Bgra Posted November 21, 2013 Posted November 21, 2013 haliza napisał(a):Amanda ma nadal problemy ze skórą, ale odstawione leki i dostaje mieszankę kwasów omega i myjemy się mydłem z olejkiem z liści laurowych....zobaczymy co z tego wyniknie...Tomiś ok, Gruby poluje na sikorki...i jakoś leci :lol: Cieszę się,że jesteś:)zaglądam tutaj,znajomi się jakoś wykruszyli... Aleś czuje się dobrze,na razie od dawna,kilka miesięcy nie ma ataków padaczki:lol: dla Hany mam całą szafę specyfików do skóry,oczu i uszu,dajemy radę,mam nadzieję,że się nam uda uciec od hormonów!zmieniłam jej tez karmę Quote
haliza Posted November 21, 2013 Posted November 21, 2013 (edited) A troszkę jakoś zrobiło się cichutko :p, ale każdy zabiegany.....my też zmieniliśmy karmę, ale właściwie to nikt nie wie co jest przyczyną, podobno ta rasa genetycznie ma problemy ze skórą (Amanda jest po schronisku, ale Hana....przecież od dziecka jest u Ciebie, ani zaniedbana, ani źle odżywiana...... Dobrze, że przygasło - podam jej te kwasy ze dwa miesiące może coś się poprawi :roll: Edited November 21, 2013 by haliza poprawa tekstu Quote
Bgra Posted November 21, 2013 Posted November 21, 2013 haliza napisał(a):A troszkę jakoś zrobiło się cichutko :p, ale każdy zabiegany.....my też zmieniliśmy karmę, ale właściwie to nikt nie wie co jest przyczyną, podobno ta rasa genetycznie ma problemy ze skórą. Dobrze, że przygasło - podam jej te kwasy ze dwa miesiące może coś się poprawi :roll: kiedyś ktoś polecał to mydło,bałam się,że Hany nie rozczeszę po tych szamponach nie mam problemu:)bałam się,że może nie bardzo ta pielęgnacja się spodoba,w sumie wygląda na zadowoloną;)tylko uszu nie tykać,zaraz pokazuje zębolki;)weta ugryzła:evil_lol: a jak zaczynam ją smarować kremikiem to aż jej się pysiol śmieje,sprawia jej to chyba przyjemność:):):) Quote
Bgra Posted November 21, 2013 Posted November 21, 2013 pamiętam jak byłyśmy nad morzem,zmieniłam jej karmę,zupełnie niepotrzebnie!sama się na siebie złoszczę! i zaczęła się drapać,myślałam głupia,że to może od piachu,przecież codziennie jej nie kąpałam po jakimś czasie,już nie bardzo pamiętam,zrobiła jej się jedna maleńka zmiana na łapce,wygoiło się bez problemu,byłam z nią zaraz u weta,kazał przyjść jak się powtórzy kilka razy włączył Encorton,już zawsze będę tego żałowała!,że się zgodziłam znam tego weta od 15 lat,ufałam mu na testy mówił,że ble i tak nic nie wyjdzie... u Hany zaczęło się jak znalazłam wetkę,byłam u niej sama,po godzinnej rozmowie zdecydowałam,że ok ostawiamy hormon i przez 2 tyg od odstawienia stan się zaostrzył mam nadzieję,że damy radę! Quote
haliza Posted November 21, 2013 Posted November 21, 2013 Na pewno dacie radę, hormony to żadne rozwiązanie, na oko jest poprawa ale działania uboczne.....nam się zaczęła jazda po strzyżeniu - nie wiem czy czymś ją zaraził czy po środkach odkażających, 2 miesiące brała antybiotyk. Jak brała leki to kąpałam ją w Keratoses- Sebolityk ale bez leków jest za ostry - po mydle do ostatniego płukania daję troszeczkę octu Quote
Bgra Posted November 21, 2013 Posted November 21, 2013 [quote name='haliza']Na pewno dacie radę, hormony to żadne rozwiązanie, na oko jest poprawa ale działania uboczne.....nam się zaczęła jazda po strzyżeniu - nie wiem czy czymś ją zaraził czy po środkach odkażających, 2 miesiące brała antybiotyk. Jak brała leki to kąpałam ją w Keratoses- Sebolityk ale bez leków jest za ostry - po mydle do ostatniego płukania daję troszeczkę octu biedne te nasze niańki:(wycałuj zwierzyniec:)muszę jeszcze spełnić swój obowiązek...zabiorę też Hankę na dłuższy spacerek:) Quote
haliza Posted November 21, 2013 Posted November 21, 2013 [quote name='Bgra']biedne te nasze niańki:(wycałuj zwierzyniec:)muszę jeszcze spełnić swój obowiązek...zabiorę też Hankę na dłuższy spacerek:) Wycałuj od nas też :loveu:, moja damesa wychodzi tylko na chwilkę bo mokry chodnik kuje ją w łapki :diabloti:, na spacerki chodzimy z Tomiczkiem. Pozdrawiamy :smile: Quote
