tayga Posted October 17, 2010 Author Posted October 17, 2010 Wierzę, ze to się poukłada... nie ma innej opcji :) Dziękuję Budrysku, dziękuję Bombeczko... za wszystko:loveu: Quote
bela51 Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Ciesze się, ze sunia dotarła szczęsliwie. Na pewno relacje miedzy psiakami jakos się poukładają. Trzymam kciuki. Quote
tayga Posted October 18, 2010 Author Posted October 18, 2010 Co tam u Sisuli??? Tradycyjnie suma psów musi się zgadzać... http://www.dogomania.pl/threads/194785-Ratujmy-staruszka-(mix-Sheltie-)...-Proszę-o-pomoc... Quote
Bombka Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Dziś trochę się pożarły ,teraz akurat mam spokój śpią oboje. Na początku bałam się z nimi sama zostać ,ale idzie mi nawet dobrze. Carominka powiedziała bym się nie przejmowała ,że się gryzą. Sisi jest bardzo rozczepana (nowe miejsce się nie dziwię) myślę,że czeka mnie zabawa w wychowanie od podstaw , gdyż sunia ma bardzo dziwne pomysły tzn. chodzi po stołach wskakuje na lodówkę wszędzie jej pełno. Dochodzę do wniosku że miała strasznie ograniczone kontakty z człowiekiem wchodzi na głowę wszystkim domownikom (tak jej tego brakuje że boi się ,że zaraz znow gdzies pojedzie) ,będziemy musieli jej pokazać jak to jest w domu kto ma w nim włądzę ,mam nadzieję,że sierściuchy szybko ustalą miedzy sobą hierarchie myślę ,że może to zająć trochę więcej czasu, gdyż są to dwie uparte krowy:) Jestem dobrej myśli sunia już powoli łapie że ja rządze w tym domu jak wchodzi na blat zwracam jej uwage i ustępuje, ale momentami wątpie w swe umiejętności, Jedno jest pewne potrzebujemy wszyscy czasu by się zapoznać i ustalić reguły między nami a sunia jak i psiaki między sobą. Jesteśmy dobrej myśli, wczoraj to naprawdę nie wiedziałąm co sie dzieje emocje dały się we znaki... Ale sunia naprawdę jest urocza uważam ,że będziemy tworzyc udaną rodzinkę. Mam przeczucie ,że wraz z Pinatem będzie nam bardzo wdzięczna za okazane ciepło i wraz z dzidziuśkiem będzieny śmigać na saniach:) Ach te sierściuchy:) Quote
tayga Posted October 18, 2010 Author Posted October 18, 2010 Wielkie dzięki za relację :) Faktycznie - Sisi miała ograniczony kontakt z ludźmi. Tyle co spacerki, reszta czasu w kojcu. Ja do niej miałam 8 km, więc nie mogłam bywać tak często jak bym chciała. Przeszłość suni nie jest znana, ale na 100% był to łańcuch. Wychowanie psa w kojcowych warunkach jest niemożliwe. Bo jak pokazać, ze nie wolno wchodzić na stół, albo do lodówki? Z początku skakała na ludzi, na to znalazlam sposób. Wystarczy szybko się do niej tyłem obrócić. Quote
Bombka Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Kuźde ale sie ciercham chyba sie bawia... Sisi macha ogonem ,ale Pinat na nia zlewa;( a to złośnik. Własnie weszli mi do łóżka i tak jakby się bawili ale z niepewnoscią. Są zajebiści...Tuptają nogami jak małe dzieci i kladą sie brzuchem do góry obydwaj jednoczesnie. Pin chce się bawić , ale czasem Sisi sie boi i uzebienie pokazuje. Rany boskie jakie to głupki nie moge... Quote
tayga Posted October 18, 2010 Author Posted October 18, 2010 Dopiero się docierają, z każdym dniem będzie lepiej :) A spróbuj nagradzać Sisi za załatwianie potrzeb na dworze. Powinna zrozumiec, ze tam jest ok, a w domku nie wolno. Quote
