anhata Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Dzisiaj Wiking ze swoją TZ zabrali mnie do schroniska. Wyprowadziliśmy tę sunię i Lady. Wiking zrobił zdjęcia. Dowiedzieliśmy się, że sunia trafiła do schroniska ok. 3 tygodnie temu. Dzisiaj miała zrobioną sterylkę. Jest bardzo wesoła i przyjazna. Quote
andzia69 Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Kana - ty się opierniczasz! zabieraj no sirotkę do siebie na dt!:eviltong: Quote
agnieszka32 Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 andzia69 napisał(a):Kana - ty się opierniczasz! zabieraj no sirotkę do siebie na dt!:eviltong: No właśnie, jak to tak - dom bez amstaffa, pit bulla???:mad::mad::mad::shake: Tak nie może być!!!:diabloti::evil_lol: Quote
Monday Posted June 2, 2010 Author Posted June 2, 2010 Kawałek drogi by musiała sunia przejechać :) Podróż nad morze by miała :) Jakie imię jej damy? Chciałam przyjąć takie jak nadali jej w schronie....ale nie wiem jakie ona tam ma. Quote
wiking042 Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 [quote name='Monday']Kawałek drogi by musiała sunia przejechać :) Podróż nad morze by miała :) Jakie imię jej damy? Chciałam przyjąć takie jak nadali jej w schronie....ale nie wiem jakie ona tam ma. My imienia też nie poznaliśmy. Wszystkim się gdzieś bardzo spieszyło, nie dało się spojrzeć w kartę. Wiadomo tylko, że sunia jest w schronie 3 tygodnie, a dzisiaj miała już zdjęte szwy po sterylce. Sunia jest super, możliwe, że komuś zginęła, chodzi na smyczy rewelacyjnie, nie ciągnie, nie szarpie, reaguje na słowa, skręca tam, gdzie się chce. Jest bardzo ładna, bardzo żywa, bardzo chętnie poddaje się pieszczotom, przytula się do nóg, kładzie się brzuchem do góry do głaskania. Na psy w boksach nie reaguje, ale z Gretą chciała się pochapać. Gwoli ścisłości - to Greta pierwsza zaczęła... :mad: Nie pamiętam, co nam powiedzieli, ale ja nie daję jej więcej, jak 2 lata. Mówię Wam, sam bym ją chętnie zabrał do siebie..., ale wtedy ja musiałbym się z domu wyprowadzić. :cool3: Na powitanie sunia staje na tylnych łapach, jej łeb jest prawie na wysokości twarzy, przednimi łapami obejmuje człowieka w pasie, ...no i róbta co chceta! J:multi: ak minie pierwszy szał radości - złoto nie pies! Późno wklejam te parę zdjęć bo mi coś kiepsko chodziło TinyPic, a i DOGO pozostawiało wieeele do życzenia. Oto Wasza Pięknotka: Quote
anhata Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Możliwe, że komuś zginęła, tylko czemu nikt sie nie pytal w schronisku? Ona jest baarzdo łagodna. Quote
Kana Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Wiesz ile takich psów trafia które nie powinny... rąk by mi zabraklo jakbym miala wymieniać... Ja mam teraz na tymczasie piękną jamniczkę dlugowlosą... po którą też się nikt nie zglosil. Quote
andzia69 Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 na niebieskim njedna z dziewczyn pisała, ze w schronei jest też pies : wiecie, czy on jeszcze jest? Quote
wiking042 Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Co to znaczy na niebieskim? Na 99% jestem pewny, że ten pies jest w boksie obok Lady. Andzia69, znasz wątek Lady. Dziś z TZ go widzieliśmy w schronie i gdybyśmy mieli więcej czasu też byśmy go wyprowadzili. Bardzo prosił, żeby go wyprowadzić. Zwróciłem uwagę, że ten pies jest chyba już trochę starszy, bo zęby miał już przebarwione, ciemniejszy był zwłaszcza jeden na dole, po lewej stronie pyska. Quote
andzia69 Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Na niebieskim - znaczy na forum bullowatych;) a taka miałam nadzieję, ze tego psiaka nie ma juz w schronie:( bo nikt o nim nie pisze....:( on nie wyglada na starszego psa...a że zęby...jak miał/ma nieciekawe warunki to i zęby mogą byc w kiepskim stanie...moze ten ząb jest uszkodzony i się psuje... Quote
