Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='haliza']Wiem, wiem ...ale najgorsze to to, że do końca nie wiadomo dlaczego tak się stało, ale lek pamiętam...[/QUOTE]

pogoda dobra,ma być lepsza,nic tylko spacerować i strzelać aparatem:evil_lol:

Halizko jak się czuje Asik?wszystko już dobrze?

Posted

[quote name='Bgra']pogoda dobra,ma być lepsza,nic tylko spacerować i strzelać aparatem:evil_lol:

Halizko jak się czuje Asik?wszystko już dobrze?[/QUOTE]
Niestety nie jest dobrze :shake:, Asik ma niewydolność nerek :-( i po prostu nie mam siły zaglądać ......musi być płukany i zobaczymy czy podda się leczeniu....jestem przestraszona i zmęczona......a tu wreszcie chyba będziemy mieć wiosnę :p

Posted

[quote name='haliza']Niestety nie jest dobrze :shake:, Asik ma niewydolność nerek :-( i po prostu nie mam siły zaglądać ......musi być płukany i zobaczymy czy podda się leczeniu....jestem przestraszona i zmęczona......a tu wreszcie chyba będziemy mieć wiosnę :p[/QUOTE]

przykro mi bardzo,nawet nie wiem co napisać
Halizko dbaj też o siebie,bo nawet krótkotrwały stres...po co ja to gadam,sama wiesz
miejmy nadzieję,że będzie dobrze
kusiole dla ogonków i najserdeczniejsze mizianka dla Asika

Posted

[quote name='Bgra']przykro mi bardzo,nawet nie wiem co napisać
Halizko dbaj też o siebie,bo nawet krótkotrwały stres...po co ja to gadam,sama wiesz
miejmy nadzieję,że będzie dobrze
kusiole dla ogonków i najserdeczniejsze mizianka dla Asika[/QUOTE]
Kusiole przekazane, Aresik miziany też..... łazi taka bida z venflonem w łapce, wedle wyników powinien leżeć a on snuje się po domu, jedzenie też na siłę......tak szybko ten czas leci......ale musi być dobrze, bardzo w to wierzę.

Posted

[quote name='haliza']Kusiole przekazane, Aresik miziany też..... łazi taka bida z venflonem w łapce, wedle wyników powinien leżeć a on snuje się po domu, jedzenie też na siłę......tak szybko ten czas leci......ale musi być dobrze, bardzo w to wierzę.[/QUOTE]

to,że czuje się lepiej niż powinien,to może i wydobrzeć,widać chłopak się nie poddaje:)
i ja wierzę,że będzie dobrze:loveu:

Posted

[quote name='Bgra']to,że czuje się lepiej niż powinien,to może i wydobrzeć,widać chłopak się nie poddaje:)
i ja wierzę,że będzie dobrze:loveu:[/QUOTE]
Jedyny warunek, nerki muszą podjąć pracę bo na razie nie filtrują...sii przezroczyste jakby ktoś wylał wodę ze szklanki.....maluszek jest dzielny, stara się...

Posted

[quote name='haliza']Jedyny warunek, nerki muszą podjąć pracę bo na razie nie filtrują...sii przezroczyste jakby ktoś wylał wodę ze szklanki.....maluszek jest dzielny, stara się...[/QUOTE]

wcześniej chorował na nerki?nerki zdradliwe są,nie bolą a w 50 % objawiają się ostrą niewydolnością
nie mówię tu o kamieniach nerkowch:razz:

Posted

[quote name='Bgra']wcześniej chorował na nerki?nerki zdradliwe są,nie bolą a w 50 % objawiają się ostrą niewydolnością
nie mówię tu o kamieniach nerkowch:razz:[/QUOTE]
Nigdy nie chorował, pojawiło się nagle i myślę, że narkoza mu w tym nie pomogła :shake:, ale i tak nie było wyjścia :shake:

Posted

[quote name='haliza']Nigdy nie chorował, pojawiło się nagle i myślę, że narkoza mu w tym nie pomogła :shake:, ale i tak nie było wyjścia :shake:[/QUOTE]

biedactwo,tyle wycierpiał...tulimy:loveu:

