Jump to content
Dogomania

Staruszeczki z powodzi w schronisku: Lavinka ma domek, Bacuś już za TM[*] :(


Recommended Posts

Posted

Apatyczny? W jakim sensie? Może jeszcze niepewnie się czuje...
On jest powolny w poruszaniu się i generalnie większość czasu śpi, wolno reaguje i jest ostrożny.
On ma kontakt ze światem tak na 3/4 i to w szczytowej formie ;)

Śliczne fotki mojego pysia kochanego! Dziękuję!
I chyba nie bał się aparatu? :) Bo mojego - okropnie. Zapewne kojarzy go mocno z pierwszymi niezbyt przyjemnymi chwilami u nas, zmiana miejsca, stres, itd.

PS. nie ma szans na skype, nie umiem... :/

  • Replies 335
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie, nie bał się aparatu, ale robiłam z odległości na przybliżeniu, więc może dlatego...
No właśnie apatyczny w takim sensie, że całymi dniami leży, śpi, leży, przejdzie z jednego miejsca w drugie i znowu śpi, leży, śpi i tak w koło... Ma to swoje plusy, bo jest całkowicie bezproblemowy i przez to będę mogła sobie pozwolić w przyszłości na następne DT dla innego psiaka ;)

Posted

Bezproblemowy???? Toż to chodząca fabryka nawozu "gdzie popadnie" :D
No, ale jak się nie ma 1/2 ogródka w jakiejś durnej kostce, a dziadyga nie śpi w domu, to nie widać ;)

Posted

Dorka medal z ziemniaka moge przyznac, albo laurkę chociaż:)) Dzięki ,że przygarnełaś Backa na te 2 tygodnie :)) Ula pewnie spokojniejsza ,ze w dobrych rękach.Bardzo się cieszę ,że udało się Bacusiowi trafić do takiego domku.

Posted

Pamiętam o lekach i o Dziadziu.
Choroba i brak transportu stanęły nam na drodze (rower i autobus w takim stanie i pogodzie raczej odpada ) . Dzisiaj przyjadę podrzucić Ci, ale nie będziemy się kontaktować, bo nie chcę zwlec wirusa na Twe dziecię (ani na Ciebie).
A posiadam obecnie tę niechlubną zdolność... :/ Uczyniłam z naszego domu i z domu Marcina szpital...

Posted

Pisałam do Ciebie smsy z neta, nie wiem czy doszły, więc zapytam jeszcze tutaj: mogę przyjechać ok 22:00 po niego dzisiaj?
Wolałam nie ładować się w ciemno teraz, muszę spadać na zajęcia... Kurcze. Chcę już dziadzia spowrotem, a tu wszystko pod górkę :angryy:

Posted

No i znowu nie przyjechałaś...
O co chodzi?
Od czwartku mnie nie ma i jeśli do tej pory nie będzie ci się udawało go odebrać to zostanie Bacek bez opieki! Mariusz na delegacji, może wróci w sobotę a moi dziadkowie praktycznie nie chodzą, więc nie będzie nikogo kto by mógł mu chociaż wody dać, nie wspominając już o lekach! Umawiałyśmy się na dwa tygodnie a nie na dwa i pół, trzy czy więcej.
Telefonów nie odbierasz! Umawiasz się na kolejne pory by odebrać Backa a potem nie ma Cię i nie ma... Nawet nie raczysz wysłać mi informacji, że nie masz zamiaru przyjechać - Ula, to nie jest w porządku!

Posted

Dziewczyny,

czy Bacek od tygodnia jest bez lekow? mam cos kupic? jakie to leki?

co sie dzieje? czytam i troche sie martwie :(
Ula, wszystko w porzadku?

trzymajcie sie,
Ewa

Posted

effg, leki są!
Bacek miał być u mnie na DT na 2 tygodnie (czyli do tego poniedziałku) i do tej pory wszystko było O.K. imam nadzieję, że w dalszym ciągu tak jest...W zeszły poniedziałek Ula miała go odebrać (2 tygodnie minęły), ale coś jej się nie składa... Niestety Bacek nie może być dłużej u mnie, bo jutro przed południem jadę na kilka dni, przez które nie będzie nikogo kto będzie do niego chodził z jedzeniem, wodą i lekami (moi dziadkowie poruszają się z ogromnym trudem!).
Wysłałam sms do TŻ Uli, może jemu uda się wygospodarować czas by podjechać po Backa.

Posted

wielkie dzieki za info!

no to czekam niecierpliwie na news, bo przyznam ze troche mnie martwi sytuacja Dziadka :( czy naprawde od jutra bedzie zdany na siebie jesli Ula go nie zabierze?

Posted

Bardzo przepraszam Dorka jeszcze raz :(:(:(
Początek na uczelni i mnóstwo z tym spraw związanych, brak telefonu i dostępu do auta... Ot takie szczeniackie tłumaczenia - nic nie znaczące, wobec tego jak okropnie zawiniłam i zawiodłam Cię.... :(
Dziękuję za całą opiekę nad nim oraz kilka dni nadprogramowych.

Bacuś już na swojej kanapie :)
Niczego mu nie brakuje, dziękuję Effq!

Posted

Bacuś nie jest już różowy :) Alergia także mu jakby ustąpiła. Zapewne ma w tym udział to, że zmienił już całe swoje futerko na zimowe, odrósł podszerstek i włos okrywowy, skóra w końcu wygląda i funkcjonuje normalnie.
Jest wyczesany i piękny :)

Utył nam dziadziuś nieplanowanie, a Dorka ma w tym swój wieeelki udział :evil_lol: Wygląda naprawdę ładnie i zdrowo.

Ze zdrówkiem także ok, poza tym że robi kupy na potęgę WSZĘDZIE.
Mama dyplomatycznie udaje, ze nie widzi :roll:
Wisi nade mna wizja wyprowadzenia sie w niedlugim czasie, mama nie zgodzila sie aby Bacek zostal w domu pod jej opieka :angryy:

Skonczyly sie malemu pieniazki jakis czas temu, leki takze na wykonczeniu, wiec zmontujemy jakis bazarek, moze cos ciotkom trafi w guscik :cool3:

Dzisiaj rano odpadl mu caly pazurek, znalazlam go na jego wersalce. Ale nic mu nie krwawi ani nie widac, zeby bolalo. Dziwne... Czemu tak moglo sie stac?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...