Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

karusiap napisał(a):
Oj moze byc ciezko jak w domu same Alfy:evil_lol::loveu:
Prosimy o porady. kastor bez powodu wyszczerzyl sie na Szante, a w DS gdzie mialby trafic sa dwa psy....


Może Kastorek jeszcze próbuje ustawić się w hierarchii domowej - próbuje być drugi "po Bogu" ;)
A może był zazdrosny?

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

psy nie szczerza sie na siebie bez powodu, jedynie my - ludzie tych powodów czasem nie znamy/ nie dostrzegamy ;) mądry przewodnik, uważna obserwacja zachowania i eliminowanie sytuacji "spornych" pomogą, przeciez to smarkacz jest.

Posted

mało domysłów co do spedzonej nocy, a widok świetny. Zajrzałam do pokoju Łukasza w nocy ( po spacerku na siku z Szantusią) i oczom mym ukazał sie obrazek nastepujący: Sailor zwisający pupą z łóżka( odzianą pupą w piżamkę)zajmujący 1/4 łóżka i Kastorino wyciagnięty na 3/4 łóżka Łukasza. Jak otworzyłam drzwi Kastorek podniósł łeb , rzucił spojrzenie " no i cóż się dziwisz" i poszedł spać dalej.
Chyba mój synus mnie zabije jak to przeczyta. No i po co on na te dogomanie sie logował?teraz musze uwazac na to co piszę.
No i prosze tu nie robic z niego jakiegoś debesciaka , bo mu sie w głowie przewróci (jak to facetowi).
Dobrze , dośc zartów .
Musimy iść jednak do doktora, bo dalej robimy rzadkie koopki. I mamy podwyższona temperaturę 39,8 (norma do 39,3 jak wiecie)
No i zrobimy badania krwi. a czy doszliście może co oprócz włosogłówki dolegało Kilerowi?

Posted

DoPi napisał(a):
mało domysłów co do spedzonej nocy, a widok świetny. Zajrzałam do pokoju Łukasza w nocy ( po spacerku na siku z Szantusią) i oczom mym ukazał sie obrazek nastepujący: Sailor zwisający pupą z łóżka( odzianą pupą w piżamkę)zajmujący 1/4 łóżka i Kastorino wyciagnięty na 3/4 łóżka Łukasza. Jak otworzyłam drzwi Kastorek podniósł łeb , rzucił spojrzenie " no i cóż się dziwisz" i poszedł spać dalej.
Chyba mój synus mnie zabije jak to przeczyta. No i po co on na te dogomanie sie logował?teraz musze uwazac na to co piszę.
No i prosze tu nie robic z niego jakiegoś debesciaka , bo mu sie w głowie przewróci (jak to facetowi).
Dobrze , dośc zartów .
Musimy iść jednak do doktora, bo dalej robimy rzadkie koopki. I mamy podwyższona temperaturę 39,8 (norma do 39,3 jak wiecie)
No i zrobimy badania krwi. a czy doszliście może co oprócz włosogłówki dolegało Kilerowi?

hahaha:)tak myslalam:)

Co do Kilerka to prawdopodobnie te robale go meczyly,bo wyniki krwi byly w porzadku.Mial tylko watrobe nie najlepsza....

Posted

No i Klementynka miała rację . To mój błąd był , bo wymyziałam Szantusie przy Kastorino a jego nie. Był po prostu zazdrosny i może chciał spróbować sił. Od tamtej pory to normalnie anioł nie pies. Szantusie omija , nie szczerzy sie , wręcz okazuje szcun, bo jak Szanta warczy to Kastor stoi w drzwiach pokoju i nie wchodzi. Mówię Wam cudo. Ważymy( tzn kastor bo razem to nie powiem ile) 22,5 kg. Biegunki się uspokoiły na wczorajszy dzień, więc wprowadziliśmy mu karmę hotelową razem z ryżem, ale chyba to ta karma mu nie pasi. Teraz znowu sam ryżyk. Niedawno dostał michę, ale że ryż mu się zbił w kluchę i nie mógł go wyjeść, to podważałam mu paluchami i zjadał z reki, a potem z wdzięczności zrobił mi piling twarzy jęzorkiem.
Mamy filmiki 2 wprawdzie z komórki, ale nie umiemy wrzucić.
Agamika z Amigą robiły jakieś zdjęcia naszemu stadku i jakoś nie widzę ich tutaj (zdjęć oczywiście a nie dziewczyn, bo dziewczyny chętnie znowu zobaczę u siebie w domu). A i kto powiedział, że nasz Kastor jest brudasek i brudzi w domu?hę?

