ayshe Posted March 9, 2007 Author Posted March 9, 2007 [quote name='Eddiii']ty podejrzanie radosna dzisiaj bylas:razz: :roll: :cool1: .hmmm. Quote
ayshe Posted March 9, 2007 Author Posted March 9, 2007 monisieczka napisał(a):no bardzo ciem przepraszam, ale ja uważam ze byłam wczoraj wręcz makabrycznie tfórcza:ptiaaaaa przez duze tfu:diabloti: .....ja kiedys padne na udar mozgu przez was:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:...a juz przez teksty Eddiii to na pewno.monisieczka moze wytlumacz swemu TZtowi o czym my dzisiaj radosnie bredzilysmy na zajeciach bo ja nie jestem pewna czy do konca zalapal wybitnie zboczony tekst Eddiii:) Quote
ayshe Posted March 9, 2007 Author Posted March 9, 2007 asiu-beaphar top10.jak mozesz to wez tez dla mnie-oddam ci kaske w srode. Quote
monisieczka Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 ayshe napisał(a):tiaaaaa przez duze tfu:diabloti: .....ja kiedys padne na udar mozgu przez was:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:...a juz przez teksty Eddiii to na pewno.monisieczka moze wytlumacz swemu TZtowi o czym my dzisiaj radosnie bredzilysmy na zajeciach bo ja nie jestem pewna czy do konca zalapal wybitnie zboczony tekst Eddiii:) chyba skumał te teksty bo dopytywał sie kiedy nastepne zajecia i czy może przyjechac:eviltong: :diabloti: Quote
ayshe Posted March 9, 2007 Author Posted March 9, 2007 monisieczka napisał(a):chyba skumał te teksty bo dopytywał sie kiedy nastepne zajecia i czy może przyjechac:eviltong: :diabloti::roll: :cool3: boszsz spodobalo mu sie czy co:razz: :evil_lol: ... Quote
Ewa-Jo Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 ayshe napisał(a):asiu-beaphar top10.jak mozesz to wez tez dla mnie-oddam ci kaske w srode. oki wezme . czy sa jednej wielkosci czy rozne? Quote
ayshe Posted March 9, 2007 Author Posted March 9, 2007 Ewa-Jo napisał(a):oki wezme . czy sa jednej wielkosci czy rozne?rozne.ja chce male albo srednie.:cool1: Quote
ayshe Posted March 9, 2007 Author Posted March 9, 2007 ech.....jechalam dzisiaj z kibolami autobusikiem aleee faaajnie byloooo:mad: :diabloti: .rrrany jakie czuby:roll: .... jutro tez popierniczam autobusikiem takze w wersji hardcorowej moge sie spoznic.chyba ze sie wnerwie i pojde piechota. Quote
BeataG Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 ayshe napisał(a):ja kiedys padne na udar mozgu przez was:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:...a juz przez teksty Eddiii to na pewno.monisieczka moze wytlumacz swemu TZtowi o czym my dzisiaj radosnie bredzilysmy na zajeciach bo ja nie jestem pewna czy do konca zalapal wybitnie zboczony tekst Eddiii:) buuuuuuuuu, a mnie przy tym nie było :placz: Quote
ayshe Posted March 9, 2007 Author Posted March 9, 2007 Eddiii dzisiaj robila za usmiechnietego pod nosem zboczylasa:diabloti: Quote
Pyros-Aga Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 O mój boshe jeszcze chyba nie widziałam tak spasionego onka. Wygląda jak słonica w ciąży :crazyeye: Poza tym to po prostu rozpuszczony kanapowy pies :shake: nie wie co to praca z człowiekiem i zabawa. Już ją polubiłam bo jest bardzo spokojna :cool1: i cicha :cool3: Ale ta tusza... DeeDee to szczupak przy tym słoniu :shake: Mowa oczywiście o suce którą dziś adoptowałam. Quote
14ruda Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 A mi sie dzisia udało zainteresować Aiche piłeczka:multi: .Ćwiczyłyśmy w lesie i chwytała!:razz: :multi: Musze ją naprowadzać bo zawsze gryzła sznurek a dziś wzięła w końcu piłeczkie,przeciagała sie ze mną,bawiła sie nią i nosiła sobie w lesie w pychu.:multi: Quote
mch Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 moze lepiej niech sobie nie nosi sama , skoro chcesz ją na te pileczke nakręcic ,pileczka powinna słuzyc tylko do zabawy z tobą , sama pileczka jest be, pileczka +pańcia jest OK Quote
14ruda Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 Ale tak nosiła chwile,ze piłeczka jest fajniejsza niz patyczek.Bo bez piłeczki brała patyczek i miała wszystko gdzieś.Ale cenna uwaga.Dziękuje:) Quote
shida Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 no to wprowadz jej noszenie pileczki jako zabawe z pancia i klopot z glowy ;) zawszec to lepsze niz patysie;) Quote