Cajus JB Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 No to już jestem. Sisi cieszę się, że masz domek i oby wszystko się ułożyło ( postaram się doczytać to co mnie ominęło ). Quote
tayga Posted October 19, 2010 Author Posted October 19, 2010 Witaj Cajusku i tutaj :) Ja mocno wierzę, że Sisi nauczy się tego, jak powinna zachowywać się prawdziwa dama. Tylko potrzeba czasu, cierpliwosci i konsekwencji :) Quote
Cajus JB Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Nauczy się. Dokładnie tak jak napisałaś. Quote
Bombka Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Właśnie wróciliśmy ze spaceru sierściuchy zmęczone ,a ja jeszcze bardziej dały mi mały wycisk:) sisi dobrze czuje się w nowym domku Pinat też jest zadowolony ,że ma koleżankę, ale jeszcze przed nami długa droga do doskonałego współżycia,,,:) Pozdrawiam dogomaniakow Quote
caromina Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Dodam tylko, że burki przestały ciągle sie kłócić. Nadal dochodzi do scysji, ale między epizodami panuje zgodna zmowa kontrabandy przeciwko Bombce:) Haszczaki kombinują jak dac pańci w kość:) Zgodnie rozrzucają smieci z kosza po podłodze, latają z workami, spią w łóżku przepychając się wzajemnie i odkrywajac Bombkę. Ala jest bardzo dzielna, nie pozwala smarkaczom chodzić sobie po głowie. Z czasem przestaną sie kłócić a Sisi nauczy sie żyć w domu. Okres adaptacyjny jest cięzki dla wszystkich, także dla człowieka. Jesteśmy z Tobą Bombeczko! Quote
tayga Posted October 20, 2010 Author Posted October 20, 2010 Biedna Ala... Już sobie wyobrażam co sie u niej dzieje. A teraz na wesoło: [FONT=Times New Roman]Chciałbyś kupić sobie,żonie,dzieciom,teściowej* pieska?[/FONT] [FONT=Times New Roman]Oczywiście możesz kupić Husky`ego !!![/FONT] [FONT=Times New Roman]Pod warunkiem, że...[/FONT] [FONT=Times New Roman]- znudził ci się wystrój mieszkania (wolisz styl bardziej dekadencki).[/FONT] [FONT=Times New Roman]- lubisz biały puch wychodzący nawet ze świeżo otwartych puszek w lodówce.[/FONT] [FONT=Times New Roman]- razi cię świeża zieleń ogródka (zawsze lubiłeś place budowy- w szczególności prace ziemne) i lubisz otaczać każdą roślinkę ogrodzeniem, płotem, zasiekami*.[/FONT] [FONT=Times New Roman]- denerwuje cię kura, kot, pies, papużka, królik, nutria, szczur, wąż, inne żywe stworzenie* sąsiada, a masz dużo pieniędzy na odszkodowania.(zwróć uwagę na gwałtownie wzrastające ceny drobiu w okolicy)[/FONT] [FONT=Times New Roman]- lubisz być wleczony przez błoto, kałuże, krzaki, rowy, zaspy, muldy, las, park, osiedlowy trawnik, asfalt, beton, bruk, inny ciężki teren*.[/FONT] [FONT=Times New Roman]- jesteś gościnny dla listonoszy, złodziei, bandytów, Świadków Jehowy* innych ogólnie nie lubianych i szczutych ludzi*.[/FONT] [FONT=Times New Roman]- lubisz gdy twój pies podczas prób zabawy kompletnie olewa rzucana przez Ciebie piłeczkę, patyk, ringo, frisby, kamień, inna rzucana rzecz (z wyłączeniem rzeczy jadalnych i żywych)*[/FONT] [FONT=Times New Roman]- lubisz nocne spacery z latarka po podwórku, polu, lesie, górach, błoniach, osiedlu, łące, innych terenach* podczas których jak zacięta płyta wykrzykujesz wyraz .......... (tu wstaw imię psa).