Posted

Skrzeli droga , Ty masz Portosa? jeszcze?ale na pewno masz doswiadczenie. Czym tu zająć Kastorka, żeby nie robił demolki w domu jak nas nie ma. Lekkiej demolki nie jakieś niewiadomo co. No i czy jak oduczyc go zabawowego szczypania rąk ( i innych części ciała hihi). Nie mam doświadczenia w wychowywaniu młodych psiaków, bo moim pierwszym piesem jest Szantusia 10 letnia .

Posted

DoPi napisał(a):

Agamika z Amigą robiły jakieś zdjęcia naszemu stadku i jakoś nie widzę ich tutaj (zdjęć oczywiście a nie dziewczyn, bo dziewczyny chętnie znowu zobaczę u siebie w domu). A i kto powiedział, że nasz Kastor jest brudasek i brudzi w domu?hę?


To je, to moja wina, ze nie ma jeszcze zdjęć, ale już obiecuję. Po prostu emerycka doba jest o wiele krótsza niż doba człeka pracującego. Ale obiecuję poprawę - mamy wekend, to napewno się tu pojawią zdjatka.

A kto powiedział, że Kastor jest brudasek? No kto???

Przy takich mniejszych malolatach jak bawią się w gryzienie ja piszcze AUUUUU - one sie dziwnie na mnie patrzą i jakos na chwilkę przestaja gryźć.
No a na demolkę pod nieobecność domowników dobry jest kong

Posted

jak nie ?!?
kong = konkretne opitolenie niedobrego gówniarza:diabloti::evil_lol: ... (zart oczywiście )

filimiki przeslijcie na mego meila, wstawie :p

Sailor zwisający pupą z łóżka( odzianą pupą w piżamkę)zajmujący 1/4 łóżka i Kastorino wyciagnięty na 3/4 łóżka Łukasza. Jak otworzyłam drzwi Kastorek podniósł łeb , rzucił spojrzenie " no i cóż się dziwisz" i poszedł spać dalej.
:evil_lol: widzę ze Kastorek jest "mentalnym " bliźniakiem moich suk wstrętnych ..

Posted

DoPi napisał(a):
Skrzeli droga , Ty masz Portosa? jeszcze?ale na pewno masz doswiadczenie. Czym tu zająć Kastorka, żeby nie robił demolki w domu jak nas nie ma. Lekkiej demolki nie jakieś niewiadomo co. No i czy jak oduczyc go zabawowego szczypania rąk ( i innych części ciała hihi). Nie mam doświadczenia w wychowywaniu młodych psiaków, bo moim pierwszym piesem jest Szantusia 10 letnia .


Portos wygląda na to zatrzymał się u nas na dłużej :)
Lekka demolka się sporadycznie zdarza, ale ogólnie jak zostaje sam to przesypia. Nauczyliśmy się tylko co bardziej delikatnych rzeczy nie zostawiać w zasięgu paszczy - zostawiamy za to z reguły ucho, kość, inne gryzaki w razie czego. O kongu myślimy też, ale potrzebujemy L lub XL a to wydatek nie mały, więc się chwilowo wstrzymaliśmy.
Szczypanie lekko mu przeszło jak zmienił zęby, choć teraz też mu się czasem zdarza. Jak pisze Amiga próbowaliśmy piszczenia, ale z różnym skutkiem - raz pomagało, a raz dostawał szału na ten dźwięk. No i kuma, że nie znaczy nie, i wtedy przestaje, ale że ma pamięć złotej rybki to za jakiś czas mu się zapomina i podszszypuje znowu jak pinczer :evil_lol:
No mam nadzieję wyrośnie kiedyś chyba :razz:

