, jest bardzo grzeczny, całkowicie bezkonfliktowy w samochodzie razem z Budrysem. Diego jest bardzo kochanym przez nas psem. Naprawdę.
Ale ale.... zapomniałabym o czymś wychwalając Diego. Przecież on się już tak rozbisurmanił, że chce jeść samo mięso. Ile ja się natrudzę, żeby przemycić trochę marchewki, jabłka, makaronu. Ileż to wymaga ode mnie przemyślnego działania, ile próśb... czasmi bez efektu. Diego chce jeść samo mięso i koniec, no może trochę twarożku, ale też nie zawsze. Ale na szczęście pod tym względem mam sporo cierpliwości, także w sumie i tak je to co ja mu podam, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Warzywa starte owijam w mięso a Diego z radością zjada.
Pozdrawiamy bardzo serdecznie.
Rodzina N....... ze zwierzyńcem, w którym Diego odgrywa naczelną rolę.






Posted

Nie poznałam gościa:crazyeye::crazyeye:..to jakiś model jest chyba, czy cóś:evil_lol:, a jakie oczka śliczne, cudo!!!

A teraz sobie idę pochlipać ze szczęścia:lol::placz::lol:

Posted

[quote name='majuska']Nie poznałam gościa:crazyeye::crazyeye:..to jakiś model jest chyba, czy cóś:evil_lol:, a jakie oczka śliczne, cudo!!!

A teraz sobie idę pochlipać ze szczęścia:lol::placz::lol:

To prawda, pięknie wygląda, oczka wyraziste,, sierśc błyszcząca gdyby szmelcowana, podgardle tłuste, zwisłe do kolana " :eviltong:


Posted

Jestem pod wrażeniem. Nie tylko trafił do wspaniałego, kochającego domu ale i świadomego.
Jestem gorącą zwolenniczką diety "naturalnej" i bardzo się cieszę, że Diegowa rodzinka do takiej własnie usiłuje go przekonać.
Z całą poewnością mozna stwierdzić, że Diego trafił do najlepszego domu na świecie.
A opisy jego leśnych spacerów należy przytaczać w ogłoszeniach innych niedowidzących psów - może wtedy ludzie zrozumieją, że nie ma co się bać takich adopcji...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...