Boidae Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 My dzisiaj dość ostro ćwiczyliśmy posłuszeństwo w lesie. Postanowiłem odreagować trochę i pojeździć na quadzie. Wziołem 450 ( dotychcasz śmigałem na 250) śmigałem na nieznanej trasie w lesie( na pełnej mocy bo najlepiej :loveu:) przed nami ostry zakręt( koło ścieżki bagnisty teran), stromy zjazd do wody, nie zdązyłem wyrobić i... za***em w drzewo :placz: tak się mocno wkopałem że nie mogłem go wypchnąć, drzewo całe wykrzywione. Zadzwoniłem po kumpla aby przyjechał nas wyciągnąć :cool3: Podłączyliśmy wyciągarkę wyciągliśmy go( odpalił bez problemowo naszczęście układ kierowniczy nie został trafiony, pękła tylko obudowa) Idę zaraz dalej ćwiczyć z łosiem. Kacper Quote
Nanami Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 A my jutro urządzamy wielkie owczarkowanie, parugodzinny spacer po lasach w jakies 8 owczarków z patyczkowaniem, szyszkowaniem i relaksem ;) Quote
shida Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 to uwaga na kleszcze ! przed sekundka wyciagnieto ze mnie jednego mikrutenkiego ! a to moj 3 kleszcz w zyciu mimo lazenia po kleszczowej okolicy! czyli sa juz i malenkie - mniejsze od lepka szpilki :( martwie sie o psa - ma tylko obroze na kleszcze :( nie zdazylam zakroplic... Quote
mch Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 Pyros-Aga napisał(a):O mój boshe jeszcze chyba nie widziałam tak spasionego onka. Wygląda jak słonica w ciąży :crazyeye: Poza tym to po prostu rozpuszczony kanapowy pies :shake: nie wie co to praca z człowiekiem i zabawa. Już ją polubiłam bo jest bardzo spokojna :cool1: i cicha :cool3: Ale ta tusza... DeeDee to szczupak przy tym słoniu :shake: Mowa oczywiście o suce którą dziś adoptowałam. nie wiem czy dobrze kojarzę ,czy to ta którą oddali z powodu braku czasu dla niej ? napisz cos wiecej, jak wam tam :lol: , odchudzi sie dziewczynka szybko, wiosna idzie Quote
ayshe Posted March 10, 2007 Author Posted March 10, 2007 Pyros-Aga napisał(a):O mój boshe jeszcze chyba nie widziałam tak spasionego onka. Wygląda jak słonica w ciąży :crazyeye: Poza tym to po prostu rozpuszczony kanapowy pies :shake: nie wie co to praca z człowiekiem i zabawa. Już ją polubiłam bo jest bardzo spokojna :cool1: i cicha :cool3: Ale ta tusza... DeeDee to szczupak przy tym słoniu :shake: Mowa oczywiście o suce którą dziś adoptowałam.aga mam nadzieje ze jutro dasz rade chociaz z panienka przyjechac chociaz podalas mi hodowle itd....spodziewaj sie czego w rodzaju sziry.i dobrze.tylko troszku zwawsza moze byc ale to nie czyni roznicy.masz plastika-chyba ze zmutowalo cos:evil_lol:.jak schudnie i sie rozrusza bedziesz miala z czym spokojnie popracowac na lup.dla ciebie-super.po pyrosie odsapniesz. Quote
ayshe Posted March 10, 2007 Author Posted March 10, 2007 shida napisał(a):to uwaga na kleszcze ! przed sekundka wyciagnieto ze mnie jednego mikrutenkiego ! a to moj 3 kleszcz w zyciu mimo lazenia po kleszczowej okolicy! czyli sa juz i malenkie - mniejsze od lepka szpilki :( martwie sie o psa - ma tylko obroze na kleszcze :( nie zdazylam zakroplic... u mnie zero.ale kupie chyba obroze albo walne za tydzien drugi fiprex xxl i chyba wybiore to drugie.:cool3: Quote
ayshe Posted March 10, 2007 Author Posted March 10, 2007 mch napisał(a):nie wiem czy dobrze kojarzę ,czy to ta którą oddali z powodu braku czasu dla niej ? napisz cos wiecej, jak wam tam :lol: , odchudzi sie dziewczynka szybko, wiosna idzieta od dacry?kore vel deedee:cool3: :evil_lol: ?ona jest u glonkow.aga wziela druga z lodzi zdaje sie.:oops: Quote
shida Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 ayshe napisał(a):u mnie zero.ale kupie chyba obroze albo walne za tydzien drugi fiprex xxl i chyba wybiore to drugie.:cool3: no ja walne fiprex jutro lub raczej w poniedzialek - dzis nie byloby sensu po tej kapieli :angryy: i przed jutrzejszym dniem gdzie znow moze sie wypluskac :mad: Quote
Pyros-Aga Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 Zero zainteresowania piłką czy jakimikolwiek zabawkami. Jest tak gruba że przykro mi za każdym razem jak na nią patrzę :shake: Chyba czegoś takiego jeszcze nie widziałam. Jest słodziutka i przytulaśna, ale zero cech onka a tatuś ma Schh2 a mamusia w ogóle nie istnieje w necie. Nie sądzę zeby z tym cokolwiek się dało zrobić :shake: . Quote
ayshe Posted March 10, 2007 Author Posted March 10, 2007 nooo nie ma sensu.jutro bedzie robic za motorowke tak jak dzisiaj:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.