Posted

Bgra napisał(a):
niepokoję się
mam nadzieję na wyrost

Witamy, Asik jest stabilny, wyniki ciut się poprawiły ale nadal się pompujemy. Dzisiaj miał mieć wymieniony venflon ale niestety na wszystkich łapkach żyłki popękały :-( i nie dało się wkłuć.....podłączam mu płyny podskórnie i dlatego mogłam siąść przy kompie......na oko Asik jest lepszy, interesuje się co dzieje się dookoła, myje futerko i dzisiaj przyszedł do mnie do łóżka :p, ale wyniki krwi nie koniecznie :shake:

Posted

haliza napisał(a):
Witamy, Asik jest stabilny, wyniki ciut się poprawiły ale nadal się pompujemy. Dzisiaj miał mieć wymieniony venflon ale niestety na wszystkich łapkach żyłki popękały :-( i nie dało się wkłuć.....podłączam mu płyny podskórnie i dlatego mogłam siąść przy kompie......na oko Asik jest lepszy, interesuje się co dzieje się dookoła, myje futerko i dzisiaj przyszedł do mnie do łóżka :p, ale wyniki krwi nie koniecznie :shake:


dobra wiadomość,lżej mi od razu
walcz Asik,walcz,kochany kotecku:loveu:trzymam nieustannie kciuki!

Posted

Bgra napisał(a):
dobra wiadomość,lżej mi od razu
walcz Asik,walcz,kochany kotecku:loveu:trzymam nieustannie kciuki!

Jutro wyniki, martwię się bo to jednak się przeciąga...... i nowa porcja leków krwiotwórczych....trzymajcie kciuki, bardzo się przydadzą.

Posted

haliza napisał(a):
Jutro wyniki, martwię się bo to jednak się przeciąga...... i nowa porcja leków krwiotwórczych....trzymajcie kciuki, bardzo się przydadzą.


jesteśmy z Wami kochani:)

Posted

haliza napisał(a):
Jutro się odezwiemy, oby to były dobre wieści :p


będę wieczorem,po robocie jadę do Kliniki neurochirurgii
wczoraj wieczorem zawiozłam ojca i reoperowali go w nocy,ale dobrze jest
trzymam cały czas

Posted

haliza napisał(a):
Jutro wyniki, martwię się bo to jednak się przeciąga...... i nowa porcja leków krwiotwórczych....trzymajcie kciuki, bardzo się przydadzą.


Mocno kciuki zaciskam! :)

Posted

Nie opuściła :p, przepraszamy, że nie zaglądaliśmy :roll: , kiedy dostawał zwykłe kroplówki po prostu brakowało mi czasu a później coś mi komputer szwankował , więc co u nas......Asik nadal walczy, jest stabilny ale biedniutki. Wczoraj byłam bliska załamania , mocno mnie nastraszył ale kiedy pojechaliśmy do veta tak mu się spodobało chodzić po ogrodzie, że nie widać było po nim choroby.....i tak jest u nas.Pozostałe towarzystwo bez zmian, jakoś sobie radzimy w tej sytuacji i dziękujemy, że pamiętacie o nas a kciuki dalej aktualne :p

Posted

haliza napisał(a):
Nie opuściła :p, przepraszamy, że nie zaglądaliśmy :roll: , kiedy dostawał zwykłe kroplówki po prostu brakowało mi czasu a później coś mi komputer szwankował , więc co u nas......Asik nadal walczy, jest stabilny ale biedniutki. Wczoraj byłam bliska załamania , mocno mnie nastraszył ale kiedy pojechaliśmy do veta tak mu się spodobało chodzić po ogrodzie, że nie widać było po nim choroby.....i tak jest u nas.Pozostałe towarzystwo bez zmian, jakoś sobie radzimy w tej sytuacji i dziękujemy, że pamiętacie o nas a kciuki dalej aktualne :p


Witaj Halizko:loveu:ale się ucieszyłam,że jesteś:multi:
bałam się o Asika ale widzę,że chłopak chce żyć a to najważniejsze,że się nie poddaje!
przyjdzie kiedyś ten czas...ale miejmy nadzieję,że jeszcze długoooo będzie cieszył swoich bliskich i nas:loveu:
ściskam mocno!!!kusiole:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...