Posted

dzięki Skrzeli zobaczymy co zostanie z pokoju Sailora po poniedziałku, bo idzie na 8 godzin do szkoły.Ja do pracy w tym samym czasie. Sąsiadka sie zobowiązała wyprowadzić go w południe. Mamy kości i może jednak kupimy to jakieś pogo kongo czy co tam takiego .
Mam nadzieję, ze Amiga i Agamika sie nie obrażą jak nie dam Kastorkowi karmy, którą przywiozły, bo jednak wydaje mi się, że jest na niej pleśń. Proponuję ją zareklamować w sklepie, bo to 10 kg w końcu.
Zmieniliśmy karmę i łączymy ją w niewielkiej ilości z ryżem gotowanym, może jakoś się uspokoją biegunki.

Posted

Amiga była tylko transporterem tej karmy, to nie ma się co obrażać. Natomiast reklamować jej nie możemy, bo tę karmę przywiozła Córka wlaścicielki z Francji.

Posted

A jak układ pokarmowy Kastorka?
Bo Portos to żywieniowy wrażliwiec - z dużą obawą przeszliśmy na acanę z drobiem. Skład ma rewelacyjny, dodatki na stawy i smakuje Małemu, ale po tygodniu mieszania z britem kupy zdecydowanie zbyt luźne ;/
Pamiętajcie proszę Dziewczyny, że mam pakiecik ogłoszeń dla Ginger, więc proszę Was o tekst i nowe zdjęcia - w miarę możliwości oczywiście :)

Posted

no cóz ja teraz testyje hill's science plan healthy development - puppy<1 ,jagnięcina z ryżem. tylko za kg zapłaciłam w zoo naturze 31,50 może gdzies jest taniej? teraz ide walczyc o spanie z Kastorem, bo się rozłożył w moim łóżku a mam jednoosobowe.
I uspokoił nam sie biegunkowo jak na razie. Jutro sie przyznam co zadziałało (hehehihi)

Posted

Przepraszam, ze sie nie odzywalam ale bylam poza zasiegiem. DoPi przykro mi z powodu karmy,nikt sie tego nie spodziewal. Napisz mi prosze jaka karme najlepiej toleruje Kastor a ja postaram sie kupic ja jak najszybciej. Wygrzebie spod ziemi,ale Wy nie mozecie ponosic takich kosztow.
Na kastorka czeka (przynajmniej czekal przed moim wyjazdem ) dom,problem w tym,ze bardzo daleko bo ok Olsztyna i myslimy jak najlepiej dla melgo go tam dostarczyc.
Chyba najlepiej byloby spotkac sie w Warszawie,tzn my stad i p.Ewelina od siebie.....jak troche ochlone bede myslec nad tym.