[/FONT] [FONT=Times New Roman]W takim wypadku jesteś właściwą osobą[/FONT] [FONT=Times New Roman]Możesz zacząć rozglądać się za dobrą hodowlą Siberian Husky ![/FONT] [FONT=Times New Roman](*niepotrzebne skreślić)[/FONT] [FONT=Times New Roman]- oczywiście nie ma rzeczy niemożliwych, możesz mieć wyjątkowe szczęście i trafisz na leniucha, do którego niektóre z w/w. punktów nie mają zastosowania.[/FONT] [FONT=Times New Roman]- możesz również ciężko, systematycznie i długotrwale pracować z psem i osiągnąć wynik j/w.[/FONT] Quote
Bombka Posted October 23, 2010 Posted October 23, 2010 Tayga uważam ,że ten tekst można wkleić jakoś na stronkę huskyadopcje.pl do linku zanim zaadoptujesz... Haha bardzo pomyslowe...:) Quote
tayga Posted October 23, 2010 Author Posted October 23, 2010 Ty tu napisz jak Wasze relacje domowe :) Quote
caromina Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Bombka napisał(a):Tayga uważam ,że ten tekst można wkleić jakoś na stronkę huskyadopcje.pl do linku zanim zaadoptujesz... Haha bardzo pomyslowe...:) Na sforahusky nowy portal adopcyjny, który jutro rusza i do którego powstania osobiście sie przyczyniłam ! Własnie Bombeczka czekamy na nowe relacje! Quote
tayga Posted October 24, 2010 Author Posted October 24, 2010 Daj namiary na sforę jak juz ruszy. A tymczasem dowiedziałam się przypadkiem (próbując wyadoptować Akitę) o tej piekności: http://forum.alaskan.malamut.org/viewtopic.php?t=4110&postdays=0&postorder=asc&start=15&sid=66ec2d6018ddaddea5c1604252a44765 Quote
caromina Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 [quote name='tayga']Daj namiary na sforę jak juz ruszy. A tymczasem dowiedziałam się przypadkiem (próbując wyadoptować Akitę) o tej piekności: http://forum.alaskan.malamut.org/viewtopic.php?t=4110&postdays=0&postorder=asc&start=15&sid=66ec2d6018ddaddea5c1604252a44765 Dam oczywiście i liczę na współpracę Tayga:) Mam namiary na dziewczynę z fundacji Akit. Też znalazłam Akite w schronie, dziewczyny ją wyciągnęły z niego i umieściły pod Poznaniem Quote
Bombka Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 U nas jest oki psiaki już coraz mniej dowodzą:) Wymordowały się nawzajem i śpią, gorzej ze mną grypsko złapałam:( Quote
caromina Posted October 25, 2010 Posted October 25, 2010 Do lekarza koniecznie, a potem do łóżka Bombeczko Quote
tayga Posted October 25, 2010 Author Posted October 25, 2010 Bombeczko!! Ty musisz o siebie dbać!!! Do lekarza szybciutko!!! Quote
Plicha Posted October 28, 2010 Posted October 28, 2010 Strasznie się cieszę że psiulki się dogadują :) Quote
Leara Posted November 28, 2010 Posted November 28, 2010 a ja się cieszę że Sissi ma dom pełen ciepła i przyjaciół :D :) my nie wykazaliśmy się dostateczną cierpliwością do jej zachowania, w ogóle to było takie ah za dużo pisania i pogmatwana sytuacja... szkoda że tak daleko jest, bo spacery z nią były wspaniałe. Pozdrawiam ! I życzę wszystkiego najlepszego na wspólnej drodze życia z Sissi :D będę zaglądać jak się Wam wiedzie :) Quote
tayga Posted December 7, 2010 Author Posted December 7, 2010 [quote name='BUDRYSEK']hej co tam u Sisi i Pinata?[/QUOTE] Też chciałabym wiedzieć. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.