xmartix Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 potzreba więc mnóstwo pieniędzy i na Srebrną i na Maxa i na Kropkę :( trzeba rozsyłać wątek, bazarki robić bo inaczej się nie da... Quote
xmartix Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 potzreba więc mnóstwo pieniędzy i na Srebrną i na Maxa i na Kropkę :( trzeba rozsyłać wątek, bazarki robić bo inaczej się nie da... Quote
vega17 Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 eh współczuje, sami nie możemy znaleźć domu dla swojej mastifki :( Quote
agada Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Jakie piękne psy i takie zaniedbane, uwielbiam takie olbrzymki... Quote
maksiulab Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Sonia jest już po sterylizacji, wszystko poszło dobrze, teraz dochodzi do siebie po zabiegu pod czujnym okiem właścicieli:) z umową do Demi zgłoszę się w przyszłym tygodniu bo teraz walczę w grypą żołądkową Quote
agada Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 maksiulab napisał(a): bo teraz walczę w grypą żołądkową Witaj w klubie! Ja też rozłożona, ciekawe ile to moze trzymać? Quote
__Lara Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 agada napisał(a):Witaj w klubie! Ja też rozłożona, ciekawe ile to moze trzymać? To trzyma 1-2 dni :) Tylko trzeba uważać, bo po wyzdrowieniu zaraża się dalej z jakiś tydzień... Quote
stonka1125 Posted June 4, 2010 Author Posted June 4, 2010 __Lara napisał(a):To trzyma 1-2 dni :) Tylko trzeba uważać, bo po wyzdrowieniu zaraża się dalej z jakiś tydzień... wstrętne świństwo, daje ludziom popalić, zdrowiej maksiulab i reszta którą dopadło! Quote
demi Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 przeklejam z bordożego: Rzeczywiście!!!!!!!!!!!!! JA tego nie ruszałam bo on bardzo parskał, to sie bałam, ze mnie dziabnie jak zaboli. A dziś wziełam mu to wyczyściłam i od razu lepiej, za to rąk nie mogłam domyć takze nie jest tak źle, zostaje sam kamień, ale tragedii ogólnie nie ma MAx w nd idzie do mojej dobrej koleżanki, która jakiś czas temu adoptowała ode mnie moją dożyce kochaną, bierze go na dt, z możliwościa na ds wie, ze sobie ledwo radze, zwłaszcza teraz z tą cieczką, a ona nie pracuje, także by mi bardzo pomogła, a Maxiu pożył by troche w strikte domowych warunkach. Takze myśle, ze jak do wt nie zjedzą sie u niej razem w mieszkaniu, to w śr mogłabym wziąć szyszke, co prawda kolejnego kojca jeszcze nie mam, powinnam mieć w wekend, ale jakoś sobie przez ten czas poradzimy, i nie bedziemy wkolejną stówe w plecy... Na razie sobie jakoś sama musiałam poradzić, i kojec, w którym była wcześniej Lola jest tak zabunkrowany, ze mam nadzieję, że go nie ruszy. jak ruszy, to bede musiała czekać, a mała dalej bedzie w kotłowni. Jak tylko ją puszcze, ona sobie polata, i wracam ją wołac znów do kotłowni, to Lola kładzie sie na plecy i musze ją jakoś nieść... bo nie ma szans zeby dziewczyna wstała.... Co do Maksia to on troszke nie wychowany, za bardzo nie rozumie czemu nie może sobie po stole chodzić itd ale ogólnie jest uroczy! Już jest prawie cały wyczesany, wiec jeszcze bardziej łysy. ale jakoś to bedzie. W pon powinnam mieć wyniki wymazu krwi i moze uda mi sie odebrac odpis z usg, ale dopiero we wt napisze, bo cały dzień bede latać. Co do naszych nieszczęsnych kosztów to...: 2 x advocate - 65 x2 - 130zł szampo oksyben z VetriDermu - 50zł I tu wielka prośba! Czy ktoś taki ma?! Ma ich już nie produkują, a wdaje mi sie, że po 3 kąpielach jest lepiej, w sensie, ze skóra nie jest taka czerwona. Przydały by sie jeszcze płukanki z imawerolu. po 5 tabl na psiurka Aniprazolu, po 5 zł szt- 50zł chciałabym jeszcze powtórzyć za pare dni odrobaczanie, bo robaki to one mają, zwłaszcza Lola, tzn u Lolki widziałam. tragedia! na razie 230zł jestem winna, usg jeszcze nie wiem, badania krwi też nie mam pojecia, bede sie rozliczać za pare dni. już takie wydatki a to nie wszystko masakra jakaś! I dziękuje za KARMĘ! dziś doszła mam kilka fajnych zdjęć psiaków z dzisiejszej bieganiny:) ale to dopiero jutro wrzuce bo padam na pysk. Quote
maksiulab Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 mnie już trzyma 2 dni, mam nadzieję że nas to szybko puści:) Quote
Maruda666 Posted June 4, 2010 Posted June 4, 2010 Demi, mam 4 tbl Paratexu 1/10kg, niestety ważne do maja tego roku - mogą się przydać, przesłać? Quote
xmartix Posted June 5, 2010 Posted June 5, 2010 Stonka a jak rachunek Kropki??? i czy haszczaki już cos mają???... bo jak nie to może można juz ujawnić.. i nei wiem cegiełki robic czy co, bo jak zbierzemy kase?:( Quote
stonka1125 Posted June 5, 2010 Author Posted June 5, 2010 xmartix napisał(a):Stonka a jak rachunek Kropki??? i czy haszczaki już cos mają???... bo jak nie to może można juz ujawnić.. i nei wiem cegiełki robic czy co, bo jak zbierzemy kase?:( Marta, ona jest Kreska:evil_lol: Rachunek zbiorczy będzie wystawiony na końcu leczenia, będę coś wiedziała w środę, haski nadal tam, dobrze chociaż że bordozki i lola maja wiecej kasy zebranej na molosach, bo dogo wypłukane z kasy...:shake: Quote
demi Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 maxiulab dla takich bid jakie mam, to mam troche obawy dawać coś po terminie, zwłaszcza jeśli chodzi o robale, które są dla mnie "ważne" i musze mieć pewność, ze je wytępiam. Ale bardzo dziękuje za chęci:) Quote
maksiulab Posted June 6, 2010 Posted June 6, 2010 Demi o tych tabletkach to nie ja pisałam, ale mam w domu maść na oczy i uszy "atecortin". Jest ważna jeszcze ponad rok. Może by Ci się przydała? Quote
stonka1125 Posted June 7, 2010 Author Posted June 7, 2010 Kreska niedługo opuści klinikę, mam nadzieje uda sie ją gdzieś umieścić........ Quote
xmartix Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 coś ucichło trochę Demi ma od wczoraj czy przedwczoraj Szyszkę na dt (bordożkę) a Max jest w nowym dt u znajomych Demi (co brali dożycę Nikitę), Max ostatnio się źle czuł, robił koo z krwią.. Demi go wzięła do weta, na razie nie wiem co mu dalej, zapytam i napiszę Quote
agada Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Takie wyniszczone te biedaczyska, oby już nic się złego nie wykluwało! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.