Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

gdzie tam utopił,kto by na to pozwolił...ja tu widzę wysepkę a na niej palma:evil_lol:pod nią siedzi sobie rozbitek Tomiś,czeka na szalupę ratunkową z Ami i maminką i kociambrami,bo Tomisia trza ratować!

Posted

Bgra napisał(a):
o matulu:crazyeye:masakra jakaś
u mnie by to nie przeszło,zbuntowały by się a ja nie miałabym sumienia,zresztą są stosowne przepisy,które regulują czas pracy
mamy systemowy grafik,wiec jakiekolwiek odstępstwo od normy nie przejdzie,co się nagłowię zanim ułożę to moje...żeby i wszystkim dogodzić
to chyba nie pełny etat?

Też jest grafik systemowy, ale dziewczyny z terenu chcą pracować na 12, a po nocach są jakieś normy i przestawia się a poza tym są godziny bardziej obciążone - dzisiaj bunt :crazyeye:, nie musisz pracować :shake:

Felka z Bagien napisał(a):
Ojej,u was takie roztopy,że az pies się utopił?
Biedny Tommy (Hi,hi,hi):eek2:

Nie utopił, nie utopił :p, bardzo mu to jeziorko się spodobało :evil_lol:, a swoją drogą witamy u plaskaczy :loveu:

Bgra napisał(a):
gdzie tam utopił,kto by na to pozwolił...ja tu widzę wysepkę a na niej palma:evil_lol:pod nią siedzi sobie rozbitek Tomiś,czeka na szalupę ratunkową z Ami i maminką i kociambrami,bo Tomisia trza ratować!

Wysepki to tam nie było :roll:, wszystko zatopione ale Tomiś dał radę :evil_lol:

Posted

Miło mi,że mogę poczytać tak fajny wątek niezwykłego Tomika i jego fajnej kocio-psiej rodzinki i czasem jakiegoś "farmazona" wtrącić.:loveu:
Wczoraj w krakowskim schronie widziałam takiego Tomika,odnoszę wrażenie ,że też mauszkodzone oczko.Tulił się tak bardzo i widać,że nie bardzo rozumie jak to się stało,że z ciepłej mięciutkiej kanapy wyladował na lodowatym betonie.

Posted

Felka z Bagien napisał(a):
Miło mi,że mogę poczytać tak fajny wątek niezwykłego Tomika i jego fajnej kocio-psiej rodzinki i czasem jakiegoś "farmazona" wtrącić.:loveu:
Wczoraj w krakowskim schronie widziałam takiego Tomika,odnoszę wrażenie ,że też mauszkodzone oczko.Tulił się tak bardzo i widać,że nie bardzo rozumie jak to się stało,że z ciepłej mięciutkiej kanapy wyladował na lodowatym betonie.

O rany, kolejna popsuta zabawka :-(, a udałoby się uzyskać dokładniejsze informacje, może udałoby się wyciągnąć go do Kociego Świata, tam miałby szanse na leczenie i znalezienie domku.
Tomik i reszta ferajny bardzo lubi odwiedziny :loveu:

Posted

Felka z Bagien napisał(a):

Wczoraj w krakowskim schronie widziałam takiego Tomika,odnoszę wrażenie ,że też mauszkodzone oczko.Tulił się tak bardzo i widać,że nie bardzo rozumie jak to się stało,że z ciepłej mięciutkiej kanapy wyladował na lodowatym betonie.

Dawaj na niego namiary - postaram się zawiadomić pewną Panią z pod Krakowa która na pewno go weźmie przynajmniej na DT.

Posted

Felka z Bagien napisał(a):
Seiko adoptowany,jednooki pekinek z krk schronu.Bardzo się cieszę i oby to był najwspanialszy domek dla pekinola:loveu:

Jak cudownie, a nie wiadomo co to za domek :roll:

Posted

Osa napisał(a):
Wysłałam o nim info - dom bardzo dobry mam nadzieję że coś z tego wyniknie.
Ostatnio jakoś dużo bezdomnych plaskaczy

Czyżby to Twoja adopcja Osko ?

Posted (edited)

Dowiedziałam się od Pani Rity że jak tylko dostała ode mnie info o nim to rozpuściła wieści wśród znajomych i założyła mu wątek na mopsim forum więc może to akurat ktoś "od niej"
Ona niedawno wzięła straszną bidę z krakowskiego schroniska starutkiego pekińczyka Tuptusia w koszmarnym stanie który bardzo długo już tam siedział- był na naszej stronie na plaskatych spoza fundacji.
Nie miałyśmy o nim info -myślałam że dawno adoptowany a on tam ciągle był....

To właśnie Tuptuś którego adoptowała Pani Rita

Edited by Osa
Posted

Bgra napisał(a):
takie maleńkie,bezbronne:-(
śliczny chłopczyk ten na zdjęciu,dobrze,że mu się też udało,jak naszym ukochańcom

Taaa... Jeszcze nie wiadomo czy mu się udało...Biedak trzymajmy kciuki żeby wyszedł na prostą...

Posted

takie maleńtasek,tyle czasu w schronie:crazyeye:jak On to zniósł?nie mam pojęcia i ...nie chcę wiedzieć
wstyd mi za ludzi,serce pęka z żalu a doopa z wściekłości
mam nadzieję,że się wyzbiera

Posted

haliza napisał(a):
Musi wyzdrowieć, bo chociaż tyle los musi mu wynagrodzić:loveu: ( tylko nie mogę zrozumieć czemu los nie zpłaci tym co go na to skazali :cool3::mad:)



to jedno,drugie dlaczego bardzo długo siedział w schronie:crazyeye:niepojęte
trzymam kciuki za maluszka

Posted

[quote name='Bgra']Jak Walentynki to i serduszko dla Was od nas:)
Dziękujemy :loveu:, ja siedzę w tym tygodniu w pracy i zapomniałam :roll: - przesyłam mizianka i buziaki :loveu:

Posted

Kochany Grubasku przyjmij na swoje łapki życzenia dla wszystkich kotecków Halizy
drapania za uszkiem,tulenia,miziania,uścisków i całusków macie aż nadto,więc życzę Wam w Światowym Dniu Kota abyście zdrowi byli :loveu:

Posted

Bgra napisał(a):
Kochany Grubasku przyjmij na swoje łapki życzenia dla wszystkich kotecków Halizy
drapania za uszkiem,tulenia,miziania,uścisków i całusków macie aż nadto,więc życzę Wam w Światowym Dniu Kota abyście zdrowi byli :loveu:

Wszystko to prawda, a zdróweczka nigdy za dużo - DZIĘKUJEMY ZA PAMIĘĆ O KOTKOWYM ŚWIĘCIE - bardzo mnie ucieszyły zdjęcia koteczkowo - pieskowe które ludzie przesyłali do telewizji :loveu:
Śliczny banerek, ja też bym chciała umieć zrobić :roll:

Posted

Banerek,dziękuję,muszę jeszcze skrobnąć na nim napis:razz:
zrobiłam Eli do galerii Lileczki,ale coś nie wkleja,pewnie jej się nie spodobał:mad::evil_lol:
ja robię tak prosto:diabloti:że prościej już nie można,tak wiesz ...chałupniczo:diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...