agaga21 Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 ojej, nastepny cudny pit bull! :( :( na niebieskim-znaczy na niebieskim forum (dla ttb) : http://www.amstaff-pitbull.eu./viewforum.php?f=69 Quote
Kana Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Donvitow na forum niebieskim ma osobę chętną na tą sunię : Bardzo się spodobała dziewczynie z poznania. Jak dalej mam " popychać " problem. Dziewczyna nie ma transportu. Quote
Monday Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 [quote name='andzia69']na niebieskim njedna z dziewczyn pisała, ze w schronei jest też pies : wiecie, czy on jeszcze jest? Jest, chyba w 15 kwarantanna. Właśnie dzisiaj z BeatąM rozmawiałam i wspomniałam o nim :) Ale zbieg okoliczności. Beata o nim wie. Nasza wetka oceniła go na 12lat :/ Ale wg Beaty może być on młodszy, tylko tak przez życie zniszczony. Jest śliczny. Można mu rękę przez kraty wkładać. Nastawia się do głaskania. Szczeka w boksie jak się przechodzi, ale to tylko zwrócenie uwagi na siebie. Nie jest agresywny przynajmniej przez kraty. Nie wyprowadzałam go. I z innej beczki. Jaka jest najlepsza obroża dla bullowatego, żeby z niej się nie wyślizgnął. Quote
Monday Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 Kana napisał(a):Donvitow na forum niebieskim ma osobę chętną na tą sunię : W schronisku nazywa się Balbina ;) Zajmuje boks 12 kwarantanna. W schronie jest od 3 tygodni. Ma coś około dwóch lat. Błąkała się po ulicy. Można dzwonić do schronu i o nią pytać. Podobno zerowe zainteresowanie wszystkimi bullowatymi u nas :( Quote
dominikajuszczak Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Witam to ja jestem ta dziewczyna z Poznania zainteresowana ta pitka rednosa lecz jak powyzej zostalo napisane nie mam transportu z Radomia :(:(:( prosze pomozcie mi jakos. mialam kiedys taka sama pitke lecz chlopak mi ja zabral i wyjechal do holandii :(:( jestem w kontakcie meilowym z Kana. pozdrawiam i prosze pomozcie mi ja zabrac do siebie. Quote
Kana Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Dominika chyba nie ze mną jesteś w kontakcie meilowym :) Tylko z Donvitow z niebieskiego forum. Ja tylko przekazuje info. Quote
agaga21 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 dominikajuszczak napisał(a):Witam to ja jestem ta dziewczyna z Poznania zainteresowana ta pitka rednosa lecz jak powyzej zostalo napisane nie mam transportu z Radomia :(:(:( prosze pomozcie mi jakos. mialam kiedys taka sama pitke lecz chlopak mi ja zabral i wyjechal do holandii :(:( jestem w kontakcie meilowym z Kana. pozdrawiam i prosze pomozcie mi ja zabrac do siebie. trzeba poprosić anię z poznania lub ms_arwi o wizyte przed adopcyjną, moze uda sie transport zorganizować jakoś? Quote
Monday Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 dominikajuszczak napisał(a):Witam to ja jestem ta dziewczyna z Poznania zainteresowana ta pitka rednosa lecz jak powyzej zostalo napisane nie mam transportu z Radomia :(:(:( prosze pomozcie mi jakos. mialam kiedys taka sama pitke lecz chlopak mi ja zabral i wyjechal do holandii :(:( jestem w kontakcie meilowym z Kana. pozdrawiam i prosze pomozcie mi ja zabrac do siebie. Ja nie pojadę do poznania :( 200zł podróż samochodem kosztuje i ok 10 godz jazdy w dwie strony. 200zł to koszt samego przejazdu (trzeba liczyć 4 bramki na autostradzie). Przeważnie jak ktoś wiezie psa, to liczy sobie więcej niż koszt paliwa. Trzeba by kombinować transport. Trasa do Poznania chyba w miarę uczęszczana przez dogomaniaków. Można spróbować uzbierać na transport. Dominikajuszczak, a czy skłonna jesteś pokryć jakąś część transportu? Acha, nie wiem czy było pisane, suczka po sterylizacji, już po zdjęciu szwów. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.