Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 442
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sonia jest już po sterylizacji, wszystko poszło dobrze, teraz dochodzi do siebie po zabiegu pod czujnym okiem właścicieli:) z umową do Demi zgłoszę się w przyszłym tygodniu bo teraz walczę w grypą żołądkową

Posted

agada napisał(a):
Witaj w klubie! Ja też rozłożona, ciekawe ile to moze trzymać?


To trzyma 1-2 dni :) Tylko trzeba uważać, bo po wyzdrowieniu zaraża się dalej z jakiś tydzień...

Posted

__Lara napisał(a):
To trzyma 1-2 dni :) Tylko trzeba uważać, bo po wyzdrowieniu zaraża się dalej z jakiś tydzień...


wstrętne świństwo, daje ludziom popalić, zdrowiej maksiulab i reszta którą dopadło!

Posted

przeklejam z bordożego:


Rzeczywiście!!!!!!!!!!!!!
JA tego nie ruszałam bo on bardzo parskał, to sie bałam, ze mnie dziabnie jak zaboli. A dziś wziełam mu to wyczyściłam i od razu lepiej, za to rąk nie mogłam domyć takze nie jest tak źle, zostaje sam kamień, ale tragedii ogólnie nie ma

MAx w nd idzie do mojej dobrej koleżanki, która jakiś czas temu adoptowała ode mnie moją dożyce kochaną, bierze go na dt, z możliwościa na ds wie, ze sobie ledwo radze, zwłaszcza teraz z tą cieczką, a ona nie pracuje, także by mi bardzo pomogła, a Maxiu pożył by troche w strikte domowych warunkach.
Takze myśle, ze jak do wt nie zjedzą sie u niej razem w mieszkaniu, to w śr mogłabym wziąć szyszke, co prawda kolejnego kojca jeszcze nie mam, powinnam mieć w wekend, ale jakoś sobie przez ten czas poradzimy, i nie bedziemy wkolejną stówe w plecy...

Na razie sobie jakoś sama musiałam poradzić, i kojec, w którym była wcześniej Lola jest tak zabunkrowany, ze mam nadzieję, że go nie ruszy. jak ruszy, to bede musiała czekać, a mała dalej bedzie w kotłowni. Jak tylko ją puszcze, ona sobie polata, i wracam ją wołac znów do kotłowni, to Lola kładzie sie na plecy i musze ją jakoś nieść... bo nie ma szans zeby dziewczyna wstała....

Co do Maksia to on troszke nie wychowany, za bardzo nie rozumie czemu nie może sobie po stole chodzić itd ale ogólnie jest uroczy!
Już jest prawie cały wyczesany, wiec jeszcze bardziej łysy. ale jakoś to bedzie. W pon powinnam mieć wyniki wymazu krwi i moze uda mi sie odebrac odpis z usg, ale dopiero we wt napisze, bo cały dzień bede latać.

Co do naszych nieszczęsnych kosztów to...:

2 x advocate - 65 x2 - 130zł
szampo oksyben z VetriDermu - 50zł
I tu wielka prośba! Czy ktoś taki ma?! Ma ich już nie produkują, a wdaje mi sie, że po 3 kąpielach jest lepiej, w sensie, ze skóra nie jest taka czerwona. Przydały by sie jeszcze płukanki z imawerolu.
po 5 tabl na psiurka Aniprazolu, po 5 zł szt- 50zł
chciałabym jeszcze powtórzyć za pare dni odrobaczanie, bo robaki to one mają, zwłaszcza Lola, tzn u Lolki widziałam. tragedia!

na razie 230zł jestem winna, usg jeszcze nie wiem, badania krwi też nie mam pojecia, bede sie rozliczać za pare dni.
już takie wydatki a to nie wszystko masakra jakaś!

I dziękuje za KARMĘ! dziś doszła

mam kilka fajnych zdjęć psiaków z dzisiejszej bieganiny:) ale to dopiero jutro wrzuce bo padam na pysk.

Posted

Stonka a jak rachunek Kropki???
i czy haszczaki już cos mają???... bo jak nie to może można juz ujawnić.. i nei wiem cegiełki robic czy co, bo jak zbierzemy kase?:(

Posted

xmartix napisał(a):
Stonka a jak rachunek Kropki???
i czy haszczaki już cos mają???... bo jak nie to może można juz ujawnić.. i nei wiem cegiełki robic czy co, bo jak zbierzemy kase?:(

Marta, ona jest Kreska:evil_lol:
Rachunek zbiorczy będzie wystawiony na końcu leczenia, będę coś wiedziała w środę, haski nadal tam, dobrze chociaż że bordozki i lola maja wiecej kasy zebranej na molosach, bo dogo wypłukane z kasy...:shake:

Posted

maxiulab dla takich bid jakie mam, to mam troche obawy dawać coś po terminie, zwłaszcza jeśli chodzi o robale, które są dla mnie "ważne" i musze mieć pewność, ze je wytępiam. Ale bardzo dziękuje za chęci:)

Posted

coś ucichło trochę
Demi ma od wczoraj czy przedwczoraj Szyszkę na dt (bordożkę)
a Max jest w nowym dt u znajomych Demi (co brali dożycę Nikitę), Max ostatnio się źle czuł, robił koo z krwią.. Demi go wzięła do weta, na razie nie wiem co mu dalej, zapytam i napiszę

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...