haliza Posted December 12, 2013 Posted December 12, 2013 U nas jako tako ;),żyjemy pomalutku..... Quote
Bgra Posted December 22, 2013 Posted December 22, 2013 [quote name='haliza']U nas jako tako ;),żyjemy pomalutku.....[/QUOTE] wpadłam po nowe wieści:) Quote
haliza Posted January 1, 2014 Posted January 1, 2014 (edited) POZDRAWIAMY WSZYSTKICH SERDECZNIE W NOWYM ROKU 2014 :BIG: U nas wszystko w porzo :loveu: Edited January 1, 2014 by haliza poprawa Quote
Lili8522 Posted January 1, 2014 Posted January 1, 2014 Szczęśliwego nowego roku dla psiej i ludzkiej rodzinki! :):loveu: Quote
haliza Posted January 19, 2014 Posted January 19, 2014 U nas w nocy napadało śniegu, a teraz pada coś mokrego jest tak ślisko, że nie daje się chodzić.....krótki był wieczorny spacerek..... Quote
phase Posted February 5, 2014 Posted February 5, 2014 Zagladamy do Was pierwszy raz :) co u Was? Pzdr. Quote
haliza Posted February 5, 2014 Posted February 5, 2014 Witamy w naszym futerkowym świecie :loveu:, u nas na szczęście wszystko dobrze, zdrówko dopisuje i czekamy na wiosnę ;) Quote
Lili8522 Posted February 6, 2014 Posted February 6, 2014 A do Nas już wiosna przyszła :) zastanawiam się tylko czy tak już zostanie :roll: Super że futerka zdrowe! :multi: Quote
phase Posted February 6, 2014 Posted February 6, 2014 [quote name='haliza']Witamy w naszym futerkowym świecie :loveu:, u nas na szczęście wszystko dobrze, zdrówko dopisuje i czekamy na wiosnę ;) I to najważniejsze. :) Quote
Agucha Posted February 9, 2014 Author Posted February 9, 2014 Tomisiu przyjmij buziaki i głaski od ciotki-matki Chrzestnej :loveu: Quote
haliza Posted February 12, 2014 Posted February 12, 2014 O, rany :crazyeye:Agucha :loveu: myśleliśmy, że o nas zapomniałaś :roll::evil_lol: - u nas wszystko dobrze, troszkę bródka posiwiała, ale poza tym jakoś leci (28 października minęło 3 lata :multi:) Quote
Agucha Posted February 12, 2014 Author Posted February 12, 2014 Jak ten czas szybko leci... a jak szczęśliwie! ;) Właśnie wertuję wątek w poszukiwaniu aktualnych fotek, ale nic nie widzę. Wnoszę o poprawę Mamcia! ;) :P Quote
Bgra Posted February 15, 2014 Posted February 15, 2014 Wpadlam się przywitać:) szkoda,że nie ma nowych fotk,chętnie zobacze cos miłego oczom i sercu:)tesknie za moimi maluchami,na razie nie mogę ich tutaj,czyli do ojca zabrać: (ale są pod dobrą opieką mojego dziecka, tym tylko się pocieszam .Od dzisiaj mam stały dostęp do internetu,chociaż tyle,bo właściwie to ja też jestem pr Quote
haliza Posted February 16, 2014 Posted February 16, 2014 [quote name='Agucha']Jak ten czas szybko leci... a jak szczęśliwie! ;) Właśnie wertuję wątek w poszukiwaniu aktualnych fotek, ale nic nie widzę. Wnoszę o poprawę Mamcia! ;) :P[/QUOTE] Nie ma faktycznie nowych zdjęć :roll: bo mam problemy z komputerem, postaramy się poprawić ;) [quote name='Bgra']Wpadlam się przywitać:) szkoda,że nie ma nowych fotk,chętnie zobacze cos miłego oczom i sercu:)tesknie za moimi maluchami,na razie nie mogę ich tutaj,czyli do ojca zabrać: (ale są pod dobrą opieką mojego dziecka, tym tylko się pocieszam .Od dzisiaj mam stały dostęp do internetu,chociaż tyle,bo właściwie to ja też jestem pr[/QUOTE] Strasznie nam miło, że znalazłaś chwilkę, wiem, że życie pisze swoje scenariusze i nie zawsze są one zgodne z naszymi oczekiwaniami :shake:, życzę wytrwałości i ślemy serdeczności. U nas spokojnie i bez większych zmian, z fotkami troszkę problem ale jak się uda wrzucimy :smile: Quote
Bgra Posted April 3, 2014 Posted April 3, 2014 zaglądam do Was:)chciałbym zobaczyć zdjęcia:)najbardziej Was na rowerku:) mizianka dla kocio/psiej gromadki:) co u Grubaska ...tak dawno nie widziałam:shake: Quote
Bgra Posted April 13, 2014 Posted April 13, 2014 Grubasie ukaż się nam:loveu:może być jakaś stara fota,byle była:mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.