Posted

Normalnie, muszę Wam to opowiedzieć. ponieważ Szanta szczerzy sie i szczeka okropnie na Kastora to jak nie możemy wytrzymać ma zakladany materiałowy kaganiec ( a tak naprawde to sie boimy, bo już 2 razy go złapała zębiskami a dzisiaj trzeci raz za ogonek)na chwilkę dosłownie. Ale to oczywiście nic nie daje. Nasz Kastorek natomiast to przyuważył. I wyobraźcie sobie już 2 razy się zdażyło dzisiaj, że jak Szantusia zaczynała na niego warczeć i szczeka, to dowcipas leciał po kaganiec i przynosił jej pod pysk. Nie wiem, czy to zbieg okoliczności jakiś, ale brał ten kaganiec z pufy i zanosił Szanci. Czad - jak mawia Sailor. psisko mądre jak nie wiem co.
Co do żywienia to mamy wrażliwy żołądek, ale łączymy teraz karmę z ryżem i jest w miarę spoko. Dobrze znosi Arion premium adult jagnięcina z ryżem. Dostaliśmy próbki od dra Szpeyera. Wogóle raczej drobiu nie dajemy.
No i nie wiem jak tam sprawa szczepień wszystkich pozostałych w gdowie psiaków. Nie wiem Karusiap czy dobrze zrobiłam, ale zapytałam dra czy pojedzie . Powiedział, że pojedzie ale w weekend , bo w tygodniu to jak wiecie pracuje do wieczora, a przerwa obiadowa jest za krótka na objechanie tam . Mam sie dowiedzieć ile sztuk do szczepienia , jakie szczepienia
i wtedy porozmawiamy o kosztach tzw.hurtu.
Skrzeli przyznam się, że miałam stracha, bo jak myłam podłogę wodą z sidoluxem i wyszłam do kuchni to Kastorek chlapnął co nieco z wiadra. Nie wiem ile bo jak usłyszałam "siorb" to wypadłam z kuchni, ale o dziwo zamiast biegunki od tamtej pory mamy w miare koopy.Hehe ale może nie polecam takiej kuracji.

Posted

nie moge edytować postu, a chciałam przeprosić za długie wypowiedzi. Wolę jednak jeden długi niż pięć krótkich( i jestem gadułą:)) Karusiap jeśli możesz to pytaj pani Eweliny o ten weekend czy może przyjechać do Wawy, bo tak jak mówiłam możemy odwieźć Kastorino do Wawy.

Posted

Zapytalam;)
DoPi a czy Kastor mial jakis kontakt chocby wzrokowy z kotem?Wiadomo jak reaguje?
Karma jest pewnie potrzebna na juz??Mysle,gdzie by tu na kreske wziac tzn plan gdzie mam tylko nie wiem czy dzis zdaze po nia podjechac.....

Posted

Jeśli chodzi o koty to jak byliśmy u weta pod klatką obok gabinetu siedziały 2 koty. Kastor na początku nie zwrócił uwagi ale potem sam chciałem się dowiedzieć jak zareaguję więc podeszliśmy...tzn.chcieliśmy, ale Kastor chyba sie trochę bał, także wydaje mi się, że powinno być spoko. Chociaż w tym momencie mamy etap- boimy się wszystkiego. Wczoraj na wieczornym spacerze byliśmy pod Plazą i Kastor się odbił w szybie...to co zobaczył tak go przeraziło że bez głaskania nie chcial iść dalej:P. Nastraszyły go tez gołębie.

Posted

sailor napisał(a):
Jeśli chodzi o koty to jak byliśmy u weta pod klatką obok gabinetu siedziały 2 koty. Kastor na początku nie zwrócił uwagi ale potem sam chciałem się dowiedzieć jak zareaguję więc podeszliśmy...tzn.chcieliśmy, ale Kastor chyba sie trochę bał, także wydaje mi się, że powinno być spoko. Chociaż w tym momencie mamy etap- boimy się wszystkiego. Wczoraj na wieczornym spacerze byliśmy pod Plazą i Kastor się odbił w szybie...to co zobaczył tak go przeraziło że bez głaskania nie chcial iść dalej:P. Nastraszyły go tez gołębie.

noo prawdziwy dobek:)
Pani Ewelina jutro rano da mi znac czy znajdzie kierowce na weekendowy wypad do warszawy po malego.
A chcialam zapytac czy jest szansa zrobic malemu badanie krwi za co zaplacic chce p.Ewelina

Posted

sailor napisał(a):
hmm...a liczą się takie sprzed jakiegoś tygodnia? Bo miał robione:)

Niech pomysle;)Bardzo,bardzo dziekuje:loveu:i wszystko ok?pewnie przeoczylam:oops:
Sailor mam prosbe,wyslij mi na PW dane do przelewu i wszystkie poniesione do tej pory koszta (leki,badania itp), tylko pliss nie mow nic DoPi:oops::p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...